Wyrka. Utracony wołyński raj - Witko Małgorzata | okładka
Oprawa miękka
Wydanie: Pierwsze
ISBN: 978-83-240-8008-3
EAN: 9788324080083
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Format: 135x208mm
Cena katalogowa: 44,99 zł
Rok wydania: 2021

44,99 zł 30,59 zł

Oszczędzasz 14,40 zł
-32 %
Wyślemy w ciągu 24h
Książki od 3,90 zł!
Książki od 3,90 zł!

Kup w pakiecie

Kupuj więcej i oszczędzaj

+
=

45,58 zł 31,18 zł

oszczędzasz: 14,40 zł
-31 %
Do koszyka
+
=

124,89 zł 49,59 zł

oszczędzasz: 75,30 zł
-60 %
Do koszyka
+
=

48,89 zł 33,09 zł

oszczędzasz: 15,80 zł
-32 %
Do koszyka

Opis

PRAWDZIWA HISTORIA O SILE LUDZKIEJ PAMIĘCI, KTÓREJ NIE STRAWI NAWET NAJWIĘKSZY OGIEŃ

Zosia przyjeżdża do Wyrki z córką i mężem, który ma poprowadzić tutejszą szkołę. Urzeczona położoną wśród wołyńskich lasów wioską, szybko odnajduje się w nowym miejscu. Gdy wkracza wojsko, wie, że nic już nie będzie takie samo.

Ośmioletnia Wanda mieszka w Wyrce od zawsze. Wieś jest świadkiem jej nauki, pracy i beztroskiej zabawy. Wanda w przyszłości pragnie zostać aktorką. Jej dzieciństwo brutalnie przerywa jednak wojna i wydarzenia lipca 1943 roku, kiedy to przyjdzie jej pożegnać dobrze znany świat.

Było takie miejsce na ziemi, w którym rytm życia ustalały pory roku. Dzieci bawiły się i uczyły, a sąsiedzi dzielili trudy życia codziennego. Nikt nie przeczuwał zbliżającej się burzy.

Wyrka to wieś na Kresach Wschodnich, w której splatają się losy kilku rodzin. Ich spokojne życie kończy nadejście II wojny światowej. Bandy UPA rozpoczynają polowanie na Polaków. Wypędzeni ze swoich domów mieszkańcy przystępują do dramatycznej walki o życie oraz o własną tożsamość.

Wyrka przetrwała dzięki ludziom, którzy do dziś opowiadają jej historię. Nigdy nie zapomnieli oni o swojej małej ojczyźnie ani o dniu, w którym ją pożegnali. Czy na zawsze? Tego nie wiedział nikt.

Zajrzyj do środka

Inni klienci sprawdzali również

Wiara ze słuchania. Kazania starosądeckie 1980-1992 - ks. Józef Tischner  | mała okładka
-32 %

Wiara ze słuchania

ks. Józef Tischner

7.5 / 10 (56 ocen)

32,90 zł

22,37 zł

Czas KOR-u. Jacek Kuroń a geneza Solidarności - Andrzej Friszke  | mała okładka
-55 %

Czas KOR-u

Andrzej Friszke

7.5 / 10 (26 ocen)

69,90 zł

31,46 zł

36,90 zł

22,88 zł

Bestseller

79,99 zł

54,39 zł

Inne książki z tej kategorii

39,90 zł

26,99 zł

49,90 zł

33,93 zł

49,99 zł

33,99 zł

Wham! George i ja - Ridgeley Andrew | mała okładka
-32 %

Wham! George i ja

Andrew Ridgeley

7.3 / 10 (51 ocen)

49,99 zł

33,99 zł

49,99 zł

33,99 zł

44,99 zł

20,25 zł

49,99 zł

33,99 zł

Zły Żyd - Smolar Piotr | mała okładka
-32 %

Zły Żyd

Piotr Smolar

7.3 / 10 (35 ocen)

44,99 zł

30,59 zł

Ślady i kręgi - Joanna Jurewicz | mała okładka
-32 %

Ślady i kręgi

Joanna Jurewicz

5.0 / 10 (1 ocena)

44,99 zł

30,59 zł

Bestseller

54,99 zł

37,39 zł

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

Jestem pod wielkim wrażeniem po przeczytaniu książki: Wyrka- utracony wołyński raj

2021-10-27
Przede wszystkim należą się słowa wielkiego uznania dla Autorki - Małgorzaty Witko za pieczołowite, wnikliwe i rzetelne przygotowanie się do opisu miejscowości Wyrka i okolic oraz ich mieszkańców, jak również za chęć podjęcia tego jakże trudnego tematu.
Książkę przeczytałam „jednym tchem". Jest to szczera, poruszająca, pełna refleksji opowieść o ludziach i miejscach, o ich losach i życiowych wyborach.
Początkowy opis sielskiego życia rodzin, bohaterów książki rzeczywiście przywołuje w wyobraźni raj. Jednak mieszkańcom Wyrki i innych okolicznych wsi nie dane było życie w pokoju i w spokoju. Ich życie przeistoczyło się w horror, z jakim musieli się zmierzyć i piekło, jakie „zgotował im los".
Podobał mi się podział książki na rozdziały, które odpowiadały porom roku i zjawiskom naturalnym, zarówno dosłownie, jak i metaforycznie. W szczególności nazwa rozdziału „Burza", która najlepiej oddawała charakter zawartych w nim wydarzeń. Bardzo wzruszył mnie opis strasznego dylematu prostych wiejskich ludzi, którzy musieli z dnia na dzień zostawić swój dom, swój azyl, swój mały raj i zmuszeni zostali do ucieczki w nieznane mając strach w oczach o los swój i swoich najbliższych.
Sposób, w jaki Autorka książki opisuje okrucieństwa, jakich dopuścili się oprawcy sprawił, że ja osobiście z ciarkami na plecach i łzami w oczach uświadomiłam sobie dokładniej te znane dotychczas jedynie powierzchownie fakty historyczne i ich okoliczności oraz w pełni zrozumiałam przeżycia zwykłych ludzi, Bohaterów książki.
Uważam, że książka „Wyrka - utracony wołyński raj" powinna być wpisana do spisu lektur dla młodzieży, która powinna poznać tę historię, w tym życie ludności polskiej na kresach wschodnich i ich walkę o przetrwanie.

Wyrka i moja mama...

2021-09-21
Przeczytałam książkę " jednym tchem"! Najpierw bałam się do niej zajrzeć. Potem otworzyłam i czytałam, czytałam... Julcia w książce to moja mama- Jadwiga Dziekańska. W czasie pogromu miała prawie sześć lat. Od najmłodszych lat wiedziałam o rzezi wołyńskiej. Mama miała ślad po kuli na ręce- taką wyrwę w mięśniu i na wewnętrznej stronie uda. Pytałam co to, kto Ci to zrobił... I tak powoli dowiadywałam się o Wyrce, dziadkach Dziekańskich, o ich życiu, o krewnych, o radościach i smutkach. Potem powoli o zapowiedziach tego, co się miało zdarzyć i w końcu o tej nocy rzezi i masakry. To, co nastąpiło potem- magia, cud, los... Mama mogła zginąć z babcią Franią. Los podarował jej jeszcze 75 lat dobrego i ciekawego życia. Cieszę się, że Małgosia Witko ocaliła pamięć o moich bliskich od zapomnienia. Bardzo dziękuję!!! Joanna Jażdżewska- Banasiak

Wyrka

2021-08-13
JESIEŃ, ZIMA, WIOSNA.......Praca w gospodarstwie, aby jeść. Relacje rodzinne, sąsiedzkie, szkoła, obchody świąt. Małe i duże radości i takie same smutki. Po prostu życie. Każdy ma. Jednak nad tą społeczność nadchodzi BURZA.... .
O Wołyniu napisano wiele książek, ale ta, moim zdaniem jest wyjątkowa. Opisuje życie jedynie kilku rodzin, małej zżytej ze sobą społeczności. Bez wielkich słów. Prosta prawda, oparta jedynie na wspomnieniach kilku osób. Czasami na urywkach wspomnień, bo koszmarne przeżycia spycha się na samo dno duszy, żeby jak najmniej bolało. A jednak ciągle boli. Całkowicie nie da się zapomnieć... .
Najgorsza jest NOC....
Po nocy jest DZIEŃ, można odetchnąć, lecz troszkę tylko, bo dzień okazuję się równie bolesny i nie łatwy.
Ta opowieść, nie wywołała we mnie nienawiści do" tych złych", a skłoniła do głębokiej refleksji nad losami ludzi, które nie zależą od nich samych. "Ktoś" sieje wiatr, następnie wywołuje burzę. "Komuś" o to chodzi.... .
Wielkie współczucie i szacunek dla tych, którzy nie widząc żadnej swojej winy, tak strasznie cierpieli. Litość i współczucie dla tych co dali się ponieść emocjom nie godnym istoty ludzkiej.
Wielu ludzi ma podobne wspomnienia. Moje ciotki też uciekały z Wołynia. Moja mama, w straszliwych warunkach była wywieziona na Syberię. Proste środki wyrazu najlepiej, moim zdaniem, oddają to, co ci ludzie wówczas przeżywali.
"Wyrka" opisuje to wszystko, co nie powinno się nigdy i nigdzie zdarzyć. Ta refleksja nie dotyczy wyłącznie polskiego narodu. To nie my, to między nami stawia się płoty. Sztuką jest w porę to spostrzec.
Czy patrząc w telewizor, lub na uciążliwego sąsiada nie przychodzi ochota, żeby coś zrobić....?
"Gdybyśmy go zabili, bylibyśmy tacy sami jak on"- mówi jeden z bohaterów książki.
"Wyrka" zawiera też piękne przykłady jak być człowiekiem, istotą czującą, wrażliwą i kochającą.

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.