Dom na święta Courtney Cole Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Lekkie |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 360 |
| Format: | 12.0x20.0cm |
| Rok wydania: | 2022 |
Kup w zestawie
O książce Dom na święta
Ona, jej niezwykła podróż i magia Gwiazdki Dom na święta Courtney Cole Autorka z listy bestsellerów „The New York Times” Kompas, który Piper dostaje od babci, pokazuje dużo więcej niż tylko strony świata. Babcia Piper McCauley, jej ostatnia krewna, umiera na dwa tygodnie przed Bożym Narodzeniem, pozostawiając wyjątkowy spadek. Zgodnie z testamentem wnuczka ma zmienić swoje życie. Czy naprawdę stary dom i rodzinny biznes to jej przeznaczenie? Jak może podejmować wielkie życiowe decyzje, skoro dotąd całym światem Piper była Alaska? W ciągu jednej magicznej świątecznej chwili dziewczyna wyrusza w podróż w czasie, aby poznać znaczenie prawdziwej miłości. COURTNEY COLE kocha jeść emocje na śniadanie. Uwielbia też dowcipne przekomarzanie się, kaszmirowe skarpetki i spacery po plaży o północy. Wierzy, że blond farba do włosów i czerwona szminka mogą odmienić życie, a uśmiech w odpowiednim momencie – zmienić świat.Szczegółowe informacje na temat książki Dom na święta
| Wydawnictwo: | Lekkie |
| EAN: | 9788367217866 |
| Autor: | Courtney Cole |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 360 |
| Format: | 12.0x20.0cm |
| Rok wydania: | 2022 |
| Data premiery: | 2022-10-26 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | TIME SPÓŁKA AKCYJNA ul. Jubilerska 10 04-190 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Dom na święta
Inne książki Courtney Cole
Inne książki z kategorii Literatura obyczajowa
Oceny i recenzje książki Dom na święta
Pomóż innym i zostaw ocenę!
, A poza tym przez całe życie kochała tylko mojego dziadka. Myślę nawet, że był jej pierwszą miłością. Nigdy nie przestała go kochać. Nawet po jego śmierci. "Nie wiem jak wy, ale dla mnie zawsze jest odpowiedni moment na czytanie świątecznych książek. Choćby z tego powodu, że zawsze mają dla nas jakieś przesłanie. Ukazują prawdę przez pryzmat zmartwień i sprawiają, że bardziej się docenia to, co posiadamy. Opowieść z tej książki dzieje się przed świętami Bożego Narodzenia. Jednej z postaci umiera babcia i tak naprawdę jej koniec jest tutaj dla innych nowym początkiem. Od początku osoba babci jest tajemnicza. Poznajemy ją za pomocą rozmów innych ze sobą. Niby mają o niej swoje przekonania, jednak długo nie mamy pewności, czy są one słuszne. Jest tu ktoś, kto bardzo po niej rozpacza, lecz podkreślona zostaje miłość małżeńska. Wszystko spisane tak, byśmy nigdy nie byli wszystkiego pewni. Dziedziczka spadku staje przez ogromnym dylematem, gdyż prezent, który dziedziczy nie ma nic wspólnego z życiem jakie wcześniej wiodła. Pojawiają się trudne wybory i przeszłość, która wychodząc na wierzch sprawia same niespodzianki. Jeśli ktokolwiek z was wciąż przypomina sobie bliskich, których już z nim nie ma, to przy tej lekturze bardzo się wzruszy. Sama chciałabym ostatni raz przytulić tych, którzy odeszli z którymi nie zdążyłam się pożegnać. Tutaj będzie to ukazane w sposób magiczny, ale i poruszający.Autorka znana jest z tego, że lubi otaczać opowieść tajemniczością i sekretami, które sami chcemy aby się wyjaśniły. Buduje w nas wielkie napięcie odkrywając kawałek po kawałku tego co było, o czym nikt wcześniej nie wiedział. Mimo iż czasami bywa tutaj nostalgicznie, to jednak postacie potrafią żartować wiedząc, że życie ma prawo zsyłać na nich nawet drobne radości. To, co nieznane, wcale nie musi okazać się gorsze, wystarczy, że sami się o tym przekonamy. Podobało mi się to jak podkreśliła, że kiedyś ludzie byli szczęśliwsi. Teraz dużo czasu poświęca się na rzeczy elektroniczne, a kiedyś był to czas człowieka z człowiekiem. Bez obecnych nerwów żyli dłużej i szczęśliwiej. Bardzo ją polecam:-)
, A poza tym przez całe życie kochała tylko mojego dziadka. Myślę nawet, że był jej pierwszą miłością. Nigdy nie przestała go kochać. Nawet po jego śmierci. "Nie wiem jak wy, ale dla mnie zawsze jest odpowiedni moment na czytanie świątecznych książek. Choćby z tego powodu, że zawsze mają dla nas jakieś przesłanie. Ukazują prawdę przez pryzmat zmartwień i sprawiają, że bardziej się docenia to, co posiadamy. Opowieść z tej książki dzieje się przed świętami Bożego Narodzenia. Jednej z postaci umiera babcia i tak naprawdę jej koniec jest tutaj dla innych nowym początkiem. Od początku osoba babci jest tajemnicza. Poznajemy ją za pomocą rozmów innych ze sobą. Niby mają o niej swoje przekonania, jednak długo nie mamy pewności, czy są one słuszne. Jest tu ktoś, kto bardzo po niej rozpacza, lecz podkreślona zostaje miłość małżeńska. Wszystko spisane tak, byśmy nigdy nie byli wszystkiego pewni. Dziedziczka spadku staje przez ogromnym dylematem, gdyż prezent, który dziedziczy nie ma nic wspólnego z życiem jakie wcześniej wiodła. Pojawiają się trudne wybory i przeszłość, która wychodząc na wierzch sprawia same niespodzianki. Jeśli ktokolwiek z was wciąż przypomina sobie bliskich, których już z nim nie ma, to przy tej lekturze bardzo się wzruszy. Sama chciałabym ostatni raz przytulić tych, którzy odeszli z którymi nie zdążyłam się pożegnać. Tutaj będzie to ukazane w sposób magiczny, ale i poruszający.Autorka znana jest z tego, że lubi otaczać opowieść tajemniczością i sekretami, które sami chcemy aby się wyjaśniły. Buduje w nas wielkie napięcie odkrywając kawałek po kawałku tego co było, o czym nikt wcześniej nie wiedział. Mimo iż czasami bywa tutaj nostalgicznie, to jednak postacie potrafią żartować wiedząc, że życie ma prawo zsyłać na nich nawet drobne radości. To, co nieznane, wcale nie musi okazać się gorsze, wystarczy, że sami się o tym przekonamy. Podobało mi się to jak podkreśliła, że kiedyś ludzie byli szczęśliwsi. Teraz dużo czasu poświęca się na rzeczy elektroniczne, a kiedyś był to czas człowieka z człowiekiem. Bez obecnych nerwów żyli dłużej i szczęśliwiej. Bardzo ją polecam:-)