Konto

Żyję, czy to mało? Katarzyna Kachel, Marcin Łokciewicz
Książka

30,86 zł
52,90 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy w poniedziałek.
Darmowa dostawa od 399 zł
Do darmowej dostawy brakuje Ci 399,00 zł
Znak Ekstra
Dostawa za 0 zł dla
zamówień od 99 zł
Dołącz do Znak  Znak Ekstra

Ciesz się darmową dostawą i korzystaj z okazji tylko dla klubowiczów.

Darmowa dostawa Darmowa dostawa
od 99 zł
GLS
Dotyczy zamówień, które odbierasz od kuriera lub z punktów i automatów GLS. Szczegóły sprawdzisz w cenniku dla członków Znak EKSTRA.
Specjalne zniżki Specjalne zniżki
tylko dla klubowiczów
Jako członek Klubu zyskujesz dostęp do promocji zarezerwowanych tylko dla naszych stałych czytelników. To nie wszystko: nowości Grupy Wydawniczej Znak wysyłamy do Ciebie 10 dni przed premierą z ekstra rabatem tylko dla Klubowiczów.
Pakiet zakładek Pakiet zakładek
Art Ladies za 1 zł
Na powitanie dostajesz od nas kod rabatowy na zakup wyjątkowego zestawu zakładek za symboliczną złotówkę. To nasz prezent na start dla każdego klubowicza Znak EKSTRA.
Brak opłat za członkostwo Brak opłat za członkostwo
Dołączenie do klubu Znak EKSTRA nic nie kosztuje. Korzystasz ze wszystkich korzyści bez żadnych abonamentów czy ukrytych opłat.
PayPo Płacę później
Kup teraz, zapłać za 30 dni
Blik Płacę później
Kup teraz, zapłać za 30 dni
Wydawnictwo: Filia
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Wydanie: 1
Liczba stron: 396
Format: 13.5x20.5cm
Rok wydania: 2024
Zobacz więcej

Kup w zestawie

O książce Żyję, czy to mało?

Wszystko przeżywałem nadmiernie, bardziej. Towarzyszył mi smutek, który był związany z brakiem ojca, którego pamiętałem jak przez mgłę, urywkami.

***

Zaburzenia odżywiania były częścią mojej codzienności, ale też moim największym sekretem. Bałam się powiedzieć komukolwiek, bo od potrzeby wsparcia, silniejszy był lęk przed tym, że ludzie będą mnie gorzej postrzegać.

***

Alkohol, trawa, kodeina, amfetamina, metaamfetamina i inne używki były dla mnie czymś codziennym. Naprawdę zakup tych towarów nie jest żadnym problemem nawet dla dzieciaków z podstawówki.

 

W największym szpitalu psychiatrycznym w Polsce, Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży w Zaborze, przebywa na co dzień ok. 70 - 80 młodych pacjentów.

Są to dzieci, które nie chcą lub nie umieją żyć.

Zajmuje się nimi zespół lekarzy, psychologów, pielęgniarek, pedagogów i opiekunów.

Marcin Łokciewicz pracuje w Zaborze od 25 lat. Pokazuje jakempatią i uwagą można skutecznie pomagać dzieciom.

 

To nie jest książka przeciwko rodzicom, szkole, szpitalom, psychologom czy lekarzom. To książka, która pokazuje, że mimo niedoskonałego systemu, można robić wiele rzeczy dobrych, że mimo ograniczeń, miłość, obecność, uwaga i szacunek są kluczowe w procesie zdrowienia dziecka i przywrócenia mu wiary, by chciało żyć.

Szczegółowe informacje na temat książki Żyję, czy to mało?

Wydawnictwo: Filia
EAN: 9788383573700
Autor: Katarzyna Kachel, Marcin Łokciewicz
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Wydanie: 1
Liczba stron: 396
Format: 13.5x20.5cm
Rok wydania: 2024
Data premiery: 2024-04-24
Język wydania: polski
Podmiot odpowiedzialny: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o
Kleeberga 2
61-615 Poznań
PL
e-mail: [email protected]

Zainspiruj się podobnymi wyborami

Inni klienci wybierają również

Podobne do Żyję, czy to mało?

Inne książki Katarzyna Kachel, Marcin Łokciewicz

Inne książki z kategorii Fakt

Oceny i recenzje książki Żyję, czy to mało?

Średnia ocen:
7.61 /10
Liczba ocen:
375
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Ewelina Przespolewska 22/07/2024
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Jest to książka tak satysfakcjonująca, aż przeczytałam ją prawie na raz. Poruszyła bardzo ważne tematy społeczeństwa o których nikt nie chce mówić, bo ludziom jest wstyd. Po pierwszej historii młodej dziewczyny, która posługiwała się ciałem, by ją ktoś polubił, pomyślałam, że podobną opowieść znam bardzo dobrze. Znam osoby, które na pierwszym spotkaniu oddały siebie, bo tak widziały na filmikach. Mężczyzna wyznał jej miłość po godzinie spotkania i już mu uwierzyła. Straciła z nim dziewictwo, a potem z następnymi, którzy również zapewniali ją o swoim uczuciu. Dla niej był to sposób na to, by mężczyźni ją lubili. Za każdym razem wierzyła, że to ten jedyny. Podobny schemat został tutaj opisany, dlatego nie byłam nim wstrząśnięta. Dodatkowo postać z książki była wykorzystywana, dotykana i poniżana w bliskim gronie. Poprzez sytuacje, które były dla niej traumatyczne w skutkach, doszło nawet do gwałtu, gdyż podobno dawała wszystkim. Właśnie przez takie myślenie pragnęła popełnić samobójstwo. Takich historii w tej książce jest więcej i do każdej mamy zadawane pytania i odpowiedzi skąd mogło powstać błędne rozumienie swojego ciała. Autorzy zwracają tutaj uwagę na to, że jeśli zbyt szybko damy dziecku telefon, to on go zepsuje. Wpierw będą tylko bajki, później zabawne filmiki, a na końcu może wyskoczyć pornografia i dziecko to obejrzy. W pewnym wieku dorastający człowiek jest ciekawy swojego ciała, tego skąd się biorą dzieci i dlaczego mama z tatą zamykają się czasami na klucz w pokoju. Wtedy oglądając zakazane dla nich filmy dostaną błędny obraz współżycia. Nie nauczą się miłości, bo w filmikach takie rzeczy robią od razu i oboje są z tego zadowoleni. Tylko nikt nie wyjaśni dziecku, bo przecież samo nie powie, że ogląda takie rzeczy, że to tylko na pokaz. Ludzie biorą za to ogromne pieniądze, ale widzem jest wciąż dziecko. Pomyśli, że skoro wszyscy tak robią, to on czy ona też tak może.Osoby z problemami, czyli narkomani, zgwałcone, chcące się zabić trafiają do miejsca zwanego Zaborem, gdzie lecz się ich, by naprawić w psychice to, co zostało zbyt szybko źle ustawione. Bo młody człowiek rozwija się w swoim czasie, nie ma percepcji samodzielnego i logicznego myślenia. Za prawdę bierze to, co widzi. A później, kiedy jest już za późno i zauważa swoje złe postępowanie, bo w końcu dojrzał, nie wie co ze sobą zrobić. Zaczynają się ciąć i rzucać na własne życie. Często się takich ludzi osądza i trzyma od nich z daleka. Tylko nieraz nie wiemy, że prosząc o uwagę, wzywają pomocy. Na sposób, który znają, który wydaje im się właściwy. Z tej książki dowiecie się co zrobić, jeśli i wasze dziecko zaczyna mieć jakieś problemy, bądź zastanawiacie się co jest z nim nie tak. Macie tu ogrom pytań i odpowiedzi, łącznie z tymi, dlaczego niektóre osoby źle się czują w swojej skórze. Nie zawsze jest bowiem powiedziane, że młody człowiek twierdząc, że jest LGBT faktycznie nim jest. Wszelkie informacje będą tutaj wyjaśnione. Wiecie, jest jedna jedyna rzecz, której ówczesne społeczeństwo nie robi. Nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, nie tłumaczą im co robią źle, tylko wciąż podtykają pod nos telefon, bo to, go czy ją, zajmie. Oczywiście, że zajmie, ale później nie należy mieć pretensji do szkoły, do nauczycieli, czy nawet do rówieśników, że pokazali im coś złego, co oni papugują. Bo nigdy nie wiadomo co ogląda nasze dziecko.Kończąc pragnę polecić ten poradnik każdej osobie, która ukończyła nawet piętnasty rok życia. Niech spojrzy i przeczyta, a później samo wysnuje wnioski. Dla dobra przyszłego związku, zostania mamą, bycia babcią, a nawet prababcią, bo ani telewizja ani internet wam takiej wiedzy nie przekaże. Ogromnie polecam!

Anonimowy użytkownik 25/09/2024
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Jest to książka tak satysfakcjonująca, aż przeczytałam ją prawie na raz. Poruszyła bardzo ważne tematy społeczeństwa o których nikt nie chce mówić, bo ludziom jest wstyd. Po pierwszej historii młodej dziewczyny, która posługiwała się ciałem, by ją ktoś polubił, pomyślałam, że podobną opowieść znam bardzo dobrze. Znam osoby, które na pierwszym spotkaniu oddały siebie, bo tak widziały na filmikach. Mężczyzna wyznał jej miłość po godzinie spotkania i już mu uwierzyła. Straciła z nim dziewictwo, a potem z następnymi, którzy również zapewniali ją o swoim uczuciu. Dla niej był to sposób na to, by mężczyźni ją lubili. Za każdym razem wierzyła, że to ten jedyny. Podobny schemat został tutaj opisany, dlatego nie byłam nim wstrząśnięta. Dodatkowo postać z książki była wykorzystywana, dotykana i poniżana w bliskim gronie. Poprzez sytuacje, które były dla niej traumatyczne w skutkach, doszło nawet do gwałtu, gdyż podobno dawała wszystkim. Właśnie przez takie myślenie pragnęła popełnić samobójstwo. Takich historii w tej książce jest więcej i do każdej mamy zadawane pytania i odpowiedzi skąd mogło powstać błędne rozumienie swojego ciała. Autorzy zwracają tutaj uwagę na to, że jeśli zbyt szybko damy dziecku telefon, to on go zepsuje. Wpierw będą tylko bajki, później zabawne filmiki, a na końcu może wyskoczyć pornografia i dziecko to obejrzy. W pewnym wieku dorastający człowiek jest ciekawy swojego ciała, tego skąd się biorą dzieci i dlaczego mama z tatą zamykają się czasami na klucz w pokoju. Wtedy oglądając zakazane dla nich filmy dostaną błędny obraz współżycia. Nie nauczą się miłości, bo w filmikach takie rzeczy robią od razu i oboje są z tego zadowoleni. Tylko nikt nie wyjaśni dziecku, bo przecież samo nie powie, że ogląda takie rzeczy, że to tylko na pokaz. Ludzie biorą za to ogromne pieniądze, ale widzem jest wciąż dziecko. Pomyśli, że skoro wszyscy tak robią, to on czy ona też tak może.Osoby z problemami, czyli narkomani, zgwałcone, chcące się zabić trafiają do miejsca zwanego Zaborem, gdzie lecz się ich, by naprawić w psychice to, co zostało zbyt szybko źle ustawione. Bo młody człowiek rozwija się w swoim czasie, nie ma percepcji samodzielnego i logicznego myślenia. Za prawdę bierze to, co widzi. A później, kiedy jest już za późno i zauważa swoje złe postępowanie, bo w końcu dojrzał, nie wie co ze sobą zrobić. Zaczynają się ciąć i rzucać na własne życie. Często się takich ludzi osądza i trzyma od nich z daleka. Tylko nieraz nie wiemy, że prosząc o uwagę, wzywają pomocy. Na sposób, który znają, który wydaje im się właściwy. Z tej książki dowiecie się co zrobić, jeśli i wasze dziecko zaczyna mieć jakieś problemy, bądź zastanawiacie się co jest z nim nie tak. Macie tu ogrom pytań i odpowiedzi, łącznie z tymi, dlaczego niektóre osoby źle się czują w swojej skórze. Nie zawsze jest bowiem powiedziane, że młody człowiek twierdząc, że jest LGBT faktycznie nim jest. Wszelkie informacje będą tutaj wyjaśnione. Wiecie, jest jedna jedyna rzecz, której ówczesne społeczeństwo nie robi. Nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, nie tłumaczą im co robią źle, tylko wciąż podtykają pod nos telefon, bo to, go czy ją, zajmie. Oczywiście, że zajmie, ale później nie należy mieć pretensji do szkoły, do nauczycieli, czy nawet do rówieśników, że pokazali im coś złego, co oni papugują. Bo nigdy nie wiadomo co ogląda nasze dziecko.Kończąc pragnę polecić ten poradnik każdej osobie, która ukończyła nawet piętnasty rok życia. Niech spojrzy i przeczyta, a później samo wysnuje wnioski. Dla dobra przyszłego związku, zostania mamą, bycia babcią, a nawet prababcią, bo ani telewizja ani internet wam takiej wiedzy nie przekaże. Ogromnie polecam!

Z tego samego wydawnictwa

Dołącz do Znak EKSTRA
i oszczędzaj na dostawie!

Jak dołączyć? To proste:

  1. Załóż konto w naszej księgarni
  2. Zapisz się do newslettera
  3. Korzystaj z przywilejów od razu!

Twoje korzyści:

  • Darmowa dostawa od 99 zł z GLS
  • Specjalne zniżki tylko dla klubowiczów
  • Pakiet zakładek Art Ladies za 1 zł
  • Brak opłat za uczestnictwo
Kobieta z telefonem