Hakawati, mistrz opowieści Rabih Alameddine Książka
zamówień od 99 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda z obwolutą |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 552 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2009 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Hakawati, mistrz opowieści
O książce Hakawati, mistrz opowieści
Emir ma wszystko. Do pełni szczęścia brakuje mu tylko syna. W niebezpieczną podróż po lekarstwo, które ma pomóc władcy, wyrusza Fatima, jedna z jego służących. Kto inny wykonałby tę misję, jeśli nie kobieta, której oszałamiające piękno dorównuje seksapilowi, sprytowi i poczuciu humoru? Jak samotna podróżniczka może oszukać watahę rzezimieszków? Pokonać i rozkochać w sobie władcę podziemnego świata? Umrzeć z miłości i ponownie się dla niej narodzić? Zaczarowane historie, miłość i zdrada, latające dywany, dżinny i niebezpiecznie zmysłowy urok - to świat Fatimy, która jednym spojrzeniem uwodzi mężczyzn i duchy. To historia, którą opowiada hakawati, mistrz opowieści, uwodząc swoich słuchaczy. Wspaniałe, cudowne arcydzieło.Amy Tan Absolutnie piękna. Jedna z najlepszych powieści ostatnich lat.Junot Dìaz Epicka, w najstarszym i najnowszym znaczeniu tego słowa.Jonathan Saffran Foer Oto najważniejsza książka roku przybywa na własnym latającym dywanie.Andrew Sean Greer Obecnie, gdy rzadko się świetnie bawimy, czytając różne opowieści, Alameddine'owi genialnie udaje się połączyć prawdę i fikcję, współczesne pożądanie i sprośne powiastki z przeszłości, dzisiejszy żal i smutek dawnych czasów. Zachwycająca książka, która powinna być czytana nad filiżanką mocnej kawy, najlepiej trzykrotnie gotowanej, z cukrem i szczyptą kardamonu.Laila Halaby, „The Washington Post” Niezwykła książka, która pewnie stanie się klasyką.Colm Tóibín, „Sunday Business Post” Niezwykłe... te opowieści mają w sobie brutalność Starego Testamentu, subtelność i magię dzieł Szekspira, mądrość i przebiegłość Szeherezady. Madeline Clements, „The Times Literary Supplement” Upojna, ambitna, wielowątkowa. Absolutne mistrzostwo opowieści. Mary Brennan, „The Seattle Times” Zadziwiająco pomysłowa. Prawdziwym mistrzem opowieści jest Rabih Alameddine.Beth Dugan, „Time Out Chicago”Szczegółowe informacje na temat książki Hakawati, mistrz opowieści
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788324012411 |
| Autor: | Rabih Alameddine |
| Tłumaczenie: | Mateusz Borowski, Anna Gralak, Maria Makuch |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda z obwolutą |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 552 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2009 |
| Data premiery: | 2009-09-11 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Inni klienci wybierają również
Oceny i recenzje książki Hakawati, mistrz opowieści
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Hakawati to ten, który opowiada historie, mity i baśnie. Gawędziarz, artysta, trubadur. Zarabia na życie snując opowieści. Wspaniały hakawati staje się bogaty, kiepski kładzie się spać głodny. Sama opowieść zaś nabiera własnego tempa, usamodzielnia się, a w końcu zaczyna żyć własnym życiem. Świat arabski obfituje w niespotykane i egzotyczne opowieści, arabowie bowiem traktują sam akt mowy jako tworzenie historii. Ich świat, kultura i sposób życia bardzo temu sprzyja.
To wspaniały hołd złożony sztuce opowiadania. Choć pochodzący z Libanu Rabih Alameddine pisze po angielsku, nad książką unosi się duch Bliskiego Wschodu. Powieść ta czerpie całymi garściami z „Baśni tysiąca i jednej nocy" i innych arabskich opowiadań. Blisko jej również do „Haruna i morza opowieści" Salmana Rushdiego oraz „Nazywam się Czerwień" Orhana Pamuka.
Hakawati, to w tradycji libańskiej mistrz opowieści, człowiek, który zawodowo zajmuje się opowiadaniem historii. Jeśli hakawati jest dobry w tym co robi, a ludzie chętnie go słuchają, staje się bogatym i popularnym człowiekiem. Niestety, tradycja hakawatich w dobie kina, telewizji i komputerów, praktycznie wymarła. Gdybyśmy cofnęli się w czasie o kilkadziesiąt lat, Rabih Alameddine byłby chyba jednym z najbogatszych hakawatich Libanu.
W 2008 roku pojawiła się czwarta książka libańskiego pisarza Rabiha Alameddine - „Hakawati. Mistrz opowieści". Jest to niezwykła powieść szkatułkowa, która czerpie z bogatej tradycji nie tylko Wschodu, ale także Zachodu. W licznych opowieściach Alameddine łączy motywy Koranu, Bliblii, Księgi Tysiąca i Jednej Nocy, Homera, Szekspira i wiele innych.Ukazuje tym samym, że opowieść, proces opowiadania, jest tym, co jednoczy ludzi, zaciera granice kulturowe i sprawia, że zaczynamy skupiać się na tym, co łączy, a nie dzieli: Wschód z Zachodem, „prawdę" ze „zmyśleniem", przeszłość z teraźniejszością i przyszłością.
"... historia o tym, kim jesteś, nigdy nie traktuje o tobie."KSIĘGAGłowa boli od nadmiaru. Wchodzisz i toniesz. Nie sposób ogarnąć skłębionych nitek i supełków, poprzeplatanych, zrywanych i wiązanych na nowo.1.Jest Osama (38-letni informatyk z Los Angeles) i jego libańska zwariowana rodzina. Sztafeta pokoleń zmienia prowadzących: umiera ojciec, rodzi się prawnuk, syn porzuca amerykańską tymczasowość i odnajduje się w tradycji hakawatich.
"... historia o tym, kim jesteś, nigdy nie traktuje o tobie."KSIĘGAGłowa boli od nadmiaru. Wchodzisz i toniesz. Nie sposób ogarnąć skłębionych nitek i supełków, poprzeplatanych, zrywanych i wiązanych na nowo.1.Jest Osama (38-letni informatyk z Los Angeles) i jego libańska zwariowana rodzina. Sztafeta pokoleń zmienia prowadzących: umiera ojciec, rodzi się prawnuk, syn porzuca amerykańską tymczasowość i odnajduje się w tradycji hakawatich.
W 2008 roku pojawiła się czwarta książka libańskiego pisarza Rabiha Alameddine - „Hakawati. Mistrz opowieści". Jest to niezwykła powieść szkatułkowa, która czerpie z bogatej tradycji nie tylko Wschodu, ale także Zachodu. W licznych opowieściach Alameddine łączy motywy Koranu, Bliblii, Księgi Tysiąca i Jednej Nocy, Homera, Szekspira i wiele innych.Ukazuje tym samym, że opowieść, proces opowiadania, jest tym, co jednoczy ludzi, zaciera granice kulturowe i sprawia, że zaczynamy skupiać się na tym, co łączy, a nie dzieli: Wschód z Zachodem, „prawdę" ze „zmyśleniem", przeszłość z teraźniejszością i przyszłością.
Hakawati, to w tradycji libańskiej mistrz opowieści, człowiek, który zawodowo zajmuje się opowiadaniem historii. Jeśli hakawati jest dobry w tym co robi, a ludzie chętnie go słuchają, staje się bogatym i popularnym człowiekiem. Niestety, tradycja hakawatich w dobie kina, telewizji i komputerów, praktycznie wymarła. Gdybyśmy cofnęli się w czasie o kilkadziesiąt lat, Rabih Alameddine byłby chyba jednym z najbogatszych hakawatich Libanu.
To wspaniały hołd złożony sztuce opowiadania. Choć pochodzący z Libanu Rabih Alameddine pisze po angielsku, nad książką unosi się duch Bliskiego Wschodu. Powieść ta czerpie całymi garściami z „Baśni tysiąca i jednej nocy" i innych arabskich opowiadań. Blisko jej również do „Haruna i morza opowieści" Salmana Rushdiego oraz „Nazywam się Czerwień" Orhana Pamuka.
Hakawati to ten, który opowiada historie, mity i baśnie. Gawędziarz, artysta, trubadur. Zarabia na życie snując opowieści. Wspaniały hakawati staje się bogaty, kiepski kładzie się spać głodny. Sama opowieść zaś nabiera własnego tempa, usamodzielnia się, a w końcu zaczyna żyć własnym życiem. Świat arabski obfituje w niespotykane i egzotyczne opowieści, arabowie bowiem traktują sam akt mowy jako tworzenie historii. Ich świat, kultura i sposób życia bardzo temu sprzyja.