Szepty pienińskich ścieżek Joanna Tekieli Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 408 |
| Format: | 13.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2021 |
Kup w zestawie
O książce Szepty pienińskich ścieżek
PIĘKNA POWIEŚĆ O MIŁOŚCI I POSZUKIWANIU WŁASNEJ DROGI NA TLE PIENIŃSKICH KRAJOBRAZÓW Agnieszka nie jest zadowolona ze swojego życia. Ma nudną pracę i wrednego szefa, jej chłopak wyjechał za granicę, a ona sama musiała wrócić do mieszkania rodziców. Czuje, że musi coś zmienić, żeby nie oszaleć. I wtedy na jej drodze stają Pieniny. Na kurs przewodników po tych pięknych górach namawia ją przyjaciółka. Agnieszka nie jest przekonana, że taki kurs może cokolwiek zmienić w jej sytuacji, a tymczasem to właśnie on wywołuje w jej życiu prawdziwą rewolucję. Pod wpływem piękna pienińskich krajobrazów w Agnieszce budzi się dawno porzucona pasja, a jej dusza otwiera się na nowe doznania, zachwyty i uczucia.Szczegółowe informacje na temat książki Szepty pienińskich ścieżek
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788381955324 |
| Autor: | Joanna Tekieli |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 408 |
| Format: | 13.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2021 |
| Data premiery: | 2021-06-10 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Szepty pienińskich ścieżek
Inne książki Joanna Tekieli
Inne książki z kategorii Literatura obyczajowa
Oceny i recenzje książki Szepty pienińskich ścieżek
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Na naszym rodzimym rynku wydawniczym mamy bardzo dużo propozycji powieści obyczajowych. Są wśród nich lepsze i gorsze. Są takie, które po przeczytaniu opuszczają naszą pamięć, ale i takie, które w szczególny sposób zrobiły na nas wrażenie, na tyle, aby zostać na dłużej. I właśnie do tej drugiej kategorii należy nowa powieść Joanny Tekieli.Fabuła książki „Szepty pienińskich ścieżek" przenosi nas w Pieniny. I jest to podróż, która zachwyca. Autorka w niezwykle malowniczy i merytoryczny sposób przedstawia nam uroki tego regionu. Zabiera nas na szlak, gdzie oczami bohaterów możemy podziwiać piękno przyrody. Aż czuć miłość piszącej do tej części naszego kraju. To uczucie niejako udziela się podczas czytania. Mamy ochotę rzucić wszystko i wyjechać w... Pieniny właśnie. Ja mam ten przywilej, że tam byłam i jestem równie zachwycona tymi górami, urokliwymi miejscowościami, pięknem lokalnego krajobrazu, więc w całej rozciągłości podzielam miłość autorki.Nie tylko tło wydarzeń nowej powieści Joanny Tekieli zapada w pamięć. Nie inaczej jest z historią Agnieszki, którą los rzucił na jedną z pienińskich ścieżek, łącząc ją z jej życiową ścieżką. Z dużym zaciekawieniem obserwujemy, jak zmienia się pod wpływem nowego miejsca, które staje się z czasem jej miejscem na ziemi. Autorka stworzyła postać, której historia idealnie odzwierciedla to, jak ważna w życiu człowieka jest pasja. Nawet wtedy, kiedy zostanie ona zepchnięta w najdalsze odmęty naszej pamięci, to prędzej czy później da o sobie znać. I bardzo dobrze, bo człowiek z pasją jest szczęśliwszy i może chłonąć życie całym sobą, czerpać ze zwyczajnej codzienności pełnymi garściami.W nowej powieści Joanny Tekieli mamy do czynienia także z interesującymi postaciami drugoplanowymi. Nie tyle stanowią tło ta historii głównej bohaterki, ile przede wszystkim dodają jej kolorytu. Nie sposób ich nie polubić. Autorka wplotła w losy Agnieszki i jej przyjaciół wiele ciekawych wątków, które dotyczą między innymi: radzenia sobie z niepełnosprawnością, z samotnością czy koniecznością budowania życia od nowa, nawet jeśli jesień życia już w pełni.Podsumowując:Mogę z czystym sumieniem napisać, że książka Joanny Tekieli ogromnie mi się podobała. To była jedna z tych obyczajówek, jakie lubię najbardziej. Przy której lekturze uśmiecham się, trzymam kciuki, jestem zaciekawiona, ale także ocieram samotną łzę wzruszenia, która niepostrzeżenie spływa po policzku. Powieść o rodzącym się uczuciu, pasji, ale nade wszystko o szansie na nowy start, na którą każdy zasługuje. Zwłaszcza jeśli jest to szansa dana od losu w prezencie. Wystarczy tylko zdobyć się na odwagę, by po nią sięgnąć. Jestem oczarowana stylem, pomysłem na fabułę i historią pełną miłości do piękna krajobrazu i natury. Polecam!
Na naszym rodzimym rynku wydawniczym mamy bardzo dużo propozycji powieści obyczajowych. Są wśród nich lepsze i gorsze. Są takie, które po przeczytaniu opuszczają naszą pamięć, ale i takie, które w szczególny sposób zrobiły na nas wrażenie, na tyle, aby zostać na dłużej. I właśnie do tej drugiej kategorii należy nowa powieść Joanny Tekieli.Fabuła książki „Szepty pienińskich ścieżek" przenosi nas w Pieniny. I jest to podróż, która zachwyca. Autorka w niezwykle malowniczy i merytoryczny sposób przedstawia nam uroki tego regionu. Zabiera nas na szlak, gdzie oczami bohaterów możemy podziwiać piękno przyrody. Aż czuć miłość piszącej do tej części naszego kraju. To uczucie niejako udziela się podczas czytania. Mamy ochotę rzucić wszystko i wyjechać w... Pieniny właśnie. Ja mam ten przywilej, że tam byłam i jestem równie zachwycona tymi górami, urokliwymi miejscowościami, pięknem lokalnego krajobrazu, więc w całej rozciągłości podzielam miłość autorki.Nie tylko tło wydarzeń nowej powieści Joanny Tekieli zapada w pamięć. Nie inaczej jest z historią Agnieszki, którą los rzucił na jedną z pienińskich ścieżek, łącząc ją z jej życiową ścieżką. Z dużym zaciekawieniem obserwujemy, jak zmienia się pod wpływem nowego miejsca, które staje się z czasem jej miejscem na ziemi. Autorka stworzyła postać, której historia idealnie odzwierciedla to, jak ważna w życiu człowieka jest pasja. Nawet wtedy, kiedy zostanie ona zepchnięta w najdalsze odmęty naszej pamięci, to prędzej czy później da o sobie znać. I bardzo dobrze, bo człowiek z pasją jest szczęśliwszy i może chłonąć życie całym sobą, czerpać ze zwyczajnej codzienności pełnymi garściami.W nowej powieści Joanny Tekieli mamy do czynienia także z interesującymi postaciami drugoplanowymi. Nie tyle stanowią tło ta historii głównej bohaterki, ile przede wszystkim dodają jej kolorytu. Nie sposób ich nie polubić. Autorka wplotła w losy Agnieszki i jej przyjaciół wiele ciekawych wątków, które dotyczą między innymi: radzenia sobie z niepełnosprawnością, z samotnością czy koniecznością budowania życia od nowa, nawet jeśli jesień życia już w pełni.Podsumowując:Mogę z czystym sumieniem napisać, że książka Joanny Tekieli ogromnie mi się podobała. To była jedna z tych obyczajówek, jakie lubię najbardziej. Przy której lekturze uśmiecham się, trzymam kciuki, jestem zaciekawiona, ale także ocieram samotną łzę wzruszenia, która niepostrzeżenie spływa po policzku. Powieść o rodzącym się uczuciu, pasji, ale nade wszystko o szansie na nowy start, na którą każdy zasługuje. Zwłaszcza jeśli jest to szansa dana od losu w prezencie. Wystarczy tylko zdobyć się na odwagę, by po nią sięgnąć. Jestem oczarowana stylem, pomysłem na fabułę i historią pełną miłości do piękna krajobrazu i natury. Polecam!