Na wyścigi! Książka
Wydawnictwo: | Tatarak |
Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
Liczba stron: | 60 |
Format: | 260x310mm |
Rok wydania: | 2019 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Na wyścigi!
Szczegółowe informacje na temat książki Na wyścigi!
Wydawnictwo: | Tatarak |
EAN: | 9788363522681 |
Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
Liczba stron: | 60 |
Format: | 260x310mm |
Rok wydania: | 2019 |
Data premiery: | 2017-10-26 |
Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Tatarak Monika Wróbel-Lutz Filtrowa 83/40 02-032 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Oceny i recenzje książki Na wyścigi!
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Kolejny raz nie zawiodłam się na Wydawnictwie Tatarak. To zawsze literatura dziecięca na medal. Tym razem książka, w której prędkość wyłącznie się zwiększa. Nie ma przystanków, czy zwalniania tempa. Dzieje się tu, dzieje. Lata, płynie, biegnie - wciąż naprzód. I my ten rytm lubimy. My w nim przepadamy na kilkadziesiąt minut. Raz po raz.Czy gepard na pewno jest szybszy od ryby żaglicy? Jak szybko porusza się pocisk? Czy to możliwe, że płetwal błękitny porusza się z taką samą prędkością jak balon Montgolfier?Duży format, żywe ilustracje i prosty przekaz sprawiają, że ta książka nie ma wieku. Po prostu. Dla tych, którzy chcą więcej cała masa ciekawostek czeka na ostatnich stronach książki. Jest więc wiedza i barwna grafika, które są niczym magnes, a niełatwo to osiągnąć w przypadku młodego=wymagającego czytelnika.Moim zdaniem to jedna z tych lektur, które mogą zachęcić do sięgania po literaturę częsciej lub na nowo rozniecić czytelniczy płomień. Ciekawią, uczą, inspirują. Rozbudzają, bo niewątpliwie nie jest to książka "usypianka", ale raczej z napędem na cztery koła. Niejednokrotnie zadziwia, bo naprawdę nie miałam pojęcia, że tyle tu odkryjemy. Pięknie wydana i energetycznie podana. Szeroko otwiera oczy. Na świat. I na jego różnorodność - bez rywalizacji.
Kolejny raz nie zawiodłam się na Wydawnictwie Tatarak. To zawsze literatura dziecięca na medal. Tym razem książka, w której prędkość wyłącznie się zwiększa. Nie ma przystanków, czy zwalniania tempa. Dzieje się tu, dzieje. Lata, płynie, biegnie - wciąż naprzód. I my ten rytm lubimy. My w nim przepadamy na kilkadziesiąt minut. Raz po raz.Czy gepard na pewno jest szybszy od ryby żaglicy? Jak szybko porusza się pocisk? Czy to możliwe, że płetwal błękitny porusza się z taką samą prędkością jak balon Montgolfier?Duży format, żywe ilustracje i prosty przekaz sprawiają, że ta książka nie ma wieku. Po prostu. Dla tych, którzy chcą więcej cała masa ciekawostek czeka na ostatnich stronach książki. Jest więc wiedza i barwna grafika, które są niczym magnes, a niełatwo to osiągnąć w przypadku młodego=wymagającego czytelnika.Moim zdaniem to jedna z tych lektur, które mogą zachęcić do sięgania po literaturę częsciej lub na nowo rozniecić czytelniczy płomień. Ciekawią, uczą, inspirują. Rozbudzają, bo niewątpliwie nie jest to książka "usypianka", ale raczej z napędem na cztery koła. Niejednokrotnie zadziwia, bo naprawdę nie miałam pojęcia, że tyle tu odkryjemy. Pięknie wydana i energetycznie podana. Szeroko otwiera oczy. Na świat. I na jego różnorodność - bez rywalizacji.