Kontakt Polskie specsłużby w Afganistanie - Kafir | okładka
Bellona

Kontakt Polskie specsłużby w Afganistanie Kafir

Broszurowa ze skrzydełkami

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2018-09-28

ISBN: 978-83-111-5540-4

Liczba stron: 328

Format: 135x215mm

Cena katalogowa: 36,90 zł

36,90 zł 24,87 zł

Oszczędzasz 12,03 zł
-33 %
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!

Kup w pakiecie

Kupuj więcej i oszczędzaj

+
=

46,89 zł 34,86 zł

oszczędzasz: 12,03 zł
-25 %
Do koszyka

Opis

Wygrane medialne bitwy. Przegrana po cichu wojna.
Procedury przygotowane przez amatorów zza biurek i żółtodzioby na misji. Brak helikopterów, tłumaczy języka, toalety z których nie da się korzystać. Nieznajomość realiów Afganistanu – ludzi, zwyczajów, warunków terenowych. Mit o opanowanym kraju i rebeliantach kryjących się po górach. Niszczenie WSI oraz partactwo i nielojalność Amerykanów.
Jak w takich warunkach zadbać o bezpieczeństwo bazy położonej w samym centrum rozpętanego przez talibów piekła? Jak zdobyć informatorów wśród sterroryzowanej ludności miejscowej i uratować życie kolegów? Polski wywiad, jak zawsze, poradzi sobie w każdej sytuacji.
Wstrząsająca książka, napisana brutalnym, męskim językiem. Nieocenzurowane świadectwo wojny, którą politycy chcieli przedstawić nam jako wielki sukces. Jesteś gotowy na brudną prawdę o polskiej interwencji w Afganistanie? Prawda może być naprawdę bolesna…
Ta książka powstała na podstawie moich wspomnień z Afganistanu.Mogę tylko dodać, że polski żołnierz, mimo rażących braków w nowoczesnym uzbrojeniu, stanął na wysokości zadania i wypełnił je z należytą starannością, płacąc za to najwyższą cenę.
Od autora

Bestsellery kategorii historia

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Kontakt

2019-01-24 Autor książki, oficer służb specjalnych lecąc w 2009 r. do Afganistanu liczył na ciepłą miejscówkę w Bazie Bagram, największym wojskowym miasteczku mającym 30tys. mieszkańców oraz własne więzienie dla rebeliantów, gdzie Guantanamo przy nim to podobno "uzdrowisko". Niestety się przeliczył i nie dość, że wykopali go do najbardziej ostrzeliwanej bazy (po setnej rakiecie przestał liczyć) to jeszcze miał zająć się bezpieczeństwem FOB Warrior- chronić wszystko i wszystkich.

Trafił w sam środek wojny gdzie żeby przeżyć trzeba walczyć, a każdy dzień to była ostra walka. Operacje bojowe, kontakty ogniowe, zasadzki, samodzielne wyjazdy poza bazę w celu pozyskania informatorów, gdzie 15km jechało się 3 godziny "ciągle napieprzali, a to granat RPG świśnie gdzieś nad wozem, a to z moździerza walną, a my powolutku, żeby się na minę pułapkę nie wpier**lić" to była codzienność.
Ta książka to jego wspomnienia z 345 dni spędzonych w wojennej strefie na misji "stabilizacyjnej". O tym jak zdobywał informacje o wrogu, o miejscach podłożenia ładunków przez talibów, o atakach na bazę i o tym jak wyglądały kontakty z informatorami opowiada bez cenzury dokładając nam do tego poruszające zdjęcia, po których nawet najtwardszy czytelnik będzie miał miazgę z mózgu. Nie owijając w bawełnę wali prosto z mostu o tym co było chore, niedopracowane i absurdalne od strony organizacyjnej w tak ważnej misji.
Ostro, szczerze, po męsku i bez cenzury! Polecam!

 

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.