Czarny charakter


Łukasz Stachniak

Czarny charakter

Oprawa twarda
Liczba stron: 544
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Rok wydania: 2017
› zajrzyj do środka...
49,90 22,45

Do koszyka
oszczędzasz: 27,45

Zamów teraz,
wyślemy jeszcze dziś!

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
89,80 46,40
Do koszyka
oszczędzasz: 43,40
+ =
Cena pakietu:
99,80 52,40
Do koszyka
oszczędzasz: 47,40
+ =
Cena pakietu:
94,80 49,40
Do koszyka
oszczędzasz: 45,40
1/3

Trzy Warszawy. Dwóch przyjaciół z marginesu. Jedno pragnienie władzy. I zemsty.

Zaskakujący debiut Warszawiaka z ulicy Twardej to dzieje miasta, które zniknęło, opowiedziane językiem, którego już nie ma.

Fałszerze, kieszonkowcy, włamywacze, płatni zabójcy oraz skorumpowani stróże prawa.
Ulice-legendy: Krochmalna, Żelazna, Twarda.
Domy gry, burdele, mordownie.
Walki gangów, brutalne morderstwa, nierozwikłane zbrodnie, które nie doczekają się kary.


Czarny charakter to powieść o warszawskiej ulicy. Tej przedwojennej, tej okupowanej i tej stalinowskiej. Przewodnikiem po niej jest Ładeczek Lajzer, wnuk podrzędnego poborcy haraczu. Wraz z nim zawitamy na stołeczne bazary, do spelun, zrujnowanych domów i przeludnionych piwnic.


Wyszedł z domu w samej koszuli i skarpetach, na trói czerwony jak rak, nie od zimna bynajmniej. W lewej ręce ściskał flaszkę do połowy pustą, w prawej toporek jak do mięsa bicia. Łzy na policzkach i smutny katar na wąsach zdążyły mu zamarznąć, zanim się odezwał.
– Won stąd – powiedział. – Za mało nieszczęścia na ten dom sprowadziłeś? Won z ziemi mojej. Jak psa, jak psa ubiję, jeśli na oczy zobaczę.
Najbardziej przerażające w nim było, że mówił powoli jak nigdy. Głosem pełnym goryczy cedził słowa przez zęby, żeby mu pijanego języka nie poplątały. Gniew i rozpacz w najczystszej postaci. Nikt o zdrowych zmysłach na metr nie odważyłby się do tego starca podejść. Ten napił się gorzały i powtórzył:
– …jak psa.

Materiały o książce

Witkacy już poznał Czarny Charakter Stachniaka

Nie ma cwaniaka na Warszawiaka! Tym bardziej na Łukasza Stachniaka, a już na pewno nie ma cwaniaka nad Ładeczka Lajzera, bywalca Krochmalnej, Twardej i Żelaznej.

Witkacy już się przekonał. Sięgnął po zamaszyście rozpisany debiut Stachniaka i odnalazł tam trzy portrety Warszawy jakiej nie znał! I to językiem mordowni, brudnymi dialogami fałszerzy, kieszonkowców, włamywaczy i płatnych zabójców załatanej.

Na takie literackie mięso nasz Witkaś już nie mógł się doczekać. Szewska pasja go ogarniała na widok tych czystych, bezkrwistych powieści.

Wreszcie może pozwiedzać przedwojenne warszawskie speluny, burdele i zrujnowane domy. A to podróż godna uwagi Witkasia.


Ciekawostki historyczne

Dawna stolica to nie tylko brylowanie na salonach i przestępstwa w białych rękawiczkach. Prawdziwe zbrodnie rodziły się z nędzy, w dzielnicach, do których nawet za dnia strach było się zapuszczać. Nie można tam było ufać nawet dzieciom, wychowywanym przez ojców-złodziei i matki-prostytutki. Więcej --> Ciekawostki historyczne.

Ciekawostki historyczne

Paryż północy? Na pewno nie. Nawet nie Praga. Polska stolica była uznawana, na równi z Londynem i Neapolem, za najbardziej zabłocone miasto Europy. Poza reprezentacyjnym centrum żyło się ciężko. Patologia biedakolonii degenerowała wszystkich. Ale najwięcej przegrały, jak zwykle, dzieci. Więcej --> Ciekawostki historyczne.

Recenzje

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...