Burka w Nepalu nazywa się sari - Edyta Stępczak  | okładka
Znak literanova

Burka w Nepalu nazywa się sari Edyta Stępczak

Oprawa twarda

Wydanie: pierwsze

Pierwsze wydanie: 2018-09-17

ISBN: 978-83-240-4807-6

Liczba stron: 384

Wydawnictwo: Znak literanova

Format: 135x208mm

Cena katalogowa: 42,90 zł

Rok wydania: 2018

42,90 zł 25,74 zł

Oszczędzasz 17,16 zł
-40 %
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!

Opis

Urodzić się kobietą to przekleństwo, to oznaka złej karmy

przysłowie nepalskie


Mówi się, że rozpacz jest czarna, a codzienność szara. W Nepalu nie widuje się często tych odcieni, tu życie jest kolorowe. W hipnotyzującym ulicznym tłumie uwagę przykuwają wielobarwne sari, jeden z tradycyjnych kobiecych strojów, jakże inny od noszonej przez Afganki bezkształtnej burki, która jest dla nas symbolem uciemiężenia kobiet.

Tymczasem życie Nepalek niewiele różni się od życia muzułmanek. Pod grubszą warstwą pozorów i piękniejszą szatą kryje się bardzo podobna rzeczywistość.

Reportaż Edyty Stępczak to przejmująca opowieść o współczesnych nepalskich kobietach, które nie chcą już żyć w tradycyjnym, patriarchalnym społeczeństwie i – stawiając na szali swoje bezpieczeństwo, zdrowie, a często nawet życie – próbują zmieniać zarówno nepalską mentalność, jak i opresyjny system. Rozdarte między tradycją, uwierającą jak sztywny gorset, a aspiracjami i dążeniami, które rozbudza w nich nowoczesny świat, walczą o podstawowe prawa człowieka.

Edyta Stępczak to dziennikarka i działaczka humanitarna. W Nepalu mieszkała ponad pięć lat, dzięki czemu poznała ten kraj od zupełnie innej strony niż mają okazję widzieć go zachodni turyści czy wspinacze wysokogórscy. Nepal w jej opowieści to nie mityczna kraina himalajskich szczytów i ojczyzna dobrotliwie uśmiechniętych, gościnnych ludzi, ale kraj, w którym przemoc wobec kobiet jest silnie zakorzeniona w kulturze i religii.

Ebook i Audiobook

Czytaj jak chcesz. Książka dostępna na czytniki i aplikacje mobilne.

Recenzje

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst przez formularz.

„Ile przemocy i okrucieństwa może pomieścić ten mały kraj u stóp Himalajów…”

2019-01-30 Książka, o której chciałabym Wam opowiedzieć, pretenduje do miana najlepszej książki przeczytanej w 2018 roku. Jest to za sprawą przede wszystkim tematu, który porusza, a mianowicie traktowania i sytuacji kobiet w Nepalu.
„Burka w Nepalu nazywa się sari" to reportaż autorstwa Edyty Stępczak - zapis jej obserwacji i rozmów przeprowadzonych w ciągu pięciu lat zamieszkiwania w tym kraju. Autorka w swojej książce pokazuje zupełnie inny świat, inne wyobrażenie o Nepalu, który znamy przede wszystkim z pięknych zdjęć Himalajów.
„(...) haniebne zachowanie nepalskiego mężczyzny nie przynosi kobiecie ujmy. W powszechnej ocenie jej wartość jest bowiem na tyle niska, że mężczyzna żadnym czynem nie może się zniżyć do jej poziomu, a tym samym nie jest w stanie ugodzić w jej honor".
Rozpoczynając lekturę tej książki, nie spodziewałam się, że tak bardzo mną wstrząśnie. Otóż do tej pory nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak traktowane są kobiety w Nepalu, ponieważ ta kwestia nie była zbytnio nagłaśniana w mediach. Skupiano się bowiem na tematyce łamania praw kobiet głównie w krajach arabskich, czy afrykańskich. Za sprawą tej książki zmieniło się kompletnie moje myślenie na temat Nepalu i tradycji, które istnieją w tym państwie.
„Brak regulacji prawnych, ochrony poszczególnych grup zawodowych w prawie wewnętrznym w krajach docelowych powoduje, że kobiety łatwo padają ofiarami przemocy".
W książce opisane są trudne sytuacje, bolesne doświadczenia kobiet, które ciężko w jakikolwiek racjonalny sposób zrozumieć, zakwalifikować. Edyta Stępczak ukazuje silne przywiązanie Nepalczyków do tradycji i religii, a co za tym idzie wpływ tych dwóch czynników na życie ludzi. W książce ukazane zostały nie tylko problemy kobiet z dostępem do edukacji, nowoczesnej służby zdrowia, ale co najważniejsze autorka pokazała, iż rola kobiety w nepalskim społeczeństwie została zmarginalizowana do tego stopnia, że traktowana jest niekiedy jak rzecz, albo jeszcze gorzej. Młode kobiety są wcześnie wydawane za mąż, nie mają dostępu do edukacji, zachodzą w ciążę w młodym wieku, co często wiąże się z wieloma problemami, często w domach są bite i poniżane. Jednak wszystko to przez Nepalczyków jest postrzegane jako przestrzeganie tradycji i nakazów religijnych. Kobiety w Nepalu nie mogą mieć własnego zdania, przez całe swoje życie są zależne od mężczyzn- najpierw ojca, brata, potem męża, czy syna. Dlatego tak ciężko im wyrwać się z niekorzystnej dla nich rzeczywistości, ponieważ z braku innych perspektyw, bardzo ciężko jest im zdecydować się na porzucenie dotychczasowego sposobu życia i choćby minimalne jego polepszenie.
„Mężczyzna nie jest zainteresowany rozwodem, bo małżeństwo zapewnia mu w domu kucharkę, sprzątaczkę, praczkę, żonę, matkę jego dzieci i opiekunkę jego rodziców, a jednocześnie nie musi on rezygnować z nieskrępowanej swobody życia poza rodziną".
„Burka w Nepalu nazywa się sari" to z jednej strony książka niezwykle poruszająca, ponieważ wskazuje na kwestie, których nie sposób zrozumieć. Natomiast z drugiej strony skłania do refleksji nad sytuacją kobiet w niektórych częściach świata w XXI wieku. Temat ten we współczesnym świecie jest często bagatelizowany, dlatego też praca wielu organizacji na rzecz poprawy losów kobiet jest tak potrzebna, ale jeszcze niedoceniana.
Bardzo zachęcam do sięgnięcia po tę książkę, ponieważ jest to bardzo ważny głos w sprawie sytuacji kobiet w Nepalu. Zwraca bowiem uwagę na temat łamania praw kobiet i traktowania ich w sposób przedmiotowy.
https://swiat-w-okularach-lucci.blogspot.com/2018/12/burka-w-nepalu-nazywa-sie-sari-edyta.html
0 X Kliknij jeżeli recenzja była przydatna 0 X Kliknij jeżeli recenzja nie była przydatna

Powiedz, co sądzisz o tej książce

Dodaj recenzję+

Komentarze

Podziel się opinią z innymi czytelnikami i fanami księgarni.