Była sobie rzeka Diane Setterfield Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Albatros |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda z obwolutą |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 480 |
| Format: | 150x215mm |
| Rok wydania: | 2021 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Była sobie rzeka
O książce Była sobie rzeka
Najdłuższa noc w roku. Wszystko się może zdarzyć. Trzy dziewczynki zaginęły. Jedna wróciła… Ciemna noc, środek zimy, gospoda nad Tamizą. Stali bywalcy umilają sobie czas opowieściami, gdy nagle w drzwiach pojawia się ciężko ranny mężczyzna niosący na rękach dziewczynkę. Martwą. Kilka godzin później dziecko zaczyna jednak oddychać. Czy to cud? Czy magia? A może nauka? Mieszkańcy zaczynają prześcigać się w domysłach. Każdy chce być tym, kto odkryje jak dziewczynka, która była martwa, nagle ożyła. Mijają dni, a zagadka wciąż pozostaje nierozwiązana. Na dodatek dziewczynka okazuje się niema, nie może zatem odpowiedzieć na pytania: kim jest, skąd pochodzi i gdzie są jej bliscy. Tymczasem trzy rodziny oferują swoją pomoc i chęć zabrania dziecka pod opiekę. Zamożna matka, która wierzy, że dziewczynka to jej córka, która zaginęła 2 lata temu. Farmerzy szykujący się na przyjęcie wnuczki, wciąż przeżywający sekretny romans syna. I gospodyni proboszcza, skromna i skryta, której dziewczynka przypomina jej młodszą siostrę. Każda z tych osób opowiada własną historię. Historię, w której rzeczywistość zlewa się z fantazją. I już nikt nie wiem, co jest prawdą…Autorka o książce
Szczegółowe informacje na temat książki Była sobie rzeka
| Wydawnictwo: | Albatros |
| EAN: | 9788381259309 |
| Autor: | Diane Setterfield |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda z obwolutą |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 480 |
| Format: | 150x215mm |
| Rok wydania: | 2021 |
| Data premiery: | 2020-03-11 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o Hlonda 2a/25 02-972 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inni klienci wybierają również
Inne książki Diane Setterfield
Inne książki z kategorii Powieści
Oceny i recenzje książki Była sobie rzeka
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Cała historia zaczyna się w gospodzie „Pod łabędziem” nad Tamizą. Stali bywalcy spędzają przyjemnie czas opowiadając sobie różne historie na umielenie czasu. Gdy w drzwiach pojawia się ranny młodzieniec na rękach niosący martwą dziewczynkę, śmiech zamiera wszystkim na ustach. A gdy dziewczynka ożywa kilka godzin później, zupełnie przestaje być wesoło… Akcja dzieje się powoli, napięcie narasta stopniowo. Nie mogłam się doczekać co będzie dalej, bardzo ciężko było mi odłożyć choć na chwilę książkę i oderwać się od tej opowieści. Ostrzegam – wciąga!
Opowieść, w której wszystkiego jest po trochu: fantastyki, magii, thrillera, realizmu. Wydawać by się mogło, że skoro jest wszystko, to tak naprawdę nie ma nic. Nic bardziej mylnego. Autorka idealnie wyważyła proporcje, tworząc tym samym opowieść idealną. Nie mogłem przestać czytać, z każdą kolejną stroną byłem coraz bardziej ciekawy – co będzie, jak to się skończy, co dalej? Mistrzyni ;)
Stali bywalcy siedzą w gospodzie. Noc, jak każda inna – wydawać by się mogło. Lecz oto w drzwiach pojawia się młodzieniec – i jakby mało było tego, że sam jest ranny, to na dodatek na rękach trzyma dziewczynkę… Martwą dziewczynkę… Martwą dziewczynkę, która kilka godzin później ożywa i okazuje się niema.Thriller, którego nie da się zamknąć w ramy. Książka, której nie sposób sklasyfikować i upakować w jeden schemat. Autorka stworzyła opowieść, która zupełnie nie powiela schematów, jest oryginalna i dzięki temu – wciągająca. Aż żal, że tak szybko się skończyło. Więcej tak dobrych książek poprosimy!
Stali bywalcy siedzą w gospodzie. Noc, jak każda inna – wydawać by się mogło. Lecz oto w drzwiach pojawia się młodzieniec – i jakby mało było tego, że sam jest ranny, to na dodatek na rękach trzyma dziewczynkę… Martwą dziewczynkę… Martwą dziewczynkę, która kilka godzin później ożywa i okazuje się niema.Thriller, którego nie da się zamknąć w ramy. Książka, której nie sposób sklasyfikować i upakować w jeden schemat. Autorka stworzyła opowieść, która zupełnie nie powiela schematów, jest oryginalna i dzięki temu – wciągająca. Aż żal, że tak szybko się skończyło. Więcej tak dobrych książek poprosimy!
Opowieść, w której wszystkiego jest po trochu: fantastyki, magii, thrillera, realizmu. Wydawać by się mogło, że skoro jest wszystko, to tak naprawdę nie ma nic. Nic bardziej mylnego. Autorka idealnie wyważyła proporcje, tworząc tym samym opowieść idealną. Nie mogłem przestać czytać, z każdą kolejną stroną byłem coraz bardziej ciekawy – co będzie, jak to się skończy, co dalej? Mistrzyni ;)
Cała historia zaczyna się w gospodzie „Pod łabędziem” nad Tamizą. Stali bywalcy spędzają przyjemnie czas opowiadając sobie różne historie na umielenie czasu. Gdy w drzwiach pojawia się ranny młodzieniec na rękach niosący martwą dziewczynkę, śmiech zamiera wszystkim na ustach. A gdy dziewczynka ożywa kilka godzin później, zupełnie przestaje być wesoło… Akcja dzieje się powoli, napięcie narasta stopniowo. Nie mogłam się doczekać co będzie dalej, bardzo ciężko było mi odłożyć choć na chwilę książkę i oderwać się od tej opowieści. Ostrzegam – wciąga!
Książka jest po prostu urocza. Doskonale opowiedziana historia z pogranicza baśni, której dałam się ponieść aż do ostatniej strony. Czyta się znakomicie. Książka jest lekka i przyjemna w odbiorze. Dodatkowo ta okładka, które wręcz magnetyzuje nas.
Cudowna książka. Każda strona zawiera tajemnicę, którą stara się rozwiązać czytelnik. Opowieść jest specyficzna, nietuzinkowa. Autorka stworzyła niesamowity klimat baśni. Od pierwszych stron można pokochać tę książkę. Jedyna w swoim rodzaju. Polecam!
Ta książka to prawdziwa magia. Wspaniale wykreowani bohaterowie, których można polubić już od pierwszej strony. Książka niesamowicie trzyma w napięciu, wciąga niemal jak rzeka. Przepiękna lektura, zachęcam do przeczytania. Będziecie zachwyceni.
Jeżeli jesteście nałogowymi pożeraczami książek, z pewnością nieraz doświadczyliście już czytelniczej monotonii, w której każda kolejna książka wydawała się kopią poprzedniej. Nie było w nich zaskakujących zwrotów akcji czy tajemnic, które wciągnęły Was do tego stopnia, że nie mogliście oderwać się od lektury. Wydaje się, że z każdą przeczytaną książką coraz trudniej powrócić do tej szczerej, dziecięcej ekscytacji płynącej z czytania. Co jakiś czas pojawia się jednak perełka, która pozwala przypomnieć sobie to uczucie - tak właśnie było w przypadku powieści Diane Setterfield. Książka zawładnęłam mną od początku. Bardzo zagadkowa i tajemnicza i dlatego tak wciągająca.