Dwór cierni i róż - Maas Sarah J. | okładka
Oprawa miękka
Wydanie: pierwsze
ISBN: 978-83-280-2141-9
EAN: 9788328021419
Liczba stron: 524
Format: 13.5x20.3
Cena katalogowa: 39,99 zł
Tłumaczenie: Jakub Radzimiński

39,99 zł 32,36 zł

Oszczędzasz 7,63 zł
-19 %
Zamówienie wyślemy 2021-09-20
Książki od 3,90 zł!
Książki od 3,90 zł!

Opis

Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia!
Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach? Gdy Feyre zabija wilka, w jej domu zjawia się bestia, żądająca zadośćuczynienia. Zmuszona do zamieszkania w groźnej i pełnej magii krainie dziewczyna odkrywa, że jej prześladowca, Tamlin, nie jest zwierzęciem, a potomkiem starożytnej rasy, która niegdyś rządziła światem…

Inni klienci sprawdzali również

Mikrokosmos. Portret miasta środkowoeuropejskiego,
Vratislavia, Breslau, Wrocław
 - Norman Davies, Roger Moorhouse  | mała okładka
-32 %

Mikrokosmos

Norman Davies, Roger Moorhouse

7.3 / 10 (193 ocen)

79,90 zł

54,33 zł

39,90 zł

26,99 zł

Głowa Minotaura - Marek Krajewski | mała okładka
-32 %

Głowa Minotaura

Marek Krajewski

7.3 / 10 (2577 ocen)

36,90 zł

24,99 zł

Królewska klatka - Victoria Aveyard | mała okładka
-32 %

Królewska klatka

Victoria Aveyard

7.2 / 10 (2598 ocen)

36,90 zł

24,99 zł

Modlitewnik - Leon Knabit  | mała okładka
-32 %

Modlitewnik

o. Leon Knabit

6.5 / 10 (2 oceny)

29,90 zł

20,33 zł

Sztuka sięgania gwiazd - Chiara Parenti | mała okładka
-33 %

Sztuka sięgania gwiazd

Chiara Parenti

7.7 / 10 (248 ocen)

39,99 zł

26,99 zł

Inne książki z tej kategorii

Zimowy monarcha. Trylogia arturiańska. Tom 1 - Bernard Cornwell | mała okładka
-32 %

Zimowy monarcha

Bernard Cornwell

7.6 / 10 (1556 ocen)

49,90 zł

33,93 zł

36,90 zł

16,61 zł

49,90 zł

33,93 zł

49,90 zł

33,93 zł

39,90 zł

26,99 zł

Tylko na znak.com.pl

39,99 zł

17,99 zł

Mrok nad Tokyoramą - Szmidt Robert | mała okładka
-33 %

Mrok nad Tokyoramą

Robert J. Szmidt

6.8 / 10 (159 ocen)

39,99 zł

26,99 zł

Ostateczne rozwiązanie
 - Szmidt Robert | mała okładka
-32 %

Ostateczne rozwiązanie

Robert J. Szmidt

6.6 / 10 (69 ocen)

44,99 zł

30,59 zł

Nowość
Familia - Majka Paweł | mała okładka
-32 %

Familia

Paweł Majka

7.4 / 10 (13 ocen)

44,99 zł

30,59 zł

44,99 zł

30,59 zł

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Piękna i Bestia

2019-02-07
Ciężko zrozumieć, czym jest prawdziwy głód, kiedy właśnie zjadło się ciepły posiłek, a w domu jest pełno jedzenia. Na co dzień nie doceniamy tego, choć nie każdy ma tyle szczęścia w życiu. Doskonałym przykładem tego jest Feyre, która nie pamięta kiedy ostatnio jej dom był pełen jedzenia; kiedy w ogóle w domu było WYSTARCZAJĄCO jedzenia. Nie mając dość pieniędzy, aby wykarmić siebie i swoją rodzinę, dziewiętnastoletnia Feyre musiała zostać łowczynią.
Niestety tego roku nadeszła sroga zima, z powodu której Feyre została zmuszona zapuścić się w głąb lasu w poszukiwaniu zwierzyny, w miejsce gdzie magiczny mur odgradzał ludzkie ziemie od legendarnego Prythianu. Po wielu godzinach polowania, w końcu udaje jej się wypatrzeć ogromnego wilka, na którego postanawia zapolować. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że jej ofiara nie jest wcale zwierzęciem. Ta noc odmieni losy całego świata.

„Ciesz się swoim ludzkim sercem, Feyro. Żałuj tych, którzy nie czują już nic."

Z twórczością Sarah J. Maas spotkałam się po raz pierwszy przy okazji serii „Szklany tron", która zajmuje wyjątkowe miejsce na mojej półce, dlatego nie mogłam sobie odpuścić sięgnięcia po „Dwór cierni i róż". Pech chciał, że biblioteka nie miała go na stanie, a ja nie mogłam sobie na nią pozwolić. Wtedy jednak z odsieczą przybyła księgarnia Tania Książka, gdzie wybrano moją „Królową Tearlingu" na recenzję miesiąca, co pozwoliło mi na zakupienie ACOTAR. Nawet nie wiecie jak się ucieszyłam.
Sięgając po tą książkę miałam już swoje wyobrażenie, ponieważ wydawało mi się, że znam już na tyle twórczość i sposób pisania Maas, że trudno będzie mnie zaskoczyć. Nic bardziej mylnego! Autorka w swojej najnowszej serii zaprezentowała swój styl pisania z dojrzalszej strony, co widać już od pierwszych stron. Wielką zmianę możemy także zobaczyć w przypadku bohaterów. Sarah J. Maas nie stanęła w miejscu jak wielu innych autorów tylko ruszyła dalej tworząc nowe twory/postacie/potwory takie jak suriel, attor czy boggie i nadała im przerażający wygląd oraz charaktery, które trudno będzie zapomnieć. I może strasznie was zadziwię, ale w przeciwieństwie do prawie wszystkich czytelniczek, mojego serca nie podbił słodki i opiekuńczy Tamlin tylko mroczny Rhysand.
Akcja powieści rozgrywa się w sposób dynamiczny, niepozwalający się czytelnikowi nawet przez chwilę nudzić. Nie brakuje tutaj nagłych zwrotów akcji, dozy tajemniczości, mrocznych intryg, a także okrucieństwa, które przybiera naprawdę różne formy. A zaczerpnięcie motywu z bajki o Pięknej i Bestii oraz mitu o Demeter, i jego przerobienie okazało się dla mnie strzałem w dziesiątkę.

„ Czy nie sypiasz nocami, aby przygotować sobie świeży zapas ciętych ripost na kolejny dzień?"

Wbrew temu co sugeruje gatunek do jakiego przypisano „Dwór cierni i róż" osobiście nie skategoryzowałabym jej jako książkę dla młodzieży, ani tym bardziej nie poleciła młodszym czytelnikom. Książka ta zawiera dość brutalne oraz dosadne opisy walk oraz stanów zwłok, ale również sceny erotyczne, które nie nadają się dla młodszego odbiorcy.

„- Nadziei potrzebujemy w równej mierze co chleba i mięsa - wszedł mi w słowo i spojrzał na mnie bystrym wzrokiem, co u niego było rzadkością. - Potrzebujemy nadziei, bo ona daje nam siłę, by trwać."

„Dwór cierni i róż" nie jest książką, która sprawi, że po przeczytaniu kilku pierwszych stron zakochacie się bez reszty w opowiadanej historii. To znaczy nie sądźcie, że się nie zakochacie wcale, bo to nie prawda! Zakochacie się, tylko będzie działo się to stopniowo. Z każdą kolejną stroną, rozdziałem historia ta będzie was pochłaniać coraz bardziej, aż wpadniecie po same uszy. Nie zważywszy nawet, kiedy to się stało. „Dwór cierni i róż" to powieść, na którą warto było czekać.

Aleksandra

http://tygrysica.tumblr.com/

Zachwycająca, chwytająca za serce i wyobraźnię

2019-02-07
Pierwszy tom pt ,,Dwór Cierni i Róż" nie był dla mnie wyzwaniem. Sądziłam, że po lekturze Szklanego tronu tej autorki książka bedzię napisana w identyczny sposób. Jakież było moje zdziwienie gdy zagłębiłam się w wspaniały świat Fae.

Feyra młoda dziewczyna, każdego dnia walczy o przetrwanie swojej rodziny. Ojca i dwóch sióstr. Zadanie same w sobie jest ciężkie. Wymaga wielu godzin przesiadywania w lesie i tropienia zwierzyny, która zimą jest bardzo nikła. Jakby tego było mało rodzina wcale nie pomaga. Siostry wciąż wydają zarobione pieniądze na rzeczy przypominające dawny luksus natomiast ojeciec... ojciec siedzi i patrzy nicość.
Dniem zmieniającym wszystko jest dzień, w którym Feyra ledwo stoi na nogach przez przeszywający głód. Koczując w lesie od rana traci nadzieje, wtem zauważa wilka. Nie był to jednak zwykły wilk.
Feyra odrzucając wątpliwości zabija wilka. Dwa dni później życie Freyi kolejny raz obraca się o 360 stopni. Zmuszona jest porzucić rodzinę i udać się do świata magii, przemocy, zła ale niespodziewanie dla niej piękna i miłości.
,,Dwór cierni i róż" zdecydowanie zasługuje na ocenę 10/10. Ilość emocji, które przeżyłam były niesamowite. Magia Fae, różne stwory wykreowane przez panią Maas były miodem na moją wyobraźnię.
Postacie całkiem inne niż dotychczas, doprowadzą do śmiechu a także gorzkich łez.
Myślę, że powiedzenie ,,Z aktu przystąpienia do nierównej walki rodzi się wielkość i piękno." całkowicie odzwierciedla tą powieść. Z całym sercem polecam !

“Lepiej umrzeć z uniesioną głową, niż płaszcząc się niczym nędzny robak.”

2019-02-06
Całość recenzji dostępna: http://smag-rekomendacje.blogspot.com/2017/04/dwor-cierni-i-roz-sarah-j-maas.html

Pełna magii, baśniowych i krwiożerczych stworzeń, ale i pasji oraz namiętności powieść fantastyczna, jakich mało jest teraz na rynku wydawniczym. Wciągająca, wręcz porywająca. Polecam także audiobook (tak, przełamałam się i zaczęłam ich słuchać) czytany przez Annę Szawiel. Jej miękki i delikatny głos sprawia, że słuchanie tej historii staje się jeszcze przyjemniejsze. Ogromne podziękowanie dla Wydawnictwa Uroboros za to, że daje nam tak niesamowitą dawkę dobrej literatury. Ja się zakochałam. Nie tylko w samej książce, ale i bohaterach. Ogromne zaskoczenia, historia wijaca się na każdym kroku, ale nie męcząca. Wszystko podane tak, jak należy. Sporych rozmiarów, ale warta nabycia. Bohaterowie... świetnie stworzeni, jak zresztą i cały fantastystyczny świat, intrygi, zbrodnie - do samego końca nie wiadomo, kto jest naprawdę przyjacielem, a kto w efekcie stanie się wrogiem. Zwłacza, gdy logika i ludzki umysł zawodzi. Ale najbardziej zaintrygował mnie nie Tamlin, nie Feyre, ani Lucien... o nie, moim ulubieńcem jest Rhysand. To jego historia mnie interesuje o wiele bardziej - niby mroczny, ale coś ma w sobie, co mnie przyciągało i chciałam czytać o nim jak najwięcej. Czy polecam książkę? Oczywiście! I już nie mogę się doczekać kolejnej części, gdy wpadnie w moje spragnione dłonie, bo jest to historia, o której trudno zapomnieć.

Świetna książka

2019-01-25
RECENZJA POCHODZI Z BLOGA :

http://zapiski-ksiazkoholiczki.blogspot.com/2018/07/sarah-j-maas-dwor-cierni-i-roz.html


Wiele słyszałam o magicznej książce, z którą dziś do was przybywam. Jako, że na co dzień gustuje w innym gatunku literatury, zaryzykowałam i sięgnęłam po "Dwór cierni i róż" autorstwa Sarah J. Maas. Wydanie tej powieści bardzo mi się podoba. Tytuł umieszczony na centralnej części okładki, pokazuje potęgę jaką ta książka ma w sobie. Na odwrocie czeka na nas opis historii, jak i krótka wzmianka o autorce, jednak przyznam się, że brakuje mi skrzydełek. Z pierwszym tomem zaczęła się moja przygoda z autorką.

"Nawet jeśli nie był to zwykły wilk, nie miało to znaczenia. Nawet jeśli to jedna z czarodziejskich istot, wkrótce skona."
Jak już wyżej wspomniałam, na co dzień nie spędzam czasu z fantasy, czy typowo młodzieżówkami. Jednak słysząc tyle pozytywnych opinii towarzyszących tej serii, stwierdziłam, że muszę przekonać się na własnej skórze, z czym mam do czynienia. Kupka wstydu wciąż się piętrzyła, więc nie tracąc czasu wzięłam się za czytanie. Jako mała dziewczynka bardzo lubiłam baśnie czy bajki Disneya. "Piękna i Bestia" to moja ulubiona bajeczka. Momentami "dwór" przypominał mi o niej. Mowa tutaj o momentach takich jak: życie za życie, czy mimo, że dziewczyna miała być więźniem dostała komnatę i wszystko co najlepsze oraz przede wszystkim motyw miłości pomiędzy kobietą, a czarodziejskim stworzeniem.

"Serce na chwilę zamarło mi w piersi, Bestia już nie ryczała, ale spoglądała na mnie z wyraźnie wyczuwalną wściekłością. Może nawet lekko zabarwioną smutkiem."

W książce poznajemy dwa światy. W jednej części mieszka zwykli śmiertelnicy, natomiast w pozostałych żyją czarodziejskie postacie fae. Ich ziemie oddzielone zostały od siebie murem. Ludzka dziewczyna imieniem Feyra, opiekuje się rodziną, to właśnie ona w czasach ogromnej biedy, dba o to aby jej ojciec i siostry miały co jeść. Młoda kobieta potrafi polować, oprawiać skóry oraz nie boi się ciężkiej pracy. Pewnego dnia, w środku zimy, kiedy wybrała się na polowanie jej życie zmienia się nie do poznania. Chcąc zabić sarnę, musi również zabić ogromnego wilka. Jakiś czas później dowiaduje się jakim było to nieporozumieniem. Omyłkowo zabiła jednego z fae. Wyżej podałam za przykład słowa : "życie za życie", chodzi o to, że piękna Bella uratowała ojca przed pozostaniem w zamku, tutaj wygląda to inaczej. Feyra musi udać się do zamku księga Dworu Wiosny jako zadośćuczynienie za zabicie fae, "życie za życie", jest tutaj jak najbardziej trafionym określeniem. Wszystko w Prythianie ją zaskakuje. Zupełnie inaczej to sobie wyobrażała. Po pewnym czasie okazuje się, że cała kraina Dworów jak i ludzi jest zagrożona. Jej książce Tamlin potrzebuje pomocy. Tylko ona będzie mogła poradzić sobie z powierzonym jej zadaniem. Czy sprosta temu wyzwaniu i uratuje ich krainy? Dowiecie się nie inaczej jak czytając "Dwór cierni i róż".
"- Ciesz się swoim ludzkim sercem, Feyro. Żałuj tych, którzy nie czują już nic."

Książka tchnęła do mnie trochę świeżości. To doskonała odskocznia od dnia co dziennego. Można się przy niej zrelaksować. Zabiera nas w niezwykłą krainę, magia jest wręcz wyczuwalna. Pobudza wyobraźnię. Mimo, że to fantasy, posiada bogaty wątek romantyczny. Autorka idealnie dawkuje nam emocje, książka trzyma nas w napięciu do ostatnich stron. Chociaż to grubasek, czyta się ją przyjemnie i szybko. Wciągająca historia zapewnia nam rozrywkę i umila czas. Nie możemy przewidzieć dalszego ciągu, dzięki czemu czujemy zaskoczenie. Mam nadzieję, że jak najszybciej zabiorę się za drugą i trzecią część, ponieważ jestem ogromnie ciekawa dalszego ciągu tej historii.

Dwór cierni i róż.

2019-01-24
"Siedem Dworów Prythianu, każdy z własnym księciem, każdy groźnyna swój niepowtarzalny sposób. Oni nie są zwyczajnie potężni. Oni są potęgą"

 

Feyra, dziewiętnastoletnia łowczyni, która żyje w krainie ludzi, w wiosce tuż przy murze, który oddziela jej świat od krainy Siedmiu Dworów Prythianu. Nastolatka codziennie walczy o przetrwanie swojej rodziny w czasach srogiej zimy, jaka nastała na ich ziemiach. Feyra, choć nie jest najstarsza z rodzeństwa i ma ojca, to obiecała umierającej matce, że zaopiekuje się się rodziną. Dziewczyna odkąd pamięta była ostrzegana przed Fae, czyli potężnymi stworzeniami mieszkającymi za murem. Już samo przebywanie w jego okolicach było niezwykle niebezpieczne, lecz Feyra musi polować w tych lasach, jeśli nie chce, aby jej rodzina, która już i tak głodowała, umarła z powodu braku jedzenia. Ostrzegano ją także przed ogromnymi wilkami, które nie są zwyczajne. Spotkanie z nimi to pewna śmierć.

Pewnego dnia polując w lesie miała na celu swoją ofiarę, gdy nagle jej uwagę skupia ogromny wilk, który również za cel obrał sobie tą samą sarnę, co Feyra. Dziewczyna pozostając niezauważona przez bestię zaczyna gorączkowo rozważać, co zrobić. Chce nakarmić rodzinę, więc postanawia zabić wilka, gdyż będzie miała z niego dużo mięsa. Nie zdawała sobie jednak sprawy z tego, kto padł jej ofiarą oraz jaką cenę będzie musiała za to zapłacić.

Pewnego wieczoru wraz z drzwiami jej domu wtargnął ogromny zwierz. Był to Fae Wysokiego Rodu, który zażądał zadośćuczynienia za śmierć jego przyjaciela. Śmierć Feyry albo udanie się do jednego z królestw Prythianu - taki wybór ma nastolatka.
Po zadbaniu o rodzinę, czyli przekazaniu im istotnych informacji dotyczących jedzenia i przetrwania, musi udać się wraz z bestią do jego świata.

Dziewczyna budzi się na terenie Dworu Wiosny. To, co widzi zaskakuje ją, gdyż spodziewała się całkowicie czegoś innego. W nowej krainie zastaje ją piękno kolorowej przyrody oraz słoneczna pogoda. W ogromnym pałacu Feyra poznaje ludzkie oblicze bestii, której imię to Tamlin oraz jego przyjaciela Rhysanda.

Tamlin, właściciel pałacu, jest dla niej uprzejmy oraz kulturalny. Do niczego jej nie zmusza. Nastolatkę zastanawia tylko jedna rzecz. Po poznaniu wszystkich mieszkańców posiadłości dostrzega, ze noszą oni na twarzach balowe maski. Na pytanie o nie, Tamlin zmienia temat i nie chce wyjawić prawdy. Nie udaje się jej wydobyć także z Rhysanda oraz reszty służby.

Więcej na http://recensione-libretto.blogspot.com/2018/10/dwor-cierni-i-roz-sarah-j-maas.html

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.