Kolekcjonerka zbrodni
Zuzanna Pol
Książka
zamówień od 99 zł
Ciesz się darmową dostawą i korzystaj z okazji tylko dla klubowiczów.
od 99 zł
tylko dla klubowiczów
Art Ladies za 1 zł
| Wydawnictwo: | Bellona |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 284 |
| Format: | 13.5x21.5cm |
| Rok wydania: | 2020 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Kolekcjonerka zbrodni
O książce Kolekcjonerka zbrodni
Zbrodnie. Przypadkowe, okrutne, z nagłego porywu i…sąsiedzkie. Na polskiej wsi, pod lasem, w opłotkach. Młotkiem, drutem, pilnikiem. Wszystkie przypadki spełniające te wytyczne kolekcjonuje młoda blogerka, która sama zamieszkuje małą miejscowość. Dociera do policyjnych akt i łączy je z prasowymi doniesieniami. Na swojej stronie publikuje opisy zdarzeń, fotografie miejsc, ofiar i oprawców. Wyobraża sobie, ze te zbrodnie mogłyby zdarzyć się na jej ulicy. Książka „Kolekcjonerka zbrodni” opowiada o niej-blogerce z niezwykłą kolekcjonerską pasją, a także o kryminalnych historiach Polski B. Nie zapomina o ich podłożu-alkoholizmie, przemocy domowej i sąsiedzkiej zawiści.Szczegółowe informacje na temat książki Kolekcjonerka zbrodni
| Wydawnictwo: | Bellona |
| EAN: | 9788311158382 |
| Autor: | Zuzanna Pol |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 284 |
| Format: | 13.5x21.5cm |
| Rok wydania: | 2020 |
| Data premiery: | 2020-05-10 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Dressler Dublin sp. z o.o. Poznańska 91 05-850 Ożarów Mazowiecki PL e-mail: [email protected] |
Inni klienci wybierają również
Inne książki z kategorii Fakt
Oceny i recenzje książki Kolekcjonerka zbrodni
Pomóż innym i zostaw ocenę!
WOW! Co za książka! Kojarzyłam autorkę właśnie z bloga, na którym gromadziła najróżniejsze zbrodnie i zdarzenia. Kiedy zauważyłam, że wydała książkę, postanowiłam zapoznać się z jej treścią. Sama uwielbiam kryminały, a to jest ciekawa odmiana ze względu na prawdziwe historie, które opisuje. Niektóre naprawdę mrożą krew w żyłach! Książka jest warta polecenia.
"Kolekcjonerkę zbrodni" pożyczyła mi przyjaciółka, bardzo zachwalając ten tytuł. Jako, że ufam jej w wieku kwestiach, postanowiłam zaufać i w tej;) Nie zawiodłam się. Książka jest naprawdę wciągająca, miałam trudność w odłożeniu jej na dłuższą chwilę. Po lekturze przyjdzie czas na nadrabianie zaległości w postaci postów p. Zuzanny na jej blogu. Kibicuję jej mocno i czekam na kolejną część.
Widać że autorka kocha to co robi. Jej pasja do poszukiwania ciekawych, nietypowych, a czasem i typowych zbrodni przelana na kartki papieru dała świetny efekt. Ta pozycja trzyma w napięciu, a dołączone wycinki prasowe ze zdjęciami sprawiają, że łatwiej sobie wyobrazić dane zdarzenie. Na pewno polecę znajomym.
Dotychczas pasjonowałam się literaturą zbrodni, książki z motywem morderstwa czy uprowadzenia w tle chłonęłam jak gąbka. Co zdaje się powinno mnie uodpornić i znieczulić, jednak kiedy weszłam na bloga, o którym mowa w książce sparaliżowało mnie. Różnica bowiem tkwi w tym, że wszystkie historie, które do tej pory przeczytałam, były przede wszystkim wytworem wyobraźni autorów, co pozwalało mi się do nich zdystansować. Tutaj natomiast mamy do czynienia z wydarzeniami, które wydarzyły się naprawdę... Polecam czytelnikom o mocnych nerwach!
Nie potrafię wymazać z pamięci tego co spotkałam w tej książce i na blogu, bo oczywiście musiałam sprawdzić. "Poćwiartował swoją matkę na ponad 850 fragmentów"... Tak, to bardzo drastyczne, ale właśnie takie treści tam znajdziemy, jeżeli kogoś interesują takie tematy, gorąco polecam.
Jestem w ogromnym szoku, śledzę wiadomości w miarę systematycznie, a okazuje się, że o większości tych bestialskich zbrodni nie miałam pojęcia. To zatrważające, że za rogiem dzieją się takie patologie. Wszystko tu zostało przedstawione w bardzo rzeczywisty i brutalny sposób, autorce nie zależało no kwiecistych opisach i barwnym języku, zadbała za to o solidny research, dzięki czemu otrzymaliśmy rzetelne informacje i suche fakty, co zdecydowanie jest atutem tej książki.
Książka, która mam wrażenie, jest trochę takim znakiem ostrzegawczym. Autorka zachęca swoim blogiem i „Kolekcjonerką zbrodni", aby częściej patrzeć przez ramię, bo w każdej chwili możemy mijać brutalnego, bezlitosnego mordercę. Jeżeli macie słabe nerwy to odradzam, że tak to nazwę: to książka dla prawdziwych twardzieli.
Kilka razy odkładałam książkę i to nie ze względu na fakt, że mnie nudziła. Momentami byłam po prostu przerażona. Wiele skrajnych emocji. Wszystko bardzo brutalne, aż trudno uwierzyć, że prawdziwe. Mimo wszystko takiej literatury też nam trzeba, takiej, która poruszy nasze najciemniejsze strony. Nie wyobrażam sobie być zbrodniarzem, ale mimo wszystko bardziej bałabym się być ofiarą. Makabryczne historie, które na zawsze zostaną w pamięci.
Bardzo mocna książka. Nie dziwię się, że wiele osób czyta ja na raty. Trudno za pierwszym razem znieść taką ilość okrucieństwa. Uważam, że autorka wykonała niesamowitą pracę. Na pewno będę zaglądać na bloga autorki. Niesamowicie odważna kobieta, nie wiem jak można spokojnie spać zajmując się takimi sprawami. „Kolekcjonerka zbrodni" to książka, którą trzeba sobie dawkować. Oczywiście polecam, lepiej wiedzieć!
Książka ta z pewnością dostarczy Ci wiele emocji. Niejednokrotnie zadziwiła mnie historia i akcja przedstawiona w książce, od której nie mogłam się oderwać, by poznać jej zakończenie..
