Przeklęte przedmioty Osobliwe, ale prawdziwe historie o najbardziej niesławnych obiektach świata J.W. Ocker Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Kobiece |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 14.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2021 |
Podobne do Przeklęte przedmioty Osobliwe, ale prawdziwe historie o najbardziej niesławnych obiektach świata
O książce Przeklęte przedmioty Osobliwe, ale prawdziwe historie o najbardziej niesławnych obiektach świata
Historie upiornych przedmiotów wywołujące dreszcze! Strzeżcie się... Oto niezwykłe, ale prawdziwe opowieści o najbardziej niesławnych przedmiotach na świecie, które spodobają się nie tylko pasjonatom zjawisk nadprzyrodzonych. Znajdziemy je w muzeach lub na cmentarzach. Bywało, że trafiały do prywatnych domów. Ich historie, często tragiczne i zawsze osobliwe, stały się inspiracją dla niezliczonych horrorów, programów telewizyjnych oraz opowiadań snutych przy ognisku. Przeklęte przedmioty – jedyne, czego potrzebują, aby wyzwolić falę nieszczęść, to przypadkowe spotkanie z człowiekiem. Nieprawdopodobne, ale prawdziwe opowieści, które sprawią, że będziesz miał gęsią skórkę. Opętana przez demony lalka Annabelle, pechowa mumia, przez którą miał zatonąć Titanic, pierścień Silvianusa, który zainspirował Tolkiena do napisania „Hobbita”, mumia Ötziego – człowieka lodu czy Pudełko Dybuka będące inspiracją dla twórców horroru „Opętanie”… To tylko niektóre z upiornych przedmiotów, których historie poznacie w tej książce.Szczegółowe informacje na temat książki Przeklęte przedmioty Osobliwe, ale prawdziwe historie o najbardziej niesławnych obiektach świata
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Kobiece |
| EAN: | 9788367014168 |
| Autor: | J.W. Ocker |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 14.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2021 |
| Data premiery: | 2021-10-27 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus sp. k. Al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 6 15-111 Białystok PL e-mail: [email protected] |
Inne książki z kategorii Fakt
Oceny i recenzje książki Przeklęte przedmioty Osobliwe, ale prawdziwe historie o najbardziej niesławnych obiektach świata
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Najczęściej mówi się o fantastycznych złych potworach, a jakie znacie przeklęte przedmioty?"Przeklęte przedmioty. Osobliwe, ale prawdziwe historie o najbardziej niesławnych obiektach świata" J.W. Ockera to kopalnia wiedzy i ciekawostek do opowiadania przy zgaszonym świetle na temat najpopularniejszych artefaktów, które przynoszą śmierć, chorobę i ogólną zagładę. Rozdziały mają według mnie idealną długość, nic nie jest rozwleczone ani też w drugą stronę - potraktowane po macoszemu. Autor jest naprawdę zabawny i wydaje się bardzo sympatyczny. Do całego tematu podchodzi racjonalnie i raczej sceptycznie, wie, że większość z tych legend wyrosła na plotkach (świadomie rozdmuchiwanych tudzież nie) albo splocie nieszczęśliwych przypadków, ale często zaznacza, że nie wyklucza udziału jakiś sił, których człowiek jeszcze nie zna i nie rozumie. Podoba mi się takie podejście.Wizualnie ta pozycja jest po prostu piękna, nie spodziewałam się, że tak mi się spodoba. W środku nie ma żadnych zdjęć, ale jest kolorowo i jest sporo grafik utrzymanych w żartobliwym stylu, trafiły w mój gust. Taka forma dobrze rozładowuje napięcie, bo niektóre historyjki są przerażające i robią niemałe wrażenie. Najbardziej zapadły mi w pamięć te o Ötzim, czyli człowieku lodu, i o złotym pierścieniu, który prawdopodobnie był inspiracją do wymyślenia TEGO złotego pierścienia. Świetnie pomyślany jest też podział przeklętych przedmiotów na te związane z cmentarzem, takie, które możesz znaleźć na strychu itp.Książka jest idealna do przeczytania jesienią, w październiku, w trakcie trwania spooky season. Dla mnie to wyjątkowy strzał w dziesiątkę, szczególnie, że w tym roku postawiłam nie na klasyczne fabularne horrory a historie traktujące o czymś dookoła tego. Oczywiście polecam również we wszystkie inne pory dnia i roku. Można się i trochę przestraszyć i pośmiać, a przede wszystkim dowiedzieć wielu nowych rzeczy - w tej książce jest wszystko, co tygryski lubią najbardziej.Mój egzemplarz otrzymałam od wydawnictwa.
Najczęściej mówi się o fantastycznych złych potworach, a jakie znacie przeklęte przedmioty?"Przeklęte przedmioty. Osobliwe, ale prawdziwe historie o najbardziej niesławnych obiektach świata" J.W. Ockera to kopalnia wiedzy i ciekawostek do opowiadania przy zgaszonym świetle na temat najpopularniejszych artefaktów, które przynoszą śmierć, chorobę i ogólną zagładę. Rozdziały mają według mnie idealną długość, nic nie jest rozwleczone ani też w drugą stronę - potraktowane po macoszemu. Autor jest naprawdę zabawny i wydaje się bardzo sympatyczny. Do całego tematu podchodzi racjonalnie i raczej sceptycznie, wie, że większość z tych legend wyrosła na plotkach (świadomie rozdmuchiwanych tudzież nie) albo splocie nieszczęśliwych przypadków, ale często zaznacza, że nie wyklucza udziału jakiś sił, których człowiek jeszcze nie zna i nie rozumie. Podoba mi się takie podejście.Wizualnie ta pozycja jest po prostu piękna, nie spodziewałam się, że tak mi się spodoba. W środku nie ma żadnych zdjęć, ale jest kolorowo i jest sporo grafik utrzymanych w żartobliwym stylu, trafiły w mój gust. Taka forma dobrze rozładowuje napięcie, bo niektóre historyjki są przerażające i robią niemałe wrażenie. Najbardziej zapadły mi w pamięć te o Ötzim, czyli człowieku lodu, i o złotym pierścieniu, który prawdopodobnie był inspiracją do wymyślenia TEGO złotego pierścienia. Świetnie pomyślany jest też podział przeklętych przedmiotów na te związane z cmentarzem, takie, które możesz znaleźć na strychu itp.Książka jest idealna do przeczytania jesienią, w październiku, w trakcie trwania spooky season. Dla mnie to wyjątkowy strzał w dziesiątkę, szczególnie, że w tym roku postawiłam nie na klasyczne fabularne horrory a historie traktujące o czymś dookoła tego. Oczywiście polecam również we wszystkie inne pory dnia i roku. Można się i trochę przestraszyć i pośmiać, a przede wszystkim dowiedzieć wielu nowych rzeczy - w tej książce jest wszystko, co tygryski lubią najbardziej.Mój egzemplarz otrzymałam od wydawnictwa.