Pamiętajcie, że byłem przeciw Reportaże sądowe - Barbara Seidler | okładka
Czarne

Pamiętajcie, że byłem przeciw Reportaże sądowe Barbara Seidler

Oprawa twarda
ISBN: 978-83-804-9585-2
EAN: 9788380495852
Liczba stron: 280
Format: 140x220mm
Cena katalogowa: 39,90 zł

39,90 zł 23,61 zł

Oszczędzasz 16,29 zł
-41 %
Zamówienie wyślemy 2020-03-31


Dostawa już od 6,99 zł - sprawdź szczegóły! 

 

 

Kup w pakiecie

Kupuj więcej i oszczędzaj

+
=

94,89 zł 56,60 zł

oszczędzasz: 38,29 zł
-40 %
Do koszyka
+
=

89,89 zł 51,10 zł

oszczędzasz: 38,79 zł
-43 %
Do koszyka
+
=

79,89 zł 45,60 zł

oszczędzasz: 34,29 zł
-42 %
Do koszyka
+
=

84,89 zł 48,35 zł

oszczędzasz: 36,54 zł
-43 %
Do koszyka
+
=

79,80 zł 45,56 zł

oszczędzasz: 34,24 zł
-42 %
Do koszyka
+
=

42,89 zł 26,60 zł

oszczędzasz: 16,29 zł
-37 %
Do koszyka
+
=

89,80 zł 53,55 zł

oszczędzasz: 36,25 zł
-40 %
Do koszyka

Opis

Ze wstępem Cezarego Łazarewicza.

Chociaż pamiętała, że reporter powinien być obiektywny, to szczerze przyznawała, że nie potrafi. Tam, gdzie prokuratorzy, adwokaci i sędziowie widzieli paragrafy, Barbara Seidler widziała ludzi. I chociaż twórcy kryminałów mogą tu szukać inspiracji, bo opisane sprawy mrożą krew w żyłach, to autorce udało się – dzięki opisywaniu także procesów o miedzę, zabójstw na wiejskiej zabawie, gehenny w kwaterunkowym mieszkaniu, czynu zawiedzionego amanta czy pijackich awantur – oddać atmosferę i klimat PRL-u. Powstało fascynujące świadectwo epoki, ale także kawałek literatury napisany tak, jak dziś już nikt nie napisze.

„Chciałabym, ach, jak bardzo chciałabym umieć to zrobić… – żeby czas i ludzie, i tło, i to, co najważniejsze, odbiło się w słowie pisanym, żeby było coś z mechanizmu władzy, czasu przyspieszonego, ludzkich zakamarków…”.
Barbara Seidler


„Bardzo Państwu zazdroszczę, że po raz pierwszy będziecie mogli przeczytać jej najlepsze reportaże kryminalne. To dziś prawdziwy rarytas. Nie ma już takich tekstów w polskiej prasie, odkąd największe redakcje pozwalniały reporterów sądowych. No i nikt tak nie pisze jak ona. Proszę tylko pamiętać, że teksty te pochodzą z czasów, gdy ostatnim redaktorem był cenzor, a czytelnicy szukali prawdy między wierszami.” Cezary Łazarewicz

Ebook i Audiobook

Czytaj jak chcesz. Książka dostępna na czytniki i aplikacje mobilne.

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.