Rok na końcu świata Agnieszka Zakrzewska Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 416 |
| Format: | 13.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2022 |
Kup w zestawie
O książce Rok na końcu świata
W tej opowieści życie ma smak czekolady… Nina po rozstaniu z wielką miłością szuka swojego miejsca na ziemi. Pracuje w małej księgarni, która stoi na progu bankructwa, więc gorączkowo zastanawia się, jak powinna wyglądać jej przyszłość. Niespodziewanie dostaje podpowiedź od losu – ciotka, o której istnieniu nie wiedziała, zapisuje jej w spadku sklep z czekoladkami w centrum urokliwego miasteczka. Warunek jest jeden – Nina może go sprzedać dopiero po roku. Tak rozpoczyna się przygoda, w czasie której dziewczyna będzie musiała nie tylko zgłębić tajniki prowadzenia czekoladowego biznesu, ale także zmagać się z zaciętą konkurencją w osobie wyjątkowo przystojnego właściciela pobliskiej cukierni...Szczegółowe informacje na temat książki Rok na końcu świata
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788381959407 |
| Autor: | Agnieszka Zakrzewska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 416 |
| Format: | 13.5x20.5cm |
| Rok wydania: | 2022 |
| Data premiery: | 2022-06-15 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Rok na końcu świata
Inne książki Agnieszka Zakrzewska
Inne książki z kategorii Literatura obyczajowa
Oceny i recenzje książki Rok na końcu świata
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Każdy z nas ma jakieś marzenia. Jedne zostają spełnione, a drugie niestety idą w niepamięć. Nina pokazała swojej rodzinie, że warto mieć te marzenia i o nie walczyć, nawet do samego końca. Nawet jeśli kiedyś przestaną istnieć... ale czy pomimo niepowodzenia warto się poddawać i tracić nadzieję na lepsze jutro?Choć rodzice Niny Kostrzewskiej byli przekonani, iż ich córka będzie ciągnęła pokolenie prawnicze, to kobieta bardzo ich zaskoczyła. Postanowiła, że obierze inny kierunek studiów i przerwie rodzinną tradycję. Postanowiła, że sama rozpocznie życie i sama na nie zarobi. Już, zanim Nina zaczęła dążyć do celu, została skreślona przez ojca, który ani trochę nie popierał jej życiowych planów. Jednakże udało się! Kobieta skończyła studia, otworzyła wymarzoną księgarnię i miała u swego boku najlepszą przyjaciółkę... ale co piękne nie trwa wiecznie. Czyż nie tak się mówi?W jednej chwili młoda kobieta traci wszystko, co dla niej cenne. Niespodziewanie matka zdradza jej rodzinną tajemnicę i jak się okazuje, Nina ma ciotkę w Holandii, która chce ją poznać. Kostrzewska chwyta byka za rogi i pakuje walizki, aby choć na chwilę oderwać się od posypanego świata, jaki ją zaczął otaczać. Na prośbę ciotki udaje się do malowniczego miasteczka, które przepełnione jest... czekoladą.Czekoladą, och tak! W tej historii jest jej naprawdę mnóstwo! A wszystko, dlatego że głównym miejscem w tej książce jest właśnie Bombonierka, mały sklepik. Uwielbiam, nie... ja kocham czekoladę, więc czytanie tej książki było dla mnie czymś naprawdę przyjemnym. Aczkolwiek nie tylko dlatego, że przepełnia ją taka słodycz, ale historia jest naprawdę urocza. Przede wszystkim, dlatego że ma w sobie świetny przekaz: Pomimo różnych przeszkód warto spełniać marzenia, chociażby próbować i nie poddawać się na starcie. I nie bać się sięgać po więcej, a przede wszystkim nie ograniczać się i brać garściami to, co daje nam życie.Już sama okładka przykuła mój wzrok. Jest taka delikatna i ma w sobie to coś. Otwierając pierwszą stronę, czułam, że to będzie miło spędzony czas. I nie pomyliłam się, od początku do końca była to dla mnie świetna przygoda.Miałam okazję poznać tajniki prowadzenia czekoladowego biznesu, a także wiele przeróżnych czekoladowych smaków i jej kombinacji. Na samą myśl, aż ślinka cieknie, to było takie... pysznie! Oczywiście nie wszystko skupia się na prowadzeniu biznesu. Do świata Niny wkraczają przeróżni ludzie. Niektórzy zostają jej przyjaciółmi, inni mają wobec niej złe zamiary, jak i pojawia się ktoś, kto uważa ją za konkurencję, ale czy aby na pewno?Żeby nie było nudno, autorka wplątała w to wszystko małą intrygę, która wyjaśni się w kolejnej części. Oj coś czuję, że będzie to prawdziwa bomba! Niecierpliwie czekam na ciąg dalszy, aby dowiedzieć się, jak rozwikła się ta zagadka i co postanowi kobieta, która musi stawić czoła kolejnym życiowym niespodziankom.
Każdy z nas ma jakieś marzenia. Jedne zostają spełnione, a drugie niestety idą w niepamięć. Nina pokazała swojej rodzinie, że warto mieć te marzenia i o nie walczyć, nawet do samego końca. Nawet jeśli kiedyś przestaną istnieć... ale czy pomimo niepowodzenia warto się poddawać i tracić nadzieję na lepsze jutro?Choć rodzice Niny Kostrzewskiej byli przekonani, iż ich córka będzie ciągnęła pokolenie prawnicze, to kobieta bardzo ich zaskoczyła. Postanowiła, że obierze inny kierunek studiów i przerwie rodzinną tradycję. Postanowiła, że sama rozpocznie życie i sama na nie zarobi. Już, zanim Nina zaczęła dążyć do celu, została skreślona przez ojca, który ani trochę nie popierał jej życiowych planów. Jednakże udało się! Kobieta skończyła studia, otworzyła wymarzoną księgarnię i miała u swego boku najlepszą przyjaciółkę... ale co piękne nie trwa wiecznie. Czyż nie tak się mówi?W jednej chwili młoda kobieta traci wszystko, co dla niej cenne. Niespodziewanie matka zdradza jej rodzinną tajemnicę i jak się okazuje, Nina ma ciotkę w Holandii, która chce ją poznać. Kostrzewska chwyta byka za rogi i pakuje walizki, aby choć na chwilę oderwać się od posypanego świata, jaki ją zaczął otaczać. Na prośbę ciotki udaje się do malowniczego miasteczka, które przepełnione jest... czekoladą.Czekoladą, och tak! W tej historii jest jej naprawdę mnóstwo! A wszystko, dlatego że głównym miejscem w tej książce jest właśnie Bombonierka, mały sklepik. Uwielbiam, nie... ja kocham czekoladę, więc czytanie tej książki było dla mnie czymś naprawdę przyjemnym. Aczkolwiek nie tylko dlatego, że przepełnia ją taka słodycz, ale historia jest naprawdę urocza. Przede wszystkim, dlatego że ma w sobie świetny przekaz: Pomimo różnych przeszkód warto spełniać marzenia, chociażby próbować i nie poddawać się na starcie. I nie bać się sięgać po więcej, a przede wszystkim nie ograniczać się i brać garściami to, co daje nam życie.Już sama okładka przykuła mój wzrok. Jest taka delikatna i ma w sobie to coś. Otwierając pierwszą stronę, czułam, że to będzie miło spędzony czas. I nie pomyliłam się, od początku do końca była to dla mnie świetna przygoda.Miałam okazję poznać tajniki prowadzenia czekoladowego biznesu, a także wiele przeróżnych czekoladowych smaków i jej kombinacji. Na samą myśl, aż ślinka cieknie, to było takie... pysznie! Oczywiście nie wszystko skupia się na prowadzeniu biznesu. Do świata Niny wkraczają przeróżni ludzie. Niektórzy zostają jej przyjaciółmi, inni mają wobec niej złe zamiary, jak i pojawia się ktoś, kto uważa ją za konkurencję, ale czy aby na pewno?Żeby nie było nudno, autorka wplątała w to wszystko małą intrygę, która wyjaśni się w kolejnej części. Oj coś czuję, że będzie to prawdziwa bomba! Niecierpliwie czekam na ciąg dalszy, aby dowiedzieć się, jak rozwikła się ta zagadka i co postanowi kobieta, która musi stawić czoła kolejnym życiowym niespodziankom.