Miłe Natalii początki Olga Rudnicka Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Prószyński Media |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 432 |
| Format: | 125x195mm |
| Rok wydania: | 2020 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Miłe Natalii początki
O książce Miłe Natalii początki
Skąd wzięły się Natalie? Ich ojcem był Jarosław Sucharski – kłamca i bigamista, przestępca czy tajny współpracownik? Gdy jarek miał dziesięć lat był zdolnym i inteligentnym, sprytnym chłopakiem. Od razu zwrócił uwagę Kazimierza Kozibrody, oficera służb bezpieczeństwa, który postanowił wziąć go pod swoje skrzydła i pokierował jego dalszym życiem i karierą. Wychował sobie oddanego współpracownika i postanowił wykorzystywać do własnych celów, wkrótce okazało się jednak, że uczeń przerósł mistrza… Dzięki wiedzy jaką zyskał, Jarosław Sucharski z wielką zręcznością poruszał się w realiach socjalistycznej Polski, wkroczył w niebezpieczny świat czarnego rynku, przemytników dzieł sztuki, fałszerzy dzieł sztuki i handlarzy złotem. Już wkrótce swoje interesy przeniesie na arenę europejską.Wywiad z autorką
Szczegółowe informacje na temat książki Miłe Natalii początki
| Wydawnictwo: | Prószyński Media |
| EAN: | 9788381690737 |
| Autor: | Olga Rudnicka |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 432 |
| Format: | 125x195mm |
| Rok wydania: | 2020 |
| Data premiery: | 2019-05-13 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Prószyński Media Sp. z o.o. Rzymowskiego 28 02-697 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inni klienci wybierają również
Inne książki Olga Rudnicka
Inne książki z kategorii Proza
Oceny i recenzje książki Miłe Natalii początki
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Czytałam wcześniej oczywiście "Natalii 5" i książka mi się naprawdę podobała, była brdzo ciekawie napisana, a historia intrygująca i wciągająca. Dlatego też miałam duże wymagania co do tej książki, nie okazała się być lepsza niz poprzednia, ale jakoś dużo gorsza też nie jest. Rozumiem, że autorka być może chciała spróbować czegoś nowego w swojej kolejnje ksiażce, wprowaziła wiele zmian stylistycznych. Te wulgaryzmy momentmi mocno klują w oczy, co może faktycznie przeszkadzac wiele razy w odbiorze. Jednakhistoria pozostaje nadal ciekawa i zostala w fajnym kierunku poprowadzona.
W książce wyczuwa się, jakby byla pisana z perspektywy ojca Natalii, może i ciekawe urozmaicenie, ale pod tym wzglęem wołałam poprzednią książkę. Tutaj też dużo więcej miejsca autorka pośwęca właśnie ojcu, torozczarowało mnie najbardziej. Mimo to czytało się całośc dobrze i ksiązkę mogę polecić fanom autorki, jak i całej serii.
Po przeczytaniu "Natalii 5" liczyłam, że i "Miłe Natalii początki" będe równie dobre, niestety książnie nie dorównuje poziomem poprzedniej, ale trzeba wziąć pod uwagę, że jest pisaa z innej perspektywy, opowiada przede wsytskim o losach ojca, przez co styl również się zmienia i stylistycznie musi się różnić. Absolutnie to rozumiem, dlatego też czytało się nieco inaczej więc i odbiór jej mógł być inny. Nie sądzę, żeby książka była jakoś diametralnie inna i gorsza, dlatego z czystym sumienie mogę ją polecić.
Po przeczytaniu "Natalii 5" liczyłam, że i "Miłe Natalii początki" będe równie dobre, niestety książnie nie dorównuje poziomem poprzedniej, ale trzeba wziąć pod uwagę, że jest pisaa z innej perspektywy, opowiada przede wsytskim o losach ojca, przez co styl również się zmienia i stylistycznie musi się różnić. Absolutnie to rozumiem, dlatego też czytało się nieco inaczej więc i odbiór jej mógł być inny. Nie sądzę, żeby książka była jakoś diametralnie inna i gorsza, dlatego z czystym sumienie mogę ją polecić.
W książce wyczuwa się, jakby byla pisana z perspektywy ojca Natalii, może i ciekawe urozmaicenie, ale pod tym wzglęem wołałam poprzednią książkę. Tutaj też dużo więcej miejsca autorka pośwęca właśnie ojcu, torozczarowało mnie najbardziej. Mimo to czytało się całośc dobrze i ksiązkę mogę polecić fanom autorki, jak i całej serii.
Czytałam wcześniej oczywiście "Natalii 5" i książka mi się naprawdę podobała, była brdzo ciekawie napisana, a historia intrygująca i wciągająca. Dlatego też miałam duże wymagania co do tej książki, nie okazała się być lepsza niz poprzednia, ale jakoś dużo gorsza też nie jest. Rozumiem, że autorka być może chciała spróbować czegoś nowego w swojej kolejnje ksiażce, wprowaziła wiele zmian stylistycznych. Te wulgaryzmy momentmi mocno klują w oczy, co może faktycznie przeszkadzac wiele razy w odbiorze. Jednakhistoria pozostaje nadal ciekawa i zostala w fajnym kierunku poprowadzona.