Kraina złotych kłamstw Anna Górna Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Czwarta Strona |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 616 |
| Rok wydania: | 2022 |
Kup w zestawie
O książce Kraina złotych kłamstw
W listopadzie 2004 roku w angielskim hrabstwie West Sussex dochodzi do zaginięcia dwudziestodwuletniej Julie Pearson, partnerki wschodzącej gwiazdy kina, Jacka Harforda. Przez piętnaście lat sprawa pozostaje niewyjaśniona. Po skandalu Jack wyprowadza się do Zurychu, gdzie prowadzi spokojne, dostatnie życie z dala od blasku fleszy. Przynajmniej do czasu, gdy w grudniu 2018 roku jego kolejna partnerka znika bez śladu. Chcąc udowodnić swoją niewinność, angażuje prywatnego detektywa, Piotra Sauera. Sauer jest byłym policjantem pracującym w charakterze szefa działu ochrony w firmie ubezpieczeniowej. Wyjechał z Polski po tym, jak zadarł z niewłaściwymi ludźmi i jego rodzina cudem uratowała się z płonącego domu. Wtedy też obiecał żonie, że na zawsze zerwie z dawnym życiem. Obok wciągającej kryminalnej fabuły Kraina złotych kłamstw to również opowieść o zgubnej sile uprzedzeń wobec ludzi, których opinia publiczna skazała bez wyroku, przezwyciężaniu własnych lęków oraz nadziei na nowy start. A także o pozornym raju i przeszłości, która raz za razem wraca, próbując dopaść nas w najmniej oczekiwanym momencie. Kraina złotych kłamstw to rewelacyjny kryminał. Ile tutaj jest dobra! Górna z przytupem wkracza w ten nasz kryminalny półświatek. WOJCIECH CHMIELARZ Niezwykły talent i porywający kryminalny debiut. Przygotujcie się na olbrzymią dawkę emocji! ROBERT MAŁECKISzczegółowe informacje na temat książki Kraina złotych kłamstw
| Wydawnictwo: | Czwarta Strona |
| EAN: | 9788367054942 |
| Autor: | Anna Górna |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 616 |
| Rok wydania: | 2022 |
| Data premiery: | 2022-01-21 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Poznańskie sp. z o. o. Fredry 8 61-701 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Kraina złotych kłamstw
Inne książki Anna Górna
Inne książki z kategorii Kryminał
Oceny i recenzje książki Kraina złotych kłamstw
Pomóż innym i zostaw ocenę!
"Kaina złotych kłamstw" będzie swoją premierę miała za niecały tydzień, czyli 26 stycznia 2022 roku. Co prawda, otrzymałam ją już jakiś czas temu od wydawnictwa Czwarta Strona, ale czytałam ją dość długo i dzisiaj w końcu po ułożeniu sobie w głowie zdania na jej temat, mam dla Was przygotowane kilka słów, które mam nadzieję, że pomogą w decyzji czy przeczytać ten debiut.Poznajemy głównego bohatera, Jack'a, który ma nie lada problem. Otóż, w roku 2004 zaginęła jego partnerka i sprawa została niewyjaśniona i zapomniana. Ale do czasu. W roku 2018 ponownie znika kobieta i ponownie jest to partnerka Jack'a. Od razu staje się on głównym podejrzanym i w sumie nie ma w tym nic dziwnego. W tym momencie do fabuły zostaje wpleciona kolejna postać, Sauer. Mimo, że miał skończyć z dawnym życiem, to zostaje prywatnym detektywem dla naszego podejrzanego. Cóż z tego wyniknie? I kto faktycznie jest winny?Uwielbiam sięgać po debiuty i ostatnio jeszcze chętniej rozglądam się właśnie za nowymi perełkami. Oczywiście, dopiero po lekturze można się zachwycać, ale tym razem to strzał w dziesiątkę. Wybaczam nieco zbyt długie opisy, których nie lubię, bo czytało się mimo wszystko bardzo szybko. Takie kryminały, z zagłębianiem się również w życie prywatne bohaterów, a nie tylko wokół zagadki do rozwiązania potrafią być świetne i ten taki jest.Mimo, że to polska autorka, to akcja dzieje się za granicą, a właściwie głównie w Zurychu. Udało się Górnej oddać klimat tego miejsca i wciągnąć w nie czytelnika w stu procentach. Aż chciałoby się od razu tam pojechać i przejść ścieżkami wydeptanymi przez bohaterów.Wspomniałam, że to kryminał. Muszę też podpowiedzieć, że jest nieoczywisty, wiele postaci mimo, że skupiamy się właściwie na dwóch. Ale każda opisana i stworzona tak, że się nie da ich pomylić i zapadają w pamięć. Polubiłam głównych bohaterów i chętnie rozwiązałabym z nimi więcej zagadek kryminalnych.Podsumowując, to kawał ciężkiej, dosyć grubej książki, którą czyta się z zapartym tchem i mknie się przez akcję bardzo szybko. Warto zapamiętać ten tytuł i to nazwisko, a i okładka przyciągnie wiele par oczu w księgarniach, bo jest przepiękna!Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Czwarta Strona.
"Kaina złotych kłamstw" będzie swoją premierę miała za niecały tydzień, czyli 26 stycznia 2022 roku. Co prawda, otrzymałam ją już jakiś czas temu od wydawnictwa Czwarta Strona, ale czytałam ją dość długo i dzisiaj w końcu po ułożeniu sobie w głowie zdania na jej temat, mam dla Was przygotowane kilka słów, które mam nadzieję, że pomogą w decyzji czy przeczytać ten debiut.Poznajemy głównego bohatera, Jack'a, który ma nie lada problem. Otóż, w roku 2004 zaginęła jego partnerka i sprawa została niewyjaśniona i zapomniana. Ale do czasu. W roku 2018 ponownie znika kobieta i ponownie jest to partnerka Jack'a. Od razu staje się on głównym podejrzanym i w sumie nie ma w tym nic dziwnego. W tym momencie do fabuły zostaje wpleciona kolejna postać, Sauer. Mimo, że miał skończyć z dawnym życiem, to zostaje prywatnym detektywem dla naszego podejrzanego. Cóż z tego wyniknie? I kto faktycznie jest winny?Uwielbiam sięgać po debiuty i ostatnio jeszcze chętniej rozglądam się właśnie za nowymi perełkami. Oczywiście, dopiero po lekturze można się zachwycać, ale tym razem to strzał w dziesiątkę. Wybaczam nieco zbyt długie opisy, których nie lubię, bo czytało się mimo wszystko bardzo szybko. Takie kryminały, z zagłębianiem się również w życie prywatne bohaterów, a nie tylko wokół zagadki do rozwiązania potrafią być świetne i ten taki jest.Mimo, że to polska autorka, to akcja dzieje się za granicą, a właściwie głównie w Zurychu. Udało się Górnej oddać klimat tego miejsca i wciągnąć w nie czytelnika w stu procentach. Aż chciałoby się od razu tam pojechać i przejść ścieżkami wydeptanymi przez bohaterów.Wspomniałam, że to kryminał. Muszę też podpowiedzieć, że jest nieoczywisty, wiele postaci mimo, że skupiamy się właściwie na dwóch. Ale każda opisana i stworzona tak, że się nie da ich pomylić i zapadają w pamięć. Polubiłam głównych bohaterów i chętnie rozwiązałabym z nimi więcej zagadek kryminalnych.Podsumowując, to kawał ciężkiej, dosyć grubej książki, którą czyta się z zapartym tchem i mknie się przez akcję bardzo szybko. Warto zapamiętać ten tytuł i to nazwisko, a i okładka przyciągnie wiele par oczu w księgarniach, bo jest przepiękna!Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Czwarta Strona.