Życie Pi Yann Martel Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Albatros |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | czwarte |
| Liczba stron: | 400 |
| Format: | 125x195mm |
Podobne do Życie Pi
O książce Życie Pi
Szesnastoletni Hindus Piscine Molitor Patel, znany jako Pi, syn właściciela zoo, z własnego wyboru wyznawca trzech religii (hinduizmu, chrześcijaństwa i islamu), dryfuje jako rozbitek w szalupie ratunkowej po oceanie. Za towarzyszy podróży ma jedynie ocalałe z katastrofy morskiej zwierzęta: zebrę ze złamaną nogą, orangutana, hienę i potężnego tygrysa bengalskiego, nazwanego Richardem Parkerem. W prawdziwym życiu, na dodatek w sytuacji bez wyjścia, pokojowa koegzystencja całej piątki nie byłaby możliwa. W zwariowanej baśni Martela wszystko może się wydarzyć: ktoś zostanie zjedzony, ktoś inny przetrwa 227 dni na morzu – dzięki własnej pomysłowości, silnej woli przetrwania, przyjaźni i wierze w Boga. Jest jeszcze druga wersja historii Patela – bardziej prawdopodobna i bardziej przerażająca. Na potwierdzenie żadnej z tych opowieści nie ma jednak dowodów...Szczegółowe informacje na temat książki Życie Pi
| Wydawnictwo: | Albatros |
| EAN: | 9788378857709 |
| Autor: | Yann Martel |
| Tłumaczenie: | Magdalena Słysz |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | czwarte |
| Liczba stron: | 400 |
| Format: | 125x195mm |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o Hlonda 2a/25 02-972 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Yann Martel
Oceny i recenzje książki Życie Pi
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Początkowo książka przypominała ŚMIERĆ PIĘKNYCH SAREN i jakoś trudno było mi przebrnąć przez klimaty oscylujące nieco wokół czeskiego humor, ale umiejscowione w Indiach. Jednak z kolejnymi krótkim rozdziałami - gdzie historia przechodzi w swój główny wątek - było coraz lepiej.I tu jest pewien problem.Istotny.Historia jest nieprawdopodobna. Do tego zawiera dwa zdarzenia, które jeszcze bardziej przenoszą czytającego w jakiś całkowicie nierealny świat.Z kolei całe mnóstwo szczegółów jest tak precyzyjnie celnych, dokładnych, realnych - zarówno w sferze „fizycznej", jak i duchowej.Książek, historii, filmów o rozbitkach znamy mnóstwo. Jesteśmy w stanie przewidzieć co się może zdarzyć, jak zachowa się bohater.Tu podawane szczegóły „psują" ten „rozbitkowy kanon".Za to doskonale pasują do rzeczywistości.Na dodatek moja (i nie tylko moja) niewiara otrzymuje tu wersję alternatywąCieszę się, że przeczytałem ŻYCIE PITylko nadal nie wiem co o tym wszystkim sądzić.Czy to historia o człowieku nieprawdopodobnie otwartym, czy wręcz przeciwnie - o kimś na zawsze i na głucho zamkniętego w sobie po traumatycznych przejściach.PS. Zaraz po skończeniu lektury obejrzałem film. Raczej niepotrzebnie. Reżyser nie do końca wiedział, które myśli książki chce przekazać - więc na wszelki wypadek wymieszał wszystko i dodał coś od siebie. Aktor w roli głównego bohatera nie wiedział jak wyrazić to co wymyślił reżyser, więc głównie dramatycznie krzyczał. Budżet na efekty specjalne okazał się za niski.https://cyganblog.wordpress.com/2015/11/28/no-i-nie-wiem/
Początkowo książka przypominała ŚMIERĆ PIĘKNYCH SAREN i jakoś trudno było mi przebrnąć przez klimaty oscylujące nieco wokół czeskiego humor, ale umiejscowione w Indiach. Jednak z kolejnymi krótkim rozdziałami - gdzie historia przechodzi w swój główny wątek - było coraz lepiej.I tu jest pewien problem.Istotny.Historia jest nieprawdopodobna. Do tego zawiera dwa zdarzenia, które jeszcze bardziej przenoszą czytającego w jakiś całkowicie nierealny świat.Z kolei całe mnóstwo szczegółów jest tak precyzyjnie celnych, dokładnych, realnych - zarówno w sferze „fizycznej", jak i duchowej.Książek, historii, filmów o rozbitkach znamy mnóstwo. Jesteśmy w stanie przewidzieć co się może zdarzyć, jak zachowa się bohater.Tu podawane szczegóły „psują" ten „rozbitkowy kanon".Za to doskonale pasują do rzeczywistości.Na dodatek moja (i nie tylko moja) niewiara otrzymuje tu wersję alternatywąCieszę się, że przeczytałem ŻYCIE PITylko nadal nie wiem co o tym wszystkim sądzić.Czy to historia o człowieku nieprawdopodobnie otwartym, czy wręcz przeciwnie - o kimś na zawsze i na głucho zamkniętego w sobie po traumatycznych przejściach.PS. Zaraz po skończeniu lektury obejrzałem film. Raczej niepotrzebnie. Reżyser nie do końca wiedział, które myśli książki chce przekazać - więc na wszelki wypadek wymieszał wszystko i dodał coś od siebie. Aktor w roli głównego bohatera nie wiedział jak wyrazić to co wymyślił reżyser, więc głównie dramatycznie krzyczał. Budżet na efekty specjalne okazał się za niski.https://cyganblog.wordpress.com/2015/11/28/no-i-nie-wiem/