Służące do wszystkiego Joanna Kuciel-Frydryszak Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Marginesy |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 416 |
| Format: | 13.2x21.7 |
| Rok wydania: | 2021 |
Podobne do Służące do wszystkiego
O książce Służące do wszystkiego
Jak wyglądało życie służących, kobiet, których w przedwojennej Polsce było najwięcej? Wiejskie dziewczęta często szły na służbę do miejskich rodzin. Z jednej strony był to awans społeczny. Miały one możliwość zobaczyć więcej, jeść lepiej i nauczyć się czytać. Czy była to odpowiednia rekompensata za pracę od świtu do nocy za grosze? Nieszanowne kobiety, którym nie należał się urlop czy odpoczynek. Osoby bez których dom mieszczan nie wyglądałby tak samo. Były one tam bardzo potrzebne. Autorka podgląda życie służących i zapisuje jak wygląda ich życie. Co robią, gdy mają wychodne? Co czują i jak się zachowują, gdy muszą oddać swoje nieślubne dzieci? Jak zachowują się, gdy nikt ich nie kontroluje? Wśród służących pojawiają się zarówno te, które są nam znane: prababcia kanclerz Angeli Merkel, żona Stanisława Wyspiańskiego, Aniela „Ciemna”, która wymyśliła końcówkę Ferdydurke, jak i te, o których świat nie słyszał. Słodko-gorzka lektura o stosunkach między klasami, o potrzebie dominacji nad słabszymi i biednymi, o nieszanownych służących, które w czasie II Wojny Światowej poświęcają się, aby pomóc swoim chlebodawcom. „Wspaniała! Tak wiele mówi o korzeniach naszego społeczeństwa, o wyzysku, uległości kobiet akceptujących swój niewolniczy los, ale i o sile ludzkich uczuć, zdolnych przekroczyć klasowe podziały. Dla mnie szczególnie wzruszająca, bo moja niania, która mogłaby być bohaterką tej książki, była jedną z najważniejszych osób mego dzieciństwa. Autorka wykonała ogromną pracę, dziękuję”! ~ Agnieszka HollandRozmowa z Joanną Kuciel-Frydryszak
Szczegółowe informacje na temat książki Służące do wszystkiego
| Wydawnictwo: | Marginesy |
| EAN: | 9788365973818 |
| Autor: | Joanna Kuciel-Frydryszak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 416 |
| Format: | 13.2x21.7 |
| Rok wydania: | 2021 |
| Data premiery: | 2018-10-15 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Marginesy Sp. z o.o Mierosławskiego 11a 01-527 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Joanna Kuciel-Frydryszak
Inne książki z kategorii Fakt
Oceny i recenzje książki Służące do wszystkiego
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Ciekawa tematyka, cudownie napisana- przepis na sukces? Jak najbardziej! Autorka wiedziała jak napisać, aby nas czytelników książka porwała.
Bycie służącą to wstyd czy szansa w cudownych dworach mieszczan? Czy wiejskie dziewczyny chciały tego czy były do tego zmuszane? Odpowiedzi nie są tak oczywiste jak mogłoby się wydawać. Polecam!
Rzadko kiedy zdarza mi się zachęcać kogoś do zakupu. Tutaj wyjątkowo muszę to zrobić, ponieważ jestem nią kompletnie zachwycony i byłoby mi bardzo smutno, gdybym książkę pożyczył i jej nie odzyskał. A mam przeczucie, że to książka, która niedługo będzie bardzo trudna do kupienia. Dziwię się, że jeszcze nie jest wysprzedana. Autorce gratuluję niesamowitego dzieła.
Książka z kategorii- MUSISZ PRZECZYTAĆ, BO NIE MOŻNA PRZEOCZYĆ TAKIEJ PEREŁKI! Niesamowicie ciekawa książka, która pozwala poznać dość brutalne życie wieśniaczek i dworskich dam. Czy państwo mieszczanie poradziliby sobie bez swoich niewolnic? Pewnie nie. Paskudna sprawa, że obecnie życie wygląda podobnie. Najbogatsi niewiele potrafią zrobić sami, ale mają pieniądze, więc wszelkie „umiejętności" mogą sobie kupić i z nich korzystać. Świetna książka!
Dziwne to wszystko... Czytamy książki o niewolnicach z okresu przedwojennej Polski, a jak to teraz wygląda? Czyż nie podobnie? Przecież nadal świat jest hierarchizowany. Bogaci płacą i wymagają. Prosta zasada... Patrząc na sprzątaczki, gdziekolwiek, czy to w galerii handlowej, w kinie czy w pracy, to nie są nasze służące! Ludzie otrząśnijcie się! Czasem mi przykro, gdy widzę starszą kobietę, która musi wycierać wylany napój, czy umyć kubek po kimś kto mógłby być śmiało wnukiem czy wnuczką takiej Pani. Świetna książka, bardzo pouczająca. Szanuję pracę każdego. Nie ma dla mnie znaczenia, czy ta osoba sprząta czy zarządza milionami. Z przykrością stwierdzam, że znam o wiele więcej wartościowych ludzi z tzw. niższej warstwy społecznej. W czasach przedwojennych wydawało się, ze kobiety były traktowane gorzej niż teraz. Mam szczerą obawę, że jest odwrotnie. Dziewczyny ze wsi faktycznie miały coś z bycia służących u bogaczy. Teraz? Sprzątaczka (ładniejsza nazwa na służącą) otrzymuje najniższe wynagrodzenie i spotyka się z liczną krytyką i upokorzeniem. Nie daje to nic poza tym. Żadnych szans rozwoju.
Dziwne to wszystko... Czytamy książki o niewolnicach z okresu przedwojennej Polski, a jak to teraz wygląda? Czyż nie podobnie? Przecież nadal świat jest hierarchizowany. Bogaci płacą i wymagają. Prosta zasada... Patrząc na sprzątaczki, gdziekolwiek, czy to w galerii handlowej, w kinie czy w pracy, to nie są nasze służące! Ludzie otrząśnijcie się! Czasem mi przykro, gdy widzę starszą kobietę, która musi wycierać wylany napój, czy umyć kubek po kimś kto mógłby być śmiało wnukiem czy wnuczką takiej Pani. Świetna książka, bardzo pouczająca. Szanuję pracę każdego. Nie ma dla mnie znaczenia, czy ta osoba sprząta czy zarządza milionami. Z przykrością stwierdzam, że znam o wiele więcej wartościowych ludzi z tzw. niższej warstwy społecznej. W czasach przedwojennych wydawało się, ze kobiety były traktowane gorzej niż teraz. Mam szczerą obawę, że jest odwrotnie. Dziewczyny ze wsi faktycznie miały coś z bycia służących u bogaczy. Teraz? Sprzątaczka (ładniejsza nazwa na służącą) otrzymuje najniższe wynagrodzenie i spotyka się z liczną krytyką i upokorzeniem. Nie daje to nic poza tym. Żadnych szans rozwoju.
Książka z kategorii- MUSISZ PRZECZYTAĆ, BO NIE MOŻNA PRZEOCZYĆ TAKIEJ PEREŁKI! Niesamowicie ciekawa książka, która pozwala poznać dość brutalne życie wieśniaczek i dworskich dam. Czy państwo mieszczanie poradziliby sobie bez swoich niewolnic? Pewnie nie. Paskudna sprawa, że obecnie życie wygląda podobnie. Najbogatsi niewiele potrafią zrobić sami, ale mają pieniądze, więc wszelkie „umiejętności" mogą sobie kupić i z nich korzystać. Świetna książka!
Rzadko kiedy zdarza mi się zachęcać kogoś do zakupu. Tutaj wyjątkowo muszę to zrobić, ponieważ jestem nią kompletnie zachwycony i byłoby mi bardzo smutno, gdybym książkę pożyczył i jej nie odzyskał. A mam przeczucie, że to książka, która niedługo będzie bardzo trudna do kupienia. Dziwię się, że jeszcze nie jest wysprzedana. Autorce gratuluję niesamowitego dzieła.
Bycie służącą to wstyd czy szansa w cudownych dworach mieszczan? Czy wiejskie dziewczyny chciały tego czy były do tego zmuszane? Odpowiedzi nie są tak oczywiste jak mogłoby się wydawać. Polecam!
Ciekawa tematyka, cudownie napisana- przepis na sukces? Jak najbardziej! Autorka wiedziała jak napisać, aby nas czytelników książka porwała.