Dom z witrażem - Żanna Słoniowska | okładka
Znak literanova

Dom z witrażem Żanna Słoniowska

Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2015-02-16

ISBN: 978-83-240-2684-5

Liczba stron: 262

Wydawnictwo: Znak literanova

Format: 125x194

Cena katalogowa: 36,90 zł

36,90 zł 24,99 zł


Opis

Książka nominowana do Nagrody Literackiej Nike 2016.

Zwyciężczyni konkursu na najlepszą powieść zorganizowanego przez Wydawnictwo Znak.

Najlepsza spośród niemal 1000 nadesłanych tekstów.
Wybrana przez jury, w którego skład weszli m.in. Sylwia Chutnik, Justyna Sobolewska, Zofia Fabjanowska-Micyk, Jarosław Czechowicz.

Nie poznałaby Mikołaja, gdyby nie olbrzymi, wielobarwny witraż w jednej z lwowskich kamienic. Wspólnie starali się ocalić go przed zniszczeniem. Nić porozumienia, która pojawiła się między nimi, szybko rozwinęła się we wzajemną fascynację.
Dojrzały mężczyzna odkrywa przed młodą kochanką Lwów – miasto spadających balkonów, ozdobnych niczym torty fasad kamienic i zdewastowanych pomników Lenina.
"Dom z witrażem" to historia otwierania oczu na sztukę i historię. Opowieść o nieprzewidywalnych kolejach losu i rewolucji, który wywraca porządek świata, zabiera bliskich. Jest to wreszcie opowieść o rozbudzonym pragnieniu wolności. W życiu i myśleniu.

Sylwia Chutnik

„Słoniowska pisze subtelnie i pięknie – każdy wyraz wyczarowuje obrazy, podobnie jak tytułowy witraż, który rzuca kolorowe światła. Od nas zależy, czy je dostrzeżemy”.

Zofia Fabjanowska-Micyk, „Zwierciadło”

„Ta historia mogła się zdarzyć tylko na Ukrainie. I mogła się zdarzyć wszędzie, bo krew na niebiesko-żółtej fladze to tylko początek bardzo intymnej opowieści o czterech pokoleniach kobiet.”

Justyna Sobolewska, „Polityka”, „Tygodnik Kulturalny”

„Słoniowska potrafi fascynująco opowiadać, pozwala też wniknąć w rzeczywistość ukraińską. To zaskakujące literackie odkrycie i szansa na odświeżenie naszej literatury”.

Jarosław Czechowicz, „Krytycznym okiem”

„Miasto kobiecych tajemnic i Historia, którą autorka wciąż interpretuje na nowo. Żanna Słoniowska zaskakuje i uwodzi".

 

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Sztuka bycia kobietą w historii

2019-02-14
Sztuka bycia kobietą w historii

Żanna Słoniowska stworzyła miniaturową sagę o kobietach uwikłanych w historię i... sztukę. To książka o zagubionej, niewiadomej lub jeszcze nieodkrytej tożsamości, o walce i wariactwie, o narodzinach, dorastaniu, śmierci i starości. To książka o zmianach, które mogą zachodzić szybko i niespodziewanie, przewartościowując całkowicie obecny porządek w świecie. To w końcu opowieść o miłości - uczuciu skomplikowanym jak historia i jak ona burzliwym, łączącym matkę z córką i babkę z wnuczką, a także jedynym (z krwi i kości) mężczyzną ich życia.
Słoniowska - Ukrainka polskiego pochodzenia, urodzona we Lwowie, ale na stałe zamieszkała w Krakowie - pisze przede wszystkim o wolności. Tej osobistej i tej narodowościowej, a także o tym jak historia potrafi oszukać i zdradzić, na końcu zostawiając nas zawsze samych, zmuszając do określania się i stawania po jednej bądź drugiej stronie. Umiejscawiając fabułę we Lwowie, autorka pokazuje piękno miasta, które jest jednocześnie pełne ran i wybroczyn, a także jego mieszkańców - ludzi skażonych wojną i wymieszanych w kotle różnic kulturowych, językowych i pochodzeniowych. Powieść stara się przeniknąć strukturę wspólnych zależności i odnaleźć to, co dzieli i łączy ludzi, zarówno globalnie, jak i lokalnie. Na przykładzie jednej rodziny możemy przekonać się, jak trudno jest jednoznacznie określić czyjąś przynależność, zrozumieć skomplikowane relacje i wyciągnąć wnioski jedynie w oparciu o czyjeś pochodzenie, płeć czy język, w którym mówi.
Tytułowy dom z witrażem to stara kamienica skrywająca dzieło sztuki nieznanego artysty. Ciągnące się przez parę pięter malowidło na szkle przedstawia swoiste drzewo życia - wznoszące się od korzeni po koronę, jak wznosi się budynek i jak rośnie krajobraz, jak wnosi horyzont i jak buduje miasto czy jak piętrzy się góra. Witraż będący alegorią dorastania i przynależności, swoisty przedstawiciel sztuki - stanowi centrum i połączenie, jak krew, naszych bohaterów.
A kim są nasi bohaterowie? Żanna Słoniowska skupia się na kobietach, być może trochę osieroconych przez mężczyzn i, jak przez historię zdradzonych i uwiedzionych. Przez okna domu z witrażem zaglądamy do życia ich czterech - prababki, babki, matki i córki - silnych postaci uwikłanych w dziejowe wydarzenia. Każda z kobiet jest przez los umocniona i niezależna, ale także obarczona jakimś dziwactwem, skazą, cechą charakteru, która dzieli ją z resztą. Skupione pod jednym dachem, kochają się i nie znoszą. Ich losy nieprzerwalnie są ze sobą sprzężone, wzajemnie przez nie predestynowane - Słoniowska w lekki, a zarazem głęboki i atrakcyjny literacko sposób opisuje tu meandry wspólnego życia czterech pokoleń kobiet - wpływ genów, wychowania, związków miłosnych, własnych wyborów i czasów. Ich małe historie mieszają się z tą jedną, wielką Historią, ich małe kłótnie - z wojną, bunty młodzieńcze - z ruchami powstańczymi, a ich miłość do siebie nawzajem - z miłością do narodu.
„Dom z witrażem" to powieść nieco szkatułkowa i kolorowa jak rzeczony witraż. Mówi o wielu rolach, jakie przyszło nam odgrywać w świecie i w... domu. Pokazuje kobiety, które radzą sobie bez mężczyzn, będąc jednocześnie od nich uzależnione, skrzywdzone lub ukształtowane. Z jednej strony mamy Sztukę, która jest czysta i dobra, bo pozwala na wolność, a z drugiej mamy Historię, która nie daje nam wyboru.
Powieść napisana jest z humorem, pełna świetnych dialogów, potrafiąca gorzkie fakty ukazać w sposób, który przyzwala na uznanie zła i chaosu otaczającego nas świata. Książka na leniwe poranki i na podróże, ale także dla amatorów ambitniejszej lektury. Doskonale dwuznaczna, odpowiednio historyczna, spójna opowieść z niepoprawnym romansem w tle, którą czyta się łatwo, ale i dobrze - książka Żanny Słoniowskiej została wyróżniona z ponad tysiąca innych - w pełni zrozumiale.

Dom z witrażem

2016-02-24
Zaczynając czytać książkę Żanny Słoniowskiej trochę się irytowałam- miałam poczucie, że z zalewu informacji o Ukrainie w mediach, wpadłam tym razem w zalew wspomnień o Ukrainie w książce. Nie spodziewałam się tego i przemknęło mi przez myśl „A może ta książka wygrała konkurs właśnie przez swoją tematykę? Ktoś stwierdził, że temat Ukrainy jest na czasie więc zwróćmy jeszcze większą uwagę ludzi i uhonorujmy tę pozycję pierwszą nagrodą w konkursie". Po czasie jednak trochę zmiękłam.

O kobietach i mieście

2015-08-10
Kiedy przeczytałam opis „Domu z witrażem" wiedziałam, że to książka, która musi trafić w moje ręce. Kamienica z zabytkowym witrażem (od razu widzę te secesyjne kwiaty), historia otwierania oczu na sztukę i historię - cóż może być bardziej odpowiedniego dla historyka sztuki? Napaliłam się strasznie, otrzymałam jednak historię nieco inną niż się spodziewałam.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.