Wodecki Tak mi wyszło - Bałuk Kamil, Krupiński Wacław | okładka
Agora

Wodecki Tak mi wyszło Kamil Bałuk, Wacław Krupiński

Oprawa miękka
Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2018-10-01

ISBN: 978-83-268-2705-1
EAN: 9788326827051
Liczba stron: 352
Format: 16.2x23.4
Cena katalogowa: 39,99 zł

39,99 zł 25,18 zł

Oszczędzasz 14,81 zł
-37 %
Zamówienie wyślemy 2019-11-14 Punkty stacjonarne odbioru książek Znak

Kup w pakiecie

Kupuj więcej i oszczędzaj

+
=

84,89 zł 50,18 zł

oszczędzasz: 34,71 zł
-40 %
Do koszyka
+
=

42,98 zł 28,17 zł

oszczędzasz: 14,81 zł
-34 %
Do koszyka
+
=

49,98 zł 35,17 zł

oszczędzasz: 14,81 zł
-29 %
Do koszyka
+
=

79,89 zł 49,12 zł

oszczędzasz: 30,77 zł
-38 %
Do koszyka
+
=

79,89 zł 49,12 zł

oszczędzasz: 30,77 zł
-38 %
Do koszyka
+
=

77,89 zł 47,92 zł

oszczędzasz: 29,97 zł
-38 %
Do koszyka

Opis

Zbigniew czy Zbyszek?
Skrzypek klasyczny czy trębacz rozrywkowy?
Artysta estradowy czy muzyk awangardowy?
Zbigniew Wodecki miał dwa życiorysy. W pierwszym występował w filharmoniach jako skrzypcowy solista, podbijał Europę u boku Ewy Demarczyk, szalał w jazzowych improwizacjach i nagrywał piosenki, które wyprzedzały resztę polskiego popu przynajmniej o długość plerezy. W drugim uchodził za eleganckiego pana z telewizji, showmana w popularnych programach, muzyczną instytucję. Tyle że o tym pierwszym wszyscy na lata zapomnieli. Nawet on sam.
Wodecki. Tak mi wyszło to książka na dwa głosy: reporterska opowieść Kamila Bałuka o Zbigu i jego przebojowym „powrocie” na scenę w 40 lat od debiutu; oraz historia Zbigniewa, którą Wodecki snuje w autobiograficznej rozmowie z Wacławem Krupińskim dosłownie na chwilę przed wybuchem Zbigomanii. Czy Zbigniew mógł przypuszczać, że powróci jako Zbig? Czy Zbig w młodości planował zostać Zbigniewem? A może po prostu tak mu wyszło?

Zbigniew Wodecki

Profil autora na portalu Instagram

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Wodecki Zbigniew

2019-03-19
Zdecydowanie druga część - wywiad lepsza. Zbigniew Wodecki byl bardzo interesującą postacią, o której warto dowiedzieć się czegoś więcej. Zapraszam do lektury!

Polecam

2019-03-19

Zdecydowanie za mało jest na naszym rodzimym rynku muzycznym tak znakomitych twórców.

Gdziekowiek sie pojawiał, tam Zbigniew Wodecki, poruszał ludzkie serca. Miałam przyjemność być na kilku koncertach i za każdym razem wywolywał we mnie inne, ale za każdym razem instensywne, uczucia. 

O książce dowiedziałam sie jeszcze przed jej wydaniem. Z niecierpliwością czekałam tylko jak pojawi się w sprzedaży i już pierwszego dnia zaraz po tym jak ją kupilam zaczęłam czytać.

Wiadomo, że okładka nie jest najważniejsza jednak rzuca się nam w pierwszej kolejności i co widzimy tym razem? Cudo. To prawdziwy majstersztyk. Do tego cóż za skromność autorów. Na pierwszy rzut oka widzimy postać jak i nazwisko artysty. Nazwiska autorów umieszczone zostały małą czcionką u góry okladki.

Do tego sam wywiad z artystą bardzo mnie zaskoczył. Pan Zbigniew Wodecki odpowiada w nim nieraz na bardzo niewygodne pytania, bez upiększania rzeczywistości. Pozycja godna polecenia!

Wodecki. Tak mi wyszło

2019-03-19

Biografie to jeden z bardziej wartościowych gatunków literatury. Możemy zawsze dowiedzieć się czegoś o życiu innych ludzi, ale tych prawdziwych. A nie tych fikcyjnie wymyślonych na potrzeby danej fabuły.

Chociaż miejscami przydługa to jednak bardzo polecam. 

Polecam

2019-03-19

To bardzo smutne czemu wielcy artyści doceniani są dopiero po śmierci. Mam jednak nadzieję, że każdy kojarzy wizerunek i chociaż jedną z piosenek tego artysty. Jestem przekonana, że Pszczółka Maja to jedna z ulubionych Dobranocek większości z Was!

Autorzy książki "Wodecki. Tak mi wyszło", a więc Bałuk Kamil i Krupiński Wacław spisali się na medal. Chociaż ogólne fakty z życia muzyka były mi znane to wielką tajemnicą do teraz był dla mnie zespół Mitch&Mitch i jego powiązania ze Zbigniewem Wodeckim. Nadrobilam też przesłuchanie plyty nagranej przez ten zespół w 1976 roku. Powiem Wam, że to połączenie bardzo mi sie spodobało, więc i Wam polecam w wolnej chwili zapoznać się. 

Fakt, że książka napisana została przez dwóch autorów, ale posiadających tak różne powiązania z artystą dodaje tylko na wartości. Poznajemy życiorys muzyka zarówno z perspektywy osoby młodej piszącej reportaż na podstawie dostępnych materiałów. Jak i od strony osoby, która znała artystę.                                                                                                                                                                                                

Zbigniew Wodecki

2019-03-19

Książka podzielona została na dwie części.

Pierwsza część to typowa biografia. Bardzo fajnie opisane życie artysty. Część ta napisana została przez jednego z autorów - Kamila Bałuka.

Zaś druga część zawiera wywiad ze Zbigniewem Wodeckim. Tutaj urzekł mnie fakt, że artysta do dziennikarza zwracał się w bardzo bezpośredni sposób, nawiązali nić porozumienia i całość czytało się tak jakbym uczestniczyła w tej rozmowie siedząc obok nich.

Książka ta podobała mi się z wielu powodów jednak takim kluczowym jest fakt, iż po przeczytaniu całości zdałam sobie sprawę z tego, że Pan Wodecki to bardzo skromny człowiek. 

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.