„Co ma piernik do wiatraka i inne językowe rozkminy” – Weronika Zych
O co chodzi twojemu znajomemu, gdy mówi, że znacie się jak łyse konie, mimo że macie włosy?
Dlaczego podczas kłótni rodzice twierdzą, że stajesz okoniem, a ty przecież leżysz na kanapie i scrollujesz telefon?
I czemu wszyscy chcą zbijać kokosy, skoro arbuzy są sto razy lepsze?
Nie masz zielonego pojęcia. Ale w sumie to czemu nie żółtego albo… czerwonego?!
Razem z FireVerką ogarnij wszystkie najdziwniejsze powiedzenia i zwroty z księżyca. Odkryj tajemnice kociej mordy, niebieskich migdałów i puszczania bąków.
Językowe rozkminy czas zacząć!
„Arcyciekawa książka! Weronika Zych nie tylko opowiada, skąd się wzięły powiedzenia, którymi się dziś posługujemy, ale i zachęca do zabawy językiem. Kto wie, może jakieś nasze powiedzonko stanie się kiedyś powszechnym powiedzeniem?” – Michał Rusinek
„Ile razy ktoś ci powiedział: „Nie masz o tym zielonego pojęcia” albo „Przestań myśleć o niebieskich migdałach”? To nie są zwykłe zwroty, każdy z nich ma swoją historię! Czasem jest ona zaskakująca, innym razem zabawna albo po prostu… dziwna. Otwórz głowę i ruszaj tropem najbardziej zaskakujących tajemnic języka!” – Dawid Łasiński, Pan Belfer
Weronika Zych, znana jako FireVerka, dzieli się w mediach społecznościowych swoją miłością do polszczyzny. Z wykształcenia filolożka, z pasji – odkrywczyni ciekawostek językowych i niezwykłych słów. Pokazuje język od innej strony – nie jako zbiór zasad do zakuwania po nocach, ale jako przygodę, która dzieje się tu i teraz, w rozmowach, żartach i memach.
Skąd się biorą polskie idiomy?
Każdy z nas używa ich na co dzień: mówimy, że znamy kogoś jak łyse konie, albo że idziemy w kimś w zaparte. Ale czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się, skąd się biorą idiomy i dlaczego są czasem tak dziwne? Weronika Zych (znana w Sieci jako FireVerka) w książce „Co ma piernik do wiatraka i inne językowe rozkminy” zabiera czytelników w fascynującą podróż po historii języka polskiego, demaskując genezę najbardziej absurdalnych i uroczych zwrotów. To językoznawstwo podane w pigułce pełnej humoru. Autorka udowadnia, że za każdym powiedzeniem kryje się intrygująca, często zapomniana opowieść o naszej kulturze i dawnych zwyczajach.
Najciekawsze frazeologizmy i ich historia
Ta książka o języku autorstwa Weroniki Zych jest skarbnicą faktów o historii najciekawszych frazeologizmów. Dlaczego, kiedy się kłócimy, rodzice twierdzą, że stajemy okoniem, skoro akurat leżymy na kanapie i scrollujemy telefon? Czemu marzymy o zbijaniu kokosów, skoro arbuzy wydają się o wiele lepsze? Weronika Zych wyjaśnia te zagadki z ogromną dawką humoru. Dzięki niej każdy czytelnik może dowiedzieć się, co naprawdę mają na myśli ci, którzy bujają w niebieskich migdałach, i co kryje się za niewinnym „puszczaniem bąków”. To dogłębne studium frazeologii polska, które sprawia, że językoznawstwo stanie się najbardziej wciągającą dziedziną nauki.
„Co ma piernik do wiatraka” i inne zagadki językowe
Centralne miejsce w książce zajmuje tytułowe pytanie: „Co ma piernik do wiatraka”? Właśnie tego typu zagadki językowe stanowią trzon tej fascynującej lektury. Dlaczego mówimy „zielone pojęcie”, a nie żółte albo, przykładowo, czerwone? Tego typu ciekawostki o języku polskim pokazują, jak bardzo metaforyczny i szalony potrafi być nasz język. Książka zachęca do językowych rozkmin na temat zwrotów, które codziennie powtarzamy. Frazeologia zostaje tu rozebrana na czynniki pierwsze, a autorka dostarcza zaskakujących i często zabawnych wyjaśnień.
Język polski z przymrużeniem oka
Weronika Zych podchodzi do języka polskiego z przymrużeniem oka, ale z pełnym szacunkiem dla jego bogactwa. Ta książka o języku to idealne połączenie merytorycznego językoznawstwa i lekkiego, młodzieżowego humoru. Autorka ma w zanadrzu dziesiątki ciekawostek językowych, które rozśmieszają do łez i jednocześnie poszerzają wiedzę. Pokazuje, że zrozumienie wszystkich najdziwniejszych powiedzeń nie musi być nudne, wręcz przeciwnie – może być świetną zabawą! To idealna pozycja dla każdego młodego czytelnika, który chce poszerzyć swoją wiedzę o frazeologii polskiej i dowiedzieć się, skąd się biorą polskie idiomy, jednocześnie bawiąc się konwencją.
Dla miłośników języka i ciekawostek
„Co ma piernik do wiatraka i inne językowe rozkminy” to absolutna pozycja obowiązkowa dla miłośników języka i ciekawostek. Jeśli w kręgu zainteresowań czytelnika znajdują się frazeologia, idiomy i historyczne ciekawostki o języku polskim, to ta książka o języku od Weroniki Zych będzie strzałem w dziesiątkę. Z tytułem „Co ma piernik do wiatraka i inne językowe rozkminy” każdy ma szansę zostać mistrzem polskich idiomów!
Galeria
Szczegółowe informacje na temat książki Co ma piernik do wiatraka i inne językowe rozkminy
Podobne do Co ma piernik do wiatraka i inne językowe rozkminy
Inne książki z kategorii Dla dzieci 6-9
Oceny i recenzje książki Co ma piernik do wiatraka i inne językowe rozkminy
Średnia ocen:
8.71 /10
Liczba ocen:
41
Powiedz nam, co myślisz!
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Zaloguj się, aby dodać opinię
Livrocat04/10/2025
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad znaczeniem któregoś ze związków frazeologicznych? Dlaczego mówi się tak, a nie inaczej i skąd to się w ogóle wzięło? Muszę Wam powiedzieć, że polski był zawsze moim ulubionym przedmiotem, więc takie rozkminy nie były mi obce. Gdy zobaczyłam "Co ma piernik do wiatraka", od razu wiedziałam, że to coś dla mnie. Weronika Zych spisała i wytłumaczyła aż 93 takie frazy. Każdy z nich możemy sprawnie wyszukać dzięki spisowi treści na końcu książki, ale warto przeczytać je wszystkie, bo każda fraza skrywa w sobie nie tylko znaczenie, ale także kawałek kultury i historii. Każdy rozdział to wiedza oraz zabawa. Dowiadujemy się o pochodzeniu i znaczeniu związków frazeologicznych w lekki i przyjemny sposób. Niektóre są dokładnie wytłumaczone, inne wspomniane na marginesie. Język książki jest zabawny i przyjemny, a efekt nauki przez zabawę pogłębiają rysunki, które dodają całości uroku. Warto zauważyć, że autorka nie boi się wprowadzać humorystycznych odniesień, co sprawia, że lektura staje się jeszcze bardziej angażująca. To książka, którą szczerze polecam dorosłym i dzieciom. Każdy odnajdzie coś dla siebie wśród tych językowych ciekawostek, a odkrywanie znaczenia poszczególnych fraz staje się prawdziwą przygodą. Kto wie, może dzięki niej znajdziecie swój nowy ulubiony związek frazeologiczny? Z pewnością warto poświęcić czas na tę lekturę, bo nie tylko bawi, ale także wzbogaca naszą wiedzę o języku, który jest tak bogaty i pełen niespodzianek.
Anonim06/11/2025
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
Ostatnio sięgnęłam po „Co ma piernik do wiatraka i inne językowe rozkminy” Weroniki Zych, szukając czegoś, co mogłabym czytać razem z dzieckiem – bez moralizowania, ale z frajdą. I muszę przyznać, że ta książka okazała się strzałem w dziesiątkę. Towarzyszenie dziecku w odkrywaniu, skąd biorą się powiedzenia, które przecież sama powtarzam od lat, było dla mnie naprawdę odświeżające. Najbardziej podoba mi się lekkość autorki. Nie ma wykładów, jest ciekawość i śmiech. Czasem łapałam się na tym, że to ja pytam: „Ej, ale serio, czemu tak mówimy?”. To świetna pozycja dla rodziców, którzy chcą wspierać rozwój językowy dziecka w sposób naturalny — przez rozmowę, żart, wspólne odkrywanie. Polecam tę książkę każdemu, kto chce pokazać dziecku, że język to żywa zabawa, pełna historii, emocji i ukrytych znaczeń. Idealna na rodzinne czytanie i budowanie bliskości przez słowa.
Anonimowy użytkownik12/11/2025
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
To świetnie wydana książka dla młodszych czytelników, dzięki niej mogą dowiedzieć się skąd wzięło się i co oznacza wiele powiedzonek i zwrotów. Wyjaśni czym właściwie są związki frazeologiczne i po co nam one, czym jest anagram, oraz zachęci do zabawy językiem polskim i główkowania. Mamy tu przedstawiine i wytłumaczone wiele powiedzonek np. dostać kociej mordy, stawać okoniem, nie zasypać gruszek w popiele, tajemnica poliszynela i naprawdę wiele innych, nie starczyło by mi tu miejsca by je wymienić. Książka w zabawny i przyjazny sposób dostarcza wiedzę, zawiera też ilustracje, które dodatkowo umilają lekturę i zachęca by samemu trochę pogłówkować. Mi i córce bardzo się podobała, nie raz uśmiechaliśmy się podczas czytania i dodatkowo zostaliśmy zmobilizowane do ruszyenia mózgownicą. ~ współpraca barterowa