Melancholia Foldenyi Laszlo F. Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | KR |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 264 |
| Format: | 14.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2011 |
Podobne do Melancholia
O książce Melancholia
W epoce, w której melancholia po raz pierwszy objawiła się jako pojęcie, powiedziano o niej już wszystko. Ale już od samego początku rzucała się w oczy nieprecyzyjność tego pojęcia, i nawet późniejsze czasy nie mogły niczego w tym zmienić. Nie istnieje jednoznaczne i precyzyjne określenie melancholii. Historia melancholii to zarazem historia nieskończonego procesu precyzowania pojęć - to właśnie stąd biorą się wątpliwości: jeśli mówimy o melancholii, nie jest ona przedmiotem naszej mowy, chodzi tu bowiem raczej o próbę rozpoznania własnego położenia za pomocą pojęć, jakie w związku z melancholią ukuto.Szczegółowe informacje na temat książki Melancholia
| Wydawnictwo: | KR |
| EAN: | 9788389158253 |
| Autor: | Foldenyi Laszlo F. |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 264 |
| Format: | 14.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2011 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydanictwo KR Berka Joselewicza 69 21-150 Kock PL e-mail: aion [email protected] |
Inne książki z kategorii Socjologia
Oceny i recenzje książki Melancholia
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Tomik zabiera nas w niesamowitą podróż w odmęty szaleństwa i schizofrenii. Każda strona wypełniona jest niesamowitym błaganiem o pomoc psychiatryczną, przy jednoczesnej gloryfikacji bycia prawiczkiem mentalnym. Nie widzę tutaj żadnej melancholii, tylko krzyk rozpaczy. No i nie da się tego czytać jadąc na rowerku. Nie polecam, Tomasz.
Tomik zabiera nas w niesamowitą podróż w odmęty szaleństwa i schizofrenii. Każda strona wypełniona jest niesamowitym błaganiem o pomoc psychiatryczną, przy jednoczesnej gloryfikacji bycia prawiczkiem mentalnym. Nie widzę tutaj żadnej melancholii, tylko krzyk rozpaczy. No i nie da się tego czytać jadąc na rowerku. Nie polecam, Tomasz.