Powiedz nam, co myślisz!
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Zaloguj się, aby dodać opinię
Crouch
18/01/2016
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
Andrzej Pilipiuk sam nazywa siebie „największym piewcą polskiej wsi od czasów Reymonta". Płynąca w jego żyłach krew szewska, kozacka i szlachecka stworzyły istną mieszankę wybuchową, która dała nieprzewidywalne, ale bardzo pozytywne efekty. „Szczęśliwe nieprzeciętna energia życiowa, wrodzone warcholstwo i wschodnia fantazja znajdują zazwyczaj bezpieczne dla otoczenia ujście w pracy twórczej" - pisze Pilipuk. I to wszystko znajdziemy w dziele rozpoznawczym autora, czyli „Kronikach Jakuba Wędowycza", pierwszym tomie cyklu książek o tytułowej postaci.
Anonimowy użytkownik
25/09/2024
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
Andrzej Pilipiuk sam nazywa siebie „największym piewcą polskiej wsi od czasów Reymonta". Płynąca w jego żyłach krew szewska, kozacka i szlachecka stworzyły istną mieszankę wybuchową, która dała nieprzewidywalne, ale bardzo pozytywne efekty. „Szczęśliwe nieprzeciętna energia życiowa, wrodzone warcholstwo i wschodnia fantazja znajdują zazwyczaj bezpieczne dla otoczenia ujście w pracy twórczej" - pisze Pilipuk. I to wszystko znajdziemy w dziele rozpoznawczym autora, czyli „Kronikach Jakuba Wędowycza", pierwszym tomie cyklu książek o tytułowej postaci.