Dwa miasta Pozdrowienia z Wrocławia Kowalska Monika Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Książnica |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 304 |
| Format: | 14.5x21.0cm |
| Rok wydania: | 2023 |
Podobne do Dwa miasta Pozdrowienia z Wrocławia
O książce Dwa miasta Pozdrowienia z Wrocławia
Trzeci tom serii DWA MIASTA – dalsze losy rodziny Szubów w pachnącym kamiennie i kwiatowo Wrocławiu. Wrocław, lata 60. Dla Adeli, Józki i Nelki Lwów staje się już tylko odległą przeszłością, niewyraźną jak dobry sen, jak piękna melodia z dawnych lat. Serca trzech sióstr zaczynają bić wrocławskim rytmem. Mimo PRL-owskiej szarzyzny kiełkuje w nich nieśmiała miłość do miasta, które je przygarnęło. Nowe wrocławianki z poświęceniem wychowują najmłodsze pokolenie. Ada postanawia zawalczyć o siebie, chce zapewnić sobie i dzieciom choć odrobinę szczęścia. Podejmuje trudne, bolesne decyzje, z którymi zbyt długo zwlekała. Praktyczna i gospodarna Józia w końcu zdobywa się na to, by spełnić marzenia i pójść za głosem serca. Petronela, nowoczesna młoda kobieta, samotnie zmaga się z cieniami przeszłości. Okrutny prześladowca próbuje skrzywdzić najbliższych jej ludzi, więc najmłodsza Szubówna musi wiele poświęcić, by wreszcie się wyzwolić. Tymczasem pomoc nadchodzi z zupełnie niespodziewanej strony…Szczegółowe informacje na temat książki Dwa miasta Pozdrowienia z Wrocławia
| Wydawnictwo: | Książnica |
| EAN: | 9788327162113 |
| Autor: | Kowalska Monika |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 304 |
| Format: | 14.5x21.0cm |
| Rok wydania: | 2023 |
| Data premiery: | 2022-08-24 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Książnica Podwale 62a/205 50-010 Wrocław PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Kowalska Monika
Oceny i recenzje książki Dwa miasta Pozdrowienia z Wrocławia
Pomóż innym i zostaw ocenę!
To już ostatnia część sagi rodzinnej „Dwa miasta". Sagi o miłości do Lwowa i do Wrocławia... Ostatnia, a jednocześnie taka, gdzie wszystkie poplątane losy łączące bohaterów zostają spięte, zacieśnione dzięki odbytej w 2022 roku wycieczce do Wilna przez autorkę. Choć powrót do korzeni okazał się niełatwy, dziś okazałby się już zupełnie niemożliwy...Monika Kowalska odkryła przed czytelnikami swoją prywatną, rodzinną część historii przepełnioną lękiem i strachem o przyszłość. Historii obfitującej w trudne wybory i dylematy niejednokrotnie oparte na tożsamości narodowej. Gdzie przeszłość cały czas upomina się o teraźniejszość, gdzie miłość nie może istnieć bez cierpienia i poświęcenia, w końcu gdzie radość powoli gości w sercach jej bohaterów.„Pozdrowienia z Wrocławia" to bezwzględnie opowieść o niezłomnym poszukiwaniu swojej drogi, swojego miejsca w świecie. To próba uchwycenia szczęścia i trzymania się go, tak żeby przez życie iść z odwagą i z ciągle podniesioną głową.Pióro autorki cudowne, niezwykle plastyczne przez co lub też dzięki czemu książka właściwie czyta się sama. Wciąga i pochłania... Jest jak delikatna melodia słyszana w oddali, do której dźwięków biegniemy zachwyceni jej wyjątkowością...Ale to też książka o historii, która już raz miała miejsce. Historii opowiadanej przez babcię, która wtedy brzmiała jak bajka. Niestety okazała się w ówczesnym świecie przestrogą... A my współcześni wyczekujmy już tylko zatoczenia jej kręgu.Ta historia chwyta za serce, bardzo mocno je ujmując... Autorka niespiesznie odkrywa kolejne wspomnienia, rodzinną przeszłość, nie pozbawiając jej i tych bolesnych przeżyć i tych radosnych.Ja tylko zazdroszczę - bardzo mocno zazdroszczę tym, którzy lekturę tej sagi maja jeszcze przed sobą.... Czytajcie - jestem ciekawa Waszych wrażeń...
To już ostatnia część sagi rodzinnej „Dwa miasta". Sagi o miłości do Lwowa i do Wrocławia... Ostatnia, a jednocześnie taka, gdzie wszystkie poplątane losy łączące bohaterów zostają spięte, zacieśnione dzięki odbytej w 2022 roku wycieczce do Wilna przez autorkę. Choć powrót do korzeni okazał się niełatwy, dziś okazałby się już zupełnie niemożliwy...Monika Kowalska odkryła przed czytelnikami swoją prywatną, rodzinną część historii przepełnioną lękiem i strachem o przyszłość. Historii obfitującej w trudne wybory i dylematy niejednokrotnie oparte na tożsamości narodowej. Gdzie przeszłość cały czas upomina się o teraźniejszość, gdzie miłość nie może istnieć bez cierpienia i poświęcenia, w końcu gdzie radość powoli gości w sercach jej bohaterów.„Pozdrowienia z Wrocławia" to bezwzględnie opowieść o niezłomnym poszukiwaniu swojej drogi, swojego miejsca w świecie. To próba uchwycenia szczęścia i trzymania się go, tak żeby przez życie iść z odwagą i z ciągle podniesioną głową.Pióro autorki cudowne, niezwykle plastyczne przez co lub też dzięki czemu książka właściwie czyta się sama. Wciąga i pochłania... Jest jak delikatna melodia słyszana w oddali, do której dźwięków biegniemy zachwyceni jej wyjątkowością...Ale to też książka o historii, która już raz miała miejsce. Historii opowiadanej przez babcię, która wtedy brzmiała jak bajka. Niestety okazała się w ówczesnym świecie przestrogą... A my współcześni wyczekujmy już tylko zatoczenia jej kręgu.Ta historia chwyta za serce, bardzo mocno je ujmując... Autorka niespiesznie odkrywa kolejne wspomnienia, rodzinną przeszłość, nie pozbawiając jej i tych bolesnych przeżyć i tych radosnych.Ja tylko zazdroszczę - bardzo mocno zazdroszczę tym, którzy lekturę tej sagi maja jeszcze przed sobą.... Czytajcie - jestem ciekawa Waszych wrażeń...