Zapadły pałac (ilustrowane brzegi) Marta Kisiel Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Mięta |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 338 |
| Format: | 13.6x20.5cm |
| Rok wydania: | 2025 |
Kup w zestawie
O książce Zapadły pałac (ilustrowane brzegi)
Szkolny obóz, który zapamiętasz na długo…
Emka Jaroszewska nie dostała się do liceum. Dwa razy. Jej ostatnią deską ratunku jest tajemnicza placówka, która organizuje pięciodniowy obóz rekrutacyjny dla swoich kandydatów. Wydaje się, że wszystko się w końcu ułoży…
Kiedy dziewczyna jest już prawie na miejscu, nagle znika jej mama wraz z samochodem, telefon przestaje działać, czas się zatrzymuje, a Emka orientuje się, że utknęła w środku lasu z grupą innych nastolatków (i jedną dziesięciolatką). Towarzyszy im jedynie stary zapadły pałac.
I gdyby tak przymknąć oko na morderczą grę w ciuciubabkę, dziewczynki zamieniające się w baranki, żaby mogące połknąć człowieka i parę innych, raczej niespotykanych zjawisk, to można by stwierdzić, że to zupełnie normalna wycieczka szkolna. Pytanie tylko, czy uda im się ją przeżyć.
Jak to mówią: do trzech razy sztuka!
Szczegółowe informacje na temat książki Zapadły pałac (ilustrowane brzegi)
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Mięta |
| EAN: | 9788368371796 |
| Autor: | Marta Kisiel |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 338 |
| Format: | 13.6x20.5cm |
| Rok wydania: | 2025 |
| Data premiery: | 2025-09-15 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Mięta Tadeusza Borowskiego 2 lok. 210 03-475 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Zapadły pałac (ilustrowane brzegi)
Inne książki Marta Kisiel
Oceny i recenzje książki Zapadły pałac (ilustrowane brzegi)
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Dlatego uwielbiam czytać książki młodzieżowe. Kto powiedział, że dorośli czy rodzice nie mogą sięgać po tego typu lektury? Mimo upływu lat wciąż uwielbiam czuć się jak dziecko, które wierzy i marzy. Przede wszystkim to, że dzięki nim mogę przenieść się w świat przygód – wpadam w sidła zbójów, uciekam przed wściekłymi potworami, spotykam Fae i przeżywam wiele innych fascynujących historii. „Zapadły pałac” od Marty Kisiel to niby historia o nastolatkach i jakimś obozie rekrutacyjnym do liceum, ale szybko robi się z tego coś dużo grubszego. Moja dwunastoletnia córka pochłonęła ją w mgnieniu oka, a ja wcale się jej nie dziwię – sama wciągnęłam się w tę historię. Częściowy spoiler poniżej :D. Główna bohaterka, Emka, jedzie na obóz jako swoją ostatnią szansę na dostanie się do szkoły. Już sam ten motyw jest bliski młodym ludziom, stres, presja, poczucie, że wszystko waży się właśnie teraz. Tyle że na miejscu nic nie działa tak jak powinno. Telefon milczy, dorośli znikają, czas jakby się rozjeżdża, a sam pałac wygląda jak miejsce, które ma swoje tajemnice i wcale nie chce ich zdradzić po dobroci. I nagle zwykły wyjazd zmienia się w walkę o ogarnięcie tego, co się w ogóle dzieje. Pojawiają się dziwne zadania, niepokojące próby, a momentami atmosfera staje się mroczna. Czujesz, że coś jest nie tak, że bohaterowie stąpają po cienkim lodzie, ale jednocześnie nie możesz oderwać się od lektury. Najbardziej kupili mnie bohaterowie. Żadne kryształowe dzieciaki z reklamy. Każdy ma swoje słabości, swoje humory, swoje lęki. Kłócą się, dogadują, czasem palną coś głupiego, czasem zachowają się odważnie, choć sami się boją. Dzięki temu to wszystko brzmi prawdziwie, realnie. Moja córka co chwilę mówiła „ta jest jak ja” albo „o matko, znam kogoś takiego”., i to jest siła tej historii. Dzieciaki widzą w nich siebie. Klimat też robi robotę. Trochę tajemnicy, trochę absurdu, momentami lekki humor, który rozładowuje napięcie. Autorka umie w takie mieszanki. Raz jest niepokojąco, a za chwilę łapiesz się na uśmiechu. To sprawia, że książka nie męczy i nie przytłacza młodszego czytelnika. Podoba mi się też to, że pod całą tą przygodą jest coś więcej. To historia o relacjach. O tym, że kiedy grunt usuwa ci się spod nóg, to najważniejsze są osoby obok. Zaufanie, współpraca, zwykłe bycie razem. Bez moralizowania, bez wykładów, po prostu widać to w działaniach bohaterów. No i wydanie jest piękne. Wydawnictwo Mięta naprawdę się postarało. To jedna z tych książek, które aż chce się mieć na półce. Tekstura okładki przypomina materiał, a barwione brzegi harmonizują z całością. Fantastycznym dopełnieniem są ilustracje zaprojektowane przez Panią Joannę Kencką. Gdybym miała powiedzieć wprost:, to jest świetna przygodówka z tajemnicą, klimatem i bohaterami, których naprawdę da się lubić. Dla młodszych czytelników to super wciągająca historia, a dla dorosłych fajny powrót do emocji z tamtych lat. Najlepszą recenzją jest to, że moje dziecko już pyta o kolejną część.