Cynkowi chłopcy - Swietłana Aleksijewicz | okładka
Czarne

Cynkowi chłopcy Swietłana Aleksijewicz

Broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: czwarte
ISBN: 978-83-819-1137-5
EAN: 9788381911375
Tytuł oryginalny: Cynkowyje malcziki
Liczba stron: 312
Format: 133x215mm
Cena katalogowa: 39,90 zł
Tłumaczenie: Jerzy Czech

39,90 zł 23,59 zł

Oszczędzasz 16,31 zł
-41 %
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś! Książki za 3,90 zł

Kup w pakiecie

Kupuj więcej i oszczędzaj

+
=

62,89 zł 42,59 zł

oszczędzasz: 20,30 zł
-32 %
Do koszyka
+
=

79,89 zł 45,59 zł

oszczędzasz: 34,30 zł
-42 %
Do koszyka
+
=

79,80 zł 39,59 zł

oszczędzasz: 40,21 zł
-50 %
Do koszyka
+
=

88,80 zł 55,59 zł

oszczędzasz: 33,21 zł
-37 %
Do koszyka
+
=

84,89 zł 49,59 zł

oszczędzasz: 35,30 zł
-41 %
Do koszyka
+
=

84,89 zł 36,59 zł

oszczędzasz: 48,30 zł
-56 %
Do koszyka

Opis

Oddziały radzieckie przez dziesięć lat „udzielały narodowi afgańskiemu braterskiej pomocy”. Od 1979 do 1989 roku życie straciło co najmniej kilkaset tysięcy Afgańczyków, a kilkadziesiąt tysięcy radzieckich żołnierzy poniosło śmierć lub zostało rannych. Wyjeżdżali, by zostać bohaterami. Do kraju wracali jako bankruci – bez nóg, bez rąk, bez złudzeń, z koszmarami, które miały ich nigdy nie opuścić. Niektórzy wracali w cynkowych trumnach. Z opowieści weteranów, pielęgniarek, prostytutek, matek i żon „afgańców” wyłania się wstrząsający obraz niepotrzebnej wojny; wśród zapierających dech w piersiach afgańskich krajobrazów rozgrywają się ludzkie dramaty, a odwaga i braterstwo przeplatają się z niegodziwością i okrucieństwem.
„W każdej kolejnej książce z uporem robię to samo – pisze Aleksijewicz – zmniejszam historię do wymiarów człowieka”. Po publikacji książki Swietłana Aleksijewicz została pozwana o znieważenie honoru i godności żołnierzy walczących w Afganistanie. „Kogo obchodzi dziś radziecki Afganistan? Nie zapominajmy, że po Rosjanach weszli tam nasi sojusznicy Amerykanie. My też mieliśmy naszych chłopców w Nangar Chel. „Zapomnienie jest […] formą kłamstwa”. Tu oprawcami są Rosjanie, karmieni literaturą i wódką. „Ale wszyscy jesteśmy winni, wszyscy uczestniczyliśmy w tym kłamstwie” – mówi autorka. I jeszcze: na wojnie zawsze wszyscy jesteśmy ofiarami.” Maria Wiernikowska

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.