Jedz inaczej - dlaczego jemy to, co jemy? - Leanne Cooper | okładka
Znak literanova

Jedz inaczej - dlaczego jemy to, co jemy? Leanne Cooper

Pierwsze wydanie: 2016-01-11

ISBN: 978-83-240-2750-7

EAN: 9788324027507

Liczba stron: 240

Wydawnictwo: Znak literanova

Format: 160x200mm

Cena katalogowa: 34,90 zł

34,90 zł 15,71 zł


Opis

Leanne Cooper wykorzystuje swoją wiedzę z zakresu dietetyki i psychologii, by wyjaśnić wiele zjawisk, które powodują, że jemy to, co jemy.

Czy wiecie, że siadając do posiłku w większym gronie zjadamy więcej, a kiedy częstujemy się potrawami w określonej kolejności, jemy mniej?
Czy wiecie, że nagradzanie dziecka za zjedzenie określonego warzywa może sprawić, że nie będzie lubiło jego smaku w przyszłości?
Czy wiecie, że lubić coś to nie to samo, co mieć na coś ochotę – i odwrotnie?

Jedz inaczej to praktyczny poradnik z prostymi ćwiczeniami, które sprawią, że nauczycie się jeść zdrowiej, lepiej i mniej i nie będziecie musieli już sięgać po kolejne diety. Dzięki tej książce poznacie też wiele sztuczek stosowanych przez marketingowców i restauratorów i nauczycie się omijać pułapki, w które wpada większość z nas.

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

O tym, jak jeść mądrzej i lepiej.

2016-02-12
Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, dlaczego niektóre rzeczy nam smakują, a innych po prostu nie lubimy spożywać, choć dla drugiej osoby produkty te stanowią przysłowiowe "niebo w gębie":)? Albo czy przyszło wam do głowy pytanie o to, dlaczego inni jedzą tyle samo, a nawet więcej niż ja, a przy tym mogą chwalić się niezmiennie smukłą sylwetką? Wreszcie czy ciekawi was to, co decyduje o tym, iż ze sklepowej półki wybieracie konkretnie ten produkt, a nie inny, leżący tuż obok...? Na te wszystkie pytanie znajdziecie odpowiedzi w niezwykłej książce pt. "Jedz inaczej. Dlaczego jemy, to co jemy", autorstwa Leanne Cooper, która ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Znak. Co więcej, pozycja ta zdradzi czytelnikom sekret, na zdrowe i smaczne odżywanie, przy jednoczesnym zachowaniu zgrabnej sylwetki naszego ciała. Prawda, że brzmi kusząco...:)?

Książka Pani Leanne jest znakomitym poradnikiem odnoszącym się do odżywania człowieka, w którym to znajdziemy szereg porad, wskazówek, ćwiczeń, które uczynią nasze żywienie smacznym, rozsądnym, przyjemnym i przede wszystkim zdrowym. Książka ta została podzielona na kilka zasadniczych części, w których to zawarto kolejno informacje odnoszące się do zdrowego odżywiania, powszechnie obowiązujących modeli żywieniowych, wpływów czynników zewnętrznych i wewnętrznych na nasze wybory żywieniowe, wpływie edukacji i uczenia się na nasze upodobania smakowe, powodach i możliwościach skutecznych zmian żywieniowych, wpływie emocji i naszej osobowości na konkretne nawyki i wybory żywieniowe, marketingu branży spożywczej z całym system oznaczeń na opakowaniach łącznie, oraz praktycznych wskazówek pomagających dokonać zmian we własnym życiu. Na końcu znajdziemy zaś niezwykle interesujący kwestionariusz dotyczący zachowań z jedzeniem, który pozwoli nam lepiej poznać siebie samych, o kreślić błędy jakie popełniamy przy procesie odżywiania. Całość zaś jest opatrzona niezwykle barwnymi i czytelnymi wykresami i tabelami, czyniącymi tę lekturę jeszcze bardziej pasjonującą.

"Jedz inaczej" to pozycja, która podejmuje kwestię odżywiania w zupełnie inny sposób, niż ma to miejsce w szeregu innych poradników. Otóż nie jest to pozycja skupiająca się na tabelach kalorycznych, przepisach na kolejne super diety, lekarskich metodach walki z otyłością czy też sposobach produkcji zdrowej żywności. Znajdziemy tu natomiast psychologię jedzenia, czyli udokumentowane i sprawdzone dowody na to, co kieruje naszymi wyborami żywieniowymi. Po lekturze tej książki zrozumiemy to, dlaczego jemy tak, a nie inaczej, i zrozumiemy także powody i przyczyny, z których jesteśmy otyli, szczupli lub też mamy problemy z apetytem. To pozycja, która w bardzo prosty, logiczny i przekonujący sposób mówi o tym, iż tak naprawdę wszystko zależy od nas, i tylko od nas...

Każdy z poszczególnych rozdziałów rozpoczyna się od postawienie głównego pytania, odnoszącego się np. do wpływu poszczególnych składników pożywienia na nasz nastrój, następnie rozwinięcia tematu poprzez ukazanie konkretnych przykładów, teorii, dowodów, zaś całość wieńczy zestaw zadań i ćwiczeń, które czytelnik powinien wykonać, jeśli chce poznać odpowiedź na dręczące go pytania o własne odżywianie. Taki układ bardzo przypadł mi do gustu, zwłaszcza za sprawą swojej racjonalności, delikatności i przejrzystości. Wszystko to jest podane w prosty, nienachalny, lekki sposób, który czyni tę lekturę miłą, ciekawą i w pełni przemawiającą do czytelnika. I tak jak w przypadku większości poradników mam zawsze pewne obiekcje, tak w przypadku tej książki po prostu wierzę we wszystko to, co w niej odnalazłam. Nie jest to bardzo trudna wiara, gdyż każdy z zawartych tu argumentów, jest po prostu merytoryczny, rozsądny i trafiający do odbiorcy.

Największą wartością tej pozycji, jest bez wątpienia wiedza, jaką ona sobą niesie. Powiedzieć, iż nauczyłam się z lektury wiele, to zdecydowanie zbyt mało, gdyż ilość faktów i rozsądnych wskazówek wyniesiona z tej książki, jest po prostu ogromna. Wystarczy wspomnieć chociażby o takich perełkach, jak wzmożonym głodzie u osób, które właśnie zakończył dietę i planują stopniowy powrót do normalnego odżywiania, wpływie długości trwania posiłku na nasz apetyt, który rośnie wraz z tym czasem, o zależności ilości spożywanego pokarmu, od stopnia trudności w jego zdobycia - im trudniej, tym mniej go jemy, czy też chociażby o tym, iż tak naprawdę etykiety na opakowaniach produktów żywnościowych, nie mają dla nas większego znaczenia (poza terminem przydatności), gdyż i tak nie wiele z nich rozumiemy... To wiedza na pozór prosta, łatwa i powszechna, a jednak nie zawsze na znana, bynajmniej w moim przypadku tak było...

Na osobną uwagę zasługuje rozdział poświęcony szerokiemu zagadnieniu marketingu jedzenia, w którym jest mowa o metodach i sposobach przekonywania przez koncerny żywieniowe klientów, do sięgnięcia po ich produkty. Co ciekawe, jak się okazuje najbardziej zależy im na sprzedaży produktów najbardziej przetworzonych chemicznie, a tym samym najmniej zdrowych dla naszego organizmu. Słodycze, produkty słone, dodatki w postaci licznych ulepszaczy - wszystko to stanowi najbardziej chodliwy i drogi produkt, jaki starają się nam sprzedać wielcy producenci żywności. Sumy pieniędzy jakie wydają ku temu, po prostu porażają... I znów dzięki tej lekturze zyskujemy wiedzy o tym, jak się bronić przed tymi nachalnymi kampaniami medialnymi, i nie poddać ogłupiającej fali chemicznego jedzenia...

Książka Leanne Cooper pozwala uwierzyć w siebie. To bardzo wiele, gdyż zazwyczaj to właśnie te osoby, który borykają się z problemami utrzymania odpowiedniej wagi, mają z tym największe kłopoty. Tak dużej dawki pozytywnej energii, jaką odnalazłam w tej lekturze, nie doświadczyłam już od bardzo dawna. Dzięki tej pozycji wiem, że tak naprawdę wszystko zależy ode mnie, od mych wyborów, chęci, samozaparcia w dążeniu do tego, by odżywiać się lepiej i zdrowiej, co wcale nie znaczy - mniej przyjemnie. Otóż autorka udowadnia na licznych przykładach, że głodówki, wyrzeczenia, surowe zasady itd..., nie przynoszą żadnego dobrego i skutecznego efektu, zaś jedyną drogą ku lepszemu odżywianiu się, jest rozsądek, mądrość i zrozumienie własnego organizmu. Każdy z nas jest bowiem inny, i tak naprawdę tylko on sam wie, co jest i co powinno być dla niego najlepsze, by dzięki temu czuł się po prosu dobrze.

"Jedz inaczej. Dlaczego jemy, to co jemy" to książka, którą mogę polecić każdemu bez wyjątku, gdyż każdy z nas musi przecież jeść:). I dobrze by było, by robił to w sposób dobry, odpowiedzialny, rozsądny i zdrowy. A z pewnością ta pozycja mu w tym bardzo pomoże:). Polecam, i życzę sukcesów w zmianach żywieniowych w swoim życiu:)!

Żywieniowy poradnik dla laika

2016-02-12
Wiedzieliście, że nasz organizm traktuje tłuszcz jako jeden ze smaków? Dlatego niektórzy z Nas nie przepadają za potrawami bardzo tłustymi, a inni wręcz przeciwnie - za kawałek tłuszczyku zrobią wszystko. Podobnie jest z pozostałymi smakami - słonym, słodkim, gorzkim i kwaśnym. A umami? Cóż to takiego?

„Jedz inaczej. Dlaczego jemy to, co jemy" na pierwszy rzut oka wydaje się być poradnikiem kulinarnym, skierowanym głównie do osób o niewłaściwych nawykach żywieniowych, który borykają się z nadwagą czy otyłością. Nic bardziej mylnego! Książka Leanne Cooper skupia się bardziej na psychologii jedzenia, niż wyliczaniu kalorii każdego posiłku czy sugerowaniu odpowiednich diet. Jak stwierdza sama autorka „Nie znajdziecie tu definicji ani przykładów zawartości składników odżywczych i kalorii. Zamiast tego zyskacie trochę wiedzy o badaniach i teoriach dotyczących tego, co i dlaczego jemy (...)".

W książce wprowadzonych zostało dziewięć głównych rozdziałów, podzielonych dodatkowo na podrozdziały i zwieńczone zadaniami, które ułatwiają czytelnikowi zapamiętanie kwestii poruszonych w poszczególnym dziale. W poradniku zaprezentowano całą masę różnych postaw ludzi i ich podejście do jedzenia, cechy charakterystyczne takich osobników czy nawet powody, dlaczego przy jedzeniu jedni zachowują się tak, a drudzy zupełnie inaczej. Przyznam szczerze, że odnalazłam siebie na jego stronach i wydaje mi się, że było to głównym powodem, dlaczego informacje przekazywane przez autorkę tak dobitnie do mnie trafiły.
Nigdy nie próbowałam stosowania żadnych diet na sobie, natomiast często spotykałam się z różnymi sposobami na odchudzanie poprzez znajome. Książka Cooper uświadamia czytelnika, że najlepszym sposobem na dietę jest racjonalne żywienie w zestawieniu z odpowiednim zróżnicowaniem posiłków i wykorzystywaniu nieprzetworzonych produktów. Żadnego zmuszania się do czegoś, co nam zupełnie nie pasuje, żadnego odmawiania sobie przyjemności. Najważniejsze są indywidualne potrzeby, które sami idealnie dopasujemy do naszego stylu życia. Autorka stwierdza również, że aktywność fizyczna w naszym życiu jest bardzo ważnym elementem zaprezentowanej przez nią wersji diety.

Pozycja nie jest skierowana do konkretnej grupy ludzi - co jest jej ogromną zaletą. Każdy żywieniowy laik będzie potrafił odnaleźć się w tej pozycji, a osoba, która na co dzień związana jest (profesjonalnie czy hobbystycznie) w jakimś stopniu z żywieniem, odnajdzie masę ciekawostek o samym żywieniu, jak i sposób na odpowiednie nakierowanie swojego podejścia do jedzenia tak, aby sprawiało ono jeszcze więcej przyjemności.
Książka Cooper jest najbardziej pozytywnym poradnikiem, z jakim do tej pory miałam okazję się spotkać. Bezpośrednio po ukończeniu lektury wybrałam się do sklepu po kilka zdrowszych produktów, których zdecydowanie brakowało w mojej lodówce. Nie mam problemów z żywieniem, ale dzięki kilku poradom odnalezionym w tej pozycji będę mogła czerpać jeszcze więcej przyjemności z jedzenia, które (mam nadzieję) będzie miało swoje przełożenie również w jakości mojego życia.

Pozycję polecam szczególnie:
osobom mającym problemy żywieniowe,
osobom będącym na wszelkiego rodzaju dietach,
osobom cierpiącym na różnego rodzaju choroby zwyrodnieniowe, spowodowane nadmierną wagą,
osobom zawodowo związanym z żywieniem (trenerom personalnym, żywieniowcom...),
osobom interesującym się tematyką związaną z żywieniem,
osobom, które nie potrafią odnaleźć radości w spożywaniu pokarmów,
wszystkim leniom, którym nie chce się gotować i odżywiają się wyłącznie gotowymi produktami,
wszystkim, którzy lubią poszerzać granice swojej wiedzy i świadomości.

polecam!

2019-02-18
Szczerze mówiąc do książki popchnęła mnie ciekawość. Ciekawość tego,czy inne może być lepsze. A tu proszę! Książka niczym Copperfield zaskakuje mnie z każdą kolejną stronicą. Sama nigdy nie pomyślałabym o jedzeniu w taki sposób, w jaki robi to Cooper. Psychologia jedzenia? Idealna książka do tego, aby zacząć robić coś innego niż katować się dietami.. Skupić się, pomyśleć, przeanalizować.. i zastosować do rad autorki.
Lepsza niż wizyta u psychologa na kozetce. Otwiera oczy i daje do myślenia!

 

Porcja rozsądku

2019-01-24
Nie przepadam za poradnikami, a już za poradnikami żywieniowymi w szczególności - lubię jeść, próbować i smakować, a wszelkie takie poradniki podejrzewam automatycznie o surowe zakazywanie wszystkiego, co najpyszniejsze.
Książka Leanne Cooper nie jest na szczęście takim poradnikiem. Tłumaczy ona raczej dlaczego jemy tak jak jemy i to co jemy. To pozycja z pogranicza dietetyki oraz psychologii, przy czym napisana w zrozumiały sposób. To wprowadzenie do psychologii jedzenia. Mam wrażenie, że autorka raczej systematyzuje wiedzę, którą każdy z nas już posiada (choć może czasami nie uświadamiamy sobie tego), a równocześnie robi to rozsądnie i rzeczowo, w sposób zupełnie bezwysiłkowy. Nowe informacje chłoniemy zupełnie mimochodem. Na pewno pomocny jest w tym czytelny układ książki - to pozycja bardzo czytelnie i przejrzyście skonstruowana, mimo wielkiej ilości tabel i wykresów, nie gubimy się w nich, a przeciwnie - łatwo nawigujemy. W druku użyto tylko dwóch kolorów - czerni i granatu, ale wcale mi nie brakowało koloru, a zastosowana kolorystyka podkreśla jeszcze poczucie ładu i przejrzystości.
Poszczególne rozdziały traktują o zdrowym odżywianiu i o przyjemności jedzenia, zmianie zachowań jedzeniowych (jak powstają nawyki i jak je zmieniać), jedzeniu i emocjach, o marketingu (wpływ reklamy na jedzenie, sztuczki restauratorów), oznaczeniach na opakowaniach (zacznijmy czytać i rozumieć etykiety!), no i przede wszystkim o wprowadzaniu zmian. Dodatkowo mamy tu kwestionariusze pozwalające zbadać nasze zachowania związane z jedzeniem.
Przydatne!

Jedzenie i emocje

2019-01-24
Widząc okładkę książki „Jedz inaczej" pomyślałam, że wreszcie znalazłam pozycję, która odpowie na moje pytania. Pytania dotyczące diety, podejścia ludzi do jedzenia i możliwości zmian nawyków żywieniowych. I jestem trochę rozczarowana treścią tej książki.
Sądziłam, że znajdę w niej rady dotyczące alternatywnych metod odżywiania się. Na przykład jak zastąpić jedne produkty innymi, aby było to korzystne dla naszego zdrowia.
Autorka skupiła się na emocjonalnym podejściu do jedzenia, a także na wpływie różnych czynników zewnętrznych na nasze wybory żywieniowe. Co, muszę przyznać, mocno mnie zainteresowało.
Niestety w książce wymienione są liczne przykłady działań i zachowań, które w dobie mody na zdrową dietę, nie są czymś nowym. Choćby rada dotycząca spożywania posiłku z mniejszego talerza czy robienia zakupów nie będąc głodnym i tylko z listą produktów.
Książka poparta jest bogatą bibliografią, przywoływane są w niej liczne badania naukowe. Jak na pozycję prawie naukową, jest dosyć przystępnie napisana. Zawiera liczne przykłady oraz ćwiczenia, które możemy wykonać, aby poznać dlaczego nasze zachowania są właśnie takie. Są też bardzo pomocne rady jak spróbować je zmienić.
Na próżno szukać w książce diety cud. Można znaleźć natomiast odpowiedzi na pytania dlaczego jedne produkty lubimy bardziej a inne mniej i dlaczego nasz sposób odżywiania wygląda właśnie w ten sposób.
Myślę, że to ciekawa lektura dla osób, które chcą poznać źródło swoich wyborów żywieniowych i dokonać zmian w swoim życiu.

Polecam!

2016-03-07
zczerze mówiąc do książki popchnęła mnie ciekawość. Ciekawość tego, czy inne może być lepsze.

Jedz inaczej. Dlaczego jemy, to co jemy

2016-02-24
Miał to być typowy poradnik i tu miła niespodzianka, poradnik tak, ale całkowicie inny ...

Inne spojrzenie na jedzenie

2016-02-16
„Jedz inaczej" autorstwa Leanne Cooper to książka warta polecenia przede wszystkim ze względu na inne niż w większości poradników żywieniowych spojrzenie na kwestie związane z odżywianiem się i zdrowym żywieniem. Książka w prosty sposób pokazuje mechanizmy, które kierują naszymi wyborami żywieniowymi. Część zagadnień poruszanych przez autorkę pewnie jest już znana czytelnikom ale część pewnie będzie zaskoczeniem (dla mnie np. nowe i wartościowe były informacje dot. różnic w odczuwaniu smaków przez dorosłych i dzieci - takie informacje na pewno docenia rodzice maluchów). Dietetycy nie poszerzą raczej swojej wiedzy w kwestii żywienia ale warto, aby zajrzeli do książki ze względu na zwrócenie przez autorkę uwagi na znaczenie psychologicznych aspektów odchudzania czy zdrowego żywienia - warto pamiętać o tych aspektach w pracy z pacjentem. Jeśli chodzi o minusy to trochę przeszkadzało mi, że autorka mówiąc o zdrowym żywieniu odnosi się praktycznie tylko do walki z nadwagą, brakuje trochę odniesień do zdrowego żywienia w szerszym kontekście. Jednak mimo to polecam książkę wszystkim osobom chcącym pracować nad swoimi nawykami żywieniowymi.

Warto mieć jakiś plan

2016-02-16
Ile razy powtarzałaś sobie, że zmienisz coś w kwestii swojego odżywiania?
Ja wiele, w zasadzie ciągle coś zmieniam, ale to już moje własne zboczenie. Ja działam i analizuję to co jem, ale wiem, że nie wszyscy.
Bo ile razy mówiłaś sobie:
- od jutra idę na dietę
- przestanę jeść słodycze, chipsy i paluszki
- zacznę jeść śniadanie
- będę kupować na targu owoce i warzywa
- polubię owsiankę, twaróg i szpinak
- nie będę jeść przed komputerem
Przestać? Ok, ale wiesz, że mogę tak w nieskończoność.
Ja też jestem człowiekiem, też popełniam błędy. Czasem jem zbyt dużo słodyczy, piję lajtową colę i nie umiem sobie odmówić sernika. Na codzień jednak się trzymam, ale książka, którą Ci dzisiaj polecę pozwoliła mi sobie moją wiedzę usystematyzować.
Jestem pewna, że jeśli Ty nie świrujesz z jedzeniem tak jak ja to może w końcu zaczniesz i spróbujesz wkręcić się na poziom "zdrowe odżywianie".

Leannie Cooper w swojej książce przedstawia fakty dotyczące żywienia. Nie są to nowinki, większość z nich znana jest wszystkim, ale autorka w swojej pracy usystematyzowała tę wiedzę i zanalizowała pod kątem psychologiczno-dietetycznym.
Jeśli masz ochotę doświadczyć tego czym raczy nas autorka, zapraszam Cię na wędrówkę po tej ciekawej i pomocnej książce.
Książka "Jedz inaczej. Dlaczego jemy to co jemy?" opatrzona jest wstępem, który pomoże nam zrozumieć mechanizm zdrowego odżywiania. Już na wstępie autorka zaznacza, że nie jest to poradnik dla osób odchudzających się. W książce autorka głównie skupia się na psychologii jedzenia a nie dietetyce samej w sobie. Stawia na piedestale założenie, że nie ważne jest liczenie kalorii a przestrzeganie pewnych reguł. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że tu nie mogę się zgodzić z autorką, bo nawet jeśli jemy zdrowe produkty a w nadmiarze to niestety na nic to się zda w ostatecznym rozrachunku.

Zdrowe odżywianie to styl życia, jaki wybieramy, i coś, co wszyscy powinniśmy dobrze zrozumieć.

Na początku autorka skupia się na konsekwencjach wynikających ze złego odżywiania i zaletach jakie daje nam wejście na właściwy tor. Wspomina też o emocjonalnym podejściu do jedzenia, czyli systemu kar i nagród. Autorka wspomina też o niebezpieczeństwie diet jednoskładnikowych i monotonnych. Wyjaśnia dlaczego warto jeść pełne produkty, nieprzetworzone w połączeniu z warzywami i rybami.

Zapewne uważacie, że najbardziej otyli są mieszkańcy USA i krajów wysoko rozwiniętych, tak to prawda, ale co ciekawe, autorka mówi tam o stabilizacji poziomu otyłości, natomiast w krajach Ameryki Południowej np. w Meksyku otyłych ludzi przybywa w zastraszającym tempie. W USA otyli ludzie stanowią prawie 34% społeczeństwa, w Meksyku 30% natomiast w Wielkiej Brytanii 23%. Te dane was szokują? To dorzucę jeszcze: otyłe dzieci niemal zawsze stają się otyłymi dorosłymi, 5% ludzi na świecie umiera z otyłości. Więcej ciekawych faktów dowiesz się wertując pierwszy rozdział.

Autorka pozwala nam na analizę schematu przedstawiającego model wyborów żywieniowych Frusta. Etapy naszego życia podlegają wyborom jedzeniowym: dzieci nie lubią warzyw, nastolatki jedzą zbyt dużo, rozwodnicy jedzą pod wpływem emocji, chorzy zmieniąją swoje preferencje, bo muszą. Zakłada, że otyłe kobiety kupują tańsze produkty. I adekwatnie do tego, ludzie z bardziej zasobnym portfelem kupują produkty wysokobłonnikowe o obniżonej wartosci cukru, tłuszczu i soli, kupują owoce, częściej uprawiają sport. I dlatego właśnie fastfoodowe przybytki lokalizują się w średniozamożnych dzielnicach.
Autorka obrazuje nam także jaki wpływ na odżywianie ma otoczenie i ludzie z którymi przebywamy. Na przykład w restauracji: jemy więcej gdy jest półmrok i gdy dobiegają z kuchni smakowite zapachy, tak samo działa na nas relaksująca muzyka. Jemy więcej gdy korzystamy ze szwedzkiego stołu, gdy dostajemy dokładki, gdy jemy w dużym gronie. Pojawiają się też wnioski dotyczące objętości talerzy, o których pewnie już wiele słyszeliście.
Duży wpływ na wybór żywności wywierają sklepy i ich asortyment, dlatego tak wiele uwagi zajmuje lokalizacja produktów w działaniach marketingu.Tego też dotyczy kolejny trening, gdzie należy wypisać zachowania towarzyszące podczas zakupów.
Pani Cooper omawia czynniki wpływające na spożywanie pokarmu takie jak własne preferencje i gusta, nastrój, motywacje, hormony, geny, reklama. W książce dogłębnie zostaje zbadany ludzki język i kubki smakowe. Pojawiają się ciekawostki dotyczące kubków smakowych niejadków, oraz preferencji noworodków co do smaku płyny owodniowego. Pojawiają się też fakty dotyczące napojów "0 kcal", które powodują tycie, gdyż zaburzają proces trawienia wstępnego. Autorka dogłębnie analizuje podstawowe smaki wliczając w nie umami. W książce zawarty jest również fakt, że potrafimy zachować kontrolę nad uczuciem sytości jedynie do 2 r.ż. a potem ta czujność zostaje uśpiona. Pojawia się też zjawisko "facytylacji społecznej" odpowiedzialne za podleganie wpływom: sami - jemy mniej, jeśli pijemy alkohol - jemy więcej, jeśli bardziej nam smakuje - jemy więcej. Pojawiają się tu także znane fakty przejmowania preferencji smakowych przez płód od matki, a także coś co mi się przyda:

W miarę ograniczania ilości spożywanego sodu nasza wrażliwość na smak słony maleje, więc aby przyzwyczaić się do mniej słonych potraw, wystarczy tylko używać mniej soli.

Podobnie sprawa wygląda z tłuszczem. Jedzenie tłustych potraw to jedynie nawyk. Tyle, że tu wyzbycie się go z jadłospisu jest trudniejsze do zniesienia. Autorka przekonuje nas także do tego, że głód nie sprzyja zdrowemu odżywianiu. Leanne Cooper wysnuwa stwierdzenie, że diety to krótkotrwałe i chwilowe rozwiązanie, a nauczenie się zdrowego odżywiania, mimo iż nie gwarantuje spadku wagi daje lepsze korzyści dla zdrowia. By zdrowo się odżywiać trzeba nauczyć się kontrolować uczucie głodu i sytości, co jest bardzo trudnym zadaniem, a pomóc ma w tym tabela (zdjęcie obok). Należy pamiętać też o progu 20 minut od pierwszego kęsa do wysłania impulsu nerwowego o nasyceniu. Autorka omawia też wpływ różnego rodzaju pożywienia na nasze zaspokojenie głodu, przytacza fakt powszechnie znany, że białko syci bardziej niż węglowodany i tłuszcze, dlatego zdaniam Cooper ważne jest by jedząc owoce dodawać kubeczek jogurtu (ach, so? przecież każdy jogurt zawiera więcej węgli niż białka). Podoba mi się jednak fakt, który przytacza o koktajlach w diecie, które tak naprawdę nie dają "psychicznego" uczucia sytości i w rezultacie jedząc koktajl zawsze coś jeszcze dojadamy. Faktycznie mogę to do siebie odnieść. Autorka zaznacza także, że ważne jest "makro" czyli umiejętne rozłożenie wartości odżywczych w diecie.
Badaczka wiele uwagi poświęca nauce jaką wynosimy ze spożywania poszczególnych posiłków. By łatwiej zobrazować proces przytacza wizję psa, którego łatwiej nauczyć komend dając mu później smakołyki. Tym samym wypracowujemy sobie system kar i nagród. Istnieje także zależność, że bardziej kaloryczne potrawy są smakowo lepsze.
Książka pozwala nam podjąć zmiany w naszych zachowaniach, za które odpowiedzialne są nawyki. Ile razy zdarzyło Ci się z nudów zaglądnąć do lodówki? A posolić coś zanim skosztowałaś? Obgryzasz paznokcie jak oglądasz film? Dojadasz po dziecku?
A Ty? Jakie masz nawyki dotyczące jedzenia?
Te powyżej były nie najlepszym przykładem ale musisz sobie uświadomić, że istnieje szereg właściwych nawyków, które zaprocentują w przyszłości. Ważne byś się nie zniechęcał, nie odpuszczał i nie osiadł na laurach.

Czasem możemy robić dwa kroki naprzód, jeden w tył, ale najważniejsze, że droga wiedzie przed siebie.

Autorka daje rady jak zmienić swoje nawyki. Kluczem do sukcesu ma być: planowanie, samoocena i ocena przez innych, weryfikacja celow.
Istotnym jest więc mieć jakiś plan. Aby go wdrożyć w życie trzeba zachować odpowiednie postępy.
Główną ideą książki jest odrzucenie jakichkolwiek diet czy liczenia kalorii. Najważniejsza zasada dotyczy nauki własnego organizmu i zachowań, które pozytywnie zaowocują na przyszłość.

Książka podzielona jest na rozdziały. W każdym pojawiają się ćwiczenia i treningi, które pomogą dotrzymać kroku założeniom autorki. Na końcu znajdują się dwa kwestionariusze, które pozwolą uzmysłowić sobie wasze podejście do żywienia.

Gdy sięgnęłam po książkę byłam pełna entuzjazmu, z czasem okazało się jednak, że informacje w niej zawarte są usystematyzowanym zbiorem znanych faktów. Do tego dochodzi również analiza. Całość jest ciekawa, ale dla osób, które z dietetyką dotychczas miały niewiele wspólnego. Dlatego ja ze swojej strony nie będę jej negować, bo książka może być źródłem cennych informacji. Dla osób obytych w tematyce żywienia dodam, że to zbyt mało by czegokolwiek więcej się dowiedzieć.
Książka ułożona jest w sposób podręcznikowo-ćwiczeniowy. Po kolei omawiane są zagadnienia a na koniec podrozdziałów niebieską, większą czcionką wytłuszczono to co należy zapamiętać.W książce nie brak też rysunków, tabel itp.
Polecam książkę osobom, które stoją przed decyzją zmian żywienia na bardziej usystematyzowane.

Porcja rozsądku

2016-02-16
Nie przepadam za poradnikami, a już za poradnikami żywieniowymi w szczególności - lubię jeść, próbować i smakować, a wszelkie takie poradniki podejrzewam automatycznie o surowe zakazywanie wszystkiego, co najpyszniejsze.

Pomyśl, zanim zjesz

2016-02-16
Moda na zdrowy styl życia jest jedną z tych, które warto zatrzymać na dłużej. Polacy wyłączyli telewizory, podnieśli się z kanap i zaczęli aktywnie spędzać swój wolny czas. W dużej mierze zmieniła się również ich dieta - z ciężkiej, mięsnej i tłustej stała się bardziej warzywna, owocowa, pełnoziarnista. Ale by pozostała już taka na lata, a złe nawyki żywieniowe uległy tym zdrowym, nie wystarczy opróżnić zamrażarki z gotowych, naszpikowanych chemią dań i unikać słodyczy. Prędzej czy później silna wola przestanie być taka silna, a nogi odruchowo poniosą nas do zakazanych pólek w sklepie. Musimy więc zastanowić się nie tylko nad tym, co jemy, ale dlaczego to jemy. A w szukaniu odpowiedzi na to pytanie pomoże nam Leanne Cooper w swojej książce „Jedz inaczej".

Autorka traktuje temat zdrowego odżywania się zgoła odmiennie niż większość dotychczas opublikowanych poradników. Zamiast serwować przepisy na pyszne dania i tworzyć listę rzeczy absolutnie zakazanych, woli poszukać źródła samego problemu, jakim jest zła dieta i znaleźć długoterminowe rozwiązanie, które pozwoli nam nie zbaczać „z raz obranego kursu na zdrowie". Leanne Cooper wykorzystuje wiedzę z zakresu psychologii żywienia i zgłębia działanie wewnętrznych mechanizmów, które popychają nas we właściwą lub niewłaściwą stronę.

Dieta powinna opierać się na trzech głównych założeniach: zróżnicowaniu, walorach odżywczych i nieprzetworzonych produktach. Zdaniem autorki zbyt często skupiamy się na kaloryczności i gramaturze poszczególnych posiłków. Obsesyjnie obliczamy kalorie, a nie myślimy o tym, co tak naprawdę jemy. Powinniśmy więc skupić się na odpowiednim komponowaniu dań i wybieraniu produktów z różnych grup. W naszym menu nie może zabraknąć warzyw, owoców, chudych mięs, produktów pełnoziarnistych, nabiału itp. Tylko wtedy dostarczymy organizmowi składników odżywczych, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania.

Musimy również wykluczyć ze swojej diety produkty wysokoprzetworzone i sięgać tylko po te naturalne, nie zawierające miliona barwników i sztucznych aromatów. W przypadku owoców, warzyw kupowanych na targu lub w osiedlowym warzywniaku i mięs z zaufanego sklepu nie to jest to zbyt skomplikowane. Problem pojawia się w markecie, gdy stoimy przed uginającymi się od towaru półkami. Które masło będzie odpowiednie, po jaki jogurt czy płatki śniadaniowe powinniśmy sięgnąć. Dlatego tak ważne jest czytanie etykiet i edukacja w zakresie substancji, dodawanych do produktów. Musimy wiedzieć, które „E" są naprawdę szkodliwe, czym jest guma guar i kwas cytrynowy.

Leanne Cooper zwraca również uwagę na okoliczności, w jakich spożywamy posiłki. Okazuje się, że wszystko ma znaczenie. Liczba osób zasiadających z nami przy stole, wielkość talerzy, muzyka grająca w tle i sposób serwowania potraw. Na co dzień ignorujemy te czynniki i bezwiednie zjadamy więcej, niż w rzeczywistości potrzebuje nasz organizm. Może więc warto zmienić kilka rzeczy w swoim życiu? Zacząć zastanawiać się nad sytuacjami, które skłaniają nas do sięgania po słodycze, pomyśleć o bardziej zróżnicowanej diecie i naturalnych produktach, które naprawdę lubimy. Ostatecznie jedzenie ma być przyjemnością, postarajmy się więc, by ta przyjemność była też dla nas zdrowa.

Jedzenie to sztuka wyboru

2016-02-16
Każdy z nas kiedyś zastanawiał się dlaczego jemy to, co jemy. Dlatego pojawienie się na rynku książki Leanne Cooper „Jedz inaczej" wzbudziło moją ciekawość. „To nie jest następny poradnik" - krzyczały zapowiedzi wydawcy. Więc co? - zapytałem - i podjąłem wyzwanie.

Poradnik „Jedz inaczej" wykorzystuje wiedzę z zakresu dietetyki i psychologii, żeby wytłumaczyć czytelnikowi pewne mechanizmy żywieniowe, nawyki i wiele zjawisk, których początek tkwi często w naszej podświadomości. Ale czy na pewno? Przyjrzyjmy się zatem bliżej tej książce.

Bibliografia. Pierwsze „sprawdzam" powiedziałem literaturze źródłowej. Weryfikując piśmiennictwo chciałem mieć pewność, że czytana książka ma podłoże naukowe. I tu pierwsza pozytywna niespodzianka. Znaczna część literatury źródłowej nie tylko znajduje się na tzw. liście filadelfijskiej czasopism naukowych (ISI Master Journal List), ale również są to czasopisma indeksowane przy użyciu czynnika wpływu (IF), których aktualne odziaływanie (znaczenie) publikowane jest na interdyscyplinarnej liście (Journal Citation Reports) przygotowywanej corocznie przez Thomson Reuters. Co to znaczy dla przeciętnego śmiertelnika?
Mówiąc krótko: treści zamieszczane w tych czasopismach są weryfikowane, recenzowane przynajmniej przez dwóch niezależnych recenzentów naukowych i podlegają ocenie.
Mówiąc jeszcze krócej: są wiarygodne.

Treść. Rzeczywiście jest inna. Nie ma tej książce tabel kalorycznych, nie ma tabel skupiających się na wartościach odżywczych produktów, nie ma też przepisów i magicznych diet, które pozwolą schudnąć. „Jedz inaczej" nie aspiruje do tego aby zmieniać ciało czytelnika, ale przede wszystkim jego sposób myślenia. Upragniony przez wielu spadek masy ciała będzie zatem jedynie efektem ubocznym. A co będzie efektem głównym? Zdrowie. Zmiana nawyków wpłynie głównie na nasze zdrowie.

Wartość dodana. Poradniki mają to do siebie, że radzą, ale robią to w mniej lub bardziej zrozumiały i przystępny sposób. Ten, kierowany jest do każdego czytelnika. Nawet osoba bez ugruntowanej wiedzy biologicznej będzie mogła poznać podłoże swoich zachowań, a proste ćwiczenia pomogą jej zapanować nad swoimi nawykami. Ponadto, zrozumienie mechanizmu pułapek zastawianych przez speców od marketingu i sprzedawców ułatwi oparcie się pokusie czyniąc naszą dietę (nieodchudzającą) zbilansowaną i mądrą.

Dlaczego warto sięgnąć po książkę „Jedz inaczej" Leanne Cooper? Bo przecież nie żyjemy tylko po to aby jeść i nie jemy tylko po to aby żyć. Moja ocena: 6/10

Kluczem jest świadomość

2016-02-12
Przydatna pozycja dla osób zmagających się z nadprogramowymi kilogramami, rozczarowanych kolejnymi dietami, chcących zmienić swoje nawyki żywieniowe.
Nie jest to podręcznik stosowania "diety-cud" ani książka z dietetycznymi przepisami kulinarnymi.
Temat odżywiania został tu poruszony od zupełnie innej strony - psychologicznej. Nie znajdziemy więc w książce tabeli kalorii i propozycji eliminowania z diety poszczególnych składników. W zamian dostajemy narzędzia do zwiększenia swojej samoświadomości w zakresie żywienia.
Książka pomaga uświadomić sobie, dlaczego właściwie jemy to, co jemy, dlaczego jedne smaki nam odpowiadają, a inne nie, z czego wynikają nasze codzienne wybory żywieniowe, dlaczego kupujemy określone produkty i w niektórych sytuacjach jemy więcej, a w innych mniej... Jaki wpływ na nasze odżywianie mają nasze doświadczenia z dzieciństwa, metody wychowawcze naszych rodziców i ich nawyki żywieniowe? Które preferencje są raczej wrodzone, a które nabyte? Które z nich możemy stosunkowo łatwo modyfikować, a które nie? Jaki wpływ na nasze wybory mają reklamy i marketing firm spożywczych? Jaki jest związek między emocjami a jedzeniem? Na co zwracać uwagę podczas robienia zakupów, które informacje z etykiet są dla nas najbardziej istotne?
Znajdując odpowiedzi na te pytania, możemy dużo bardziej świadomie podejść do kwestii odżywiania się. A taka świadomość jest kluczem do trwałej zmiany nawyków żywieniowych i do kształtowania ich zgodnie ze swoimi rzeczywistymi potrzebami.
Poza konkretną wiedzą z zakresu psychologii żywienia, książka zawiera też wiele ćwiczeń i zadań, pozwalających zdiagnozować swoje zwyczaje i przekonania, a potem stopniowo je zmieniać. Daje więc nie tylko wiedzę teoretyczną, ale też narzędzie do praktycznego działania.

 

Różnorodność + nawyki = zdrowie

2016-02-12
Jedz inaczej - Leanne Cooper to znakomity zestaw wskazówek, przyczyn i rozwiązań dotyczących zdrowego odżywiania oraz zaburzeń z nim związanych. Książka bogata jest w psychologiczne wyjaśnienia mechanizmów, kierujących naszym organizmem w kwestii jedzenia. Niektóre rzeczy mamy wdrukowane genetycznie, na inne mamy bezpośredni wpływ. Kiedy określimy przyczynę naszych zachowań, łatwiej będzie znaleźć odpowiednie rozwiązanie, które pomoże zbudować nam zdrowe nawyki żywieniowe. Poradnik wskazuje wiele konkretnych sytuacji ulegania pokusom: począwszy od słodyczy, a kończąc na fast foodach i barach szybkiej obsługi. Większość z nas przynajmniej raz w życiu próbowała być na diecie. Autorka przedstawia negatywne aspekty dotyczące wyliczeń kalorii i innych wskaźników w każdym pokarmie. Jedzenie ma być przyjemnością i sposobem na zachowanie zdrowia, a nie ciągłym przeliczaniem składników z tabel. Słowem kluczowym jest tutaj różnorodność i systematyczność. Ważne, aby zmiany w swoim jadłospisie wprowadzać stopniowo i do wypracowanych nawyków dodawać kolejne. Metoda małych kroków jest przez autorkę gorąco polecana. Książka ukazuje też wpływ marketingu i regulacji prawnych na przemysł spożywczy i nasze wybory żywieniowe. Jest też dużo ćwiczeń, które pomagają określić nam rodzaje naszych zachowań i problemów związanych z jedzeniem. Poradnik ten bardzo przyda się osobom, które chcą jeść uważnie i na stałe wprowadzić zdrowe nawyki w swoje życie.

Jedzenie i emocje

2016-02-12
Widząc okładkę książki „Jedz inaczej" pomyślałam, że wreszcie znalazłam pozycję, która odpowie na moje pytania. Pytania dotyczące diety, podejścia ludzi do jedzenia i możliwości zmian nawyków żywieniowych. I jestem trochę rozczarowana treścią tej książki.
Sądziłam, że znajdę w niej rady dotyczące alternatywnych metod odżywiania się. Na przykład jak zastąpić jedne produkty innymi, aby było to korzystne dla naszego zdrowia.

Polecam ją każdej świadomej osobie, która chce o siebie zadbać i zmienić swoje nawyki żywieniowe

2016-02-12
Jedz inaczej, dlaczego jemy to, co jemy
Leanne Cooper

Książka „Jedz inaczej" porusza temat psychologii jedzenia. Jest to termin stosunkowo nowy, jeszcze niedawno niewiele mogliśmy się o nim dowiedzieć, teraz Leanne Cooper wychodzi nam na przeciw i pokazuje tajniki psychologii w kategoriach jedzenia. Czytając jej książkę dowiemy sie m.in. na czym polega właściwa dieta, jakie zagrożenia niesie niewłaściwe żywienie. Według autorki wystarczy zachować tylko 3 główne zasady, by zdrowo się odżywiać. Są to : zróżnicowanie, walory odżywcze i nieprzetworzone produkty. Dodatkowo należy wziąć pod uwagę indywidualne uwarunkowania oraz podejście do jedzenia. Leanne wszystkie te zasady rozwija i dokładnie objaśnia. W książce nie znajdziemy żadnych kulinarnych przepisów ani gotowych diet. Autorka zdrowe odżywiania przedstawia od strony psychologicznej, pokazuje jakie mechanizmy wpływają na nasze decyzje żywieniowe, dlaczego jemy tak, a nie inaczej, co wpływa na nasze przyzwyczajenia i nawyki oraz jak należy zacząć zmieniać nasze postępowanie. Uświadamia nam, że często nie jest to do końca nasz wybór, a czasami jesteśmy wręcz nieświadomi ukrytego wpływu innych osób czy firm. Książka pomaga zrozumieć działania przedsiębiorstw sprzedających produkty czy usługi i zwraca uwagę na to byśmy zastanowili się nad własnymi wyborami. Dzięki „Jedz inaczej" w praktyczny sposób możemy przyjrzeć się swojemu odżywianiu, autorka bowiem zawarła w książce kilka zadań dla czytelnika pozwalających uświadomić sobie co robimy źle, co możemy poprawić, a co powinniśmy kontynuować.
Czy wiedzieliście, że miejsce zamieszkania, otoczenie, czyli to z kim się spotykacie, miejsce w którym jecie czy nawet temperatura jedzenia mają wpływ na wasze odżywianie? Kolejną ciekawa sprawa jest fakt, że większość ludzi spożyje więcej, gdy posiłkowi towarzyszy przyciemnione światło. Jemy wtedy dłużej i odrobinę więcej, podobnie ma się sprawa w przypadku łagodnej muzyki, jemy wolniej i siedzimy przy stole dłużej, przez co analogicznie zjemy więcej. Autorka swoją wiedzę opiera o przeprowadzone badania. Książka jest bardzo przydatna i porusza szeroko temat odżywiania, nie tylko czynniki zewnętrzne ale także wewnętrzne czy uwarunkowania genetyczne. Możemy się dowiedzieć, że często dzieci niejadki to osoby, które są nadwrażliwe na smaki i mają zwiększoną liczbę kubków smakowych. Dopiero w okolicach 10 roku życia ich ilość zaczyna maleć, wtedy można zacząć uczyć dziecko spożywania nowych posiłków. Ciekawe informacje zawarte w książce dotyczą odczuwania przez nas smaków, tego jak zbudowany jest nasz język , jak czytać etykiety, czy tego jak stres, osobowość wpływa na jedzenie. Można by tak pisać i pisać.
Pozycja ta posiada ogromną ilość interesujących faktów bezpośrednio lub pośrednio związanych z odżywianiem. Z czystym sumieniem polecam ją każdej świadomej osobie, która chce o siebie zadbać i zmienić swoje nawyki żywieniowe.

Jedz jak Bóg przykazał. Jedz inaczej!

2016-02-12
Ile razy powtarzałaś sobie, że zmienisz coś w kwestii swojego odżywiania?
Ja wiele, w zasadzie ciągle coś zmieniam, ale to już moje własne zboczenie. Ja działam i analizuję to co jem, ale wiem, że nie wszyscy.Ile razy powtarzałaś sobie, że zmienisz coś w kwestii swojego odżywiania?
Ja wiele, w zasadzie ciągle coś zmieniam, ale to już moje własne zboczenie. Ja działam i analizuję to co jem, ale wiem, że nie wszyscy.
Książka, którą Ci dzisiaj polecę pozwoliła mi sobie moją wiedzę usystematyzować.
Jestem pewna, że jeśli Ty nie świrujesz z jedzeniem tak jak ja to może w końcu zaczniesz i spróbujesz wkręcić się na poziom "zdrowe odżywianie".
Leannie Cooper w swojej książce przedstawia fakty dotyczące żywienia. Nie są to nowinki, większość z nich znana jest wszystkim, ale autorka w swojej pracy usystematyzowała tę wiedzę i zanalizowała pod kątem psychologiczno-dietetycznym.
Jeśli masz ochotę doświadczyć tego czym raczy nas autorka, zapraszam Cię na wędrówkę po tej ciekawej i pomocnej książce.
Książka "Jedz inaczej. W książce autorka głównie skupia się na psychologii jedzenia a nie dietetyce samej w sobie. Stawia na piedestale założenie, że nie ważne jest liczenie kalorii a przestrzeganie pewnych reguł. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że tu nie mogę się zgodzić z autorką, bo nawet jeśli jemy zdrowe produkty a w nadmiarze to niestety na nic to się zda w ostatecznym rozrachunku.
Na początku autorka skupia się na konsekwencjach wynikających ze złego odżywiania i zaletach jakie daje nam wejście na właściwy tor. Wspomina też o emocjonalnym podejściu do jedzenia, czyli systemu kar i nagród. Autorka wspomina też o niebezpieczeństwie diet jednoskładnikowych i monotonnych. Wyjaśnia dlaczego warto jeść pełne produkty, nieprzetworzone w połączeniu z warzywami i rybami.
Autorka obrazuje nam także jaki wpływ na odżywianie ma otoczenie i ludzie z którymi przebywamy. Na przykład w restauracji: jemy więcej gdy jest półmrok i gdy dobiegają z kuchni smakowite zapachy, tak samo działa na nas relaksująca muzyka. Jemy więcej gdy korzystamy ze szwedzkiego stołu, gdy dostajemy dokładki, gdy jemy w dużym gronie. Pojawiają się też wnioski dotyczące objętości talerzy, o których pewnie już wiele słyszeliście.
Duży wpływ na wybór żywności wywierają sklepy i ich asortyment, dlatego tak wiele uwagi zajmuje lokalizacja produktów w działaniach marketingu.Tego też dotyczy kolejny trening, gdzie należy wypisać zachowania towarzyszące podczas zakupów.
Pani Cooper omawia czynniki wpływające na spożywanie pokarmu takie jak własne preferencje i gusta, nastrój, motywacje, hormony, geny, reklama. W książce dogłębnie zostaje zbadany ludzki język i kubki smakowe. Pojawiają się ciekawostki dotyczące kubków smakowych niejadków, oraz preferencji noworodków co do smaku płyny owodniowego. Pojawiają się też fakty dotyczące napojów "0 kcal", które powodują tycie, gdyż zaburzają proces trawienia wstępnego. Autorka dogłębnie analizuje podstawowe smaki wliczając w nie umami. W książce zawarty jest również fakt, że potrafimy zachować kontrolę nad uczuciem sytości jedynie do 2 r.ż. a potem ta czujność zostaje uśpiona. Pojawia się też zjawisko "facytylacji społecznej" odpowiedzialne za podleganie wpływom: sami - jemy mniej, jeśli pijemy alkohol - jemy więcej, jeśli bardziej nam smakuje - jemy więcej. Pojawiają się tu także znane fakty przejmowania preferencji smakowych przez płód od matki, a także coś co mi się przyda:
Podobnie sprawa wygląda z tłuszczem. Jedzenie tłustych potraw to jedynie nawyk. Tyle, że tu wyzbycie się go z jadłospisu jest trudniejsze do zniesienia. Autorka przekonuje nas także do tego, że głód nie sprzyja zdrowemu odżywianiu. Leanne Cooper wysnuwa stwierdzenie, że diety to krótkotrwałe i chwilowe rozwiązanie, a nauczenie się zdrowego odżywiania, mimo iż nie gwarantuje spadku wagi daje lepsze korzyści dla zdrowia. By zdrowo się odżywiać trzeba nauczyć się kontrolować uczucie głodu i sytości, co jest bardzo trudnym zadaniem, a pomóc ma w tym tabela (zdjęcie obok). Należy pamiętać też o progu 20 minut od pierwszego kęsa do wysłania impulsu nerwowego o nasyceniu. Autorka omawia też wpływ różnego rodzaju pożywienia na nasze zaspokojenie głodu, przytacza fakt powszechnie znany, że białko syci bardziej niż węglowodany i tłuszcze, dlatego zdaniem Cooper ważne jest by jedząc owoce dodawać kubeczek jogurtu (ach, so? przecież każdy jogurt zawiera więcej węgli niż białka). Podoba mi się jednak fakt, który przytacza o koktajlach w diecie, które tak naprawdę nie dają "psychicznego" uczucia sytości i w rezultacie jedząc koktajl zawsze coś jeszcze dojadamy . Autorka zaznacza także, że ważne jest "makro" czyli umiejętne rozłożenie wartości odżywczych w diecie.
Badaczka wiele uwagi poświęca nauce jaką wynosimy ze spożywania poszczególnych posiłków. By łatwiej zobrazować proces przytacza wizję psa, którego łatwiej nauczyć komend dając mu później smakołyki. Tym samym wypracowujemy sobie system kar i nagród. Istnieje także zależność, ze bardziej kaloryczne potrawy są smakowo lepsze.
Książka pozwala nam podjąć zmiany w naszych zachowaniach, za które odpowiedzialne są nawyki. Ile razy zdarzyło Ci się z nudów zaglądnąć do lodówki? A posolić coś zanim skosztowałaś? Obgryzasz paznokcie jak oglądasz film? Dojadasz po dziecku?
Te powyżej były nie najlepszym przykładem ale musisz sobie uświadomić, że istnieje szereg właściwych nawyków, które zaprocentują w przyszłości. Ważne byś się nie zniechęcał, nie odpuszczał i nie osiadł na laurach.
Autorka daje rady jak zmienić swoje nawyki. Kluczem do sukcesu ma być: planowanie, samoocena i ocena przez innych, weryfikacja celow.
Istotnym jest więc mieć jakiś plan. Aby go wdrożyć w życie trzeba zachować odpowiednie postępy.
Główną ideą książki jest odrzucenie jakichkolwiek diet czy liczenia kalorii. Najważniejsza zasada dotyczy nauki własnego organizmu i zachowań, które pozytywnie zaowocują na przyszłość.
Książka podzielona jest na rozdziały. W każdym pojawiają się ćwiczenia i treningi, które pomogą dotrzymać kroku założeniom autorki. Na końcu znajdują się dwa kwestionariusze, które pozwolą uzmysłowić sobie wasze podejście do żywienia.
Gdy sięgnęłam po książkę byłam pełna entuzjazmu, z czasem okazało się jednak, że informacje w niej zawarte są usystematyzowanym zbiorem znanych faktów. Do tego dochodzi również analiza. Całość jest ciekawa, ale dla osób, które z dietetyką dotychczas miały niewiele wspólnego. Dlatego ja ze swojej strony nie będę jej negować, bo książka może być źródłem cennych informacji. Dla osób obytych w tematyce żywienia dodam, że to zbyt mało by czegokolwiek więcej się dowiedzieć.
Książka ułożona jest w sposób podręcznikowo-ćwiczeniowy. Po kolei omawiane są zagadnienia a na koniec podrozdziałów niebieską, większą czcionką wytłuszczono to co należy zapamiętać.W książce nie brak też rysunków, tabel itp.
Polecam książkę osobom, które stoją przed decyzją zmian żywienia na bardziej usystematyzowane.

Dlaczego jemy to co jemy -czyli psychologia w odżywianiu

2016-02-12
Książka jest poradnikiem, w którym autorka w przyjemny i prosty zawarła dużo elementów dotyczących teorii uczenia się z psychologii, oraz z psychologii odżywiania. Dla czytelnika, który nie miał wcześniej żadnego kontaktu z podstawami psychologii czy dietetyki jest to wartościowa i ciekawa pozycja, na dodatek napisana zrozumiałym dla laika językiem. Jednak jeśli ktoś zna te podstawy, to obawiam się, że książka dla niego nie będzie wnosić nic nowego. L.Cooper bowiem często powiela ogólnie znane stwierdzenia takie jak np: jedzenie na mniejszych talerzach, czy ograniczanie ilości spożywania mocno przetworzonego jedzenia.
Przyznaję, że rozczaruje się książką ten czytelnik, który szuka w niej gotowych porad czy przepisów na to, aby szybko schudnąć, albo dokładnych tabeli z wartościami kalorycznymi poszczególnych produktów. Tam ich po prostu nie znajdzie. Ale autorka oferuje nam w swojej książce coś innego, w moim subiektywnym odczuciu coś o wiele bardziej cennego - mianowicie stwarza nam możliwość poznania swoich nawyków i sposobów dokonywania żywieniowych wyborów. Stara się odpowiadać na pytania - co wpływa na nasz wybór? czy opinia innych, smak czy może jednak reklama? A może zapamiętane zachowania z dzieciństwa? Autorka dość dużo miejsca poświęca wpływom marketingowym, które niejednokrotnie skutecznie sterują naszymi wyborami, oraz temu jak bardzo nie zdajemy sobie z tego sprawy.
Warto podkreślić, że autorka dość zgrabnie urozmaica swój poradnik różnorodnymi zadaniami i testami dla czytelnika, skłaniając go w ten sposób do chwili zastanowienia się nad swoimi błędami i wyborami żywieniowymi, jakie na co dzień dokonuje.
Moim zdaniem, to rzeczowa i konkretna pozycja, tak naprawdę jeśli ktoś chciałby coś zmienić w swoich nawykach żywieniowych, a nie bardzo wie od czego zacząć - to niech spokojnie sięga po książkę L. Cooper. Dodam, że w książce zawarta jest dość szeroka bibliografia, więc gdyby ktoś jeszcze dogłębniej poszerzyć podane informacje na temat psychologii jedzenia, to jest w czym wybierać.

 

Jesteś tym co jesz

2016-02-12
Leanne Cooper - Jedz inaczej
Czyli - dlaczego jemy to co jemy? Taki podtytuł znajdziemy w tej pozycji. Bycie fit, stosowanie diety, ćwiczenia - skąd to znamy? Współcześnie jest to bardzo popularny tryb życia, nagłaśniany niemal z każdej strony, a siłownie przechodzą teraz najlepsze czasy rozkwitu i powstają jak grzyby po deszczu. Trenerzy personalni nie mogą się odpędzić od chętnych, a dietetycy układają coraz to bardziej wymyślne diety.
Po co? Czy to aż takie ważne? A może właśnie zatracił się w tym wszystkim gdzieś sens jakim jest... po prostu zdrowy tryb życia, zdrowe odżywianie?
To właśnie książka Leanne Cooper stara się nam uzmysłowić, dokładnie można określić ją mianem podręcznika, bo właśnie taki charakter przybiera. Autorka nie serwuje nam konkretnej kolejnej diety cud, a wręcz przeciwnie - stara się tylko ukazać mechanizm jakie zachodząc w naszym organizmie, te natury fizycznej oraz psychicznej. Czym kierujemy się wybierając dany produkt, danie oraz jakie nawyki posiadamy, skąd się one biorą i jak osiągnąć ten oczekiwany sukces, którym powinny być przede wszystkim zdrowe odżywanie, bez popadania też w przesadę i analizowaniu z kalkulatorem każdego produktu licząc makra.
Lektura tej pozycji pozwoli nam otworzyć oczy na funkcjonowanie motywów jakie działają naszym ciałem - dlaczego jemy więcej, co wpływa na taki stan rzeczy, a odpowiedzi z pozoru proste, faktycznie może je odnaleźć sięgając pamięcią w swoim życiu czy nawet obecnie.
Oprócz samej teorii popartej przykładami mamy tutaj też przedstawione różnego rodzaju ćwiczenia do wykonania oraz testy. Podkreśla to wspomniany już charakter podręcznika z zadaniami do wykonania, aby faktycznie ocenić siebie, swoje odżywanie i przede wszystkim - potrafić dążyć sumiennie i efektywnie do celu.
A co jest celem? Wyrobienie w sobie takich nawyków, aby zdrowe odżywanie nie było żadną dietą, zakazem czy zmuszaniem się, a po prostu codziennością.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.