Konto

Nanty Narking Książka

Chwilowo niedostępny
299,25 zł
399,00 zł - sugerowana cena detaliczna
Znak Ekstra
Dostawa za 0 zł dla
zamówień od 99 zł
GLS
 
 
Zwykły zakup
Zamówienia od 99 zł
Zamówienia od 149 zł
Zwykły zakup od 8,99 zł
GLS Punkt GLS Kurier GLS
Automat/Punkt GLS
Kurier GLS
8,99 zł
12,99 zł
Zamówienia
od 99 zł
0 zł
Zamówienia
od 149 zł
0 zł
Zwykły zakup 5,99 zł
Znak Punkt odbioru ZNAK
Punkt odbioru ZNAK
5,99 zł
Zamówienia
od 99 zł
0 zł
Zamówienia
od 149 zł
0 zł
Zwykły zakup 14,99 zł
InPost PACZKOMAT 24/7
14,99 zł
Zamówienia
od 99 zł
14,99 zł
Zamówienia
od 149 zł
0 zł
Zwykły zakup 16,99 zł
Poczta Polska
Kurier DPD
Kurier Poczta Polska
16,99 zł
Zamówienia
od 99 zł
16,99 zł
Zamówienia
od 149 zł
0 zł
Zwykły zakup 11,99 zł
Punkt odbioru Poczta Polska
Odbiór w punkcie Orlen
Poczta Polska
Żabka
11,99 zł
Zamówienia
od 99 zł
11,99 zł
Zamówienia
od 149 zł
0 zł

* Płatność przy odbiorze + 5 zł

Darmowa dostawa od 399 zł
Do darmowej dostawy brakuje Ci 399,00 zł
PayPo Płacę później
Kup teraz, zapłać za 30 dni
Blik Płacę później
Kup teraz, zapłać za 30 dni
Wydawnictwo: Phalanx
Rok wydania: 2019
Zobacz więcej
Nanty Narking
299,25 zł

O książce Nanty Narking

Z pamiętnika Lorda Balmorala: „24 października 1894r.; późne popołudnie Deszcz wybębniał o okiennice nieregularne rytmy bez najdrobniejszej przerwy od przeszło dwóch dni. Napęczniałe od ołowianych chmur niebo zdaje się być wolno opadającym sufitem pomieszczenia pułapki, który pragnął złączyć się z wyścielającym ulice Londynu smogiem w iście piekielnym wyziewie, wystawiając nas wszystkich na pastwę powolnego zaczadzenia. Siedzę w fotelu, zastygły w wystudiowanej pozie człowieka dystyngowanie opanowanego, któremu nie wypada dać po sobie poznać, jak bardzo jego usposobienie odbiega od aparycji. Nienagannie nieprzenikniony, od czasu do czasu zdradzają mnie jedynie palce, bezwiednie starające się odtwarzać stukot kropel za oknem. James ma wrócić z pieniędzmi lada moment. Gdybym tylko mógł był przewidzieć, że stary Blackwood będzie wykazywał się tak potworną indolencją, nigdy nie przystałbym na propozycję sporządzenia tego przeklętego weksla. Tyle tygodni zmarnowanych… Ileż nerwów zszarganych przez użeranie się z urzędniczymi podchodami i biurokracją; jak wiele nocy nieprzespanych przez typów spod ciemnej gwiazdy i mętów z East Endu, nasłanych zapewne przez jakiegoś kanciarza, niegodziwca i łachmytę, który zapragnął napsuć mi krwi, Bóg tylko raczy wiedzieć z jak bardzo irracjonalnego powodu, albo po prostu położyć swoje wstrętne chciwe łapska na upatrzonej przeze mnie kamienicy w Holbornie – obiekcie całego mojego trudu i znoju, które swą bezustannością gnębią mnie już od ponad trzech miesięcy. Na szczęście w poniedziałek będę mógł wreszcie głęboko odetchnąć, gdyż umówiony jestem z notariuszem w banku przy Garrick Street na dopięcie ostatnich formalności. Byle tylko James wrócił z całą kwotą... Ostatnio nawet na krok nie odstępuje go ubrany w sportową kurtkę jegomość z chartem na smyczy. Wielokrotnie widziałem na własne oczy jak przechodził pod oknami mojego apartamentu, zerkając spod daszka swojego kaszkietu w stronę zasłon, a o określonych godzinach wystawał nieopodal na rogu, niby to rozmawiając z kwiaciarką, lecz cały czas lustrując wzrokiem front mojego domu. A trup ladacznicy z Whitechapel znaleziony dwa dni temu niedaleko doków!? Całe miasto aż huczy od plotek, czy ta ohydna zbrodnia nie była czasem nową „wizytówką” Kuby Rozpruwacza albo jego godnego pożałowania naśladowcy. Scotland Yard na razie nabrał wody w usta i wstrzymał się od wydania oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. Aczkolwiek nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - cały East End siedzi teraz jak trusia. A jeszcze nie tak dawno temu bobbies mieli tam pełne ręce roboty w związku z rozruchami spowodowanymi brakiem pomocy miasta po ostatniej powodzi. Na truizm bardzo niskich lotów zakrawałoby przytoczenie przysłowia „biednemu zawsze wiatr w oczy”, choć powiem szczerze, że czasami mam wrażenie, iż jest wręcz na odwrót. Ryba przecież zawsze psuje się od głowy i dlatego…, oho, na dole trzasnęły drzwi! To musi być James...” Specyfikacja gry: Autor: Martin Wallace Liczba graczy: 2 – 4 Czas gry: 60+ minut Wiek: 14+ Język: polski Komponenty gry: -48 plastikowych miniaturek agentów; -24 plastikowe miniaturki budynków w czterech kolorach; -12 plastikowych znaczników niepokoju; -4 plastikowe miniaturki grenadierów; -3 plastikowe miniaturki imigrantów; -101 kart akcji; -12 kart zdarzeń losowych; -12 kart dzielnic; -7 kart postaci; -10 kart postaci wariantu alternatywnego rozgrywki; -12 kart agentów wariantu alternatywnego rozgrywki; -6 kart budynków wariantu alternatywnego rozgrywki; -50 monet; -4 pomoce gracza; -1 składana kartonowa plansza; -1 instrukcja; -1 kostka d12.

Szczegółowe informacje na temat książki Nanty Narking

Wydawnictwo: Phalanx
EAN: 5900741508504
Rok wydania: 2019
Podmiot odpowiedzialny: Vertima sp. z o.o.
al. Przyjaźni 59L lok. 7
45-572
CN
e-mail: [email protected]

Oceny i recenzje książki Nanty Narking

Średnia ocen:
~ /10
Liczba ocen:
0
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Bestsellery

Z tego samego wydawnictwa

Dołącz do Znak EKSTRA
i oszczędzaj na dostawie!

Jak dołączyć? To proste:

  1. Załóż konto w naszej księgarni
  2. Zapisz się do newslettera
  3. Korzystaj z przywilejów od razu!

Twoje korzyści:

  • Darmowa dostawa od 99 zł z GLS
  • Specjalne zniżki tylko dla klubowiczów
  • Pakiet zakładek Art Ladies za 1 zł
  • Brak opłat za uczestnictwo
Kobieta z telefonem Ikona paczki