Rubato Joanna Fligiel Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Stowarzyszenie Żywych Poetów |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 134 |
| Format: | 14.0x21.0cm |
| Rok wydania: | 2018 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Rubato
O książce Rubato
"Od czasu Haliny Poświatowskiej nie było w Polsce bardziej kobiecych wierszy." ? Andrzej Saramonowicz "Rubato to odważna książka, która bez znieczulenia opowiada o dorastaniu w Peerelu, samotności i bezbronności dziecka, przemocy domowej, traumach, miłości, próbach godzenia się z przeszłością i społeczeństwie, które zbyt często odwraca wzrok. Od początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy jako studentka odkryłam jednocześnie poezje Anny Świrszczyńskiej czy Anne Sexton, nie czytałam tak świetnych wierszy, które by mną wstrząsnęły i dały do myślenia." ? Wioletta Grzegorzewska "Czy to już poetycki ekshibicjonizm, konfesjaekstremum albo – nawiązując do znaczenia tytułu – obrabowanie kogoś („rubato” z wł. znaczy „obrabować”)? Autorka pokazuje nam, jak mocno ludzie wpływają na to, kim stajemy się w dorosłym życiu i jak postrzegamy świat. Książka ma ogromną siłę rażenia. Dawno w polskiej poezji nie czytałem tak umiejętnie i prawdziwie, niemal reportersko, poprowadzonego (czy raczej użytego) wątku autobiograficznego, a może parabiograficznego?" ? Tomasz Pietrzak. Joanna Fligiel – poetka, redaktorka Śląskiej Strefy Gender oraz pomysłodawczyni, założycielka i redaktorka Babińca Literackiego. Urodziła w 1968 roku w Katowicach, trzy lata później przeprowadziła się z rodzicami do Bystrej Śląskiej i zamieszkała na terenie sanatorium przeciwgruźliczego. Specyfika miejsca miała duży wpływ na klimat jej wierszy. Jako dziecko była ofiarą przemocy domowej i ten temat zdominował jej wiersze. Wydała dwa tomy wierszy: Autoportret (2008, Nagroda Główna w Konkursie zorganizowanym przez East Bay American Association – „Debiut 2008”) i Geny (2011, nagroda Grand Prix w III Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „O Granitową Strzałę”). Prawnuczka więźniarki Ravensbruck i Auschwitz. Spory wpływ na jej twórczość mieli też dziadkowie i miejsce ich zamieszkania – Jura Krakowsko-Częstochowska. Obecnie w nieustannej podróży między Polską a Niemcami. Przez większość dotychczasowego życia uprawiała piękny zawód księgarki. Z wykształcenia ekonomistka. Babcia, mama, żona i feministka.Szczegółowe informacje na temat książki Rubato
| Wydawnictwo: | Stowarzyszenie Żywych Poetów |
| EAN: | 9788361381501 |
| Autor: | Joanna Fligiel |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 134 |
| Format: | 14.0x21.0cm |
| Rok wydania: | 2018 |
| Data premiery: | 2018-09-14 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | MOTYLEKSIAZKOWE.PL BEATA FRĄCKIEWICZ ZWROTNICZA 6 01-219 WARSZAWA PL |
Inni klienci wybierają również
Inne książki z kategorii Poezja polska
Oceny i recenzje książki Rubato
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Jako czytelnicy przywykliśmy, że co jakiś czas na światowym, ale i polskim rynku literackim pojawiają się książki, które zmieniają lub nieco naginają nasze postrzeganie rzeczywistości. W poezji dzieje się podobnie, a dziś, dzięki tomowi Rubato (K.I.T. Stowarzyszenie Żywych Poetów, XII Tom Serii „Faktoria Poezji", 2018), autorstwa Joanny Fligiel, śmiało możemy powiedzieć, że oto na naszych oczach współczesna poezja kobiet skręca, nawet jeśli nie na całkiem nową, to jednak wciąż mało uczęszczaną ścieżkę.W swojej książce Fligiel odważnie porzuca wygodną, przez co wyeksploatowaną tematykę romantycznej miłości, na rzecz tej trudnej, którą poznać potrafią jedynie ci, którzy przeżyli w swoim życiu chwile prawdziwego szczęścia i nieszczęścia, i którzy w nieszczęściu tym odnajdywali nadzieję. Mówi o relacjach i pozycjach w rodzinie, w której codziennością rządzi przemoc, a my, czytelnicy, w miarę zagłębiania się w treść, wraz z autorką poszukujemy odpowiedzi na pytanie, kim staje się dziecko, które dorastając obserwuje, jak niszczycielską siłą dysponuje kochany rodzic, ojciec? "Gdyby tata nie bił, zostałabym chirurgiem. Miałabym spokojne dłonie." ["Gdyby babcia miała wąsy", str. 52]. Kim staje się człowiek tak mocno doświadczony przez los, czy wychodzi na prostą, czy potrafi jeszcze kochać i co w dorosłym życiu nazywa miłością? (...)[Dzięki swojej książce] Joanna Fligiel niezaprzeczalnie urasta do miana świadomej, dojrzałej przedstawicielki konfesyjnego nurtu poezji, zwłaszcza w sfeminizowanym środowisku. Staje się prekursorką, która wyznacza kierunek rozwoju i zdecydowanie podnosi poprzeczkę koleżankom po piórze. Jak sama mówi o poezji kobiet, kobieta przede wszystkim niczego nie powinna bardziej niż mężczyzna, poetka bardziej niż poeta. A jeśli już to wszyscy powinniśmy - bardziej. (fragment wywiadu) (...)Andrzej Saramonowicz powiedział o Rubato, że "od czasu Haliny Poświatowskiej nie było w Polsce bardziej kobiecych wierszy." - jeśli więc przyjąć, że współcześnie literackimi cechami osobowości kobiety w poezji są: odwaga, niekwestionowana szczerość i umiejętność oswabadzania się z ciążących nam przez lata więzów, to należy przyznać, że miał w tym absolutną rację. Taką poezję chcemy dzisiaj czytać, taką poezję możemy nazwać współczesną i nad takimi wierszami powinniśmy się dzisiaj wszyscy sumiennie pochylić.[więcej na annamusial.com]
Jako czytelnicy przywykliśmy, że co jakiś czas na światowym, ale i polskim rynku literackim pojawiają się książki, które zmieniają lub nieco naginają nasze postrzeganie rzeczywistości. W poezji dzieje się podobnie, a dziś, dzięki tomowi Rubato (K.I.T. Stowarzyszenie Żywych Poetów, XII Tom Serii „Faktoria Poezji", 2018), autorstwa Joanny Fligiel, śmiało możemy powiedzieć, że oto na naszych oczach współczesna poezja kobiet skręca, nawet jeśli nie na całkiem nową, to jednak wciąż mało uczęszczaną ścieżkę.W swojej książce Fligiel odważnie porzuca wygodną, przez co wyeksploatowaną tematykę romantycznej miłości, na rzecz tej trudnej, którą poznać potrafią jedynie ci, którzy przeżyli w swoim życiu chwile prawdziwego szczęścia i nieszczęścia, i którzy w nieszczęściu tym odnajdywali nadzieję. Mówi o relacjach i pozycjach w rodzinie, w której codziennością rządzi przemoc, a my, czytelnicy, w miarę zagłębiania się w treść, wraz z autorką poszukujemy odpowiedzi na pytanie, kim staje się dziecko, które dorastając obserwuje, jak niszczycielską siłą dysponuje kochany rodzic, ojciec? "Gdyby tata nie bił, zostałabym chirurgiem. Miałabym spokojne dłonie." ["Gdyby babcia miała wąsy", str. 52]. Kim staje się człowiek tak mocno doświadczony przez los, czy wychodzi na prostą, czy potrafi jeszcze kochać i co w dorosłym życiu nazywa miłością? (...)[Dzięki swojej książce] Joanna Fligiel niezaprzeczalnie urasta do miana świadomej, dojrzałej przedstawicielki konfesyjnego nurtu poezji, zwłaszcza w sfeminizowanym środowisku. Staje się prekursorką, która wyznacza kierunek rozwoju i zdecydowanie podnosi poprzeczkę koleżankom po piórze. Jak sama mówi o poezji kobiet, kobieta przede wszystkim niczego nie powinna bardziej niż mężczyzna, poetka bardziej niż poeta. A jeśli już to wszyscy powinniśmy - bardziej. (fragment wywiadu) (...)Andrzej Saramonowicz powiedział o Rubato, że "od czasu Haliny Poświatowskiej nie było w Polsce bardziej kobiecych wierszy." - jeśli więc przyjąć, że współcześnie literackimi cechami osobowości kobiety w poezji są: odwaga, niekwestionowana szczerość i umiejętność oswabadzania się z ciążących nam przez lata więzów, to należy przyznać, że miał w tym absolutną rację. Taką poezję chcemy dzisiaj czytać, taką poezję możemy nazwać współczesną i nad takimi wierszami powinniśmy się dzisiaj wszyscy sumiennie pochylić.[więcej na annamusial.com]
Jako czytelnicy przywykliśmy, że co jakiś czas na światowym, ale i polskim rynku literackim pojawiają się książki, które zmieniają lub nieco naginają nasze postrzeganie rzeczywistości. W poezji dzieje się podobnie, a dziś, dzięki tomowi Rubato (K.I.T. Stowarzyszenie Żywych Poetów, XII Tom Serii „Faktoria Poezji", 2018), autorstwa Joanny Fligiel, śmiało możemy powiedzieć, że oto na naszych oczach współczesna poezja kobiet skręca, nawet jeśli nie na całkiem nową, to jednak wciąż mało uczęszczaną ścieżkę.W swojej książce Fligiel odważnie porzuca wygodną, przez co wyeksploatowaną tematykę romantycznej miłości, na rzecz tej trudnej, którą poznać potrafią jedynie ci, którzy przeżyli w swoim życiu chwile prawdziwego szczęścia i nieszczęścia, i którzy w nieszczęściu tym odnajdywali nadzieję. Mówi o relacjach i pozycjach w rodzinie, w której codziennością rządzi przemoc, a my, czytelnicy, w miarę zagłębiania się w treść, wraz z autorką poszukujemy odpowiedzi na pytanie, kim staje się dziecko, które dorastając obserwuje, jak niszczycielską siłą dysponuje kochany rodzic, ojciec? "Gdyby tata nie bił, zostałabym chirurgiem. Miałabym spokojne dłonie." ["Gdyby babcia miała wąsy", str. 52]. Kim staje się człowiek tak mocno doświadczony przez los, czy wychodzi na prostą, czy potrafi jeszcze kochać i co w dorosłym życiu nazywa miłością? (...)[Dzięki swojej książce] Joanna Fligiel niezaprzeczalnie urasta do miana świadomej, dojrzałej przedstawicielki konfesyjnego nurtu poezji, zwłaszcza w sfeminizowanym środowisku. Staje się prekursorką, która wyznacza kierunek rozwoju i zdecydowanie podnosi poprzeczkę koleżankom po piórze. Jak sama mówi o poezji kobiet, kobieta przede wszystkim niczego nie powinna bardziej niż mężczyzna, poetka bardziej niż poeta. A jeśli już to wszyscy powinniśmy - bardziej. (fragment wywiadu) (...)Andrzej Saramonowicz powiedział o Rubato, że "od czasu Haliny Poświatowskiej nie było w Polsce bardziej kobiecych wierszy." - jeśli więc przyjąć, że współcześnie literackimi cechami osobowości kobiety w poezji są: odwaga, niekwestionowana szczerość i umiejętność oswabadzania się z ciążących nam przez lata więzów, to należy przyznać, że miał w tym absolutną rację. Taką poezję chcemy dzisiaj czytać, taką poezję możemy nazwać współczesną i nad takimi wierszami powinniśmy się dzisiaj wszyscy sumiennie pochylić.więcej na annamusial.com
Jako czytelnicy przywykliśmy, że co jakiś czas na światowym, ale i polskim rynku literackim pojawiają się książki, które zmieniają lub nieco naginają nasze postrzeganie rzeczywistości. W poezji dzieje się podobnie, a dziś, dzięki tomowi Rubato (K.I.T. Stowarzyszenie Żywych Poetów, XII Tom Serii „Faktoria Poezji", 2018), autorstwa Joanny Fligiel, śmiało możemy powiedzieć, że oto na naszych oczach współczesna poezja kobiet skręca, nawet jeśli nie na całkiem nową, to jednak wciąż mało uczęszczaną ścieżkę.W swojej książce Fligiel odważnie porzuca wygodną, przez co wyeksploatowaną tematykę romantycznej miłości, na rzecz tej trudnej, którą poznać potrafią jedynie ci, którzy przeżyli w swoim życiu chwile prawdziwego szczęścia i nieszczęścia, i którzy w nieszczęściu tym odnajdywali nadzieję. Mówi o relacjach i pozycjach w rodzinie, w której codziennością rządzi przemoc, a my, czytelnicy, w miarę zagłębiania się w treść, wraz z autorką poszukujemy odpowiedzi na pytanie, kim staje się dziecko, które dorastając obserwuje, jak niszczycielską siłą dysponuje kochany rodzic, ojciec? "Gdyby tata nie bił, zostałabym chirurgiem. Miałabym spokojne dłonie." ["Gdyby babcia miała wąsy", str. 52]. Kim staje się człowiek tak mocno doświadczony przez los, czy wychodzi na prostą, czy potrafi jeszcze kochać i co w dorosłym życiu nazywa miłością? (...)[Dzięki swojej książce] Joanna Fligiel niezaprzeczalnie urasta do miana świadomej, dojrzałej przedstawicielki konfesyjnego nurtu poezji, zwłaszcza w sfeminizowanym środowisku. Staje się prekursorką, która wyznacza kierunek rozwoju i zdecydowanie podnosi poprzeczkę koleżankom po piórze. Jak sama mówi o poezji kobiet, kobieta przede wszystkim niczego nie powinna bardziej niż mężczyzna, poetka bardziej niż poeta. A jeśli już to wszyscy powinniśmy - bardziej. (fragment wywiadu) (...)Andrzej Saramonowicz powiedział o Rubato, że "od czasu Haliny Poświatowskiej nie było w Polsce bardziej kobiecych wierszy." - jeśli więc przyjąć, że współcześnie literackimi cechami osobowości kobiety w poezji są: odwaga, niekwestionowana szczerość i umiejętność oswabadzania się z ciążących nam przez lata więzów, to należy przyznać, że miał w tym absolutną rację. Taką poezję chcemy dzisiaj czytać, taką poezję możemy nazwać współczesną i nad takimi wierszami powinniśmy się dzisiaj wszyscy sumiennie pochylić.więcej na annamusial.com