Kulawe konie Mick Herron Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Insignis Media |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | Pierwsze |
| Liczba stron: | 418 |
| Format: | 14.0x21.0cm |
| Rok wydania: | 2021 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Kulawe konie
O książce Kulawe konie
Nie przestajesz być szpiegiem tylko dlatego, że wypadłeś już z gry… Wykluczeni z grona czempionów z Regent’s Park, zesłani do Slough House za narkotyki i pijaństwo, za rozpustę i wpadki, za politykowanie i zdrady… Fatalnie dobrani i znakomicie wyszkoleni przeciętniacy pod wodzą Jacksona Lamba nie przeprowadzają już operacji. Przekładają tylko papiery. Żaden z nich nie wstąpił jednak do kontrwywiadu po to, by stać się kulawym koniem. Zostaje porwany chłopak. Zapowiedziano internetową transmisję na żywo z jego ścięcia. Odgórne instrukcje są jednoznaczne – ale przecież kulawe konie ze Slough nie będą siedzieć cicho i patrzeć... NIGDY NIE LEKCEWAŻ TYCH, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO STRACENIASzczegółowe informacje na temat książki Kulawe konie
| Wydawnictwo: | Insignis Media |
| EAN: | 9788366873018 |
| Autor: | Mick Herron |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | Pierwsze |
| Liczba stron: | 418 |
| Format: | 14.0x21.0cm |
| Rok wydania: | 2021 |
| Data premiery: | 2021-06-30 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Insignis Media S.C. Lubicz 17D/21–22 31-503 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Inni klienci wybierają również
Inne książki Mick Herron
Inne książki z kategorii Horror
Oceny i recenzje książki Kulawe konie
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„Kulawe konie" to pierwsza część serii „Slough House" o szpiegach, którzy nawalili i teraz muszą pokutować za swoje grzechy. Na ich czele stoi charyzmatyczny, a niektórzy powiedzieliby, że również obrzydliwy, Jackson Lamb, dawniej bardzo dobry agent z czasów zimnej wojny. Jednym z jego podwładnych jest River Cartwright, wnuk legendy MI5. To właśnie na nich skupia się fabuła tej powieści.Szczerze mówiąc, nie wiedziałem czego spodziewać się po tej książce, dlatego postanowiłem nie nastawiać się na zbyt wiele. Muszę przyznać, że było to bardzo dobre podejście, ponieważ miałem z tym tytułem kilka problemów, choć koniec końców „Kulawe konie" uważam za dobrą książkę. Przede wszystkim, główną niedogodnością było to, że nie rozumiałem wszystkich nawiązań oraz rzeczy, o których pisze Mick Herron. Ponadto, styl autora momentami również przysparzał mi kłopotów, lecz z tym akurat dawałem radę.Przechodząc do plusów, fabuła książki trzyma w napięciu prawie do ostatniej chwili i według mnie jest ciekawa, choć nieco powoli się rozkręca i dopiero od połowy książki dużo się dzieje. Dodatkowo, bohaterowie są oryginalni i pomimo ich zachowań, zdecydowanie da się ich lubić.„Kulawe koniec" polecam szczególnie fanom powieści szpiegowskich, choć myślę, że innym czytelnikom również może się spodobać. Po serial na podstawie tej serii również na pewno sięgnę.
„Kulawe konie" to pierwsza część serii „Slough House" o szpiegach, którzy nawalili i teraz muszą pokutować za swoje grzechy. Na ich czele stoi charyzmatyczny, a niektórzy powiedzieliby, że również obrzydliwy, Jackson Lamb, dawniej bardzo dobry agent z czasów zimnej wojny. Jednym z jego podwładnych jest River Cartwright, wnuk legendy MI5. To właśnie na nich skupia się fabuła tej powieści.Szczerze mówiąc, nie wiedziałem czego spodziewać się po tej książce, dlatego postanowiłem nie nastawiać się na zbyt wiele. Muszę przyznać, że było to bardzo dobre podejście, ponieważ miałem z tym tytułem kilka problemów, choć koniec końców „Kulawe konie" uważam za dobrą książkę. Przede wszystkim, główną niedogodnością było to, że nie rozumiałem wszystkich nawiązań oraz rzeczy, o których pisze Mick Herron. Ponadto, styl autora momentami również przysparzał mi kłopotów, lecz z tym akurat dawałem radę.Przechodząc do plusów, fabuła książki trzyma w napięciu prawie do ostatniej chwili i według mnie jest ciekawa, choć nieco powoli się rozkręca i dopiero od połowy książki dużo się dzieje. Dodatkowo, bohaterowie są oryginalni i pomimo ich zachowań, zdecydowanie da się ich lubić.„Kulawe koniec" polecam szczególnie fanom powieści szpiegowskich, choć myślę, że innym czytelnikom również może się spodobać. Po serial na podstawie tej serii również na pewno sięgnę.