Wygnaniec
Katarzyna Berenika Miszczuk
Książka
zamówień od 99 zł
Ciesz się darmową dostawą i korzystaj z okazji tylko dla klubowiczów.
od 99 zł
tylko dla klubowiczów
Art Ladies za 1 zł
| Wydawnictwo: | Mięta |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 480 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Wygnaniec
"Marzysz, żeby twoje życie zamieniło się w bajkę? A jeśli byłaby to jedna z krwawych baśni braci Grimm? Anka jest pielęgniarką. Nie ma męża, chłopaka ani nawet kota. Całymi dniami pracuje i marzy o przeżyciu jakiejś przygody. Fantazja jednak na razie się nie spełnia, a kobieta musi jechać na wieś do schorowanego dziadka, żeby mu pomóc i namówić go na przeprowadzkę do domu spokojnej starości Jesienny Listeczek. Niespodziewanie sprawy się komplikują, gdy Anka znajduje w piwnicy tajemniczy bibelot, a potem trafia na nieprzytomnego nagiego mężczyznę, który jak gdyby nigdy nic udaje trupa pośrodku ogródka warzywnego. Niedługo potem ktoś do niej strzela, a nagus oświadcza, że jest księciem, i zmusza ją do pomocy w poszukiwaniu gwiazdy, która została wykradziona z jego świata. Czy to tylko urojenia poszukiwanego przestępcy? A może wielka przygoda, o której Anka marzyła? Tylko dlaczego książę z baśni przestrzega ją: „Nie wierz temu, co usłyszysz lub zobaczysz. Nie przyjmuj niczego, co będzie ci dawane za darmo, i pod żadnym pozorem nie wyjawiaj nikomu swojego prawdziwego imienia”?"Szczegółowe informacje na temat książki Wygnaniec
| Wydawnictwo: | Mięta |
| EAN: | 9788368608649 |
| Autor: | Katarzyna Berenika Miszczuk |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 480 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-05-27 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Mięta Sp. z o.o. Tadeusza Borowskiego 2 lok. 210 03-475 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Wygnaniec
Inne książki Katarzyna Berenika Miszczuk
Inne książki z kategorii Literatura obyczajowa
Oceny i recenzje książki Wygnaniec
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Za lasami… Za górami… za siedmioma morzami... Co z tymi baśniami, które czytaliśmy będąc dziećmi? Przecież wszyscy wiemy, że oryginalne opowieści braci Grimm czy dawne wierzenia ludowe miały w sobie sporo mroku, ostrych krawędzi i krwi. Katarzyna Berenika Miszczuk w swojej powieści „Wygnaniec” doskonale wyczuwa ten ton i bezceremonialnie wyciąga nas z bezpiecznego świata współczesności, żeby wrzucić w samo serce niebezpiecznej, ludowej fantastyki. Bardzo lubię stare podańce, celtyckie echa i mroczne motywy przesiąknięte diabelskim sprytem i okazało się, że ta książka ma je w sobie i to bez lukru i taniego blichtru. Główna bohaterka, Anka, to pielęgniarka, która zmaga się z codziennością. Żadnego księcia na horyzoncie, żadnego wielkiego przeznaczenia – jedynie praca, zmęczenie i konieczność wyjazdu na prowincję, by namówić dziadka na przeprowadzkę do domu opieki. Oczywiście wiejska idylla szybko okazuje się iluzją. Zamiast spokojnych dni mamy piwniczne tajemnice, nieprzytomnego i nagiego faceta udającego trupa w warzywniaku, strzały świszczące koło ucha oraz absolutnie absurdalne żądania samorzuconego „księcia”, który twierdzi, że z innego świata ukradziono gwiazdę. Brzmi jak szaleństwo? Zdecydowanie. Ale też jak początek przygody, o której Anka skrycie marzyła. Autorka buduje świat z niezwykłym wyczuciem klimatu. Punktem wyjścia jest polska wieś, w której rodzimy folklor miesza się z celtycką mitologią. To zestawienie wypada świeżo, ma swój zapach, ziemistość i głębię. Gdy fabuła przekracza granicę i przenosi nas do baśniowej krainy, urok prysłby, gdyby nie surowość zasad panujących w tym świecie. Zapomnij o uśmiechniętych wróżkach z popkultury. Tutaj ludzie wcale nie są pępkiem wszechświata – bywają traktowani jak niewolnicy czy wręcz zwierzyna łowna. Ta bezkompromisowość nadaje lekturze smaczku, który docenią fani mrocznych, dawnych gawęd. Ogromnym plusem książki są sami bohaterowie. Anka nie jest bezwolną damą w opałach, która czeka na ratunek. Ma w sobie mnóstwo zdrowego rozsądku, cięty język, upór i specyficzne poczucie humoru, dzięki któremu jej wewnętrzne monologi i próby odnalezienia się w absurdalnej rzeczywistości autentycznie bawią. Towarzyszący jej książę również nie wpisuje się w stereotypy nieskazitelnego bohatera, co generuje między nimi iskrzenie oparte na ripostach i wzajemnej nieufności. Co ważne, wątek romantyczny nie dominuje nad fabułą, lecz stanowi subtelny, dobrze poprowadzony dodatek do głównego nurtu wydarzeń. Katarzyna Berenika Miszczuk pisze lekko, dzięki czemu książkę pochłania się błyskawicznie, niemal jednym tchem. Nie znajdziemy tu jednak pustej rozrywki – autorka sprawnie dawkuje napięcie, pilnuje zasad starej magii, ostrzegając ugięciem karku przed przyjmowaniem darów czy wyjawianiem prawdziwego imienia. Całość wieńczy mocny zwrot akcji, który sprawia, że po zamknięciu książki ma się ochotę natychmiast sięgnąć po kolejny tom. To dojrzała baśń dla tych, którzy wciąż pamiętają zapach starych ksiąg i szukają w literaturze czegoś więcej niż tylko przewidywalnego schematu.
