Ścieżki nadziei - Richard Paul Evans | okładka
Znak literanova

Ścieżki nadziei Richard Paul Evans

Oprawa miękka

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2017-01-30

ISBN: 978-83-240-3726-1

Liczba stron: 304

Wydawnictwo: Znak literanova

Format: 144x205mm

Cena katalogowa: 34,90 zł

Tłumaczenie: Hanna de Broekere

Rok wydania: 2017

Zajrzyj do środka

34,90 zł 23,73 zł

Oszczędzasz 11,17 zł
-32 %
Wyślemy w ciągu 24h

Kup w pakiecie

Kupuj więcej i oszczędzaj

+
=

74,80 zł 47,67 zł

oszczędzasz: 27,13 zł
-36 %
Do koszyka

Opis

Człowiek musi iść. Do tego został stworzony.

Po śmierci ukochanej, utracie domu i pracy Alan wyruszył w pieszą podróż przez całą Amerykę. Sam. Z jednym plecakiem. Z mnóstwem pytań o sens życia i cierpienia.

Podczas swej niezwykłej wędrówki doświadczył dobra i ciepła, otrzymał pomoc i przekonał się o sile, jaką dać może tylko przyjaźń. Spotkał ludzi, którzy na zawsze odmienili jego życie.
Powoli odzyskiwał nadzieję.

Ale nigdy nie wiemy, co czeka nas za zakrętem drogi. Los znów kazał Alanowi przerwać podróż i poddał go kolejnej ciężkiej próbie. Teraz jednak Alan ma coś, czego mu brakowało, zanim wyruszył – bagaż doświadczeń i mądrość zdobyte podczas wędrówki.

Czy to wystarczy, aby dokończyć podróż? Czy Alan zostawi za sobą przeszłość i znajdzie siłę, by żyć na nowo? Czy odzyska szanse na miłość i zwykłe ludzkie szczęście?

***


Ścieżki nadziei zamykają bestsellerową serię Dzienniki pisane w drodze Richarda Paula Evansa. Autor Kolorów tamtego lata i Stokrotek w śniegu zabiera nas w podróż, która odmienia życie i pozwala odzyskać nadzieję.

Literatura dla kobiet z rabatem do 55%

Ebook i Audiobook

Czytaj jak chcesz. Książka dostępna na czytniki i aplikacje mobilne.

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Ostatni etap, a może jednak pierwszy?

2019-02-08 Z dziennikami pisanymi w drodze Richarda Paula Evansa zetknęłam się dopiero teraz - podczas czytania ostatniej części trylogii zatytułowanej „Ścieżki nadziei". Zachęcona motywem wędrówki z przyjemnością zabrałam się do czytania i nie żałowałam ani chwili poświęconego czasu na lekturę.

Z pewnością patrzę na tę książkę trochę inaczej niż Ci, co znają historię od początku. Na szczęście jest ona tak skonstruowana, że czytelnik nie ma problemu z jej zrozumieniem bez uprzedniego czytania pierwszych dwóch części. Jednocześnie autor tak napisał zakończenie, że zachęca odbiorcę do poznania początku historii.

Zrobię to m.in. z tego powodu, że chciałabym lepiej poznać motywy, które kierowały Alana - głównego bohatera - do wyruszenia na piechotę z Seattle do Key West, czyli przez całe Stany Zjednoczone z miasta położonego na północno-zachodniej części wybrzeża na wyspę na południowo-wschodniej części Ameryki Północnej. To ponad 5000 kilometrów - niesamowite...

Bardzo doceniam książki, do których napisania autorzy musieli dużo czasu poświęcić na dobry research. To cechuje przykładowo literaturę Katarzyny Bondy, ale także R. P. Evansa. Jak sam podaje, przebył opisywaną drogę w książce razem z córką samochodem. Podróż połączona z przygotowaniem do pracy pisarskiej oraz samo pisanie dzienników zajęły mu łącznie pięć lat. To da się wyczuć poprzez lekturę tejże powieści.

Historię zawartą w „Ścieżkach nadziei" można podzielić na swoiste dwie części. Jedna dotyczy wydarzeń, kiedy Alan nie pokonuje kolejnych kilometrów swojej drogi, natomiast druga dotyczy właśnie tej wędrówki. Więcej zwrotów akcji mamy w pierwszym fragmencie, pomimo że główny bohater pozostaje niejako w jednym miejscu, natomiast dalej mamy więcej opisów - Ameryki Północnej, jej flory i fauny, ale przede wszystkim ludzi, bo to oni tworzą głównie Stany Zjednoczone.

Oba powody są dobre do sięgnięcia po tę pozycję, dlatego serdecznie zachęcam do lektury, aby wyruszyć w podróż razem z pisarzem i bohaterem jego książki.

0 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 0 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Życie jest wędrówką

2019-02-08 Książki Richarda Paula Evansa czytam od wielu lat, miałam też okazję zapoznać się z serią Dzienniki pisane w drodze. Czekałam na ostatnią część tej serii więc kiedy dostałam propozycję otrzymania jej do recenzji nie wahałam się jej przyjąć.

Richard Paul Evans to pisarz, który w swoich książkach mówi o podstawowych wartościach jakimi kieruje się w życiu. Wartości te opierają się na Bogu i właśnie On jest w jego powieściach obecny. Mimo, że znam tego autora od lat dopiero niedawno dowiedziałam się, że miał trudne dzieciństwo oraz, że cierpi na niezdiagnozowany zespół Tourette'a (przy okazji polecam Drzwi do szczęścia).

Jak wiele innych powieści Evansa, cykl opowiada historię człowieka, któremu w pewnym momencie życia wali się cały świat- ukochana żona umiera, wspólnik w interesach okazuje się łajdakiem, który przejmuje założoną przez niego firmę. Alan jednak nie poddaje się i postanawia zrobić coś ze swoim życiem. Wyrusza w pieszą wędrówkę do Key West, najbardziej na południe wysuniętego punktu kontynentalnych Stanów Zjednoczonych. Ostatnia część serii, Ścieżki nadziei zaczyna się w momencie kiedy główny bohater jest zmuszony przerwać swoją wędrówkę. Ta przerwa w podróży i to co się podczas niej wydarzy będzie miało dla niego ogromne znaczenie, być może nawet większe niż dotarcie do celu. Alan poznaje w tym czasie historię swojej rodziny spisaną przez jego ojca, udaje mu się także odbudować relację z nim.

Tak jak w innych powieściach Evansa podobało mi się to, że jest to po prostu książka o dobru, miłości, przyjaźni i tym podobnych wartościach. Zamiast szokować obrazami złego i zepsutego świata mówi o tym co jest dobre i piękne. Jednak do beczki miodu muszę dołożyć trochę dziegciu (co w przypadku Evansa zdarza mi się rzadko). Moim zdaniem książka jest nierówna- piękna i głęboka jest jej pierwsza część kiedy to Alan poznaje historię swojej rodziny oraz spędza czas z umierającym ojcem. Gdy wraca na trasę wędrówki wszystko się zmienia-narrator mówi jedynie o tym gdzie zatrzymał się na nocleg, co zjadł itd. Szybka i krótka relacja tak jakby autor chciał jak najszybciej zakończyć swoją historię.

Mimo to polecam Ścieżki nadziei ponieważ jak to zwykle bywa z pozycjami tego autora ta również jest napisana po to, aby pokazywać pozytywne wartości oraz ludzi którzy realizują je w swoim życiu. Taki inny lepszy świat, który dzięki Evansowi możemy urzeczywistniać wokół siebie.

0 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 0 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

''Gdy nie masz dokąd pójść, ruszaj w drogę''

2019-02-08 Alan Christoffersen to główny bohater książki, który po utracie swojej ukochanej żony, domu i pracy wyrusza w pieszą podróż przez Stany Zjednoczone w poszukiwaniu nadziei i sensu życia. Z jednym plecakiem na plecach. Zupełnie sam. Podczas swej niezwykłej podróży doświadczył wiele dobra i pomocy ze strony ludzi. Poznał co to prawdziwa przyjaźń. Był świadkiem wielu ciekawych historii, zwiedził różne zakamarki świata. Szedł z nadzieją uzdrowienia złamanego serca, zapomnieniu o wielkiej stracie i znalezieniu miłości.
Cały świat Alana legł w gruzach. Gdy był już bliski załamania postanowił wyruszyć w drogę. Ale życie nigdy nie układa się tak jakbyśmy tego chcieli. Los znów wystawia Alana na ciężką próbę. Musi przerwać swą wędrówkę do Key West i wrócić do rodzinnego domu. Ostatnia z bliskich mu osób trafia do szpitala. Przyjeżdża więc zająć się poważnie chorym tatą, co wiąże się z ponownym zderzeniem z przeszłością, o której chciał zapomnieć. Przebywając w domu swojego taty, znajduje historię rodziny Christoffersenów. Alan poznaje korzenie swoich przodków. Podczas czytania dowiaduje się ile jego tata dla niego zrobił i z czego w życiu zrezygnował, by Alan po śmierci matki czuł się kochany przez swojego rodzica. Nie potrafił tego docenić, a gdy to zrozumiał i chciał podziękować ojcu za wszystko co dla niego zrobił mogło okazać się już za późno.
''Ścieżki nadziei'' to książka, która pokazuje Nam jak człowiek radzi sobie z utratą bliskiej osoby. Każdy z Nas w takiej sytuacji poddaje się, przeżywa załamanie nerwowe i nie ma ochoty dalej żyć. Tak samo odczuwał to główny bohater. Pokazał Nam jak sobie z czymś takim poradzić. Oczywiście nie zawsze najlepszym rozwiązaniem dla każdego jest zabranie plecaka i wyruszenie w drogę. Ale znalezienie nowego celu w życiu i dążeniu do spełnienia swoich pragnień.
''Ścieżki nadziei'' to ostatni tom z serii ''Dzienniki pisane w drodze''. Przyznam szczerze, że po raz pierwszy poznałam twórczość Evansa. Szkoda, że moje pierwsze spotkanie z tym autorem to zakończenie całej serii, ale po tej książce wiem, że z pewnością sięgnę po inne jego tytuły. Piękna, wzruszająca historia Alana, pełna bólu i melancholii. O poszukiwaniu własnej wartości. Książka napisana jest prostym językiem, sympatyczni bohaterowie i pełno pięknych krajobrazów z pewnością zachęca do czytania. Moim zdaniem warto poznać tę powieść. Po jej przeczytaniu zostało mi w głowie wiele cennych porad i cytatów. Na długo zapadnie w mojej pamięci. I spokojnie można ją przeczytać bez znajomości poprzednich tomów. Czytałam tą książkę z uśmiechem na ustach i Wam ją serdecznie polecam. Przyjemna lektura, która daje czytelnikowi nadzieję.
0 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 0 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.