Konto

Białoruś imperium kontrastów Artur Zygmuntowicz
Książka

Chwilowo niedostępny
33,68 zł
44,90 zł - sugerowana cena detaliczna
Darmowa dostawa od 399 zł
Do darmowej dostawy brakuje Ci 399,00 zł
Znak Ekstra
Dostawa za 0 zł dla
zamówień od 99 zł
Dołącz do Znak  Znak Ekstra

Ciesz się darmową dostawą i korzystaj z okazji tylko dla klubowiczów.

Darmowa dostawa Darmowa dostawa
od 99 zł
GLS
Dotyczy zamówień, które odbierasz od kuriera lub z punktów i automatów GLS. Szczegóły sprawdzisz w cenniku dla członków Znak EKSTRA.
Specjalne zniżki Specjalne zniżki
tylko dla klubowiczów
Jako członek Klubu zyskujesz dostęp do promocji zarezerwowanych tylko dla naszych stałych czytelników. To nie wszystko: nowości Grupy Wydawniczej Znak wysyłamy do Ciebie 10 dni przed premierą z ekstra rabatem tylko dla Klubowiczów.
Pakiet zakładek Pakiet zakładek
Art Ladies za 1 zł
Na powitanie dostajesz od nas kod rabatowy na zakup wyjątkowego zestawu zakładek za symboliczną złotówkę. To nasz prezent na start dla każdego klubowicza Znak EKSTRA.
Brak opłat za członkostwo Brak opłat za członkostwo
Dołączenie do klubu Znak EKSTRA nic nie kosztuje. Korzystasz ze wszystkich korzyści bez żadnych abonamentów czy ukrytych opłat.
PayPo Płacę później
Kup teraz, zapłać za 30 dni
Blik Płacę później
Kup teraz, zapłać za 30 dni
Wydawnictwo: Bernardinum
Rodzaj oprawy: Okładka twarda
Liczba stron: 304
Format: 21.2x14.9
Rok wydania: 2020
Zobacz więcej
Białoruś imperium kontrastów
33,68 zł

Zainspiruj się podobnymi wyborami

Podobne do Białoruś imperium kontrastów

O książce Białoruś imperium kontrastów

„Litwo, ojczyzno moja” - te słowa zna praktycznie każdy Polak, ale nie każdy wie, że Mickiewiczowska Litwa to dzisiejsza Białoruś, a obecną Litwę wtedy nazywano Żmudzią. Na terenie obecnej Białorusi urodzili się Tadeusz Kościuszko, Eliza Orzeszkowa, Ryszard Kapuściński, Pola Raksa, Andrzej Kondratiuk i Andrzej Bobola, jak również Chaim Weizmann, pierwszy prezydent Izraela. I wielu, wielu innych nieprzeciętnych. A co wie o Białorusi przeciętny Polak? Jeśli nie jest widzem Biełsatu, wie niewiele, głównie to, że państwem rządzi wielokadencyjny Aleksander Łukaszenka. Białoruś jest jednym z najrzadziej odwiedzanych państw przez polskich turystów, mimo że leży za miedzą, mimo że łączy nas wielowiekowa wspólna historia i mimo sympatii, jaką nas Polaków darzą Białorusini- sympatii, z jaką możemy się spotkać jedynie w Gruzji lub na Węgrzech. Zaproszenie wprost z ulicy do domu czy na wesele nie jest niczym nadzwyczajnym. Na Białorusi wszystko jest godne uwagi, oprócz dość siermiężnej gastronomii, którą znamy z Polski czasów przemian. Białoruś to kraj, w którym prezydent w telewizji uczy, jak się prawidłowo zbiera ziemniaki, jeździ na łyżwach czy remontuje dworce, a podczas gospodarskich wizyt widowiskowo zwalnia z pracy urzędników lub dyrektorów państwowych przedsiębiorstw. Białoruś to kraj, w którym większość obywateli, łącznie z prezydentem nie zna języka narodowego, a oficjalnym członkiem delegacji rządowych jest nieletni syn prezydenta. Białoruś to nowoczesna, imponująca stolica i wsie, które niewiele zmieniły się od stu lat. Białoruś to jednocześnie sowiecki skansen z wszechobecnymi pomnikami Lenina a nawet Dzierżyńskiego i kraj z fantastycznymi obiektami sportowymi dostępnymi dla każdego, kto tylko chce trenować - od kajakarstwa po hokej. Białoruś to i nasza historia - Nowogródek Mickiewicza, Nieśwież Radziwiłłów, królewskie Grodno czy niesamowity Pińsk Kapuścińskiego. To również przyroda Puszczy Białowieskiej i zaczarowane, dzikie Polesie z rozlewiskami Prypeci, porównywanej z Amazonką. Białoruś to jeden z rekordzistów w spożyciu alkoholu per capita, ale w którym na ulicy nie spotkacie pijanego proszącego o parę groszy żula, jakich pełno w Polsce. Białoruś to kraj, w którym "Czterech pancernych i psa" puszcza się w telewizji częściej niż w Polsce, a przeciętny Iwan zna lepiej polską literaturę niż przeciętny Kowalski. Białoruś to kraj, w którym ten, kto zarabia 300 dolarów miesięcznie, na utrzymanie wydaje 400, a następne 100 odkłada na czarną godzinę. Białoruś to połączenie ognia i wody, niespotykane gdzie indziej. Podróż na Karaiby będziecie wspominać przez pół roku - wizytę na Białorusi przez całe życie. Artur Zygmuntowicz rocznik 1972, zadebiutował w roku 2016 książką poświęconą Polsce Wschodniej „Ziemia o ludzkiej twarzy”, w roku 2017 ukazały się jego „Piłeczki w palcach żonglerów”- książka pokazująca kulisy funkcjonowaniu korporacji farmaceutycznych w Polsce. "Białoruś" jest jego trzecią publikacją. W planach wydawniczych cykl reportaży z Mołdawii i Zanzibaru.

Szczegółowe informacje na temat książki Białoruś imperium kontrastów

Wydawnictwo: Bernardinum
EAN: 9788381270670
Autor: Artur Zygmuntowicz
Rodzaj oprawy: Okładka twarda
Liczba stron: 304
Format: 21.2x14.9
Rok wydania: 2020
Data premiery: 2018-05-04
Podmiot odpowiedzialny: Wydawnictwo Bernardinum
Biskupa Dominika 11
83-130 Pelplin
PL
e-mail: [email protected]

Inni klienci wybierają również

Inne książki Artur Zygmuntowicz

Inne książki z kategorii Eseje

Oceny i recenzje książki Białoruś imperium kontrastów

Średnia ocen:
6.52 /10
Liczba ocen:
42
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Ten produkt nie ma jeszcze żadnych recenzji

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Z tego samego wydawnictwa

Dołącz do Znak EKSTRA
i oszczędzaj na dostawie!

Jak dołączyć? To proste:

  1. Załóż konto w naszej księgarni
  2. Zapisz się do newslettera
  3. Korzystaj z przywilejów od razu!

Twoje korzyści:

  • Darmowa dostawa od 99 zł z GLS
  • Specjalne zniżki tylko dla klubowiczów
  • Pakiet zakładek Art Ladies za 1 zł
  • Brak opłat za uczestnictwo
Kobieta z telefonem