Żałując macierzyństwa Orna Donath Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Kobiece |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 312 |
| Format: | 135x205mm |
| Rok wydania: | 2017 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Żałując macierzyństwa
O książce Żałując macierzyństwa
Przełomowa, wnikliwa i kontrowersyjna książka, która jest szczególnie potrzebna w aktualnych czasach Kobietom, które nie decydują się na macierzyństwo, często mówi się, że będą ubolewać z tego powodu do końca życia. Jednak nikt nie myśli o odwrotnej sytuacji. Wydaje się, że kobieta, która ma już dziecko, nie może żałować decyzji o jego urodzeniu. Socjolog Orna Donath przerywa milczenie, rzucając światło społeczne na tabu wokół macierzyństwa. Żałując macierzyństwa to odważne dzieło zawierające wynik długoletnich badań i wywiadów z kobietami, które wolałyby nigdy nie urodzić dzieci. Donath przedstawia ten swoisty żal z feministycznego punktu widzenia. Pokazuje, że z kulturowego założenia wynika, iż macierzyństwo wiąże się z narzuconymi przez społeczeństwo ograniczeniami i jest nazywane naturalną rolą kobiety. Nie zawsze jednak chcą się one na to godzić. Donath pokazuje, że powody, dla których badane przez nią matki urodziły dzieci, były przeróżne. Niektóre chciały uniknąć rozwodu, wykluczenia z rodziny czy odstawania od znajomych. Kolejne nie czuły się z tym dobrze, ale uznały to za normę społeczną, której muszą się podporządkować aby prowadzić naturalne życie. Jeszcze inne kobiety żałowały tej roli mimo początkowego zapału i chęci bycia matką. Chociaż motywacje były różne, kobiety łączy silne poczucie żalu. Często cierpią z powodu ogromnego poczucia winy i trudu radzenia sobie z wewnętrznym konfliktem - choć kochają swoje dzieci, to nie lubią być matkami. Donath wyjaśnia, że jeśli jesteśmy oburzeni ideą kobiet, które zmagają się z tym dylematem, powinniśmy głęboko się zastanowić. Zamiast je szykanować i obrzucać obelgami, musimy odpowiedzieć sobie na trudne pytanie: Dlaczego społeczeństwo narzuca macierzyństwo jako naturalny krok człowieka?Szczegółowe informacje na temat książki Żałując macierzyństwa
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Kobiece |
| EAN: | 9788365506825 |
| Autor: | Orna Donath |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 312 |
| Format: | 135x205mm |
| Rok wydania: | 2017 |
| Data premiery: | 2017-07-28 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus sp. k. Al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 6 15-111 Białystok PL e-mail: [email protected] |
Inni klienci wybierają również
Inne książki z kategorii Socjologia
Oceny i recenzje książki Żałując macierzyństwa
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„(....)dzisiaj, gdy stajemy w obliczu obfitujących w niuanse portretów macierzyństwa i gdy więcej matek niż kiedykolwiek wcześniej może wyrazić trudności i udręki, jakie zwykle są normalizowane, a zatem swobodniej dyskutowane, w badaniach i debatach publicznych - w zbiorowej wyobraźni macierzyństwo wciąż jednak występuje głównie jako pozycja ciepłej i czułej opieki, pozbawiona konfliktów interpersonalnych."Jest to książka, a zarazem poradnik opisujący prawdziwe oblicze macierzyństwa. Powieść pokazuje, że posiadanie dzieci to nie tylko atuty. Wszystkie argumenty na „nie", mają swoje poparcie w wypowiedziach licznych osób, które brały udział w badaniu. Lektura pokazuje losy matek, które chciały mieć dzieci i tych kobiet, które ciąża zaskoczyła. Ich losy są nieubarwione. Wszystkie kobiety opisują swoje przeżycia szczerze i prosto z serca. Autorka w swojej powieści daje przede wszystkim nacisk na prawdę, że kiedy kobieta - która nie decyduje się na dziecko - jest potępiana przez społeczeństwo. Takowa osoba, winna mieć swoje zdanie na temat swego życia, a nie wierzyć w poglądy innych osób.Autorka w swoich badaniach, skupiła się na temacie trudnym. Nie każda kobieta potrafi przyznać przed samą sobą, czy jako matka, nie żałuje macierzyństwa. Często bowiem jest tak, że rodzic pokonuje na tle wychowawczym wiele błędu, które go wewnętrznie dołują. Wtedy myśli na różne sposoby, czy jest dobrym ojcem lub matką. Te wszystkie niesnaski oraz wątpliwości, pisarka ulokowała w swojej powieści.„(...) Jestem przekonana, że powinna istnieć możliwość wyboru, by zapewnić , że więcej kobiet będzie paniami swoich ciał, życia i decyzji."Podoba mi się układ książki. Wszystko mamy opisane bardzo chronologicznie, z zachowaniem wszelkiej składni. Już na samym początku, w spisie treści, mamy jasno nakreślone co, i w jaki sposób mamy opisane w powieści. Wszystkie rozdziały skupiają się na tematach tabu. Mimo jednak tego, autorka wspaniale poradziła sobie z opisaniem uczuć oraz wszelkich emocji występujących w umysłach matek.Lekturę szczerze polecam osobom, które pragną poznać macierzyństwo z tej drugiej strony. Pisarka doskonale nakreśla, jak życie kobiet zmienia się pod wpływem narodzin i wychowywania dziecka. Poza tym, kobiety które dopiero mają zamiar być rodzicem, śmiało mogą przeczytać powieść dla własnej ciekawości. Dla mnie, lektura dostarczyła samych pozytywnym przemyśleń.
„(....)dzisiaj, gdy stajemy w obliczu obfitujących w niuanse portretów macierzyństwa i gdy więcej matek niż kiedykolwiek wcześniej może wyrazić trudności i udręki, jakie zwykle są normalizowane, a zatem swobodniej dyskutowane, w badaniach i debatach publicznych - w zbiorowej wyobraźni macierzyństwo wciąż jednak występuje głównie jako pozycja ciepłej i czułej opieki, pozbawiona konfliktów interpersonalnych."Jest to książka, a zarazem poradnik opisujący prawdziwe oblicze macierzyństwa. Powieść pokazuje, że posiadanie dzieci to nie tylko atuty. Wszystkie argumenty na „nie", mają swoje poparcie w wypowiedziach licznych osób, które brały udział w badaniu. Lektura pokazuje losy matek, które chciały mieć dzieci i tych kobiet, które ciąża zaskoczyła. Ich losy są nieubarwione. Wszystkie kobiety opisują swoje przeżycia szczerze i prosto z serca. Autorka w swojej powieści daje przede wszystkim nacisk na prawdę, że kiedy kobieta - która nie decyduje się na dziecko - jest potępiana przez społeczeństwo. Takowa osoba, winna mieć swoje zdanie na temat swego życia, a nie wierzyć w poglądy innych osób.Autorka w swoich badaniach, skupiła się na temacie trudnym. Nie każda kobieta potrafi przyznać przed samą sobą, czy jako matka, nie żałuje macierzyństwa. Często bowiem jest tak, że rodzic pokonuje na tle wychowawczym wiele błędu, które go wewnętrznie dołują. Wtedy myśli na różne sposoby, czy jest dobrym ojcem lub matką. Te wszystkie niesnaski oraz wątpliwości, pisarka ulokowała w swojej powieści.„(...) Jestem przekonana, że powinna istnieć możliwość wyboru, by zapewnić , że więcej kobiet będzie paniami swoich ciał, życia i decyzji."Podoba mi się układ książki. Wszystko mamy opisane bardzo chronologicznie, z zachowaniem wszelkiej składni. Już na samym początku, w spisie treści, mamy jasno nakreślone co, i w jaki sposób mamy opisane w powieści. Wszystkie rozdziały skupiają się na tematach tabu. Mimo jednak tego, autorka wspaniale poradziła sobie z opisaniem uczuć oraz wszelkich emocji występujących w umysłach matek.Lekturę szczerze polecam osobom, które pragną poznać macierzyństwo z tej drugiej strony. Pisarka doskonale nakreśla, jak życie kobiet zmienia się pod wpływem narodzin i wychowywania dziecka. Poza tym, kobiety które dopiero mają zamiar być rodzicem, śmiało mogą przeczytać powieść dla własnej ciekawości. Dla mnie, lektura dostarczyła samych pozytywnym przemyśleń.
„(….)dzisiaj, gdy stajemy w obliczu obfitujących w niuanse portretów macierzyństwa i gdy więcej matek niż kiedykolwiek wcześniej może wyrazić trudności i udręki, jakie zwykle są normalizowane, a zatem swobodniej dyskutowane, w badaniach i debatach publicznych – w zbiorowej wyobraźni macierzyństwo wciąż jednak występuje głównie jako pozycja ciepłej i czułej opieki, pozbawiona konfliktów interpersonalnych.”
„(….)dzisiaj, gdy stajemy w obliczu obfitujących w niuanse portretów macierzyństwa i gdy więcej matek niż kiedykolwiek wcześniej może wyrazić trudności i udręki, jakie zwykle są normalizowane, a zatem swobodniej dyskutowane, w badaniach i debatach publicznych – w zbiorowej wyobraźni macierzyństwo wciąż jednak występuje głównie jako pozycja ciepłej i czułej opieki, pozbawiona konfliktów interpersonalnych.”