Dziewczyna, którą kochałeś - Jojo Moyes | okładka
Znak literanova

Dziewczyna, którą kochałeś Jojo Moyes

Oprawa miękka

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2017-01-09

ISBN: 978-83-240-2757-6

Liczba stron: 544

Wydawnictwo: Znak literanova

Cena katalogowa: 39,90 zł

Tłumaczenie: Nina Dzierżawska

Rok wydania: 2017

Zajrzyj do środka

39,90 zł 22,99 zł

Oszczędzasz 16,91 zł
-42 %
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!

Opis

Nowa powieść autorki bestsellerowych Zanim się pojawiłeś i Kiedy odszedłeś.

Ten portret to moja ulubiona rzecz w całym domu. Właściwie na całym świecie. Przypomina mi o dziewczynie, którą kiedyś byłam. Która nie martwiła się na okrągło. I która potrafiła się bawić, po prostu… robiła różne rzeczy. O dziewczynie, którą chcę znów być.

W życiu Liv nic nie poszło zgodnie z planem. Zamiast cieszyć się miłością męża i myśleć o przyszłości, została sama. Jedyne, na co ma ochotę, to wejść pod kołdrę i już nigdy nie wyściubiać spod niej nosa. Wypić o jeden kieliszek wina za dużo i zapomnieć o mailach od komornika i mężczyźnie, który miał być spełnieniem marzeń, a zniknął bez słowa.

Jedyne, co pomaga jej przetrwać, to portret dziewczyny, zaręczynowy prezent.
Najcenniejsza rzecz, jaką ma.

Kiedy ktoś chce jej go odebrać, Liv zaczyna walczyć. O obraz i o siebie.
Podobno można łamać zasady, jeśli się kocha…


Jojo Moyes to ulubiona autorka milionów czytelników, a jej pisarstwo jest światowym fenomenem wydawniczym. Wyrównała rekord należący do Harlana Cobena i Stephena Kinga – trzy jej książki znalazły się równocześnie na listach bestsellerów „New York Timesa”. Powieści Moyes zostały przetłumaczone na 35 języków i rozeszły się w nakładzie ponad 9 milionów egzemplarzy.

Ebook i Audiobook

Czytaj jak chcesz. Książka dostępna na czytniki i aplikacje mobilne.

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Dziewczyna, którą kochałeś

2019-02-08
Akcja książki rozpoczyna się tak naprawdę w 1916 r. w okupowanej Francji przez Niemców. Byłam zdziwiona, o co chodzi, bo nie tego się spodziewałam i dziwiłam się ponieważ okładka nie pasuje do treści, ale się okazało, że jest to wstęp, który miał bardziej wprowadzić czytelnika w historię dziewczyny z obrazu.
Ok. 170 str. przenosimy się do naszej Liv ze streszczenia. Jest ona młodą kobietą, która straciła męża, mieszka w szklanym domu, który po nim został i ma do spłacenia spory dług. Bohaterka została wykreowana bardzo realistycznie, można się z nią utożsamić. Naprawdę bardzo ją polubiłam.

Zaskoczyło mnie pióro autorki, ponieważ pisarka pisze bardzo szczegółowo, stara się dokładnie przedstawić czytelnikowi sytuację nie tylko aktualną, ale również i przeszłość, abyśmy bardziej zagłębili się w lekturę. Przyznam, że bardzo spodobała mi się historia Sophie (dziewczyny z obrazu), była to mocno tragiczna historia, ale też piękna i wzruszająca.

Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie, nie spodziewałam się tak fajnej lektury. Dawno nie czytałam tak dobrej obyczajówki z lekką nutą romansu, który nie przysłania głównego wątku. Jest to lektura idealna na wieczory z herbatką. Ciepła, dopracowana i poruszająca historia dwóch kobiet, które walczyły o siebie, miłość i obraz. A im bardziej się w nią zagłębiamy tym bardziej nas wciąga. Jest to moja pierwsza książka tej autorki i teraz już wiem, czemu tak bardzo większość z Was kocha jej powieści, bo są naprawdę świetnie napisane! Fani Jojo Moyes będą zachwyceni. Polecam również tym, którzy chcieliby dopiero zacząć swoją przygodę z tą pisarką.

Walka o obraz i miłość

2019-02-07
Liv zamknięta w Szklanym Domu po śmierci Davida czuje się bezużyteczna jak namoknięta paczka chusteczek. Jej dzień przebiega wokół ustalonego wcześniej schematu: wstać-przebiec się-wypić kawę-przeżyć. Z długami, kilkoma funtami na koncie i szafą pełną szarych ubrań jest idealnym przykładem depresyjnej kobiety, która straciła chęć do życia. Jedyną nadzieją i powodem, dla którego ma siłę otworzyć rano oczy jest portret dziewczyny, który wisi w jej sypialni. Prezent od ukochanego, przywieziony z wakacji. Jest jak amulet, przypomina jej o cudownej miłości, utraconych ideałach i tęsknocie za przeszłością.

Moyes wprowadza nas w dwa światy. Jest rok 1916 i Francja oblężona przez niemieckie wojska stara się normalnie funkcjonować. W małym miasteczku St.Peronne, życie toczy się w barze Le Coq Rouge, gdzie pracuje Sophie Lefevre z siostrą i bratem. Żyją samotnie, ponieważ ich mężowie zaciągnęli się, by walczyć z wrogiem. Edouard (mąż Sophie) zanim stał się żołnierzem, był wybitnym malarzem. Niegdyś olśniewająco piękna i radosna dziewczyna - dzisiaj to tylko smutna, chuda powłoka na ciele kobiety. Z dnia na dzień tęskni coraz bardziej za mężem bojąc się, że już nigdy go nie zobaczy. W jej barze zaczynają stacjonować wojska niemieckie, a ona sama zmuszona jest niejako im usługiwać. Tak poznaje Komendanta i chcąc nie chcąc - musi mu się podporządkować. Jednak jest w nim coś, co nie odrzuca jej od potężnych barków starszego mężczyzny.

„Chyba nauczyłam się sądzić, że wszyscy Niemcy to barbarzyńcy, niełatwo więc było mi wyobrazić ich sobie z żonami, matkami, dziećmi. Ale oto on jadł na moich oczach dzień w dzień, rozmawiał, mówił o kolorze i formie, o talentach i innych artystów, tak jak mógłby mówić mój mąż. Niekiedy się uśmiechał, a wokół jego oczu rysowały się nagle kurze łapki, jakby szczęście niegdyś dla niego znacznie naturalniejszym uczuciem, niż pozwalały przypuszczać jej rysy."

Sophie trudny czas pomaga przetrwać obraz, który namalował dla niej ukochany. „Dziewczyna, którą kochałeś" przypomina jej jaką była kiedyś piękną, silną i niezależną kobietą. Taką, jaką widział Edouard. I taką, do jakiej ona sama chce wrócić...

Autorka urywa w pewnym momencie opowieść i tak poznajemy bliżej Liv Halston, przenosimy się do czasów współczesnych. To ona jest teraz właścicielką wspomnianego obrazu, i przez niego nabawi się niemałych kłopotów. Jednym ratunkiem dla niej będzie uczucie, które właśnie się w niej kiełkuje, chociaż mężczyzna jest po drugiej stronie barykady. Walka o obraz i dobre imię trwa. Walka o życie w okupowanej Francji i powrót najbliższych styka się z tragediami dnia codziennego.

Czy Sophie uda się zobaczyć jeszcze Edouarda? Czy Liv będzie zmuszona oddać obraz rodzinie Lefevrów i straci szansę na miłość?

Moyes po raz kolejny pokazuje czytelnikom, że zna ich potrzeby i wie, jak do nich trafić. Książka pobudza zmysły, rozpala wyobraźnię i niezwykle trudno się od niej oderwać. Serdecznie polecam :)

Dziewczyna, którą kochałeś

2019-02-07
Czytając notkę na tylnej okładce książki, spodziewałam się kolejnej powieści obyczajowej z delikatną nutką romansu w tle. Rzeczywistość, jak to nieraz przewrotnie bywa, zdecydowanie przerosła moje oczekiwania!

Moyes nie od razu wprowadza nas w zasadniczy wątek powieści, początkowo poznajemy jedynie historię, która dzieje się na długo przed głównymi wydarzeniami. Znajdujemy się we francuskim miasteczku St Péronne razem z siostrami Bessette, zajmującymi się hotelem Le Coq Rouge, które zmagają się z trudami wojennej rzeczywistości. Miasteczko jest okupowane przez Niemców, a młodzi, zdolni do walki Francuzi wyjechali na front. Narrację prowadzi Sophie, jedna z sióstr, którą pomimo wyczerpania podtrzymuje na duchu ogromna miłość do nieobecnego męża, a także pamiątka po nim - jej portret wiszący w hotelu. Następnie przenosimy się do czasów teraźniejszych, przy czym narratorem jest już ktoś zupełnie inny - Liv, kobieta doświadczona przez los i próbująca pogodzić się z rzeczywistością. Żyje samotnie, a jej najcenniejszą pamiątką po mężu jest obraz, który podarował jej, kiedy oboje byli szczęśliwi i mieli wielkie nadzieje na dobre życie. Obie historie, pozornie niemające ze sobą prawie nic wspólnego, zaczynają przeplatać się, tworząc piękną całość.

Pisząc całkiem szczerze, nie spodziewałam się takiej książki po Jojo Moyes. Było mi dane się przekonać, że potrafi ona nakreślić świetne portrety postaci i niebanalną fabułę, ale w żaden sposób nie utożsamiałam jej do tej pory z tematyką wojny. Zastosowanie takiego motywu w powieści obyczajowej wymaga od autora szczegółowej wiedzy i precyzyjnego jej przedstawienia. To chyba jeden z najtrudniejszych tematów w literaturze. Niestety, momentami miałam wrażenie, że duża część zdarzeń jest przesadnie nieprawdopodobna. Nie odczułam w tej historii prawdziwego cienia wojny, stała się ona raczej tłem i do tego dość nierealistycznym. Jednakże, Moyes należy się pochwała za tak ciekawe obroty akcji i wnikliwe spojrzenie psychologiczne na dwie główne bohaterki. Uwielbiam takie połączenie! Świetnie wplatane retrospekcje i budowanie napięcia - mimo kilku niedociągnięć ciężko było mi się od tej książki oderwać.

Przy podsumowaniu chciałabym zaznaczyć, że powieść ta bardzo skojarzyła mi się z "To, co zostało" mojej ukochanej Jodi Picoult, ponieważ cała historia jest podobnie przedstawiona, a motyw przewodni zbliżony. Zainteresowanych odsyłam do zapoznania się z fabułą, na pewno nie pożałujecie, jeżeli zaciekawiła Was Moyes.

Warto sięgać po książki choćby częściowo ukazujące to, co wojna potrafi zrobić z człowiekiem. Jakie są jej następstwa, jak oddziałuje na jednostki i społeczeństwo, i czy brnąc przez to wszystko, można pozostać ludzkim. "Dziewczyna, którą kochałeś" skłania do refleksji, przepięknie ukazuje potęgę miłości i to ze strony najtrudniejszej z możliwych. Ukazuje, że przeszłość silnie oddziałuje na teraźniejszość nawet, jeśli pozornie tego nie widać. Zdecydowanie jest to książka godna polecenia!

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.