Gra w kolory - Marzena Rogalska | okładka
Znak

Gra w kolory Marzena Rogalska

Oprawa miękka z AUTOGRAFEM!

Liczba stron: 400

Wydawnictwo: Znak

Cena katalogowa: 36,90 zł

Inne wydania

Oprawa miękka

więcej

36,90 zł


Opis

EDYJA LIMITOWANA Z AUTOGRAFEM!

>

Jak kot, który żyje siedem razy, Agata po raz kolejny zaczyna na nowo.

Po dotkliwej stracie Agata dochodzi do siebie pod troskliwą opieką najbliższych. Kiedyś podzieliła się z nimi swoimi snami. Ale czy pojawi się ktoś, kto zechce dzielić z nią życie? I czy ona, targana wątpliwościami, będzie na to gotowa?

Aby być szczęśliwym, trzeba zrozumieć siebie. Marzena Rogalska poruszająco opowiada o wewnętrznym dojrzewaniu Agaty, odkrywa jej rodzinne tajemnice i pokazuje, że każdy może zmierzyć się z demonami zapomnianej i wypartej przeszłości. Trzeba tylko odwagi i… niewielkiej pomocy przyjaciół!


Marzena Rogalska – dziennikarka z powołania, tak jak bohaterka jej powieści, potrafi rozmawiać z ludźmi, ale nade wszystko umie ich słuchać. W Grze w kolory, drugiej części znakomicie przyjętej Wyprzedaży snów, przekonuje, że od bolesnej przeszłości nie warto uciekać. Lepiej stawić jej czoła i z nową siłą ruszyć przed siebie.

Literatura dla kobiet z rabatem do 55%

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Agata z potłuczonymi skrzydłami , znów składa życie z puzzli

2019-02-25 Agatę , bohaterkę „Gry w kolory" znamy już z „Wyprzedaży snów" - powieści , która spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem wszystkich czytelników - w tym i moim. W poprzednim tomie spotkaliśmy Agatę po przylocie z Nowego Yorku , gdzie wprawdzie świetnie rozwijała się jej zawodowa kariera ale małżeństwo z toksycznym narcyzem , bardzo wpływowym i zaborczym , skutecznie odebrało jej chęć do życia. Wróciła więc do Krakowa , gdzie grupa wypróbowanych w niejednym boju przyjaciół pomogła odzyskać jej wiarę w siebie, w innych ludzi i w swoje możliwości. I gdy wydawało się ,że już wszystko idzie we właściwym kierunku - wszak i perspektywy zawodowe zobaczyła w jasnych barwach oraz dotarło do niej że jej największy przyjaciel jest Miłością Jej Życia - los ponownie dokonał volty.

Z poobijanymi lecz nie złamanymi skrzydłami , Agata dochodzi do siebie pod czujnym okiem przyjaciół. Ze stratą tego jednego serca, jakby zamiera jej cały świat. I choć firma , którą tworzy z oddanymi ludźmi , ma świetlane perspektywy , życie przestaje ją cieszyć.

Żeby dojść do równowagi musi zmierzyć się z własną przeszłością i to nie tylko tym , co stało się w Stanach ale jeszcze z głębszym obszarem- wrócić do domu rodzinnego , do miejsc, w których jako dziecko była „przechowywana" bardziej niż wychowywana, stanąć oko w oko z prawdą o swojej rodzinie , sobie i zmierzyć się z własnymi lękami. Zadanie karkołomne , gdyż życie Agaty biegło dość niestandardowym szlakiem. Nigdy wcześniej nie zadawała sobie pytań dlaczego ojciec znikał , dlaczego matka miała do niej jakby wrogi stosunek, dlaczego była przerzucana od babci do babci, cioci i jeszcze innych osób. Skąd ten nacisk na jej dość nietypową edukację i z jakiego źródła pochodziły pieniądze na jej brytyjskie szkoły.

Agata krok po kroku mierzy się z prawdą o swojej przeszłości , przechodząc przez wszystkie fazy dojrzewania a raczej dojrzałości kobiety dokonującej już świadomych , precyzyjnych wyborów, rozumiejącej wypartą niegdyś przeszłość.

Może to ,co napisałam brzmi dość banalnie ,ale uwierz banalnym nie jest. Owszem grupa przyjaciół bohaterki to ludzie o nietuzinkowych zawodach i możliwościach , trochę za pozytywnie , wręcz niewiarygodnie układających się wydarzeniach z ich życia w świecie, w którym problemy same się rozwiązują . Ale to tylko jedna ze stron książki- może nie do końca jest to wada. Wszyscy pragniemy mieć takich zaufanych i wspierających przyjaciół i choć w książce możemy o nich poczytać.

Innym wątkiem jest samo dojrzewanie Agaty do spojrzenia w swoją przeszłość .Wszak bez jej zrozumienia , nie miałaby szans na stanięcie na silnych nogach ponownie w życiu. Zmaganie się z tajemnicami rodzinnymi to jedno - stanięcie oko w oko z manipulującym i toksycznym mężem to drugie. Nie muszę Ci chyba mówić, że oba egzaminy Agata zdaje koncertowo... choć w tym kontekście to słowo nie jest najlepsze

Powieść o dojrzewaniu emocjonalnym...

2019-01-29 Marzena Rogalska jest dziennikarką, która potrafi słuchać i rozmawiać z ludźmi. Cecha ta łączy ją z główną bohaterką "Gry w kolory", Agatą.

"Gra w kolory" to kolejna po "Wyprzedaży snów"opowieść o Agacie. Jest równie ciekawa i świetnie napisana.

Główna bohaterka próbuje się pozbierać po wielkiej stracie. Na szczęście nie jest w życiu sama, przyjaciele dodają jej nadziei, otuchy i siły. Mnie najbardziej zaintrygowały w tej historii sekrety sprzed lat i tajemnice rodzinne Agaty. Ten wątek wzbudził moje zainteresowanie i na nim się skupiłam, zagłębiając się w lekturze.

Marzena Rogalska doskonale operuje słowem. Czytelnik oddaje się w jej ręce, ponieważ tworzona przez nią fabuła i wykreowani bohaterowie budzą w nim sympatię i dają poczucie bezpieczeństwa. Chcemy wierzyć w moc przyjaźni, w dobro, które powraca. Chcemy mieć nadzieję, że przeszłość, nawet najbardziej trudna i skomplikowana, to jednak tylko i wyłącznie przeszłość. Warto poznać prawdę, nawet najbardziej bolesną, bo jak inaczej mamy coś zmienić w naszym życiu na lepsze? Jak iść dalej, do przodu, gdy nie rozliczyliśmy się jeszcze z tym, co było? Gdy nie znamy odpowiedzi na pytania sprzed lat?

"Gra w kolory" to fascynująca opowieść o dorastaniu. O przyjaźni. O miłości. O wybaczaniu. O uczuciu dziecka do rodzica i rodzica do dziecka. O tęsknocie. O życiu po prostu, które składa się z całej palety barw. Zarówno z jasnych, słonecznych, jak i z tych mniej radosnych.

Historia ta ujmuje, chwyta za serce, ponieważ jest przepięknie opowiedziana, z wyczuciem i ciepłem mówi o prawdziwej rodzicielskiej trosce i miłości, której nie da się porównać z żadną inną. Tak może kochać tylko rodzic...

W tej książce nic nie jest proste ani łatwe, a pozory zmylą niejednego...

Całość polecam! Premiera w Walentynki. Myślę, że to może być całkiem przyjemny prezent na Dzień Zakochanych!

Świetne pióro

2019-01-29 Tak jak Agata, niegdyś mieszkałam w Krakowie i choć lubię miejsce, gdzie jestem teraz, to niesamowicie miło wraca mi się do tego miasta w literackich wędrówkach. Marzena Rogalska świetnie mi w tym pomogła. Kraków opisany w jej powieści jest tak magiczny, jak go zapamiętałam. Wszystkie te poukrywane uliczki, małe kina, aleje... Świetna książka, do której mam duży sentyment. Mam nadzieję, że seria o Agacie nie skończy się na tej powieści. Mam dużą przyjemność z czytania wszystkiego, co wychodzi spod ręki dziennikarki. Czekam na więcej!

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.