Władca liczb (2026)
Marek Krajewski
Książka
zamówień od 99 zł
Ciesz się darmową dostawą i korzystaj z okazji tylko dla klubowiczów.
od 99 zł
tylko dla klubowiczów
Art Ladies za 1 zł
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | II |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Władca liczb (2026)
Edward Popielski we Wrocławiu
Władca liczb to kolejna odsłona cyklu o Edwardzie Popielskim mistrza kryminału retro Marka Krajewskiego. Tym razem jednak jego bohater rozwiązuje zagadkę nie przedwojennego Lwowa, a powojennego Wrocławia. Choć Łyssy już dawno przestał być detektywem, właśnie dostaje szansę powrotu.
Śmierć zapisana w liczbach
Wrocław, mroczne lata 50. Przed Łyssym nikt już nie drży ze strachu jak dawniej. Z detektywistycznej profesji zostały mu ledwie szantaże i zastraszanie. Nieoczekiwanie jednak pojawia się szansa na wyjście z marazmu. Miastem wstrząsa fala zbrodni – ofiary są wyławiane z wody – a u Popielskiego zjawia się ekscentryczny mężczyzna, oferując dziwne zlecenie…
Detektyw nie ma pojęcia, w jak niebezpieczną sprawę się wplątuje. Wrocław staje się przejściem do mrocznego świata. Wystarczy o niewłaściwej porze znaleźć się w niewłaściwym miejscu i otwiera się brama do piekła.
Pogoń za demonicznym Belmisparem prowadzi Popielskiego wprost do brudnych i niebezpiecznych spelun, a w końcu do mieszkania tajemniczej wróżki. Rozwiązania zagadki trzeba szukać w liczbach…
Niektóre zbiegi okoliczności wydają się niemożliwe. Lecz gdy do nich dochodzi, dzieje się najstraszniejsze zło.
Jeśli lubisz…
…opowieści o makabrycznych zbrodniach toczące się w miejskiej scenerii, pełnokrwistych bohaterów, którzy wymykają się jednoznacznej ocenie, i wiernie oddane realia historyczne – ta książka jest dla ciebie.
Marek Krajewski – ojciec polskiego kryminału retro. Autor ponad trzydziestu powieści kryminalnych, z których każda od prawie 30 lat trafia na listy bestsellerów. Łączna sprzedaż jego książek już dawno przekroczyła milion egzemplarzy. Laureat polskich i niemieckich prestiżowych nagród literackich i kulturalnych, m.in. Nagrody Wielkiego Kalibru, Paszportu „Polityki” czy Kulturpreis Schlesien des Landes Niedersachsen, przekładany na kilkanaście języków. Honorowy Obywatel Wrocławia. Filolog klasyczny. Miłośnik filozofii.
Opis przygotowany specjalnie dla Księgarni Znak. Szanujmy twórczą pracę — prosimy o niekopiowanie treści.
Szczegółowe informacje na temat książki Władca liczb (2026)
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788384271148 |
| Autor: | Marek Krajewski |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | II |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-08-12 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Władca liczb (2026)
Inne książki Marek Krajewski
Oceny i recenzje książki Władca liczb (2026)
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Krajewskiego czytam już od lat, więc do Władcy liczb podchodziłem z konkretnymi oczekiwaniami — i dostałem dokładnie ten mroczny, brudny kryminał retro, za który go lubię. Tym razem Edward Popielski trafia do powojennego Wrocławia, gdzie ktoś morduje ludzi, a trop prowadzi między innymi do tajemniczych liczb, wróżki i szemranych miejsc, które zdecydowanie nie wyglądają jak bezpieczne zakątki miasta. Fajne jest to, że Popielski nie jest tu żadnym nieskazitelnym bohaterem — dawnego detektywa trochę zjadło życie, ale kiedy pojawia się sprawa, której nie potrafi odpuścić, wraca ten jego instynkt. Krajewski jak zwykle świetnie wykorzystuje historyczne tło, a Wrocław lat 50. ma tutaj naprawdę ciężki klimat. Czytałem z myślą „dobra, jeszcze jeden rozdział” i wiadomo, jak to się skończyło. Jeśli ktoś zna wcześniejsze książki z Popielskim, raczej nie trzeba go namawiać, a jeśli dopiero zaczynacie przygodę z Krajewskim — Władca liczb jest naprawdę mocnym wejściem w ten świat.
