Zapadnij w serce - Ginger Scott | okładka
Illuminatio

Zapadnij w serce Ginger Scott

Broszurowa ze skrzydełkami

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2018-09-19

ISBN: 978-83-661-3404-1

Tytuł oryginalny: This is Falling

Liczba stron: 368

Format: 13.7x21.0

Cena katalogowa: 34,90 zł

Tłumaczenie: Ischim Odorowicz-Śliwa

34,90 zł 22,86 zł

Oszczędzasz 12,04 zł
-34 %
Wyślemy w ciągu 24h

Kup w pakiecie

Kupuj więcej i oszczędzaj

+
=

44,89 zł 32,85 zł

oszczędzasz: 12,04 zł
-26 %
Do koszyka

Opis

Autorka książki „Chłopak taki jak ty” przywraca wiarę w drugą szansę
Po tragicznych wydarzeniach z przeszłości Rowe próbuje poukładać sobie życie na nowo. Chociaż każdego dnia towarzyszy jej strach, który zostawia głębokie blizny na duszy, dziewczyna decyduje się na odważny krok. Wyjeżdża na studia z dala od rodzinnego domu.
Kiedy na drodze dziewczyny staje przystojny Nate, Rowe powoli rozważa wyjście ze swojej skorupy. Zaprzyjaźnia się z popularnym sportowcem, skrycie zastanawiając się, czy jest warta czegoś więcej.
Czy jest gotowa zakochać się na nowo i pozwolić, aby ktoś pokochał ją? Czy uda się jej pogodzić z przeszłością i zacząć żyć bez strachu?
__
O autorce
Ginger Scott – autorka wielu książek Young adult i New adult, będąca jedną z najpopularniejszych na Amazonie. Oprócz pisania wciągających romansów uwielbia sport, który chętnie wplata w swoje powieści. Od zawsze operowała słowem, współpracując przy edycji magazynów i prowadząc bloga. Chętnie opowiada historie olimpijczyków, polityków, aktorów, przestępców i naukowców. Prywatnie mama, zawodowo urodzona pisarka. Debiutowała w 2013 roku, a jej książka „Zapadnij w serce” zdobyła pierwsze miejsce w rankingu Amazona w kategorii młodzieżowej.

Ebook i Audiobook

Czytaj jak chcesz. Książka dostępna na czytniki i aplikacje mobilne.

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Przyjaźń, miłość, nadzieja.

2019-02-25 "Zapadnij w serce" choć dobra, to jednak kierowana do nieco młodszych ode mnie czytelników. Da się wyczuć młodzieńczość w bohaterach i sytuacjach, a także w stylu pisania. Oczywiście nie umniejsza to historii, bo autorka porusza w niej bardzo ważny temat, który rzeczywiście na świecie ma miejsce niestety. O co chodzi jednak nie zdradzę, zostawię wam tę przyjemność w odkryciu tego podczas czytania.

Dwa lata temu życie Rowe i jej bliskich zmieniło się na zawsze. Dziewczyna pełna strachu i niepewności, przez cały ten czas ucząca się w domu i prawie z niego nie wychodząca, w końcu robi krok ku przyszłości. Wyjeżdża na studia, z zamiarem mieszkania w akademiku daleko od domu. Chociaż targa nią przerażenie, zostaje daleko od rodziny a jej życie zaczyna się od nowa. Pokryta bliznami nie tylko na zewnątrz, ale także wewnątrz dziewczyna, nigdy by nie przypuszczała, że to właśnie tutaj znajdzie swoją drugą rodzinę.
Niemal od razu wpada na szkolną gwiazdę futbolu - Nate'a. Chłopak jest oczarowany tą nieśmiałą dziewczyną, która w oczach skrywa okropny smutek i ból. Cierpliwie krok po kroku, Nate stara się zburzyć jej mury, którymi się otoczyła, a smutek w oczach zastąpić radością i miłością.

Bohaterzy muszą się zmierzyć z wieloma przeciwnościami, ale nie przestają być przy tym ludźmi. Autorka wplotła w tę powieść wiele humoru, na przykład przekomarzanie się Rowe i Nate'a. Mnie szczególnie podobały się ich wyścigi w robieniu sobie żartów, jak wywrócenie szuflad, tak by otwierając je, zawartość wypadła na podłogę, czy zmienienie pokoju facetów w pokój księżniczki kochającej barbie. Chwile te pozwoliły na wzięcie oddechu, na odpoczęcie od przygnębiających treści i na uśmiech. W ten sposób udowodniła, że tragizm i humor można łączyć i wyważyć je tak, by nie przytłaczały czytelnika.

Warto też zwrócić uwagę na postacie drugoplanowe takie jak Tyson - brat Nate'a, który zawładnął moim sercem chyba bardziej niż główny bohater. Czekam niecierpliwie na jego część. Oraz współlokatorki Rowe - siostry Paige i Cass, jedna jako dobra i wspierająca przyjaciółka, druga początkowo przedstawiona jako czarny charakter. Wszystkie te postacie odgrywają w powieści ważną rolę i każda zasługuje na swoją część, więc cieszę się, że będę mogła je przeczytać.

"Zapadnij w serce" ma w sobie coś świeżego, mimo że tak naprawdę charakteryzuje się typową dla tego gatunku schematycznością. Podczas czytania można zauważyć starania autorki, by treść wypadła realnie i żywo co jej się niewątpliwie udało.

Świetni bohaterowie, świeża tematyka, która rzadko jest poruszana w książkach new adult, lekki i przyjemny styl autorki tworzą wspaniałą, wciągającą powieść. Jestem zauroczona całością i bardzo się cieszę, że została zauważona i wydana.

Nie znajdziecie w niej typowego studenckiego życia pełnego imprez, alkoholu i przypadkowego seksu. Znajdziecie w niej natomiast prawdziwą przyjaźń, piękną miłość i nadzieję na lepsze jutro.

www.swiatmiedzystronami.blogspot.com

2019-01-24 O Ginger Scott miałam okazję usłyszeć za sprawą jej innej książki pt. "Chłopak taki jak ty". Nie wiem, dlaczego nie zdecydowałam się na jej przeczytanie, bo pamiętam, że zapowiadała się ciekawie. Nawet zaraz po skończeniu tej "Zapadnij w serce" przeczytałam jej opis ponownie. I wiem jedno... Przeczytam niebawem, bo po tym, co dostałam, czuję, że muszę to zrobić. Zawsze zaskakiwał mnie fakt, z jaką lekkością potrafią o dramatach pisać niektórzy autorzy. Ginger jest właśnie jedną z takich pisarek.

Mijają dwa lata od tragicznych wydarzeń, jakie rozegrały się w życiu Rowe. Przez cały ten okres nastolatka była zamknięta w stworzonej przez siebie bańce. Uczyła się w domu i w nim spędzała praktycznie cały czas. Choć bliznami pokryte jest nie tylko jej ciało, ale i dusza to i tak dziewczyna decyduje się na bardzo odważny krok. Wyjeżdża na studia z dala od domu i od rodziny.

Na szczęście szybko łapie kontakt z jedną ze współlokatorek, więc pomalutku robi postępy. Jednak to nie koleżanka wyciąga ją ze skorupy, w której schroniła się lata temu. To przystojny, wrażliwy i niezwykle cierpliwy chłopak imieniem Nate. Sportowiec krok po kroku próbuje dostać się do wnętrza dziewczyny i udaje mu się cegiełka po cegiełce demontować mur, jakim się otoczyła. Nastolatek sam ma za sobą trochę przejść, ale szybko uzmysławia sobie, że jego przeżycia to tak naprawdę nic. Ot szczenięce problemy. To Rowe ma do pokonania wiele przeszkód, obaw i lęków. A on chce być przy każdym jej sukcesie, chce jej pomóc i ją wspierać. Za nią skoczy w ogień i wejdzie w siódmy krąg piekła.

Mogłabym powiedzieć, że tematyka już była. Wątki nie są nowe, a jednak Ginger wprowadziła tu wiele świeżości. Jestem dość nieczuła emocjonalnie na książki, a jednak tu raz się śmiałam, a raz uroniłam łzy. Autorka niezwykle umiejętnie gra na uczuciach zarówno bohaterów, jak i czytelników, za co mam ochotę ją zarówno ucałować, jak i potrząsnąć! Dziwnie się czuję, gdy nie umiem zapanować nad emocjami, a tu nie byłam w stanie tego robić. To bardzo irytuje i fascynuje, gdy na co dzień nie ma się z tym problemu. Jedno jest pewne - chcę więcej książek Ginger. Połączenie dramatów z dużą dawką humoru jest u niej po prostu wybitne i będę za tym tęsknić do następnej książki Scott!

Dziewczyna z tragiczną przeszłością i chłopak, który pragnie ją pokochać

2019-01-24 Recenzja z bloga weronikarecenzuje.blogspot.com

Mało jest takich książek, które wiem, że mi się spodobają, nawet zanim zacznę je czytać. Właściwie dzieje się to bardzo rzadko, ale z tą książką po prostu czułam, że to historia idealnie wpasowująca się w moje gusta. Bardzo długo wyczekiwałam jej premiery, a tak naprawdę to nie wiedziałam nic o autorce, nie czytałam też żadnych innych recenzji. Zdałam się na moją intuicję i całkowicie przepadłam.

Czasami życie musi potraktować nas bardzo boleśnie, aby wreszcie pozwolić na odpoczynek i szczęście. Tak właśnie dzieje się w przypadku nastoletniej Rowe, która w jednej chwili jest normalną, szczęśliwą nastolatką, a w drugiej w wyniku szkolnej strzelaniny zostają jej odebrane nie tylko najlepsza przyjaciółka i chłopak, ale jej szczęście, poczucie bezpieczeństwa i chęć do życia. Na długi czas zamyka się w sobie, a jej rodzina zmuszona jest przenieść Rowe na nauczanie domowe. Po dwóch ciężkich latach uczenia się, jak radzić sobie z tragedią, jaka na nią spadła i problemami, które ciągle ciążą jej na barkach, bohaterka postanawia rozpocząć studia w mieście na drugim końcu kraju i rozpocząć nowe życie.

Ginger Scott w subtelny sposób poruszyła tak delikatny dla amerykanów temat, a mianowicie - strzelaniny w szkole. To przerażające, ale doszliśmy do takiego momentu, kiedy jest ich tak wiele, że nie jesteśmy w stanie odróżnić danych tragedii od siebie. A przecież nie powinno tak być - młodzi ludzie nie powinni ginąć. Autorka dała nam wgląd w umysł osoby, która była świadkiem wydarzeń i która straciła przez nie ukochane osoby. Ukazała nie tylko jej cierpienie wywołane śmiercią przyjaciółki i tragedią ukochanego chłopaka, ale też jak mocno wpłynęło to na jej charakter i zachowania.

Jestem pełna podziwu tego, jak dobrze Rowe sobie radziła. Chociaż o takich wydarzeniach nie da się zapomnieć tak łatwo - a nawet nie trzeba - to uważam, że powinna być dumna z tego, że w końcu zrozumiała, co tak naprawdę jest ważne. I mam tu na myśli pamięć, ale też nie pozwolenie na to, by przeszłość już na zawsze rządziła jej losem. Chociaż droga Rowe była wyboista, w końcu jej się udało. I mam nadzieję, że każdy, kto musiał przechodzić przez to, co bohaterka, odnajdzie swój spokój.

Na studiach Rowe poznaje Nate'a, który, o rany, skradł moje serce w ciągu sekund. Pisząc, że jest popularnym sportowcem opisałabym praktycznie każdego męskiego bohatera romansów, a Nate był kimś o wiele więcej, niż schematyczną postacią. Ma ogromne serce i świadczy o tym chociażby sam fakt, że wybrał studia ze względu na swojego brata na wózku, pragnąc być przy nim. Tyle razy sprawił, że się rozpływałam w zachwycie, że przestałam liczyć. Miał też swoje wady i popełnił niejeden błąd, co tylko sprawiło, że jego postać była bardziej realistyczna.

Rowe i Nate spotykają się przypadkowo i trochę niezręcznie. Ale pomiędzy nimi natychmiastowo pojawia się niespodziewane przyciąganie. Tej dwójki wręcz nie dało się razem nie pokochać - ich historia od razu skrada serce i wciąga. Mamy dziewczynę po przeżyciach, która stara się poukładać swoje życie na nowo i otworzyć na miłość oraz chłopaka, który jest gotowy zrobić wszystko, aby zdobyć jej serce. I chociaż były momenty kiedy łamało mi się dla nich serce, byłam zachwycona każdym fragmentem tej książki. Uwielbiam poczucie humoru bohaterów i to, jak swobodnie czuli się w swojej obecności. Potrafili rozmawiać na poważne tematy, ale też z siebie drwić i ucinać psikusy.

"Zapadnij w serce" to słodka i piękna historia miłosna z nutką dobrego humoru, ale też dramatu. Ale przede wszystkim ukazuje drogę do uzdrowienia i siłę miłości, dzięki której można przetrwać wszystko. Autorce udało się doprowadzić mnie do śmiechu, łez, a także załamania nerwowego, bo tak mnie książka wciągnęła, a ja nie miałam czasu, aby do niej porządnie przysiąść i przeczytać. Ta książka ma w sobie wszystko, co powinien zawierać dobry romans i jestem w niej absolutnie zakochana! Już nie mogę się doczekać historii brata Nate'a - Tysona.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.