Requiem - Lauren  Oliver | okładka
Otwarte

Requiem Lauren Oliver

Oprawa miękka
Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2013-03-18

ISBN: 978-83-7515-170-1
EAN: 9788375151701
Tytuł oryginalny: Requiem
Liczba stron: 392
Wydawnictwo: Otwarte
Format: 136 x 205
Cena katalogowa: 34,90 zł
Tłumaczenie: Monika Bukowska

34,90 zł 22,69 zł

Produkt niedostępny

Opis

Ostatni tom bestsellerowej trylogii

Rewolucja rozlewa się na cały kraj, oddziały rządowe śledzą i brutalnie tępią grupy Odmieńców. Jako członkini ruchu oporu Lena znajduje się w samym centrum konfliktu. Rozdarta między Aleksem i Julianem walczy o swoje życie i prawo do miłości.

W tym samym czasie Hana prowadzi bezpieczne, pozbawione miłości życie u boku narzeczonego – nowego burmistrza Portland. Wkrótce drogi dziewczyn znów się zejdą, a ich spotkanie doprowadzi do bolesnej konfrontacji.

Czy można wybaczyć zdradę? Czy mury wreszcie runą?

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Gdy wszystko się kończy

2014-07-22
Tym tomem żegnamy się z trylogią „Delirium". Jestem zadowolona z tej części, chociaż pozostał mi po niej pewien niedosyt. Ale o tym za chwilę, przypomnijmy sobie historię.

Każda historia ma swój koniec

2014-04-10
Po lekturze „Pandemonium" miałam mętlik w głowie i z niecierpliwością czekałam na „Requiem". Moja babska ciekawość była rozbudzona do tego stopnia, że kiedy książka powiła się na rynku bez namysłu ruszyłam na „polowanie" i już podczas powrotu do domu „weszłam" do świata Leny

Czy po brutalnych przejściach można jeszcze kochać?

2014-04-10
Premiera ,,Requiem" była jedną z najbardziej przeze mnie wyczekiwanych. Po całkiem niezłym ,,Delirium" i przyprawiającym o zawał serca ,,Pandemonium", wprost nie mogłam doczekać się zakończenia trylogii. W końcu udało mi się zdobyć książkę i czytałam, czytałam, czytałam...

Powrót do domu

2014-04-10
Wyobrażacie sobie życie w świecie, gdzie nie ma miłości? A jak już się pojawi to uznawana jest za chorobę, która trzeba wyleczyć za pomocą remedium? W taki świat zabiera nas Lauren Oliver. Pokazuje objawy choroby i sposób leczenia. Portland podzielone jest na zdrowych i chorych. Jednak poza granicami miasta, w Głuszy, żyją Odmieńcy, czyli ci, dla których miłości to nie choroba, z której trzeba być uleczonym.

A mury runą

2014-04-10
...Mówią, że miłość wiecznie trwa...

Czy ktoś wie, na czym polega prawdziwa miłość? Czym się rządzi? Co zakochany człowiek jest w stanie dla niej poświęcić? Jak silna musi być miłość, by bez wahania postąpić jak jedna z matek w przypowieści o Salomonie?

Każda historia ma swój koniec

2013-05-24
Po lekturze „Pandemonium" miałam mętlik w głowie i z niecierpliwością czekałam na „Requiem". Moja babska ciekawość była rozbudzona do tego stopnia, że kiedy książka powiła się na rynku, bez namysłu ruszyłam na „polowanie" i już podczas powrotu do domu „weszłam" do świata Leny.

Czy po brutalnych przejściach można jeszcze kochać?

2013-04-26
Premiera ,,Requiem" była jedną z najbardziej przeze mnie wyczekiwanych. Po całkiem niezłym ,,Delirium" i przyprawiającym o zawał serca ,,Pandemonium", wprost nie mogłam doczekać się zakończenia trylogii. W końcu udało mi się zdobyć książkę i czytałam, czytałam, czytałam...

Powrót do domu

2013-04-24
Wyobrażacie sobie życie w świecie, gdzie nie ma miłości? A jak już się pojawi to uznawana jest za chorobę, która trzeba wyleczyć za pomocą remedium? W taki świat zabiera nas Lauren Oliver. Pokazuje objawy choroby i sposób leczenia. Portland podzielone jest na zdrowych i chorych. Jednak poza granicami miasta, w Głuszy, żyją Odmieńcy, czyli ci, dla których miłości to nie choroba, z której trzeba być uleczonym.

A mury runą

2013-03-22
Czy ktoś wie, na czym polega prawdziwa miłość? Czym się rządzi? Co zakochany człowiek jest w stanie dla niej poświęcić? Jak silna musi być miłość, by bez wahania postąpić jak jedna z matek w przypowieści o Salomonie?

Czytając „Delirium" najpierw niewiele rozumiałam. Później pokochałam tę książkę, jej przesłanie i bohaterów wykreowanych przez Lauren Oliver. Na koniec płakałam. Długo... intensywnie... boleśnie. Do dziś coś ściska moje serce, gdy wspominam ostatnie akty tej powieści.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.