Wiedźmin. Sezon burz  - Andrzej Sapkowski | okładka
SuperNowa

Wiedźmin. Sezon burz Andrzej Sapkowski

Oprawa miękka
ISBN: 978-83-7578-059-8
EAN: 9788375780598
Liczba stron: 404
Wydawnictwo: SuperNowa
Format: 12.5x19.5 cm
Cena katalogowa: 41,30 zł
Rok wydania: 2013

41,30 zł 29,43 zł

Oszczędzasz 11,87 zł
-29 %
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!

 

 

 

Opis

Oto nowy Sapkowski i nowy wiedźmin. Mistrz polskiej fantastyki znowu zaskakuje. „Sezon burz” nie opowiada bowiem o młodzieńczych latach białowłosego zabójcy potworów ani o jego losach po śmierci/nieśmierci kończącej ostatni tom sagi.

Sezon burz to wielki powrót książkowego Wiedźmina, a równocześnie jego autora, Andrzeja Sapkowskiego



„Nigdy nie mów nigdy!” W powieści pojawiają się osoby doskonale czytelnikom znane, jak wierny druh Geralta – bard i poeta Jaskier – oraz jego ukochana, zwodnicza czarodziejka Yennefer, ale na scenę wkraczają też dosłownie i w przenośni postaci z zupełnie innych bajek. Ludzie, nieludzie i magiczną sztuką wyhodowane bestie. Opowieść zaczyna się wedle reguł gatunku: od trzęsienia ziemi, a potem napięcie rośnie. Wiedźmin stacza morderczą walkę z drapieżnikiem, który żyje tylko po to, żeby zabijać, wdaje się w bójkę z rosłymi, niezbyt sympatycznymi strażniczkami miejskimi, staje przed sądem, traci swe słynne miecze i przeżywa burzliwy romans z rudowłosą pięknością, zwaną Koral. A w tle toczą się królewskie i czarodziejskie intrygi. Pobrzmiewają pioruny i szaleją burze. I tak przez 404 strony porywającej lektury.

Wiedźmin. Sezon burz to w wiedźmińskiej historii rzecz osobna, nie prapoczątek i nie kontynuacja. Jak pisze Andzej Sapkowski: Opowieść trwa. Historia nie kończy się nigdy…

Sprawdź także Narrenturm, pierwszy tom Trylogii Husyckiej Sapkowskiego!

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

„Sezon Burz. Wiedźmin”, Andrzej Sapkowski

2015-11-27

Książka „Sezon Burz. Wiedźmin” Andrzeja Sapkowskiego była powrotem do przygód Geralda z Rivii. Wszyscy fani przygód wiedźmina, Jaskiera czy czarodziejek z Yennefer na czele wpadli w euforię. Zwłaszcza, że wcześniej Andrzej Sapkowski zarzekał się, że nigdy do sagi „Wiedźmina” nie wróci, ponieważ historia została zakończona. Razem ze wszystkimi czytelnikami, z zapartym tchem oczekiwałam nowej książki, a gdy się pojawiła, od razu znalazłam się w moich rękach. I co? I nic.

„Sezon Burz. Wiedźmin” opowiada o jednej z wielu nieznanych przygód Geralda, zanim jeszcze stał się częścią legendy, o której śpiewać będzie Jaskier. Ot, taki sobie wypadek ze zgubieniem mieczy, który pociąga za sobą dużo innych wątków. Fabuła w żaden sposób nie przybliża nam dziejów wiedźmina. Nie dowiadujemy się o jego losach, gdy był młody, ani o tym, co się stało po wątkach z ostatniego tom serii, czyli „Pani Jeziora”.  Wydarzenia dzieją się w 1246 roku (data podana w książce), czyli jakieś dwadzieścia dwa lata przed ostatnią sceną z udziałem Geralda z ostatniego tomu, i później niż opowieść z tomu „Ostatnie życzenie”. Akcja dzieje jeszcze prze odczarowaniem przez wiedźmina księżniczki zamienionej w strzygę.  

Jako ciekawostkę podam, że elementy historii zawartej w „Sezonie Burz” swój zalążek miały w zbiorze opowiadań „Miecz Przeznaczenia”, dokładnie w opowiadaniu „Coś więcej”. Tak wymieniona jest Lytta Neyd (Koral) oraz królestwo Kerack.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.