Grzebielec Fredrik P. Winter Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | LeTra |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 380 |
| Rok wydania: | 2024 |
Kup w zestawie
O książce Grzebielec
Każdego roku w nocy 6 listopada seryjny morderca włamuje się do piwnicy domu wybranej ofiary. Ofiara zostaje wciągnięta pod ziemię i znika bez śladu.
W czasie, kiedy prowadzone jest śledztwo w sprawie tych dziwnych zbrodni, pracująca w dużym wydawnictwie Annika Granlund znajduje przed drzwiami biura manuskrypt pokryty błotem, zatytułowany Ja jestem Grzebielcem. Książka, będąca biografią seryjnego mordercy żyjącego pod ziemią, stanowi ogromną szansę na uratowanie przed bankructwem jej wydawnictwa. W nadziei, że będzie to bestseller, Annika decyduje się opublikować tę kontrowersyjną książkę. Nie ma jednak pojęcia, jakie mroczne sekrety wyjdą w związku z tym na jaw i na jakie niebezpieczeństwo się naraża…
Szczegółowe informacje na temat książki Grzebielec
| Wydawnictwo: | LeTra |
| EAN: | 9788321353180 |
| Autor: | Fredrik P. Winter |
| Tłumaczenie: | Monika Walczak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 380 |
| Rok wydania: | 2024 |
| Data premiery: | 2024-11-06 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Arkady Dobra 28 00-344 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Grzebielec
Inne książki z kategorii Horror
Oceny i recenzje książki Grzebielec
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Czy odważyłabyś się wydać książkę seryjnego mordercy? To nie był zwykły wieczór z książką... To było spotkanie z czymś, co czyha tuż pod podłogą. Sięgając po "Grzebielca" spodziewałam się solidnego kryminału, a dostałam historię, która wpełzła pod moją skórę i zadomowiła się tam na dobre. Wiecie to uczucie, kiedy wieczorem patrzycie na drzwi do piwnicy i zastanawiacie się, czy na pewno są zamknięte? Ta książka to gwarantuje. O czym właściwie jest ta książka? Wyobraźcie sobie malutkie wydawnictwo, które balansuje na krawędzi bankructwa. Redaktorka Annika znajduje pod drzwiami ubrudzony ziemią manuskrypt. Tytuł? "Ja jestem Grzebielec". Autor? Człowiek, który zaginął kilka lat temu w tajemniczych okolicznościach. Problem w tym, że książka jest spowiedzią seryjnego mordercy, który od lat terroryzuje Göteborg. Pytanie tylko: czy to fikcja literacka, czy makabryczna prawda? To nie jest książka, która gna na złamanie karku. To raczej powolne zanurzanie się w mrok. Autor mistrzowsko buduje atmosferę – jest gęsto, duszno, momentami wręcz klaustrofobicznie. Uwielbiam zabieg z wstawkami z manuskryptu na początku każdego rozdziału – te mroczne, filozoficzne wręcz przemyślenia Grzebielca sprawiają, że czułam się, jakbym czytała coś zakazanego. To książka w książce i trzeba przyznać – pomysł jest świeży i wciągający. Najmocniejszym punktem są dla mnie postaci, a zwłaszcza Annika. Jej determinacja, by uratować wydawnictwo, przeplata się z osobistymi lękami (ma traumatyczny strach przed piwnicami!). Jest autentyczna w swoich wyborach, nawet tych moralnie dwuznacznych. Kibicowałam jej, ale momentami miałam ochotę nią potrząsnąć. Do tego dochodzi komisarz Cecilia – sfrustrowana policjantka, która od lat bezskutecznie goni widmo. To postaci z krwi i kości, z wadami i demonami. Akcja toczy się niespiesznie, ale to zamierzone działanie. Autor bawi się konwencją, miesza realizm z elementami grozy i nieustannie każe nam wątpić: co jest prawdą, a co ułudą? Czy Grzebielec to człowiek, czy może coś bardziej pierwotnego? Styl jest wciągający, a krótkie rozdziały sprawiają, że ciągle mówisz sobie "jeszcze jeden, jeszcze jeden". Muszę jednak dodać małą łyżkę dziegciu – jeśli jesteście zaprawionymi czytelnikami kryminałów, to tożsamość sprawcy może Was nie powalić na kolana. Jest dość oczywista i niektóre wątki można przewidzieć wcześniej . Ale czy to przeszkadza w odbiorze? Mnie nie. Bo "Grzebielec" to nie jest typowa zagadka "kto zabił". To przede wszystkim historia o lęku, traumie i o tym, jak daleko można się posunąć w imię sukcesu. Dla kogo będzie to strzał w dziesiątkę? Jeśli lubicie nordic noir z duszną atmosferą, thrillery psychologiczne, w których więcej dzieje się w głowie niż na miejscu zbrodni, a do tego intrygują Was kulisy branży wydawniczej – to jest książka dla Was. Nie znajdziecie tu brutalnych, krwawych scen podanych wprost – autor raczej je sugeruje, co czyni tę grozę bardziej wyrafinowaną. Moja ocena: 7.5/10 To kawał solidnego, klimatycznego thrillera, który na długo pozostawia niesmak i niepokój. Idealny na długie, zimowe wieczory. A Wy, odważyliście się zejść do piwnicy z Grzebielcem? A może dopiero planujecie tę mroczną podróż? BRUNETTE BOOKS