Łowcy Tajemnic. Złodziej czasu
Michał Kuźmiński
Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Znak Emotikon |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 208 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Łowcy Tajemnic. Złodziej czasu
Lubisz rozwiązywać zagadki i szukasz przygody? Czyli nowa seria „Łowcy Tajemnic” to coś dla ciebie! „Złodziej czasu” to pierwsza powieść detektywistyczna Michała Kuźmińskiego dla dzieci. Poznaj prawdę o osobliwym domu z Dorotą i Danielem i odkrywaj sekrety Dolnego Śląska!Powieść detektywistyczna dla dzieci – „Złodziej czasu” Michała Kuźmińskiego
Czy w twoim domu ukryty jest skarb? Na Dolnym Śląsku to pytanie może być początkiem wielkiej przygody! „Złodziej czasu” to porywająca książka dla dzieci, w której najnudniejsze wakacje świata zamieniają się w intrygę jak z twojego ulubionego serialu detektywistycznego.O czym jest książka „Złodziej czasu”
Na Dolnym Śląsku w każdym domu jest ukryty skarb. Mówią tak wszyscy, którzy tam mieszkają. Szkoda tylko, że stary poniemiecki dom wujostwa, w którym Dorota i Daniel muszą spędzić wakacje, wygląda, jakby skrywał jedynie kłęby kurzu.Gdy w środku nocy dochodzi do włamania, Dorota rozpoczyna własne śledztwo. Szybko wpada na trop tajemnicy sprzed lat i razem z bratem odkrywają, że nawet ten nudny dom kryje w swoich murach niejedną zagadkę.
Czy Dorota i Daniel dowiedzą się, po co ktoś włamał się do domu, skoro niczego nie ukradł? Kto tak naprawdę jest złodziejem czasu? I czy legendy o skarbach są prawdziwe?
Dlaczego warto sięgnąć po detektywistyczną powieść dla dzieci „Złodziej czasu”
Jeśli twoje dziecko kocha podążać tropem tajemnic, a ty szukasz literatury, która wciągnie młodego fana powieści detektywistycznych na długie godziny, ta książka jest strzałem w dziesiątkę. Oto dlaczego warto ją przeczytać:• Pierwsza książka dla dzieci Michała Kuźmińskiego: Autor przenosi swoje doświadczenie pisania etnokryminałów na grunt literatury dziecięcej, serwując czytelnikowi zagadkę, która trzyma w napięciu do ostatniej strony.
• Młodzi detektywi w akcji: Jedenastoletnia Dorota i siedmioletni Daniel po mistrzowsku łączą kolejne tropy, by odkryć ukryty skarb. Udowadniają, że każde dziecko, jeżeli tylko jest wystarczająco ciekawskie, może zostać detektywem!
• Klimat Dolnego Śląska: Tajemniczy dom w Maciejowcu i pamiętnik babci skrywający historie sprzed lat sprawiają, że czytelnik nie tylko bierze udział w przygodzie, ale również poznaje historię tego wyjątkowego regionu Polski.
Książka detektywistyczna dla fanów zagadek
To idealna propozycja dla osób, które polubiły takie serie jak:
• „Szkoła Szpiegów” Stuarta Gibbsa,
• „Enola Holmes” Nancy Springer,
• „Pan Samochodzik” Zbigniewa Nienackiego,
• „Kroniki Archeo” Agnieszki Stelmaszyk
• oraz dla fanów „Biura Detektywistycznego Lassego i Mai” Martina Widmarka i Heleny Willis, który są już trochę starsi, ale nadal kochają książki detektywistyczne.
Michał Kuźmiński – autor kryminałów
Michał Kuźmiński to nazwisko doskonale znane dorosłym fanom etnokryminałów. Jest dziennikarzem, pisarzem, podcasterem, autorem tekstów piosenek, a czasem i publicystą kulinarnym. Wspólnie z Małgorzatą Fugiel-Kuźmińską piszą powieści kryminalne dotykające ważnych problemów społecznych. Na liście ich wspólnych książek znajdują się m.in: „Śleboda” (na podstawie której powstał serial), „Pionek”, „Kamień”, „Mara”, „Ścigając zło. Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze” oraz „Ruiny”. Autor popularnonaukowej książki „Nauka w kuchni. Przełomowe historie sztuki kulinarnej”. Współzałożyciel Fundacji 2Act działającej na rzecz dialogu artystycznego i kulturowego. Najnowsza książka Michała Kuźmińskiego „Złodziej czasu” to pierwsza jego powieść detektywistyczna dla dzieci.Co o książce mówią inni – opinie i recenzje
Książka jest przegenialna! Jako wierną fankę kryminałów wciągnęła mnie kompletnie (choć zupełnie inne rozwiązanie obstawiałam na początku). To jest świetne, że literatura dziecięca i młodzieżowa jest dziś na tak wysokim poziomie! Będę tę powieść z pewnością polecać dalej!– Maria
Jestem fanką „Ślebody” Kuźmińskiego i choć tę książkę kupiłam dla córki, to pierwsza się do niej dorwałam i nie mogłam przestać czytać. Łyknęłam w jeden wieczór. Czy wakacje na dolnośląskiej wsi mogą być super przygodą? Oczywiście, że mogą i to jeszcze jaką! Dorota i jej młodszy brat Daniel próbują rozwiązać zagadkę włamania do domu cioci i wujka. Polecam każdemu, kto lubi takie zagadkowe klimaty z historią w tle.
– Karina
Dolny Śląsk – kraina, w której każdy dom skrywa tajemnicę
Mówi się, że na Dolnym Śląsku pod każdą podłogą i za każdą ścianą może znajdować się schowek pełen pamiątek z przeszłości. Sprawa pancernego złotego pociągu pod Wałbrzychem i inne zagadki z czasów II wojny światowej od dekad rozpalają wyobraźnię poszukiwaczy przygód. To właśnie tutaj, wśród dolnośląskich zamków i poniemieckich domów, historia wciąż nie powiedziała ostatniego słowa. W tę aurę nierozwiązanych tajemnic Michał Kuźmiński wrzuca Dorotę i Daniela, rodzeństwo, które nie spodziewa się odkryć w Maciejowcu niczego wyjątkowego.
Młodzi bohaterowie szybko orientują się, że legendy o skarbach to nie tylko bajki dla turystów. Rodzeństwo musi zmierzyć się z pytaniem, które od czasów zakończenia wojny zadaje sobie każdy mieszkaniec regionu: co wciąż czeka na odkrycie pod naszymi nosami?
Zamów „Złodzieja czasu” już dziś i daj się wciągnąć w wir zagadek! Zacznij wakacje razem z Dorotą i Danielem i podążajcie tropem wskazówek. Idealna propozycja dla fanów kryminałów, powieści przygodowych i literatury detektywistycznej.
Szczegółowe informacje na temat książki Łowcy Tajemnic. Złodziej czasu
| Wydawnictwo: | Znak Emotikon |
| EAN: | 9788384273869 |
| Autor: | Michał Kuźmiński |
| Ilustrator: | Piotr Sokołowski |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 208 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-06-03 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Łowcy Tajemnic. Złodziej czasu
Inne książki Michał Kuźmiński
Oceny i recenzje książki Łowcy Tajemnic. Złodziej czasu
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Dzisiejsza recenzja dotyczy książki „Złodziej czasu” Michała Kuźmińskiego, która od pierwszych stron wrzuciła mnie w sam środek przygody i sprawiają, że sama zaczęłam rozglądać się za tajemnicami ukrytymi wokół siebie. Właśnie takie wrażenie zrobiła na mnie ta książka. Na początku nie będę ukrywała, że wszystko wyglądało całkiem zwyczajnie. Wakacje, wyjazd do rodziny, stary dom na Dolnym Śląsku. Brzmiało mi to raczej tak spokojnie, prawda? No właśnie, tylko do momentu, kiedy okazuje się, że ktoś włamał się do domu. I tutaj zaczęło się najlepsze. Bo złodziej nie zabrał niczego. Kompletnie nic. To od razu rodzi pytanie: po co tam był? Jaki złodziej włamuje się i nie zabiera nic? Sama bym wzięła, ile wlezie :p. Razem z Dorotą i Danielem zaczęłam szukać odpowiedzi. Nasze rodzeństwo wpada na kolejne tropy, odkrywa sekrety związane z domem i poznaje historię, która przez lata pozostawała ukryta. Im dalej w las, tym więcej zagadek. Pierwsze skojarzenie, jakie miałam, to stary strych u dziadków, a tam pełno kurzu i starych rzeczy, które skrywają w sobie wiele skrytek, tajemnic, niespodzianek do odkrycia, a. Szczerze, każde takie odkrycie prowadziły do następnego, a ja ciągle próbowałam odgadnąć, co wydarzy się za kilka stron. Dorota i Daniel szybko udowadniają, że mają nosa do pakowania się w kłopoty. Tam gdzie inni machnęliby ręką, oni zaczynają drążyć temat. Jeden ślad prowadzi do następnego, a każda odpowiedź rodzi kolejne pytania. Dzięki temu przez całą książkę coś się dzieje i trudno przewidzieć, dokąd zaprowadzi ich następne odkrycie,, i to uwielbiam w takich książkach. Bez względu na to, ile masz lat, oczami wyobraźni wracasz do tego czasu, kiedy odkrywanie nowych terenów, krzaków, lasów, ulic, podwórek, strychów było czymś na skalę najważniejszym w życiu. Przyznajcie się, kto z was nie chciałby np. podczas wakacji odkryć . Przygody, czy odnajdywaniu starych śladów przeszłości albo rozwiązać zagadki, których nie udało się rozwikłać przez wiele lat? Ogromną rolę odgrywa też miejsce akcji. Dolny Śląsk aż kipi od historii, starych budynków, legend i sekretów. Podczas czytania miałam wrażenie, że ten region staje się jednym z bohaterów książki. Nagle zwykły dom przestaje być zwykłym domem, a każda zamknięta szuflada czy stara fotografia mogą skrywać coś ważnego. Podobało mi się również to, że między przygodą i zagadkami pojawiają się prawdziwe historie związane z przeszłością. Nie są podane jak szkolna lekcja historii. Wszystko odkrywamy razem z bohaterami, kawałek po kawałku. Dzięki temu można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, nawet nie zauważając, kiedy nauka zamienia się w część przygody. Przez całą książkę towarzyszyło mi poczucie, że za chwilę wydarzy się coś nowego. Kolejna wskazówka, kolejny sekret, kolejny element układanki. I właśnie dlatego tak trudno odłożyć tę historię na później. Kiedy już zaczyna się śledztwo, naprawdę chce się poznać odpowiedzi na wszystkie pytania. „Złodziej czasu” to opowieść o tajemnicach, rodzinnych sekretach, wakacyjnej przygodzie i odkrywaniu rzeczy, które przez lata pozostawały ukryte. Po przeczytaniu zaczęłam patrzeć trochę inaczej na stare budynki i miejsca, które mijamy każdego dnia. Bo może za jednymi drzwiami naprawdę czeka historia, o której nikt jeszcze nie opowiedział. A wtedy wystarczy odrobina odwagi i ciekawości, żeby stać się odkrywcą.
Wiecie co? Sięgając po tę książkę, spodziewałam się zwykłego młodzieżowego kryminału. A dostałam jazdę bez trzymanki! Już od pierwszych stron wpadłam w wir zagadek, pościgów i niepokojącego poczucia, że czas naprawdę może być towarem, który ktoś kradnie. Klimat gęsty, tajemniczy, trochę mroczny – idealny na letnie wieczory. Fabuła? Kręci się wokół tytułowego „złodzieja czasu” i choć na początku myślicie, że wiecie, o co chodzi… gwarantuję, że nie wiecie. Michał Kuźmiński serwuje intrygę, która z każdym rozdziałem skręca w inną, bardziej zaskakującą stronę. Zero nudy. Bohaterowie – konkretni, z charakterami, choć momentami ich decyzje wyrywały mi z głowy głośne „no co ty robisz?!”. I to dobrze! Bo przeżywałam z nimi naprawdę mieszankę ekscytacji, frustracji i czystej adrenaliny. Są autentyczni, ze swoimi słabościami. Tempo akcji – rakieta. Krótkie rozdziały sprawiają, że „jeszcze jeden” przeradza się w „ 2 w nocy”. Styl autora jest dynamiczny, bez przegadania, ale za to z pomysłami, które naprawdę intrygują. To świetna propozycja dla młodych fanów zagadek i przygód! Główna oś fabuły to wakacyjny wyjazd dwójki rodzeństwa, Doroty i Daniela, na Dolny Śląsk. Mają spędzić czas w starym, poniemieckim domu swoich wujostwa, który z pozoru wydaje się strasznie nudny i zakurzony. Spokój przerywa jednak nocne włamanie, podczas którego... nic nie ginie! To zdarzenie budzi w Dorocie ducha detektywistycznego i razem z bratem rozpoczyna własne śledztwo. Szybko okazuje się, że dom skrywa w sobie o wiele więcej, niż mogliby przypuszczać. Tropiąc wskazówki, rodzeństwo odkrywa tajemnicę sprzed lat i próbuje odpowiedzieć na kluczowe pytania: Kim jest tajemniczy "Złodziej czasu"? I co łączy go z legendami o ukrytych na Dolnym Śląsku skarbach?. Dla kogo jest ta książka? Spodoba się szczególnie młodym czytelnikom w wieku 9-12 lat, którzy lubią wcielać się w rolę detektywów i odkrywać sekrety. Jeśli szukasz czegoś w klimacie „Magicznego drzewa” lub lubisz historie, w których zwykłe przedmioty skrywają niezwykłe historie, to może być strzał w dziesiątkę! Młodzieżówka? Tak, ale dorosły też się wciągnie – sama testowałam. Świetna odskocznia, porządna dawka emocji i intryga, przy której głowa pracuje na pełnych obrotach. Moja ocena: 9/10 BRUNETTE BOOKS
10/10 Kupiłam to, kierując się opiniami, i nie żałuję. Mój nastolatek bardzo chwalił to, że fabuła Łowców tajemnic jest inteligentna. Nie ma tam miejsca na głupoty, a sama zagadka ze 'złodziejem czasu' jest po prostu intrygująca. Widać, że autor wie, jak pisać dla młodych ludzi, żeby nie brzmieć sztucznie. Dla mnie, jako rodzica, najważniejsze jest to, że książka go/ją naprawdę zaangażowała. Jeśli szukasz prezentu, który nie zostanie rzucony w kąt po 5 minutach, to z tą pozycją nie ma ryzyka.