Uparte serce. Biografia Poświatowskiej - Kalina Błażejowska | okładka
Znak

Uparte serce. Biografia Poświatowskiej Kalina Błażejowska

Oprawa twarda
Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2014-05-19

ISBN: 978-83-240-2995-2
EAN: 9788324029952
Opracowanie graficzne: Monika Klimowska
Liczba stron: 338
Wydawnictwo: Znak
Format: B5 (165x235)
Cena katalogowa: 44,90 zł

44,90 zł 28,99 zł

Produkt niedostępny

Opis

Historia niezależnej kobiety, która próbuje okpić los i uciec od przeznaczenia

Halina Poświatowska pisze wiersze z potrzeby serca. Serca słabego i zdradliwego. Każde jego uderzenie od wczesnego dzieciństwa przypomina o śmierci. Przy każdym szybszym kroku pozbawia ją oddechu, powołuje dławienie w krtani i kłucie w płucach. Nie pozwala bawić się z rówieśnikami, swobodnie spacerować ani tańczyć. Uniemożliwia studiowanie, bo pragnienia i ambicje muszą przegrać z wysokimi schodami. Serca, które mimo swoich ograniczeń, a może właśnie z ich powodu, każe jej gnać przez życie bez opamiętania.

Biografia Haliny Poświatowskiej to poruszająca opowieść o krótkim, lecz intensywnym życiu jednej z najpopularniejszych polskich poetek. Zadebiutowała w wieku 21 lat. W tym samym roku została wdową po szczęśliwym, choć krótkim małżeństwie. Uratowała ją operacja serca, przeprowadzona w Ameryce dzięki hojności tamtejszej Polonii. Nie na długo. Zmarła w wieku zaledwie 32 lat. Kalina Błażejowska odsłania jej nieznaną twarz: zbuntowaną, ironiczną, daleką od sentymentalnego wizerunku, z którym jest kojarzona.

Przede wszystkim jednak to książka o odwadze i pragnieniu życia, o sprzeciwie wobec nieuniknionego, o potrzebie zmysłowego potwierdzania swojego istnienia, wśród światła, kolorów i zapachów. To historia niezależnej kobiety, która próbuje okpić los i uciec od przeznaczenia, ratunku szuka w miłości i poezji, od samego początku naznaczonych śmiercią. Kobiety, która do samego końca nie pozwala, by ktokolwiek decydował o jej życiu za nią.

Marek Niedźwiecki – radiowa Trójka

Halina Poświatowska to był Człowiek. Zakochałem się w „Opowieści dla Przyjaciela” ponad 40 lat temu. W nocnych audycjach w Trójce czytałem Jej wiersze. Napisała najpiękniejsze erotyki w polskiej poezji, najpiękniejsze „wiersze i piosenki o miłości”. Nigdy wcześniej nie poznałem Jej tak dobrze jak teraz, czytając „Uparte serce”. Czytać koniecznie!

Galeria

Audycja w radiowej Trójce poświęcona poetce

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

W nierównym, pospiesznym takcie..

2019-01-29
Autentyk. Choć zachodzę w głowę jak Błażejowska to zrobiła, że po 47 latach weszła w skórę Poświatowskiej i napisała o świecie widzianym Jej oczami i odbieranym Jej zmysłami. Tak jak napisał Niedźwiecki- ja też nigdy nie poznałam Jej tak dobrze, a interesuję się Poświatowską już od wielu, wielu lat i mam wszystkie książki o Niej, jak również przez Nią napisane. To z pewnością misterna pajęczyna utkana z relacji i wspomnień, z przetrwałych dokumentów, listów. Jednak pomimo wszystko wchodzi gdzieś pod skórę z głębokim przekonaniem, że tak właśnie było. Nawet ten tytuł, przekorny, waleczny, bezkompromisowy- taki jak sama Halina. Moim zdaniem przeczytać tę książkę to obowiązek dla każdego, komu nieobca jest wrażliwość i kto kieruje się w życiu miłością. Będziesz mógł wraz z Nią odkrywać Amerykę, walczyć, kochać, zachłannie zagarniać życie.
Gorąco polecam!!!

W rytm uderzeń serca

2016-07-06
„Uparte serce..." to debiut pisarski Kaliny Błażejewskiej, która na co dzień pisuje w pewnej gazecie. Autorka wybrała sobie cel nie byle jaki, bo żywot niezwykle barwnej i kontrowersyjnej osoby, jaką jest Halina Poświatowska. Jedna z największych poetek XX wieku znana z najpiękniejszych wierszy o miłości współczesnej Polski to prawdziwe wyzwanie dla biografów.

„Zawsze jestem sama z tym niespokojnym sercem"

2014-08-07
Antoni Libera w powieści „Madame" napisał, że „lat 32 to absolutnie cudowny, najlepszy wiek kobiety. Jest w tym okresie piękna i bardzo inteligentna". Trudno w takim wieku zgodzić się na śmierć, zwłaszcza wtedy, kiedy zachłannie kocha się samo życie - nawet to, które chce się wymknąć. Trudno nie chcieć więcej, skoro wolało się śmierć na stole operacyjnym niż powolne umieranie, gdy wywalczyło się w końcu własną niezależność - od troski matki, zakazów lekarzy, ograniczeń władz komunistycznych, pełnych zachwytu, ale i współczucia spojrzeń mężczyzn. Zbeletryzowana biografia Kaliny Błażejewskiej, to dramatyczna historia jednej z najciekawszych polskich poetek współczesnych. Autorka „Hymnu bałwochwalczego" przyszła na świat w 1935 r. w Częstochowie jako Helena Myga. Po ciężkiej chorobie reumatycznej i przebytym zapaleniu stawów (będącej najprawdopodobniej skutkiem ukrywania się w piwnicy w czasie okupacji), wystąpiła u niej poważna wada serca. Taka, która uniemożliwia pełne życie, a zarazem nakazuje je zachłannie chłonąć pełną piersią.

Uparte serce

2014-07-28
Kalina Błażejowska to młoda dziennikarka, redaktorka działu Kultura i Internet „Tygodnika Powszechnego". Jest specjalistką od portretów twórców, przede wszystkim pisarzy polskich XX wieku. „Uparte serce" to pierwsza wydana biografia w jej dorobku.

Halinę Poświatowską znają wszyscy. Czytana w szkole, zaraża (przede wszystkim płeć piękną) miłością i pasją do poezji. Obok Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej (z którą była/jest notorycznie porównywana) uznawana za najpopularniejszą polską poetkę. Można zaryzykować stwierdzenie, że to ona (najczęściej) bywa pierwszą liryczną przewodniczką polskich dziewcząt.

„Uparte serce” Poświatowskiej, czyli o tym, jak można ledwo znosić bohatera i uwielbiać książkę

2014-07-28
„Myślałam o rzuceniu tego edukacyjnego bałaganu, czy poetyckiego kramu rozmaitości, i pracy w szpitalu. Może w szpitalu dla kolorowych - w biednym szpitalu; tak mi trzeba czasem popatrzeć na niedomknięte oczy, na przyspieszony oddech, coś zrobić, jakoś pomóc, obojętnie w którą stronę. To może być bardzo święte pragnienie i bardzo sadystyczne - kwestia interpretacji. Brakuje mi walki ze śmiercią i w braku śmierci walczę ze sobą i z życiem".

Wyśmienita uczta literacka

2014-07-01
Mówi się czasem o życiu do utraty tchu. Ale co to tak naprawdę znaczy? Życie pełną piersią? Czerpanie z niego garściami? Korzystanie ze wszystkich możliwości, jakie podsuwa, i ciągłe szukanie nowych? Nieustanne poszukiwanie spełnienia? Chęć poznawania i odkrywania świata? Docieranie do granic swojego jestestwa? Posuwanie się o krok do przodu, gdy stoi się już nad przepaścią? Upadanie, by kolejny raz, i jeszcze jeden, powstać? Halina Poświatowska wszystko to robiła, z tym że w jej przypadku życie do utraty tchu miało znaczenie całkowicie dosłowne.

O Halinie, bliżej niż kiedykolwiek

2014-06-03

Autentyk. Choć zachodzę w głowę jak Błażejowska to zrobiła, że po 47 latach weszła w skórę Poświatowskiej i napisała o świecie widzianym Jej oczami i odbieranym Jej zmysłami. Tak jak napisał Niedźwiecki - ja też nigdy nie poznałam Jej tak dobrze, a interesuję się Poświatowską już od wielu, wielu lat i mam wszystkie książki o Niej, jak również przez Nią napisane. To z pewnością misterna pajęczyna utkana z relacji i wspomnień, z przetrwałych dokumentów, listów. Jednak pomimo wszystko wchodzi gdzieś pod skórę z głębokim przekonaniem, że tak właśnie było. Nawet ten tytuł, przekorny, waleczny, bezkompromisowy- taki jak sama Halina. Moim zdaniem przeczytać tę książkę to obowiązek dla każdego, komu nieobca jest wrażliwość i kto kieruje się w życiu miłością. Będziesz mógł wraz z Nią odkrywać Amerykę, walczyć, kochać, zachłannie zagarniać życie.

 

Gorąco polecam!!!

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.