Black Ice - Becca Fitzpatrick | okładka
Otwarte

Black Ice Becca Fitzpatrick

Oprawa miękka

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2014-11-03

ISBN: 978-83-7515-263-0

Opracowanie graficzne: Weronika Raj

Tytuł oryginalny: Black Ice

Liczba stron: 400

Wydawnictwo: Otwarte

Format: 136 x 205 mm

Cena katalogowa: 39,90 zł

Tłumaczenie: Mariusz Gądek

Zajrzyj do środka

39,90 zł 26,99 zł

Oszczędzasz 12,91 zł
-32 %
Wyślemy w ciągu 24h

Opis

Nie daj się zwieść pozorom

Britt długo przygotowywała się do wymarzonej wyprawy wzdłuż łańcucha górskiego Teton. Niespodziewanie dołącza do niej jej były chłopak, o którym dziewczyna wciąż nie może zapomnieć. Zanim Britt odkryje, co tak naprawdę czuje do Calvina, burza śnieżna zmusza ją do szukania schronienia w stojącym na odludziu domku i skorzystania z gościnności dwóch bardzo przystojnych nieznajomych. Jak się okazuje, obaj są zbiegami. Britt staje się ich zakładniczką. W zamian za uwolnienie zgadza się wyprowadzić ich z gór.

Gdy dziewczyna odkrywa mrożący krew w żyłach dowód na to, że w okolicy grasuje seryjny morderca a ona może stać się jego kolejną ofiarą, sprawy przybierają dramatyczny obrót...

Polecane bestsellery

Ebook i Audiobook

Czytaj jak chcesz. Książka dostępna na czytniki i aplikacje mobilne.

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Wypad w góry, który zapamiętają na zawsze

2019-01-31 Czytając Black Ice, poczułam się staro... Bo chyba tylko to jest w stanie wyjaśnić, czemu nie rozumiem zachwytów nad tą książką.
Britt i Korbie podczas zimowej przerwy planują wyjazd w góry. Każda z nich ma zupełnie inne oczekiwania od tej wyprawy. Korbie wraz ze swoim chłopakiem chcą spędzić czas sam na sam. Britt ma bardziej ambitne plany. Jej celem jest wyprawa wzdłuż łańcucha górskiego Teton. Przygotowywała się do niej od roku. Chcę w ten sposób zaimponować i pokazać swojemu byłemu jak wiele stracił. Jednak w górach czeka na nich o wiele więcej - walka o własne życie.
Śnieżyca uniemożliwia dziewczynom dotarcie do celu. Muszą przeczekać opady, ale ze względu na złe warunki atmosferyczne, nie mogą zrobić tego w aucie. Udają się na poszukiwanie schronienia. Po długiej wędrówce znajdują chatkę. Ich radość jednak nie trwa zbyt długo, ponieważ na miejscu spotykają dwóch mężczyzn, a ci nie mają wobec nich dobrych zamiarów. Britt i Korbie zostają ich zakładniczkami. Od teraz każdy ich ruch musi być dobrze przemyślany, bo błąd może kosztować bardzo wysoką cenę.
Black Ice to mieszanka literacka. Przeplata wzór historii rodem z horroru, kryminału, sensacji, romansu, a to wszystko zostaje wciśnięte w młodzieżówkę. Ten miszmasz gatunkowy zdecydowanie nie przypadł mi do gustu.
Całość podzieliłabym na dwie części: próba przeżycia i rozterki miłosne Britt. O ile ta pierwsza jeszcze jakoś ujdzie, to ta druga doprowadzała mnie do szału. Wiem, że to w ogólnym rozrachunku jest młodzieżówka i nie powinnam zbyt wiele wymagać, ale naiwność wypływała z tej książki na potęgę.
Irracjonalne zachowanie Britt utwierdzało mnie tylko w przekonaniu, że jestem za stara na tę książkę i gdzieś czegoś nie rozumiem, tak jak powinnam. Nasza główna bohaterka pomimo tego, że znalazła się w wielkim niebezpieczeństwie, rozmyśla o... byłym chłopaku! Tak! Właśnie o tym myślałabym, gdyby moje życie wisiało na włosku.
A wiecie co w tym najgorsze? Ta cała Britt mogłaby być całkiem fajną postacią, gdyby nie wpychać w tę książkę na siłę romansu. Odnoszę wrażenie, że gdzieś wśród autorów panuje przeświadczenie, że jak młodzieżówka to koniecznie trzeba w to wepchnąć wątek miłosny.
Wróćmy jednak do naszej głównej bohaterki. Britt była postacią, którą można było uratować. W Black Ice są momenty, kiedy wydaję się całkiem rozgarniętą dziewczyną. Upór, opanowanie i jakieś logiczne myślenie przebijają się przez ogromną warstwę naiwności. Niestety, są to tylko małe przebłyski ledwo dostrzegalne w wizerunku Britt. Może gdyby jeszcze te rozterki miłosne nie były grubymi nićmi szyte, to byłoby to do przełknięcia. No bo nikt mi nie powie, że w ciągu czterech dni (odczuwałam, jakby minął minimum tydzień, jak nie miesiąc) można się zauroczyć, znienawidzić, odczuwać strach, tolerować, zakochać się, czuć obrzydzenie, ponownie nienawiść, by ostatecznie znów się zakochać i to wszystko kierowane do jednej osoby. Na dokładkę całość romantycznego zamieszania ma miejsce w chwili, gdy groziła jej śmierć, odmrożenie, była świadkiem morderstwa oraz widziała rozkładające się zwłoki. To zbyt wiele nawet na obraz głupiutkiej nastolatki.
Black Ice mnie zawiodło. Spodziewałam się czegoś, co bardziej stawia na akcję niż na miłosne rozterki głównej bohaterki, które zniszczyły cały obraz książki. Przydługie opisy pogody (które starałam się pomijać) również nie wpływały pozytywnie na mój odbiór. Jedynymi plusami okazały się dla mnie szybkość czytania oraz osadzenie historii w górach do których mam ogromną słabość.


Recenzja pochodzi z bloga: www.worldbysabina.blogspot.com

NIE DAJ SIĘ ZWIEŚĆ POZOROM

2016-03-07 Britt długo przygotowywała się do wymarzonej wyprawy wzdłuż łańcucha górskiego Teton. Niespodziewanie dołącza do niej jej były chłopak, o którym dziewczyna wciąż nie może zapomnieć. Zanim Britt odkryje, co tak naprawdę czuje do Calvina, burza śnieżna zmusza ją do szukania schronienia w stojącym na odludziu domku i skorzystania z gościnności dwóch bardzo przystojnych nieznajomych. Jak się okazuje, obaj są zbiegami. Britt staje się ich zakładniczką. W zamian za uwolnienie zgadza się wyprowadzić ich z gór. Gdy dziewczyna odkrywa mrożący krew w żyłach dowód na to, że w okolicy grasuje seryjny morderca, a ona może stać się jego kolejnym celem, sprawy przybierają dramatyczny obrót.

Becca Fitzpatrick od zawsze chciała pisać książki. Dla pisarstwa porzuciła nawet marzenia o zostaniu agentką CIA i pracę w służbie zdrowia. Sagę Szeptem przetłumaczono na kilkadziesiąt języków, a każdy jej tom od razu po premierze trafił na listę bestsellerów "New York Timesa". Obecnie Becca mieszka w Kolorado z mężem i dwójką dzieci. Uwielbia buty, antyczną biżuterię i seriale kryminalne. Lubi pisać w ciszy, gdy nic jej nie rozprasza. Natchnienie znajduje podczas długich spacerów, joggingu i obserwowania ludzi. Za swoich literackich mistrzów uznaje Jane Austen, J.K. Rowling, Sandrę Brown i Nancy Farmer.

Postacie, które stworzyła Pani Fitzpatrick są wręcz idealne. Zacznijmy może od Britt. Mimo, że z początku może ona nas denerwować swoją naiwnością, później znajduje miejsca w naszych sercach. Na początku książki jest ona obsesyjnie zakochana w swoim byłym chłopaku. Chce zrobić wszystko by do niej wrócił mimo, że przed wszystkimi udaje, że tak nie jest. Jednakże gdy niewinna wyprawa z góry przybiera nieoczekiwany obrót Britt przeobraża się w zdeterminowaną osobę. Zrobi wszystko żeby uratować swoją najlepszą przyjaciółkę. Nawet jeśli będzie musiała poświęcić siebie. Jude/Mason jest bardzo tajemniczy. Od samego początku nie wiemy dokładnie co mu chodzi po głowie. Pomaga Britt mimo, że wcale jej nie zna. Nigdy nie mogłam przewidzieć jaki następny krok wykona. Z początku wydaje nam się miłym chłopakiem jednakże pozory mogą mylić. Jakie tajemnice skrywa Jude i czy Britt uda się je odkryć? Postacie drugoplanowe także są skonstruowane z wielką dokładnością.

Akcja napędza akcje. Czytając tą książkę nie mogłam się od niej oderwać. Kiedy myślałam, że wszystko już wiem Pani Fitzpatrick zaskakiwała mnie kolejnym zwrotem akcji. Prawie do samego końca nie mogłam zgadnąć kto jest tajemniczym mordercą. Kiedy się już o tym dowiedziałam nie mogłam wyjść z szoku i niedowierzania. Jest to zdecydowanie jedna z tych książek, w których nigdy nie wiesz co się wydarzy.

Kolejna rzecz, która zasługuje na pochwałę to piękne opisy gór. Dzięki nim miałam wrażenie, że razem z bohaterami przenoszę się w ich okolice. Mogłam w głowie idealnie odwzorować to co Pani Becca opisuje. Nie mogłam wyjść z zachwytu. Muszę także wspomnieć o wątku miłosnych, który pojawia się nieoczekiwanie. Okładka także przyciąga wzrok. Jest minimalistyczna ale jedno orzechowe spojrzenie sprawia, że przepadamy na zawsze. Książkę polecam wszystkim, którzy lubią dobrą akcję połączoną z lekką historią miłosną. Zdecydowanie jest to jedna z najlepszych takich pozycji. Czytając tą historię jesteśmy przerażeni, aby za chwilę śmiać się do rozpuku. Jak najbardziej polecam.

Daj się rozgrzać

2014-11-17 Celowo wstrzymywałam się z recenzją najnowszej powieści Becci Fitzpatrick do dzisiejszego wieczoru. Jestem pewna, że domyślacie się dlaczego. Halloween. Mrok, tajemnica, potwory czyhające za rogiem. Noc pełna niepewności, oglądania się przez ramię i ciarek wędrujących po całym ciele. „Black Ice" utrzymane jest w podobnym klimacie, ale nie ma zbyt dużo wspólnego z Halloween. Jest mrok, jest suspens... i jest świetne wykonanie równie dobrego pomysłu.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.