Spotkajmy się, zanim przyjdzie zima Zbigniew Zborowski Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Czarna Owca |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 480 |
| Format: | 14.0x22.5cm |
| Rok wydania: | 2023 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Spotkajmy się, zanim przyjdzie zima
O książce Spotkajmy się, zanim przyjdzie zima
Powieść o miłości, której nie zatrzyma nawet historia. Miłość rzadko kiedy bywa łatwa i prosta. Szczególnie w czasie Powstania Styczniowego. W bitwie pod Żyrzynem Polacy zdobywają transport rosyjskich rubli. Żołnierz Jan Młynarski zachowuje jedną złotą monetę, by podzielić ją na połówki – jedną dla siebie, drugą dla ukochanej Oleńki Zaporewicz, z którą rozdzieliła go wojna. Tak zaczyna się podróż kawałków złota przez czas i przestrzeń. Lwów w XIX wieku, Syberia, literacka Warszawa i artystyczny Paryż z przełomu wieków. Rozdzielone połówki monety przechodzą przez trzy pokolenia kobiet i mężczyzn z rodów Zaporewicz i Młynarskich. Schowane po kieszeniach lub dumnie prezentowane w medalionach, wraz z kolejnymi właścicielami są świadkami rewolucji bolszewickiej w Rosji, Wielkiej Wojny, odzyskania niepodległości Polski, narodzin faszyzmu w Niemczech i hitlerowskiej okupacji podczas II wojny światowej. Czy połówki monety się kiedyś spotkają? Czy dalecy potomkowie Oleńki i Jana wreszcie odnajdą zagubioną w powstaniu miłość? I co ma wspólnego z carskim złotem współczesna już historia Moniki Wilczyńskiej, która nie pamięta niczego, co wydarzyło się w jej życiu przed 1994 rokiem? Zbigniew Zborowski (ur. 1966) – autor sag historycznych („Trzy odbicia w lustrze”, „Pąki lodowych róż”), kryminałów („Skaza”, „Kręgi”, „Głos przeszłości”) i thrillera science fiction („Nowy drapieżnik”). Przez wiele lat był reporterem – zbierając materiały do reportaży, zjeździł całą Polskę i kawałek świata, poznał wielu niezwykłych ludzi i ich historie. Często pracował jako dziennikarz pod przykrywką, wchodząc do hermetycznych środowisk i poznając panujące w nich zwyczaje. Te spotkania i sporządzone przy ich okazji notatki stanowią teraz bezcenne archiwum, z którego korzysta, przygotowując się do napisania każdej kolejnej książki. Wraz z rodziną mieszka w Warszawie.Szczegółowe informacje na temat książki Spotkajmy się, zanim przyjdzie zima
| Wydawnictwo: | Czarna Owca |
| EAN: | 9788381436182 |
| Autor: | Zbigniew Zborowski |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 480 |
| Format: | 14.0x22.5cm |
| Rok wydania: | 2023 |
| Data premiery: | 2021-03-10 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Czarna Owca Wspólna 35/5 00-519 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inni klienci wybierają również
Inne książki Zbigniew Zborowski
Inne książki z kategorii Powieści
Oceny i recenzje książki Spotkajmy się, zanim przyjdzie zima
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Jakiś czas temu czytałam jedną z książek autora, ale nie przypadła mi ona jakoś szczególnie do gustu. Była dobra, ale koniec końców nie byłam z niej aż tak zadowolona bo spodziewałam się czegoś innego.Po "Spotkajmy się zanim przyjdzie zima" sięgnęłam dzięki oryginalnej a za razem klasycznej okładce i ciekawemu opisowi. Jako że uwielbiam ksiązki historyczne, to nie mogłam przejść obojętnie obok tego tytułu.Tym razem się nie zawiodłam wręcz przeciwnie jestem oczarowana tą książką.Choć "oczarowana" może brzmieć dziwnie.. W końcu dzieją się tam bardzo brutalne i smutne rzeczy, które powstały w następstwie wojny, jednak ma to wszystko w sobie jakiś urok, któego nie potrafię bliżej określić.Wielkiej miłości nie jest w stanie nic stanąc na drodze. Nawet wojna. Nawet wiele przeciwności, problemów, ucieczki, braku nadziei. To wszystko ją tylko wzmacnia i przekonacie się o tym czytając tę historię. Jestem przekonana, że spodoba się ona wielu miłośnikom książek historycznych a i znajdzie uwielbienie w osobach, które dotychczas takich książek nie czytały.Zdecydowanie zachęcam po sięgnięcie i polecam. Odkładam na półkę z nadzieją, że niebawem po nią sięgnę ponownie.
Jakiś czas temu czytałam jedną z książek autora, ale nie przypadła mi ona jakoś szczególnie do gustu. Była dobra, ale koniec końców nie byłam z niej aż tak zadowolona bo spodziewałam się czegoś innego.Po "Spotkajmy się zanim przyjdzie zima" sięgnęłam dzięki oryginalnej a za razem klasycznej okładce i ciekawemu opisowi. Jako że uwielbiam ksiązki historyczne, to nie mogłam przejść obojętnie obok tego tytułu.Tym razem się nie zawiodłam wręcz przeciwnie jestem oczarowana tą książką.Choć "oczarowana" może brzmieć dziwnie.. W końcu dzieją się tam bardzo brutalne i smutne rzeczy, które powstały w następstwie wojny, jednak ma to wszystko w sobie jakiś urok, któego nie potrafię bliżej określić.Wielkiej miłości nie jest w stanie nic stanąc na drodze. Nawet wojna. Nawet wiele przeciwności, problemów, ucieczki, braku nadziei. To wszystko ją tylko wzmacnia i przekonacie się o tym czytając tę historię. Jestem przekonana, że spodoba się ona wielu miłośnikom książek historycznych a i znajdzie uwielbienie w osobach, które dotychczas takich książek nie czytały.Zdecydowanie zachęcam po sięgnięcie i polecam. Odkładam na półkę z nadzieją, że niebawem po nią sięgnę ponownie.