Floryda Lauren Groff Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Pauza |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 272 |
| Format: | 14.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2020 |
Kup w zestawie
O książce Floryda
Dwie małe siostry, które nagle zostają same na przepięknej plaży, nie do końca rozumieją, co się wokół nich dzieje, ale rozumieją, że trzeba szukać ratunku. Podczas wakacji matka z kilkuletnimi synkami zostaje w domu na odludziu zdana tylko na siebie; muszą przeżyć, choć w bujnych zaroślach czai się niebezpieczeństwo. Malowniczy cypel zostaje zaatakowany przez huragan i tylko czas pokaże, czy samotna kobieta przetrwa atak żywiołu w opuszczonym miasteczku. Dla wielu osób Floryda jest miejscem pełnym słońca, kryształowo czystej, błękitnej wody i białych piasków. Być może to jest to prawda, ale Lauren Groff w swoich opowiadaniach nie zabiera nas do raju. Wraz z autorką odkrywamy mroczne zakątki świata i ludzkiej duszy, w których czai się strach, prawdziwy lub wyimaginowany. Nie szerokie, złote plaże, a moczary pełne węży. Nie szum fal, a dyskretne buczenie wszechobecnych klimatyzatorów. Nie opaleni surferzy, a ludzie, którzy próbują znaleźć dla siebie miejsce. Floryda według Groff nie raz was zaskoczy. Jednego możecie być pewni - to znakomita literatura. Natalia Szostak, „Książki. Magazyn do czytania”, „Krótka Przerwa” Floryda to pełen zaskoczeń zbiór opowieści o lęku, samotności i nieustannej obawie o życie bliskich. Groff doskonale udało się sportretować ludzką naturę w miejscu, które tylko z pozoru wydaje się rajem. Monika Długa, „God save the book” Groff umiejętnie operuje opozycją kultura-natura. W jej opowiadaniach człowiek zostaje przedstawiony jako istota słaba, zupełnie bezbronna wobec natury – dzikiej i nieobliczalnej potęgi. Ponadto odkrywa w człowieku jego zwierzęcość, obdziera go z norm społecznych, konfrontuje z pierwotnym „ja”. Karolina Kurando, „BOOKS SILENCE” We florydzkim krajobrazie Groff jest całkiem sporo Davida Lyncha: egzotyczny i jasny, a jednocześnie pulsujący ukrytą wrogością… Groff pisze pięknie, jej spostrzeżenia są głębokie, a każde opowiadanie to lśniący, zdobiony skarb wydobyty z głębiny. „The Economist” Groff porzuca blichtr Miami dla klejących, rojących się od węży okolic podzwrotnikowych, mokradeł i letniego żaru, z których rodzi się elektryzujący zestaw bohaterów i światów. „Vanity Fair” Fani Groff natychmiast rozpoznają tę miłość do opisu…Surowe, pełne zagrożeń, językowo potężne opowiadania. Zaniepokoją każdego czytelnika… Literacki tour de force niepewności osadzony w rozpalonym miejscu, amerykańskim stanie w kształcie pistoletu. „Kirkus” Niebezpieczna energia, zdobiona bogatymi i niepokojącymi detalami, emanuje z tego zbioru, którego bohaterowie mierzą się z wężami, huraganami i własnym autodestrukcyjnym zachowaniem. „Time Magazine” Lauren Groff wspaniale opowiada… Floryda to pokrzepiająca proza na niespokojne czasy. Jej ostateczny wydźwięk, nawet najbardziej złowrogi… dąży w stronę miłości i obietnicy istnienia dobrych ludzi, nie tylko w jednym stanie, ale na świecie. „New York Times” Spod stron tej książki niespokojnie czai się coś nieposkromionego. Wyjątkowa proza Groff pulsuje niebezpieczeństwem; jej piękno, tak jak piękno tytułowego stanu, leży w niezrównanej dzikiej bujności. „Financial Times” Te nowe opowiadania są zwięzłe i oszczędne, emanują z nich poczucie zagrożenia i zwierzęca energia. „Wall Street Journal”"Lauren Groff o swojej książce ”Floryda”
Szczegółowe informacje na temat książki Floryda
| Wydawnictwo: | Pauza |
| EAN: | 9788395203886 |
| Autor: | Lauren Groff |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 272 |
| Format: | 14.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2020 |
| Data premiery: | 2019-05-06 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Pauza Anita Musioł Meksykańska 8 m. 151 03-948 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Floryda
Inne książki Lauren Groff
Inne książki z kategorii Proza
Oceny i recenzje książki Floryda
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Groff ma niesamowity talent. Tworzy atrakcyjne, złożone postacie. Jej język jest piękny, ale nie wyniosły. Jej alegoria jest subtelna i skuteczna. Robi tyle w tych opowiadaniach z pełnymi spiskami, co z relatywnie rzadkimi. Ta książka zostanie ze mną na dłużej. Zdecydowanie.
Podobały mi się wcześniejsze powieści Lauren Groff i nie mogłem się doczekać tej kolekcji opowiadań. I nie zawiodłam się!Myślę, że Groff wykonała świetną robotę tworząc „Florydę". Zrobiła to tak dobrze, że wiem, że nigdy nie będę chciała mieszkać w tamtym miejscu (ani nawet nie chcę odwiedzać tamtego miejsca). Uciążliwy upał i wilgotność w ciągu dnia, zaskakująco chłodne noce, dzicy mieszkańcy bagien, zapadliska, huragany, splątane winorośle, mieszkańcy z północy, handlarze narkotyków, włóczędzy, nielegalni imigranci, jaszczurki, komary i mnóstwo węży (nawet w toaletach!) - nie jest to moja wizja wymarzonego domu. Nic dziwnego, że główna bohaterka ostatniej opowieści wylatuje do Francji z dwójką swoich dzieci.Historie zawarte w książce w większości skupiają się na kobietach: bohaterami są głównie niezadowolone matki (głównie chłopców), i rzeczywiście istnieje w nich poczucie identyczności. Być może są nieco autobiograficzne (autorka sama jest przesiedlona z Nowej Anglii), a może są oparte na szkicach i notatkach do innej powieści. Myślę jednak, że uciążliwa, klaustrofobiczna atmosfera, którą tworzy Groff, jest zamierzona; to ramy, na których zbudowana jest kolekcja tych opowiadań, a cudowne pismo Groff rozjaśnia je, w całej ich ponurości. Kto jeszcze patrzyłby na słońce i widział „żółtą wełnę", idealną metaforę, która działa na więcej niż jeden zmysł?Tak piękne, ale tak, ponure. Nie czytaj tego, jeśli jesteś w stanie raczej melancholijnym - ta powieść ją pogłębi. W najmroczniejszej z tych ponurych historii młoda kobieta opuszcza szkołę wyższą i pracuje jako instruktorka angielskiego, by mieszkać w swoim samochodzie, skradając się do klubów i bibliotek publicznych, żeby się umyć, jeść z śmietników, a kiedy myślisz, że nie może być gorzej, robi to - wciąż i wciąż. Nie sądzę, żebym kiedykolwiek czuł się tak przygnębiony po zakończeniu tak krótkiej historii. I muszę przyznać, że pisanie Groff bardzo mnie poruszyło. Przeczytaj Florydę i doceń to jako sztukę. Zostaniesz porwany - po prostu. Może nie do raju, ale do świetnie napisanego świata.
Jedna z najlepszych kolekcji opowiadań, które przeczytałem od dłuższego czasu. Uważam, że te prace są wspaniałe. Sprawiają, że czytanie jest wciągające. Niektóre opowiadania są dziwne, inne emocjonalne, inne abstrakcyjne, a wszystkie trafiające głęboko w odbiorcę. Jestem pewna, że wiele historii odzwierciedlało rzeczywiste doświadczenia Groff, ponieważ było kilka wspólnych tematów, zwłaszcza jednoczesna radość i wina macierzyństwa.Myślę, że moją ulubioną historią była ta, gdzie kobieta, która pozostała w swoim domu podczas zbliżającego się huraganu. W tym czasie halucynowała (lub wyobrażała sobie?) kluczowe osoby z jej przeszłości, którzy nadal ją w jakiś prześladowali. To było niesamowite.Zostaw to co robisz w tej chwili i sięgnij po tą książkę!
Jedna z najlepszych kolekcji opowiadań, które przeczytałem od dłuższego czasu. Uważam, że te prace są wspaniałe. Sprawiają, że czytanie jest wciągające. Niektóre opowiadania są dziwne, inne emocjonalne, inne abstrakcyjne, a wszystkie trafiające głęboko w odbiorcę. Jestem pewna, że wiele historii odzwierciedlało rzeczywiste doświadczenia Groff, ponieważ było kilka wspólnych tematów, zwłaszcza jednoczesna radość i wina macierzyństwa.Myślę, że moją ulubioną historią była ta, gdzie kobieta, która pozostała w swoim domu podczas zbliżającego się huraganu. W tym czasie halucynowała (lub wyobrażała sobie?) kluczowe osoby z jej przeszłości, którzy nadal ją w jakiś prześladowali. To było niesamowite.Zostaw to co robisz w tej chwili i sięgnij po tą książkę!
Podobały mi się wcześniejsze powieści Lauren Groff i nie mogłem się doczekać tej kolekcji opowiadań. I nie zawiodłam się!Myślę, że Groff wykonała świetną robotę tworząc „Florydę". Zrobiła to tak dobrze, że wiem, że nigdy nie będę chciała mieszkać w tamtym miejscu (ani nawet nie chcę odwiedzać tamtego miejsca). Uciążliwy upał i wilgotność w ciągu dnia, zaskakująco chłodne noce, dzicy mieszkańcy bagien, zapadliska, huragany, splątane winorośle, mieszkańcy z północy, handlarze narkotyków, włóczędzy, nielegalni imigranci, jaszczurki, komary i mnóstwo węży (nawet w toaletach!) - nie jest to moja wizja wymarzonego domu. Nic dziwnego, że główna bohaterka ostatniej opowieści wylatuje do Francji z dwójką swoich dzieci.Historie zawarte w książce w większości skupiają się na kobietach: bohaterami są głównie niezadowolone matki (głównie chłopców), i rzeczywiście istnieje w nich poczucie identyczności. Być może są nieco autobiograficzne (autorka sama jest przesiedlona z Nowej Anglii), a może są oparte na szkicach i notatkach do innej powieści. Myślę jednak, że uciążliwa, klaustrofobiczna atmosfera, którą tworzy Groff, jest zamierzona; to ramy, na których zbudowana jest kolekcja tych opowiadań, a cudowne pismo Groff rozjaśnia je, w całej ich ponurości. Kto jeszcze patrzyłby na słońce i widział „żółtą wełnę", idealną metaforę, która działa na więcej niż jeden zmysł?Tak piękne, ale tak, ponure. Nie czytaj tego, jeśli jesteś w stanie raczej melancholijnym - ta powieść ją pogłębi. W najmroczniejszej z tych ponurych historii młoda kobieta opuszcza szkołę wyższą i pracuje jako instruktorka angielskiego, by mieszkać w swoim samochodzie, skradając się do klubów i bibliotek publicznych, żeby się umyć, jeść z śmietników, a kiedy myślisz, że nie może być gorzej, robi to - wciąż i wciąż. Nie sądzę, żebym kiedykolwiek czuł się tak przygnębiony po zakończeniu tak krótkiej historii. I muszę przyznać, że pisanie Groff bardzo mnie poruszyło. Przeczytaj Florydę i doceń to jako sztukę. Zostaniesz porwany - po prostu. Może nie do raju, ale do świetnie napisanego świata.
Groff ma niesamowity talent. Tworzy atrakcyjne, złożone postacie. Jej język jest piękny, ale nie wyniosły. Jej alegoria jest subtelna i skuteczna. Robi tyle w tych opowiadaniach z pełnymi spiskami, co z relatywnie rzadkimi. Ta książka zostanie ze mną na dłużej. Zdecydowanie.