Waleczne z gór. Nieznane historie bohaterskich kobiet
 - Puścikowska Agata | okładka
Oprawa twarda
Wydanie: Pierwsze
ISBN: 978-83-240-6286-7
EAN: 9788324062867
Liczba stron: 368
Wydawnictwo: Znak
Format: 158x225mm
Cena katalogowa: 44,99 zł
Rok wydania: 2021

44,99 zł 32,39 zł

Oszczędzasz 12,60 zł
-28 %
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!
Dostawa za 0 zł
Dostawa od 0 zł!

Kup w pakiecie

Kupuj więcej i oszczędzaj

+
=

94,98 zł 39,39 zł

oszczędzasz: 55,59 zł
-58 %
Do koszyka
+
=

94,98 zł 64,89 zł

oszczędzasz: 30,09 zł
-31 %
Do koszyka
+
=

99,98 zł 68,13 zł

oszczędzasz: 31,85 zł
-31 %
Do koszyka
+
=

45,58 zł 32,98 zł

oszczędzasz: 12,60 zł
-27 %
Do koszyka
+
=

89,89 zł 68,39 zł

oszczędzasz: 21,50 zł
-23 %
Do koszyka
+
=

124,89 zł 51,39 zł

oszczędzasz: 73,50 zł
-58 %
Do koszyka
+
=

48,89 zł 34,89 zł

oszczędzasz: 14,00 zł
-28 %
Do koszyka
+
=

104,98 zł 72,39 zł

oszczędzasz: 32,59 zł
-31 %
Do koszyka

Opis

Odważne, zadziorne, poświęcające własne życie dla dobra kraju i drugiego człowieka, dziś w większości niemal całkowicie nie znane. Kim były góralki walczące w czasie II wojny światowej?

Helena Marusarzówna, kurierka tatrzańska i żołnierka AK, w 1940 roku trafiła w ręce Gestapo. Przetrzymywano ją w zakopiańskim więzieniu Palace. Rok później stracono w Pogórskiej Woli.

Helena Błażusiakówna jako osiemnastoletnia dziewczyna została osadzona w „katowni Podhala”. W jednej z cel wyryła wybitym przez oprawców zębem słowa modlitwy, do której Henryk Górecki skomponował swoją „Symfonię pieśni żałosnych”. Przez lata uważano, że zmarła w więzieniu.

Józefa Mikowa ps. „Ryś”, oficer łącznikowy Tajnej Organizacji Wojskowej, działała na terenie Polski i Słowacji. Do ostatnich chwil, mimo tortur, nikogo nie zdradziła. Podczas przesłuchań uparcie milczała, ratując w ten sposób wielu ludzi. Została zamordowana w więzieniu na Montelupich w Krakowie w 1942 roku.

Agata Puścikowska odkrywa wyjątkowe postaci Walecznych z gór. Z dokumentów archiwalnych, rozmów z mieszkańcami Podhala, Gorców i Beskidów oraz spisanych wspomnień tworzy obraz kobiet z krwi i kości, bohaterek oryginalnych, odważnych, a jednocześnie skromnych i dotąd najczęściej przemilczanych.

Agata Puścikowska – dziennikarka, felietonistka i reportażystka związana z tygodnikiem „Gość Niedzielny”, Polskim Radiem i telewizją Polsat Rodzina. Autorka wielu książek, m.in. bestsellerów Wojenne siostry i Siostry z powstania.


Zajrzyj do środka

Inne książki tego autora

Wojenne siostry - Agata Puścikowska  | mała okładka
-28 %

Wojenne siostry

Agata Puścikowska

7.2 / 10 (92 ocen)

44,99 zł

32,39 zł

Inne książki z tej kategorii

44,90 zł

32,33 zł

44,90 zł

32,33 zł

34,90 zł

16,75 zł

Widok z mojego boksu - Jerzy Pilch | mała okładka
-34 %

Widok z mojego boksu

Jerzy Pilch

7.1 / 10 (47 ocen)

39,90 zł

26,33 zł

49,99 zł

23,99 zł

44,99 zł

21,60 zł

49,99 zł

35,99 zł

44,99 zł

32,39 zł

Ślady i kręgi - Joanna Jurewicz | mała okładka
-28 %

Ślady i kręgi

Joanna Jurewicz

5.0 / 10 (1 ocena)

44,99 zł

32,39 zł

42,99 zł

30,95 zł

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Waleczne z gór. Nieznane historie bohaterskich kobiet

2021-10-27
Od zakończenia wojny minęło już 76 lat, a historie wielu dawnych bohaterów pozostają nieznane nawet dla ich najbliższych. Czy to milczenie o swoim bohaterstwie nie świadczy najlepiej o tym, czym kierowali się ci ludzie? Nie ryzykowali wszystkiego dla sławy i poklasku, a za całą nagrodę wystarczyło mi poczucie spełnionego obowiązku obywatelskiego i "dziękuję" od osoby, której pomogli. O góralach mówi się, że to ludzie twardzi. Góry i trudne warunki życia w nich ich tego nauczyły. Czytając historie bohaterskich kobiet tylko się w tym przekonaniu utwierdziłam. W książce "Waleczne z gór. Nieznane historie bohaterskich kobiet" Agata Puścikowska opisała historie piętnastu kobiet żyjących w czasach wojny i biorących czynny udział w obronie swojego kraju.

Przed wojną były matkami, młodymi kobietami, dopiero wkraczającymi w dorosłość, sportsmenkami osiągającymi sukcesy. Krewnymi, sąsiadkami, żyjącymi własnym życiem, planującymi przyszłość. Wojna przekreśliła te plany, jak plany tysięcy innych. Trzeba było dostosować się do nowej rzeczywistości. I można było zrobić to na wiele sposobów. Były łatwiejsze drogi, którymi mogły pójść te kobiety. Skupić się na sobie i swoich bliskich, o ich dobro zadbać z całą mocą. One jednak potrafiły zaryzykować i poświęcić nawet własne życie, by ratować innych, pomóc im w ich walce, przekazać informacje, wesprzeć. Czytanie tych historie jest bardzo emocjonujące. Książka po prostu przekazuje informacje, historie pisane są prawie że w sposób chłodny, nie oceniający. Ale czytając takie rzeczy nie można reagować inaczej niż tylko smutkiem, jak ciężko doświadczone zostały te kobiety, złością na to, co człowiek może zrobić człowiekowi, i dumą, że tak wspaniałe kobiety były Polkami.

Jak można ocenić książkę, w której spisano historie prawdziwe? Chyba jedynie pod kątem ich dobrania i jakości zgromadzonego materiału. To oceniam jako bardzo dobre. Ani przez chwilę się nie nudziłam. Temat bohaterskich góralek bardzo mnie zainteresował i trudno mi było czekać z lekturą kolejnego rozdziału do następnego dnia. Historie te były wciągające, mocno zapadające w pamięć, wywołujące cały wachlarz emocji. Pokazywały też cały przekrój walecznych z gór. Były tu kobiety młodsze, starsze, mężatki, panny, matki. W różnych sytuacjach życiowych, na różnych etapach życia. Odpowiedzialne tylko za siebie albo też za innych. Ich działalność była różna. Inaczej zaczynały, i inaczej też kończyły się ich losy. Ta różnorodność losów kobiet - i ich sposobów na walkę z okupantem - dodatkowo wzbudzała zainteresowanie i kazała czytać dalej i dalej.

W książce zebrano ogromny materiał. Autorka wykonała ogromną pracę, docierając do rodzin bohaterek swojej książki, do miejsc, o których pisze, do dokumentów, które ocalały. Czasy wojenne i powojenne nie sprzyjały przechowywaniu tych historii. Wojenne bohaterki były prześladowane i musiały się ukrywać, milcząc o czasach wojny. Przez to wiele elementów ich historii zostało na zawsze zapomnianych. Na szczęście wielu krewnych tych kobiet dba o to, by ich historie nie zostały zapomniane. I to dzięki ich opowieściom, poprzez książkę, każdy może je poznać.

Ciężko mi się czyta wojenne książki. To zawsze lektura smutna i przygnębiająca. Ale "Waleczne z gór. Nieznane historie bohaterskich kobiet" wzbudziły we mnie poczucie dumy z tego, że to w moim narodzie były takie bohaterki. Każda ta historia daje nadzieję, że wierność, szacunek i miłość niczemu nie dadzą się pokonać. Nie mogę zakończyć tej recenzji inaczej jak tylko gorąco polecając wam książkę.

Waleczne kobiety z gór

2021-09-25
Książką „Waleczne z gór..." zainteresowałam się jeszcze w trakcie trwania wakacji. Kiedy tylko otrzymałam propozycję recenzencką przy tym tytule, zaczęło się oczekiwanie na przesyłkę. W końcu nadszedł ten dzień i ruszyłam z lekturą. Przepadłam. Pani Agata Puścikowska wzięła na literacką tapetę kobiety odważne, mądre, piękne, przede wszystkim wewnętrznie. Góralki Owe piękno przejawia się między innymi w tym, że w czasie kiedy najbezpieczniej było zachować bierność oraz milczenie, one postępowały zupełnie odwrotnie. I to uważam za warte podkreślenia. Nie były zamknięte tylko na swoich bliskich, ale wyciągały pomocną dłoń zdecydowanie dalej. Jestem dumna z tych kobiet - góralek.

W książkach, i nie tylko, wiele mówi się o bohaterstwie mężczyzn w czasie I i II wojny światowej. O kobietach zapomniano? Kobiety miały zostać w domu, przy dzieciach i tam się realizować. Dzięki między innymi takiej pozycji literackiej jak ta niniejsza, wiemy, że one zdecydowanie nie chciały dać się zamknąć w czterech ścianach i czekać. Czuły, iż również mają wiele do zaoferowania. Miały siłę i odwagę, po prostu chciały działać.

Helena Marusarzówna i jej siostry, Jadwiga Apostoł, Wanda i Róża Głowińskie, Józefa Mikowa, Helena Błażusiak, Antonina Tatar, siostry Urszulanki, siostry Sercanki, Bronisława Staszel- Polankowa, Barbara Grocholska- Kurkowiak, Helena Zachemska, Genowefa Kroczek, Katarzyna Filipek, Józefina Machay- Mikowa, Maria i Wanda Zachwieja.

Te kobiety wiele różniło, ale też łączyło nie mniej. Miały marzenia, nadzieje, które bez wahania odrzuciły na bok, by służyć. Ludziom i ojczyźnie. „Waleczne z gór..." czyta się ze ściśniętym gardłem. Szczególnie te fragmenty gdzie kobiety zostawały przerzucane z zakopiańskiego Palace do tarnowskiego więzienia, by w końcu trafić do Krakowa na Montelupich.

Lektura zostaje w pamięci, to na pewno, ale również w sercu. Nie ma innej możliwości. Jest w niej ogrom emocji, zbyt wiele, żeby została zapomniana. Świetnie napisana. Dopracowana. Widać, że zanim autorka przystąpiła do pisania poświęciła wiele czasu na zgromadzenie materiałów, rozmowę z rodzinami swoich bohaterek.
To niezwykłe doświadczenie czytać o miejscach, które w jakiejś części dobrze się zna. Zakopane, Nowy Targ, Szaflary, Tokarnia... mam je na wyciągnięcie ręki. Również przez to jest we mnie tyle euforii na myśl o „Walecznych...".
Już zawsze będzie mi bliska też przez to, że na jej kartach odnalazłam historię kobiet mieszkających niegdyś we wsi, z której pochodzę.
Jeżeli interesuje Państwa nieodkryta, lub odkryta w zbyt małym ułamku, historia walczących kobiet, ta pozycja jest dla Was idealna.

Piękna, wzruszająca opowieść o walecznych kobietach

2021-09-19
Na pewno nie była to książka, którą czytało się szybko i łatwo. Tak, "Waleczne z gór" to lektura wymagająca uważności i skupienia. I tak właśnie, uważnie, w skupieniu czytałam tę książkę, podziwiając niezwykłą odwagę dzielnych góralek i współczując im tragicznego losu.
Kobiety z gór - matki, żony, córki, siostry; młode i starsze; nauczycielki, sportsmenki, zakonnice, działaczki społeczne, gaździny, wszystkie łączyło jedno - zaangażowanie w walkę o wolną ojczyznę, o obronę polskości w trudnych latach II wojny światowej. Świadome grożącego im niebezpieczeństwa nie wahały się jednak i podejmowały ryzyko, włączając się czynnie w działania konspiracyjne.
Autorka, Agata Puścikowska, zadała sobie wiele trudu, by poznać prawdę o życiu, a często i śmierci walecznych góralek. Na pewno poświęciła wiele czasu na rozmowy z bliskimi tych kobiet, na zgłębienie dostępnych materiałów archiwalnych, przeczytanie wspomnień, odwiedziny w opisywanych miejscach. W efekcie powstała bardzo ciekawa pozycja, nie tylko ze względu na przekazaną prawdę historyczną, ale przede wszystkim z uwagi na to, że ocaliła ona od zapomnienia bohaterskie kobiety, góralki zamieszkujące Tatry, Gorce, Beskidy, Pieniny, nieznane przecież ogółowi, pomijane w innych opracowaniach, przemilczane, niedoceniane.
Piętnaście przepięknych, chwytających za serce opowieści o odwadze, dzielności, poświęceniu, ale też i skromności, solidarności, wierności. Wstrząsające, pełne bólu historie kobiet, które za swoją odwagę cierpiały okrutnie w hitlerowskich katowniach: Palace w Zakopanem, na Montelupich w Krakowie, w więzieniu w Tarnowie, w obozach koncentracyjnych, płacąc często najwyższą cenę, jak choćby Helena Marusarzówna, piękna góralka, narciarka, kurierka rozstrzelana przez Niemców w 1941 roku. A Katarzyna Filipek - góralka sprawiedliwa, matka siedmiorga dzieci, która przyjęła do swego domu żydowską rodzinę. Jej los wzruszył mnie bardzo, aresztowana za pomoc bezbronnym i prześladowanym, przetrzymywana w straszliwych warunkach, torturowana, wreszcie została zgładzona, a jej ukochane dzieci zostały sierotami. Jestem pod ogromnym wrażeniem dzielności i odwagi tej kobiety. Trudno nie wspomnieć o innych góralkach, o których pamięć dzięki książce Puścikowskiej przetrwała: konspiratorka Jadwiga Apostoł, działaczka społeczna Józefina Michay- Mikowa, młoda sanitariuszka Genowefa Kroczek, siostry sercanki ze szpitala w Zakopanem, nieustraszone Maria i Wanda, matka i córka z rodu Zachwiejów, waleczne damy z Raby Wyżnej - Róża i Wanda Głowińskie, niezwykła Antonina Tatar, "Góralska Pani", walcząca o dobro dzieci, waleczna i cicha gospodyni na plebanii - Ludwina Makuch, siostry urszulanki i inne.
Te wszystkie dzielne kobiety, góralki bohaterki, choć nie walczyły z bronią w ręku, nie ginęły na froncie stały się dla mnie obrończyniami największych wartości - wolności, polskości, honoru, poświęcenia. Ich siła ducha, hart, męstwo są niezwykłe.
Dobrze, że dzięki książce Puścikowskiej pamięć o tych skromnych, ofiarnych, walecznych z gór kobietach przetrwa.
Polecam "Waleczne z gór" , to opowieść o sile kobiet, o prawdzie, piękna i wzruszająca lekcja historii!
Dziękuję wydawnictwu Znak za możliwość zrecenzowania tej wartościowej pozycji.

Waleczne z gór

2021-09-14
Myśląc o bohaterach II wojny światowej przypominamy sobie najczęściej mężczyzn. Dowódców, bohaterów bitew walczących za ojczyznę do ostatniej kropli krwi. Myśląc o kobietach - bohaterkach przed oczami widzimy przede wszystkim uczestniczki Powstania Warszawskiego, sanitariuszki, ewentualnie więźniarki obozów zagłady, które narażając swoje życie pomagały towarzyszkom niedoli. Tak naprawdę niewiele wiemy o wielu innych, zapomnianych kobietach, które oddały życie lub były torturowane i prześladowane za walkę o wolność ojczyzny.
Książka Pani Agaty Puścikowskiej poświęcona jest wspaniałym, bohaterskim, walecznym mieszkankom gór. Swoimi heroicznymi czynami, może nie zawsze spektakularnymi na tle całych działań wojennych, przyczyniały się do walki z okupantem. Ich małe, ale jakże wielkie czyny wymagały niezwykłej odwagi. Te nieustraszone mieszkanki gór najczęściej były kurierkami, przeprowadzały polskich żołnierzy i patriotów za granicę państwa (ich celem było dotarcie do polskiej armii na Zachodzie). Podejmowały się one również rozprowadzania biuletynów, tajnego nauczania, przekazywania informacji. W swoich domach ukrywały żołnierzy, partyzantów i rodziny żydowskie.
O działalności walecznych mieszkanek gór nie wiedziała czasami nawet ich najbliższa rodzina. Nie działały one dla rozgłosu ani podziękowań. Wręcz przeciwnie, za swoją walkę przeciw okupantowi często były więzione, torturowane, bite, wywożone do obozów zagłady, a nawet przepłacały ją swoim życiem. Po zakończeniu działań wojennych o swoich bohaterskich czynach również milczały, bały się prześladowań ze strony nowych władz.
Bardzo emocjonalne były opisane przez autorkę sceny tortur, którym były poddawane waleczne bohaterki książki. Po osadzeniu ich w zakopiańskim więzieniu Palace przeżywały bardzo ciężkie chwile, były głodzone, bite, przetrzymywane w dramatycznie ciężkich warunkach. Jednak dzielne góralki nie poddawały się, nie odpowiadały na pytania śledczych, nie wydawały swoich towarzyszy walki. Równie ciężki los spotykał te, które były wywożone do obozów zagłady.
Książka Agaty Puścikowskiej zawiera 15 historii, każda z nich jest niezwykła, bo jaka może być opowieść o niezwykle dzielnych kobietach?... Poznajemy min. losy Heleny Marusarzówny i jej sióstr, Heleny Błażusiakówny, Józefy Mikowej, Jadwigi Apostoł i wielu innych. Autorka włożyła ogrom pracy w odtworzenie losów bohaterek II wojny, chcąc upamiętnić ich waleczne czyny. Pani Agata odbyła wiele rozmów z potomkami dzielnych kobiet, przeczytała dużo wspomnień z tamtego okresu, odwiedziła liczne miejscowości, cmentarze, muzea, izby pamięci. Bez tego ogromu poświęcenia nie dane by było poznać czytelnikom tak mało znaną części historii II wojny światowej i osób które ją tworzyły.
Bardzo dziękuję autorce za podjęcie się tematu dotyczącego walecznych mieszkanek gór. Ich odwaga, poświęcenie dla ojczyzny i dla innych to cechy już teraz bardzo rzadko występujące. Nie wiem, ile współczesnych kobiet narażałoby siebie, swoje rodziny dla dobra innych, dla walki o wolność kraju. Jak bardzo różnią się waleczne z gór od obecnie popularnych i chętnie naśladowanych celebrytek, piosenkarek, gwiazd tv czy Instagrama?... Widać gołym okiem, jak zmieniły się przez lata wartości i priorytety życiowe...
Książkę naprawdę warto przeczytać, by móc wspominać wspaniałe, odważne kobiety. Ale przede wszystkim, żeby przypomnieć sobie wartości obecnie zapomniane, a jakże cenne: honor, odwagę, poświęcenie dla innych, lojalność.

waleczne z gór

2021-09-13
Niewiele wiemy o udziale góralek w II wojnie światowej, o ich bohaterskich postawach, o ich waleczności czy o oddaniu Polsce. Dzięki Agacie Puścikowskiej, która na kartach książki „Waleczne z gór. Nieznane historie bohaterskich kobiet" przybliża nam sylwetki pań które były sanitariuszkami, łączniczkami , kurierami i żołnierkami AK. Ponad to opiekowały się chorymi, kopiowały konspiracyjną prasę i biuletyny, niosły pomoc dzieciom i osobom rannym. Ich nazwiska są dla mnie zupełnie obce... Czytając zastanawiałam się jak to możliwe, że o większości z nich nigdy nie miałam okazji słyszeć? Wydaje mi się to wręcz nieprawdopodobne, że o ich postawach wiedzieli tylko najbliżsi... Twarze tych kobiet niegdyś zapomniane, dzisiaj stanowią świadectwo. Świadectwo łez, bólu i poświęcenia dla ojczyzny.

Piętnaście kobiet i piętnaście historii których wspólnym mianownikiem jest odwaga i skromność. Naznaczone cierpieniem, ale jednocześnie skrywające ogromne pokłady siły i odwagi. Dziś, kiedy od zakończenia wojny minęły kolejne już lata znaleźli się świadkowie, a właściwie ich bliscy, którzy widząc ich walkę do końca dali świadectwo. Świadectwo, które może być inspiracją , które może być wzorem lub tak zwyczajnie po ludzku podstawą szacunku...

Polecam. Choć książka przepełniona bólem i cierpieniem warta jest przeczytania. Oddajmy pokłon kobietom, które dla innych nie bały się ryzykować utraty swojego życia...

Duma dla Podhala

2021-09-13
Stereotypy mówiły i wciąż mówią, że góralki to kobiety, które ubierają się na codzień w ludowe stroje, słuchają się swoich mężów, którzy często piją i biją, mają zajmować się domem i dziećmi, zupełnie odkładając na bok karierę zawodową. Do tego są bardzo przywiązane do tradycji i religii, a także niechętnie obcują z kulturą wyższą. Kiedyś nawet nie mogły grać pierwszych skrzypiec w kapeli, zasiadać w pierwszych ławach w kościele i nosić spodni.
Na przełomie XIX i XX wieku Podhale często odwiedzał Karol Wojtyła i kardynał Wyszyński (goszcząc u bohaterek książki), a Zakopanem i góralami zachwyciło się warszawskie środowisko bohemy artystycznej, które wykreowało wizerunek górala honorowego i heroicznego.
Dziś góralki mówią, że typowa góralka jest otwarta na ludzi i ich problemy, uparta w dążeniu do wyznaczonych celów, z dużym zapałem do pracy.
Te cech i wiele innych można przypisać piętnastu kobietom opisanym przez Agatę Puścikowską w jej kolejnej książce "Waleczne z gór. Nieznane historie bohaterskich kobiet".
Dzięki przedstawionym przez autorkę sylwetkom tych kilkunastu kobiet możemy poznać nie tylko prawdziwe oblicze górali, ale i zgłębić wiedzę o historii Podhala, Gorców, Beskidów, Orawy i Pienin.
Te piękne, młode kobiety, różniące się statusem społecznym, wykształceniem i charakterami, wykazały się heroizmem, odwagą, poświęceniem i oddaniem walcząc z okupantem i kolaborantami. Prowadziły walkę tak, jak potrafiły najlepiej: opiekując się chorymi i sierotami, prowadząc tajne nauczanie, ukrywając Żydów, powielając konspiracyjną prasę i biuletyny, stając się kurierami i żołnierkami AK, a nawet walcząc w Powstaniu Warszawskim. Większość z nich zapłaciła za podjęcie tej walki wysoką cenę. Więzione, gwałcone i torturowane w "katowni Podhala" - Palace, na Montelupich w Krakowie, w więzieniu w Tarnowie, jeśli przeżyły trafiały do Auschwitz lub Ravensbrück. A jeśli to przeżyły wracały w góry, unikając komunistycznych władz, ukrywając swoje przeżycia. Wrażliwe, ciepłe i pomocne kobiety mimo wszystkiego czego doświadczyły, okazały się twarde, jak stał. O ich bohaterstwie nie wiedział nikt prócz najbliższych, a i oni nie zawsze znali całą prawdę. To dzięki opowieściom krewnych, archiwalnym dokumentom, rozmowom z mieszkańcami wyżej wymienionych terenów, wzmiankach ocalałych wojenną pożogę, albo wyskrobanych paznokciami na ścianie katowni opisów przebytych tortur lub chociażby swego imienia i nazwiska - jedynego śladu obecności w więzieniu, powstała ta książka. Bardzo podoba mi się skupienie uwagi autorki na tym kim były, czym się zajmowały przed wojną, co skłoniło je do podjęcia ryzyka i jak potoczyły się ich losy po wojnie, dzięki czemu książkę czyta się bardzo szybko. Ich losy kończą się różnie. Zaskakuje fakt, że mimo sławy, jaką niektóre z nich cieszyły się przed wojną, po wojnie ich sylwetki i bohaterskie czyny znane są jedynie lokalnej społeczności. Z książki dowiecie się także, co jest tego powodem. Poznacie również kilka faktów związanych z osobą Wacława Krzeptowskiego i Goralenvolk.
"Szkoda jednak, że wraz z milczeniem świadków ciekawa i ważna prawda o wielu bohaterach nie zostaje zachowana dla przyszłych pokoleń. Znika bezpowrotnie." - na szczęście dzięki Pani Agacie pamięć o tych odważnych kobietach przetrwa i będzie znana nie tylko lokalnie. To ważna książka nie tylko dla górali, którzy mogą być dumni z takich mieszkanek. Ich biografie mogą być inspiracją dla wielu kobiet.

waleczne z gór

2021-10-27
Niewiele wiemy o udziale góralek w II wojnie światowej, o ich bohaterskich postawach, o ich waleczności czy o oddaniu Polsce. Dzięki Agacie Puścikowskiej, która na kartach książki „Waleczne z gór. Nieznane historie bohaterskich kobiet" przybliża nam sylwetki pań które były sanitariuszkami, łączniczkami , kurierami i żołnierkami AK. Ponad to opiekowały się chorymi, kopiowały konspiracyjną prasę i biuletyny, niosły pomoc dzieciom i osobom rannym. Ich nazwiska są dla mnie zupełnie obce... Czytając zastanawiałam się jak to możliwe, że o większości z nich nigdy nie miałam okazji słyszeć? Wydaje mi się to wręcz nieprawdopodobne, że o ich postawach wiedzieli tylko najbliżsi... Twarze tych kobiet niegdyś zapomniane, dzisiaj stanowią świadectwo. Świadectwo łez, bólu i poświęcenia dla ojczyzny.

Piętnaście kobiet i piętnaście historii których wspólnym mianownikiem jest odwaga i skromność. Naznaczone cierpieniem, ale jednocześnie skrywające ogromne pokłady siły i odwagi. Dziś, kiedy od zakończenia wojny minęły kolejne już lata znaleźli się świadkowie, a właściwie ich bliscy, którzy widząc ich walkę do końca dali świadectwo. Świadectwo, które może być inspiracją , które może być wzorem lub tak zwyczajnie po ludzku podstawą szacunku...

Polecam. Choć książka przepełniona bólem i cierpieniem warta jest przeczytania. Oddajmy pokłon kobietom, które dla innych nie bały się ryzykować utraty swojego życia...

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.